Dodaj do ulubionych

Ważna codzienność

01.02.10, 08:58
Zapytam więc za Eulalijką - Orale zdałaś? Z Gdańska pewnie piechotką na Hel
sobie pospacerowałaś po zamarzniętym morzu wink
Pomarańczuchu jak po przeprowadzce? Cieplej tam masz?
U Lyliki też cieplej?
U Cytrynki bolący kręgosłup w styczniu został?
Ewa po kuliżku już wydobrzałaś ? - całe zło niech zostanie razem z minionym
styczniem, luty ma być super! I już!
Obserwuj wątek
    • eulalija Re: Ważna codzienność 01.02.10, 09:20
      se_nka0 napisała:

      > Zapytam więc za Eulalijką

      I to może być Twoje ostatnie zapytanie! Za Eulalijkę zabijam z
      marszu!

      Z pewnymi oporami pogodziłam się z Eulalijską, bo się łatwiej
      odmienia i jak ktoś musi to trudno, ale za zdrobnienie zamorduję
      przy pierwszej okazji (wzrokiem oczywiście, ewentualnie napluję na
      buty).

      wink
      • stara.gropa Re: Ważna codzienność 01.02.10, 09:21
        Ależ nie denerwuj się tak Eulalijusiu big_grin
        • eulalija Re: Ważna codzienność 01.02.10, 09:29
          I Ty Brutusie?
          • stara.gropa Re: Ważna codzienność 01.02.10, 09:34
            Taki malutki kijek w mrowisko. Żeby krew szybciej krążyła smile
          • ewa9717 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 09:38
            Nie ma to jak zdradzić słabość, stąd już krok do Lali wink
            Jestem gotowa na śmierć, a co tam!
            • eulalija Re: Ważna codzienność 01.02.10, 09:54
              Kurczę, nie dopluję do Ciebiesad
              Muszę zacząć natychmiast trenowaćwink
              • ewa9717 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:15
                No to działamy wspólnie, bo ja prawie jak Waryński chwilę przed
                powrotem do kraju. Potraktuję działania chorobowe jako trening
                obronny wink
                Ale już się nie będę przezywać, jak mówiło się za dziecka!
                • ewa_zza_gor Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:18
                  Omatkojedyno... Co Ciebie ten kulizek zrobil!?
                • se_nka0 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:19
                  Taje!!! To było moje ostatnie zapytanie ! Padłam ubita przez eulaliję i
                  ani zipnę sad wink
                  • ewa_zza_gor Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:23
                    No nie, jedna straszy Warynskim, druga trupem sie sciele, wywolane do odpowiedzi nie odpowiadaja, to codziennosc miala byc, a nie hekatomba!big_grin
                    • ewa9717 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:29
                      E, ja tam za proletariat zycia nie dam. Po prostu mam kiepsko
                      podłączone rury wydechowe i przeziebienie tak u mnie przebiega. Ale
                      działam sosną, więc chyba zara bydlę dopadnie mety i se póńdzie hań
                      łode mje!
                    • eulalija Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:30
                      Bo tu tak już jestsmile)) I to właśnie jest śliczne. Nie pamiętam
                      wątku, który utrzymałby się całkowicie w temaciesmile
                    • se_nka0 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:31
                      Codzienność, to chyba nie na tym forum big_grinbig_grin Jeszcze bez trupa byś sobie życzyła wink
                      • ewa_zza_gor Re: Ważna codzienność 01.02.10, 10:38
                        No tak calkiem bez to nie...big_grin
    • ter.eska Re: Ważna codzienność 01.02.10, 17:30
      se_nka0 napisała:

      > Zapytam więc za Eulalijką - Orale zdałaś? Z Gdańska pewnie piechotką na Hel
      > sobie pospacerowałaś po zamarzniętym morzu wink
      > Pomarańczuchu jak po przeprowadzce? Cieplej tam masz?
      > U Lyliki też cieplej?
      > U Cytrynki bolący kręgosłup w styczniu został?
      > Ewa po kuliżku już wydobrzałaś ? - całe zło niech zostanie razem z minionym
      > styczniem, luty ma być super! I już!
      >
      Ha!15 postów,a ja nadal nie znalazłam na te pytania odpowiedzi,czyżbym zapomniała liter?wink
      • se_nka0 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 17:37
        Pewnie znikający atrament to był wink
      • ewa_zza_gor Re: Ważna codzienność 01.02.10, 17:40
        Cytuje za Eulalija: I to właśnie jest śliczne. Nie pamiętam
        wątku, który utrzymałby się całkowicie w temaciesmile

    • cytrynka6543 Re: Ważna codzienność 01.02.10, 18:48
      se_nka0 napisała:

      > U Cytrynki bolący kręgosłup w styczniu został?


      Odpowiem cytując,bo mię do odpowiedzi wezwano: kręgosłup bardzo
      bolący pozostał w styczniu,kręgosłup lekko nawalający dotarł ze mną
      do lutego i jeszcze ze mną pobędzie dłuższą chwilę,niestety.
      Dało się ciała przez dwa tygodnie,to się teraz cierpi sad
      Ku przestrodze wszystkim: jak boli to zaraz do doktora albo
      magika,ale już,bo potem boli bardziej,zwłaszcza po kieszeni boli! I
      oby doktor/magik był prima sort,furt kasa,zdrowie ważniejsze!
      Jak na razie udaje mi się już założyć spodnie i buty na stojąco przy
      lekkim wspomaganiu ścianą,ale już nie na leżąco! Skarpetki nadal na
      leżąco ale idzie ku lepszemu.
      • ter.eska Re: Ważna codzienność 01.02.10, 21:54
        Biedulkasad
      • spokokolarz Re: Ważna codzienność 01.02.10, 21:54

        "I skonał. I wrócił do kraju."
        • pomaranczuch Re: Ważna codzienność 03.02.10, 10:14
          Nie zchodząc chwilowo na boczne drogi, odpowiem grzecznie. U mnie
          ciąg dalszy sesji, przeprowadzona już jestem, w nowym mieszkanku
          cieplej i przytulniej, aczkolwiek pobyłam tam 1,5 dnia i wyjechałam
          do doku na łono rodziny, terazpoza sesją mam na głowie praktyki w
          gimnazjum wrrrrrrrr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka