Dodaj do ulubionych

pośmiejmy się trochę:)

17.02.11, 09:19
Mąż do żony:
- Słuchaj! Jak nie będziesz jęczała podczas seksu, to słowo daję rozwiodę się z Tobą!
Żona wzięła to sobie do serca, ale na wszelki wypadek przy następnym stosunku pyta męża:
- Już mam jęczeć?
- Nie teraz. Powiem Ci kiedy i wtedy zacznij - tylko głośno.
Za jakiś czas mąż prawie w ekstazie:
- Teraz jęcz, teraz!!!
Żona:
- Olaboga!!!! Dzieci butów nie mają na zimę, ja w starej sukience
chodzę, cukier podrożał...
Obserwuj wątek
    • eulalija Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 09:58
      Wraca mąż do domu i mówi podekscytowany do żony:
      - Daj mi szybko od tyłu. Koledzy powiedzieli, że tak jest o trzy centymetry dalej.
      Żona zgadza sie na sex, lecą do sypialni, uprawiają. Po akcie żona mówi:
      - Ty mnie przez dwadzieścia lat małżeństwa oszukałeś na sto piećdziesiąt sześć metrów i dwadzieścia cztery centymetry!
      • kocio_pierzaczek Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 11:00
        Ordynator ustala rozkład pracy szpitala. W poniedziałek żadnych zabiegów, bo trzeba odpocząć po niedzieli. We wtorek - przygotowania do pracy. W środę - operacje, badania, zabiegi itp. W czwartek trzeba odpocząć po środzie. W piątek - przygotować się na weekend.
        - Czy są pytania?
        - Tak. Długo będziemy tak zap....lać?
    • kizuk Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 12:55
      Olaboga,a co będzie,jak mi się przypomni ten dowcip z jęczeniem w nieodpowiednim momencie?wink
      Olaboga,olaboga co to będzie,co to będzie....big_grin
    • groha Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 16:34
      smile
      Sprzedałam dalej i pośmiałam się poczwórnie: raz sama razy dwa i raz z kupującym, a to jeszcze nie koniec, bo planuję szerszą sprzedaż. Dzięki!
      • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 19:59
        Poranna rozmowa w kuchni:
        - Mamo! Mamo! Zrób mi śniadanie!
        - To, że sypiam z twoim ojcem, nie oznacza, że masz do mnie mówić "mamo".
        - To jak mam mówić?
        - Tadeusz.
        • the_dzidka Re: pośmiejmy się trochę:) 18.02.11, 12:03
          Trzeba było jeszcze słyszeć, jak to Baron opowiada big_grin
    • agulka77 Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 21:44
      Jasiu szepcze tacie na ucho:
      - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.
      Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.
      - I co, Jasiu? Co mówi?
      - Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani".
    • eulalija Re: pośmiejmy się trochę:) 17.02.11, 23:15
      Czasy to były złe, kryzys, bieda piszczała.
      Wysłał Mosiek swoją Salcie do Nowego Jorku, żeby finanse ratować.
      Minął miesiąc, nic, minął drugi, przyszło pięćdziesiąt dolarów, minął trzeci, przyszło sto dolarów, w czwartym i piątym przyszło po tysiąc, w szóstym pięć tysięcy.
      Mosiek interes odbudował. Za kolejne pięć tysięcy go zabezpieczył i bilet do Nowego Jorku kupił i się do swojej Salcie, ciężko pracującej, wybrał, by jej nieba przychylić.
      Doleciał do Nowego Jorku, chodzi po mieście, szuka Salcie.
      Nagle widzi zbiegowisko na ulicy. Podchodzi, przepycha się przez tłum. A tam Salcie na chodniku z Murzynem się kocha.
      Krzyczy Mosiek na Salcie, że go zdradziła, że mu życie złamała, że on tam daleko interes odbydowywał, a Salcie mu na to:
      - Cicho Mosiek, to z niego te pieniądze.
      - Oby nam się tylko nie pzeziębił - na to mówi Mosiek i pelisę z pleców zrywa, Murzyna przykrywa.
      • minerwamcg A propos... 23.02.11, 13:37
        No to jak już mowa o naszych starszych braciach w wierze:

