Dodaj do ulubionych

Do Lyliki - nalewkowo

30.09.09, 00:21
Lyliko! Nastawiłam sobie właśnie naleweczkę śliwkową według Twojego przepisu
podawanego tu na forum. Ponieważ zaginął mi on gdzieś w odmętach, powtórzę z
pamięci, a Ty skoryguj jakby co, dobrze?
Kilo śliwek zalać półlitrem spirytusu i drugim półlitrem wódki. Dodać parę
zmiażdżonych pestek. Odstawić na 4 tygodnie, potem dodać szklankę cukru i
odstawić na następne 4 tygodnie, a potem zlać do butelek... no i właśnie, ile
musi się jeszcze odstać po takim zlaniu?
Aha, mieszać, czy nie mieszać?
I co robisz z odsączonymi resztkami śliwek?
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Do Lyliki - nalewkowo 30.09.09, 06:08
      Wyrzucić i drób wydziobie tongue_out
      (Sorry teraz ja się nie mogłam powstrzymać ) smile
      • meduza7 Re: Do Lyliki - nalewkowo 30.09.09, 07:36
        Też mi przyszło do głowy to skojarzenie!
        ...Sama wydziobię!
    • lylika Re: Do Lyliki - nalewkowo 30.09.09, 11:40
      Po pierwszych 4 tygodniach zlać spirytus a do śliwek dodać cukier (drobny, ale nie puder). Po 4 tygodniach połączyć oba płyny, przefiltrować przez filtr do kawy i nalać do butelek. Najlepiej jak postoją jeszcze z pół roku. Śliwki pożreć, albo upiec placek ze śliwkami. smile
      • meduza7 Re: Do Lyliki - nalewkowo 01.10.09, 16:49
        Dzięki! O widzisz, myślałam, że cukier trzeba dodać do całości.
        • goonia Sloniocy! 06.10.09, 16:50
          Do najwiekszego (jedynego) posiadanego sloja wepchnelam kilo sliwek. Niestety
          plynow weszla tylko polowa. I co teraz? zostawic, odjac polowe sliwek do innego
          naczynia i zalac reszta alkoholu? Czy moge dodac brakujace pol litra po 4 tyg.
          jak juz zleje ze sliwek?



          I najwazniejsze pytanie, czy to ma byc zatkane szczelnie czy wrecz przeciwnie?
          Nie miala baba klopotu..
          • ewa9717 Re: Sloniocy! 06.10.09, 17:42
            Jeśli masz drugie odpowiednie naczynie, rozdziel śliwki i na oko po
            równo zalej. A jeśli nie masz, niech sobie śliwki naciągaja z połową
            procentów, resztę dowalisz po zlaniu, najwyżej trochę dłużej będzie
            się potem przegryzało. Tak se kumam, bo ja bym tak zrobiła, ale
            Lylika rozstrzygnie.
            • goonia Re: Sloniocy! 06.10.09, 18:22
              Mam jedynie cos podobnego do butelki po mleku, tylko szersze. Nie ma korka.
              a wlasnie - zatykac? Mam nadzieje, ze mi nic nie wybuchnie do wieczora, bo sloik
              zamknelamsad
              • ewa9717 Re: Sloniocy! 06.10.09, 18:30
                Ja te zalewane procentami zamykam, i to szczelnie, bo procenty
                parują wink
                • lylika Re: Sloniocy! 06.10.09, 19:55
                  ewa9717 napisała:

                  > Ja te zalewane procentami zamykam, i to szczelnie, bo procenty
                  > parują wink
                  ...
                  I słusznie. Gooniu, śliwki z alkoholem nie mają prawa wybuchnąć. Zrób tak jak radzi Ewa i wszystko będzie dobrze.
                  Ja czekam na przymrozki. Wtedy śliwki najlepsze i na powidła i na nalewkę. Mam zaprzyjaźnioną śliwkę, taką późną, gdzie zawsze zostawiają kilka kilo na drzewie aż do przymrozków. Chyba, że same spadną wcześniej.
                  • hortensja66 Re: Sloniocy! 19.10.09, 09:23
                    No i masz ci los... Po miesiącu kąpieli śliwkowej w % dowaliłam do wszystkiego
                    cukier. Nic nie odlewałam. I co teraz?
                    Idę oddzielić owoce od płynu. Dosypię jeszcze raz cukru. Co wyjdzie z tego
                    mojego mieszania opowiem za miesiącsmile
                    • ewa9717 Re: Sloniocy! 19.10.09, 09:53
                      Ja bym nie odlewała, tylko zostawiła jak jest. Za jakiś czas
                      zlejesz, będzie nalewka i fajne śliwki do łasuchowania.
                      • hortensja66 Re: Sloniocy! 19.10.09, 10:32
                        No to teraz już nie wiem co robić.
                        Może ogłoszę referendum: odlewać czy nie? Proszę o wpisywanie swoich głosów i
                        opiniismile
                        • stara.gropa Re: Sloniocy! 19.10.09, 10:40
                          Wypić?
                          • eulalija Re: Sloniocy! 19.10.09, 10:57
                            Z przyjaciółmi czy raczej odwrotnie?
                            • goonia Re: Sloniocy! 21.10.09, 17:27
                              Hortensjo, zostaw. Ja swoje zalalam tylko polowa przepisanego alkoholu, Ty
                              poslodzilas calosc. Za rok sie dowiemy czy eksperymenty sa pijalnesmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka