typson
19.02.05, 20:34
generalnie nie lubie centrow handlowych, bo kupienie tam czegokolwiek
przeciaga sie w nieskonczonosc i do tego zawsze kupuje sie wiecej rzeczy niz
potrzeba. Od strony samochodowej - parkingi sa zawsze za male, zakorkowane i
kiepsko oznakowane. Ale w Arkadii jest calkiem spoko. Pasy jezdni sa kolorowe
- poprzeczne alejki czerwone, glowne trakty niebieskie. Do tego sa czujniki
zajetosci miejsc oraz lamki na suficie swiecace na zielono nad wolnym
miejscem. Przy wjazdach w boczne alejki sa tablice informujace ile jest w niej
wolnych miejsc. Miejsca dla inwalidow sa oznaczone niebieskimi lampkami i o
dziwo tylko polowa z nich jest zajeta przez inwalidow umyslowych.
Podsumowujac, do idealu jeszcze troche daleko. Podobne rozwiazania sa zreszta
przyjete w blue city ale tam jest jakos ciasno i niejasno.