        - Halo, czy to Teatr Żydowski?
        - W rzeczy samej.
        - Czy są bilety na dzisiejszy spektakl?
        - Co nie mają być? Są.
        - A w jakiej cenie?
        - Pan przyjdzie, porozmawiamy...
    • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 18.02.11, 10:01

      mleczko.interia.pl/zdjecia/rysunki-kolorowe,10561/zdjecie,1219513
    • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 18.02.11, 10:05

      mleczko.interia.pl/zdjecia/rysunki-kolorowe,10561/zdjecie,1132992
      • toanita Re: pośmiejmy się trochę:) 18.02.11, 17:45
        Zakonnica stoi przy drodze i łapie okazję. Chce dostać się do klasztoru. Zatrzymuje się wypasiony mercedes, za kierownicą niezła laska. Zakonnica wsiada i podziwia wnętrze auta:
        - Ładny samochód...
        - To od kochanka - odpowiada kobieta
        - Śliczną ma pani biżuterię... Mąż podarował?
        - Nie, to od innego kochanka.
        Zakonnica przez chwilę milczy, ale widząc na tylnym siedzeniu futro, mówi:
        - Ładne futro...Kupiła pani?
        - Nie, to od trzeciego kochanka.
        Przez resztę drogi zakonnica już się nie odzywa, tylko rozmyśla. Pod klasztorem wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka się w niej i duma. Słychać cichutkie pukanie do drzwi.
        - Siostro Łucjo, to ja, ksiądz Marek... Niech mnie siostra wpuści...
        Zakonnica na to:
        - Niech sobie ksiądz te bombonierki w dupę wsadzi!


        - -----------
        - A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść.? - spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę. - Co wtedy.? - Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika...
        • papuga_ara Re: pośmiejmy się trochę:) 20.02.11, 23:54
          Na stronie o delfinach znalazłam link do humoru zeszytów. Niezły, więc wklejam:

          nonsensopedia.wikia.com/wiki/Cytaty:Humor_zeszyt%C3%B3w#Dziady_cz._III
          • pomaranczuch Re: pośmiejmy się trochę:) 21.02.11, 15:32
            lekarz do pacjenta:
            -może ma pan jakiś problem z alkoholem?
            -nie, wszędzie można kupić
            • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 21.02.11, 15:51
              Siedzą dwie zakonnice przy oknie i patrzą w niebo.
              Nagle jedna mówi:
              -Popatrz,gwiazdy świecą,i my świecą...

              A teraz drugi dowcip jakby ktoś nie zrozumiał pierwszegosmile

              Lekarz do zakonnicy:
              -Siostro,siostra jest w ciąży!!
              -O Boże,z czego te świece teraz robią??
              • kurcgalopek Re: pośmiejmy się trochę:) 21.02.11, 21:15
                www.joemonster.org/filmy/32945/Przepraszam_a_koledzy_to_ktoredy_pobiegli_
                • p.aulinka Re: pośmiejmy się trochę:) 28.02.11, 21:32
                  Piekne kurcgalopku smile
                  • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 01.03.11, 14:41
                    Dzisiaj nad ranem o 2:30 sąsiad pukał do mych drzwi. Uwierzycie?! O 2:30! Ma szczęście, że jeszcze nie spałem i grałem sobie na perkusji!
                    ------------
                    - Ty, a co jest dobre na spanie?
                    - Łóżko
                    a poza tym melisa
                    i seks z żywa kobietą
                    ale malisa pewniejsza
                    i potem nie gada.
                    • ez-aw Re: pośmiejmy się trochę:) 01.03.11, 19:19
                      Widzę że nie tylko ja jestem fanką bash'a big_grinbig_grin

                      <Tom> co się potem działo na wczorajszej imprezie? pamiętam że wypiłem 8 browców
                      <Domin> no potem dobiłeś do 12
                      <Tom> a potem?
                      <Domin> wróciłeś do 8
                      ---------------
                      <Orzech> Umiem już po prostu wszystko, nie jest w stanie zagiąć mnie żadne zadanie na egzaminie, przerobiłem dosłownie wszystko. Wejdę jutro na sale, zobaczę pytania po czym roześmieje się na głos i spytam prowadzącego czy czy tylko na tyle go stać.
                      <Endrju> egzamin był wczoraj smile
    • kizuk Re: pośmiejmy się trochę:) 22.02.11, 12:23
      W innym wątku Stirlitza wspomniano.No to do adremu:
      Stirlitz zamyślił się.
      Spodobało mu się myślenie,więc zamyślił się po raz drugi.

      Stirlitz idąc przez las wpadł do bardzo głębokiego wykopu.Jakimś cudem się wydostał.Stanął nad tym wykopem i pomyślał:komunista w cuda nie wierzy.I wskoczył znów do jamy.

      Stirlitz idzie przez las i słyszy pohukiwanie.To napewno sowa-pomyślał.Sam jesteś sowa-pomyślał Bormann.

      Do gabinetu Bormanna wchodzi nieznajomy.Wykonuje jakieś dziwne gesty,w końcu mówi:
      -Słonie idą na północ,a wołki zbożowe podążają ich śladem.
      Bormann patrzy z niesmakiem na przybysza:
      -Gabinet Stirlitza jest piętro wyżej. l
    • groha Re: pośmiejmy się trochę:) 22.02.11, 16:42
      Nie zadzierać z kobietami!
      Historia długa, stara, ale ponoć prawdziwa.
      Rozwód nigdy nie jest sprawą łatwą, a już szczególnie wtedy, gdy trzeba jakoś podzielić wspólny dotąd majątek i oddać mężowi dom, na przykład. Byłemu mężowi, dodajmy, czyli obcemu już facetowi, jakby nie patrzeć. O jego nowej wybrance nawet nie wspominając. Obcy ludzie własnym dotąd domu! Makabra, po prostu. Toteż pewna świeżo poszkodowana w ten sposób rozwódka, pakując swoje rzeczy, przez kilka dni opłakiwała tę bolesną stratę i naprawdę, trudno jej się dziwić. Za to ostatniego dnia, wykorzystując nieobecność byłego małżonka, postanowiła urządzić sobie pożegnalną ucztę. Z krewetkami, kawiorem i szampanem. Jak cierpieć, to luksusowo, a co. Pokrzepiona w ten sposób na ciele oraz na duchu, przystąpiła do rzeczy zasadniczej i zarazem najsłodszej, a mianowicie do realizacji planu zemsty: w całym domu rozmontowała karnisze, w każdym z nich umieściła resztki z uczty (przypomnijmy: krewetki i kawior), starannie zakręciła zatyczki na końcu każdego, elegancko powiesiła je na swoich miejscach i udała się na wygnanie. Dom ostatecznie odziedziczył mąż i jego nowa wybranka.
      Przez pierwsze dni wszystko było idealnie. No, sielanka po prostu. Potem dom zaczął śmierdzieć. Cały! Nieszczęśni kochankowie próbowali wszystkiego: mycia, wietrzenia, dezynfekcji... Nie pomagało nic. Po miesiącu mieli dość. Zdecydowali się dom sprzedać, ale guzik z pętelką - każdy potencjalny nabywca tylko pociągał nosem i wiał, gdzie pieprz rośnie. Sytuacja zaczęła wyglądać nieco dramatycznie, bo żeby kupić nowy, najpierw musieli sprzedać tego śmierdziela, w końcu nie byli milionerami.
      I wtedy do byłego męża zadzwoniła ona - kobieta wygnana. Miękkim i przyjaznym głosem powiedziała mu, że ach, słyszała o tym, iż dom jest na sprzedaż, że wciąż bardzo za nim tęskni i owszem, chętnie go kupi. Ba, nawet wcale nie musi go oglądać, przecież zna go na pamięć, nieprawdaż, więc mogą spotkać się na gruncie neutralnym i spokojnie omówić warunki, na pewno jakoś się dogadają, prawda?
      Były mąż, do obłędu znękany smrodkiem, o którym jego zdaniem, ona na pewno nie miała zielonego pojęcia, aż zatarł rączki z radości: super! Niech bierze ten dom i niech się w nim udusi, cholera jedna! Zgodzi się nawet na jedną dziesiątą wartości...
      Tydzień później patrzył z ulgą, jak spece od przeprowadzek wynoszą i ładują na samochód meble, by przewieźć je do nowego, pachnącego gniazdka. Bowiem dom udało mu się głupiej babie wcisnąć, ale przecież żadnych gratów jej nie zostawi, o nie, nie!
      Zabrał więc wszystko. Łącznie z karniszami...
      • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 22.02.11, 21:04
        Jakiś czas temu próbowałam sobie przypomnieć w jakiej to książce było,i za Chiny Ludowe nie potrafięsad
    • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 23.02.11, 12:39
      Cytat
      "U nas nad morzem to czasami tak wieje, że stojąc na plaży można kutrem w mordę dostać"
      • groha Re: pośmiejmy się trochę:) 23.02.11, 13:00
        Dobre smile
        Od dziś mówię: u nas na dworcu też tak piź... wieje, że można dostać w pysk pociągiem.
        • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 23.02.11, 18:00
          Na tablicy ogłoszeń w pewnym bloku:
          "Szanowni lokatorzy! Za tydzień wyłączymy wam ciepłą wodę. Za dodatkową opłatą możemy też wyłączyć ciepłą wodę w sąsiednich blokach, żeby wam samym smutno nie było."
    • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 23.02.11, 18:00
      Początek nocy poślubnej. Pan młody leży w łóżku, czeka, aż panna młoda wyjdzie z kąpieli. Długo to trwa. Nudzi się. Wstaje, chodzi po pokoju, zatrzymuje się przy szafce nocnej, na której panna młoda zostawiła przed kąpielą tipsy, sztuczne rzęsy, brwi, perukę i takie tam....
      - Panie, ocal mnie przed tym, co zaraz wyjdzie z łazienki...
      • papuga_ara 13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć :-) 28.02.11, 01:12

        www.youtube.com/watch?v=Axks9YWR6Zg
        • asia.sthm Re: 13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć :-) 28.02.11, 09:00
          cudna i nadzwyczaj wytrenowana prezenterka. to musi byc chmielewska dusza.
          Ja sie poplakalam szczerze, od serca.
          • 36krzysiek Re: 13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć :-) 28.02.11, 10:46
            O ludzie, aż się usmarkałem smile Świetne!
            • spokokolarz Re: 13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć :-) 28.02.11, 12:06
              "Nie mogły chociaż stać?!" smile
            • groha Re: 13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć :-) 28.02.11, 12:13
              Ciężki kawałek chleba ma kobita, a my rżymy, cholerka. Kocham takie baby. Trzeci raz oglądam...
              ...ustawiły się w rządku... i tak se jarały... o matko https://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif
              • kocio_pierzaczek Re: 13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć :-) 28.02.11, 14:37
                Odpadłam od monitora. O matko, nie mogę!
    • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 28.02.11, 14:32

      Oduczyłem pracowników przeklinania. Zainstalowałem w komputerach sterowanie głosem i na słowo "kurwa" odcina Internet.
      • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 28.02.11, 15:03
        Ma m coś takiego jak ta prezenterka,jak mnie coś rozśmieszy nie mogę przestać,aż w końcu zaczynam płakać,gdy mi się to zdarzyło pierwszy raz rodzina zamiast pomóc,stała w rządku z otwartymi gębami i nie wiedzieli szto zdjełat!!
        Dobrze,że nie mam takiej pracybig_grin

        A z tym odcinaniem internetu dobry pomysł,gdyby tak na przystankach i w innych publicznych miejscach zainstalować takie prysznice,które by się włączały na słowa niecenzuralne,oj to wielu ludzi nie dotarło by sucho do domu!!
        • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 28.02.11, 17:19
          Najbardziej kwieciste zdanie jakie udało mi się usłyszeć brzmiało tak: Gdzie k.... jest k.... ten k.... ser k....? Dodam, że to jakiś pan na polu namiotowym szykował sobie śniadanie. smile
        • kurcgalopek Re: pośmiejmy się trochę:) 03.03.11, 13:19
          doratos napisała:

          > Ma m coś takiego jak ta prezenterka,jak mnie coś rozśmieszy nie mogę przestać,a
          > ż w końcu zaczynam płakać,gdy mi się to zdarzyło pierwszy raz rodzina zamiast p
          > omóc,stała w rządku z otwartymi gębami i nie wiedzieli szto zdjełat!!
          > Dobrze,że nie mam takiej pracybig_grin

          Mam tak samosmile))

          Jak prezenterka byłabym beznadziejnawink))
    • kizuk Re: pośmiejmy się trochę:) 28.02.11, 20:40
      www.youtube.com/watch?v=6KRbP2Ulh6Q
      • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 03.03.11, 14:12
        No chłop po prostu nie był pewien,w którym kierunku się udaćbig_grin
        Zdarza się!Takie życie!smilesmile
        • migos Re: pośmiejmy się trochę:) 04.03.11, 15:32
          P: Co robi żaba, gdy się ją uderzy z całej siły 10 kg młotkiem?
          O: Ucieka równomiernie we wszystkich kierunkach.
          • kurcgalopek Re: pośmiejmy się trochę:) 05.03.11, 10:42
            Może ktoś się skusi? smile
            allegro.pl/kultowy-ford-escort-okazja-wyzwanie-i1482706951.html
            • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 06.03.11, 22:17
              Zabawne i kuszące,ale trochę za dalekosmile
              • salam_ji Re: pośmiejmy się trochę:) 13.03.11, 22:48
                Jak trzeba pisać orzeczenia do ZUS...
                W Krakowie na chirurgii (nie powiem której) przyjmował wtedy doktor,
                którego męczył jeden pacjent, który po raz czwarty juz przyszedł celem
                wydania KOLEJNEGO zaświadczenia dla ZUSu z powodu utraty w wypadku
                tramwajowym obu nóg.
                Problem w tym, że urzędnicy z ZUS uwzięli się albo na pacjenta, albo
                na chirurga, bo z uporem maniaka przyznawali rentę CZASOWĄ za każdym razem.
                Gdy więc pacjent czwarty raz pojawił sie z drukiem na kolejną rentę
                czasową, chirurg spienił się mocno i napisał na druku, przywalając do
                tego wszelkie urzędowe pieczątki orzecznika:
                " UJ...ŁO MU OBIE NOGI I JUŻ MU K.... NIE ODROSNĄ!!! "
                Facet tydzień później przyszedł z flaszką, bo dostał wreszcie rentę stałą smile
                • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 14.03.11, 10:59
                  Tego chirurga to pięknie oprawić i na ścianę,a potem pokłony i cześć MU oddawaćbig_grin
                • the_dzidka Re: pośmiejmy się trochę:) 15.03.11, 12:28
                  Najbardziej mi się podoba, że ten pacjent bez nóg PRZYSZEDŁ smile
                • kurcgalopek Re: pośmiejmy się trochę:) 12.04.11, 13:21
                  salam_ji napisała:

                  > Problem w tym, że urzędnicy z ZUS uwzięli się albo na pacjenta, albo
                  > na chirurga, bo z uporem maniaka przyznawali rentę CZASOWĄ za każdym razem.

                  Sama byłam świadkiem, jak z gabinetu lekarza orzecznika w ZUSie właśnie wykuśtykał facet bez jednej nogi, krzycząc na cały korytarz "tak, k...a odrośnie mi ta noga za pół roku !!!!"
    • stara.gropa Humor z zeszytów :) 05.04.11, 17:16
      W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jajka.
      Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
      Straszne były te krzyżackie mordy.
      Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
      Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
      Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
      Środkiem płatniczym w Rosji są wróble.
      Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
      Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
      Jej córeczka Ania uśmiechęła się pod wąsem.
      Strażacy śpią w kalesonach i mają tam dzwonki alarmowe.
      Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne.
      • ewa9717 Re: Humor z zeszytów :) 05.04.11, 17:33
        Tych strażaków z obficie wyposażonymi kalesonami pamiętam jeszcze z humoru zeszytów starego "Przekroju", tego z Wacusiem, prof. Filutkiem i wierszykiem Kerna wink
        Też stamtąd pamiętam rynek, dookoła którego stały domy publiczne.
      • asia.sthm Re: Humor z zeszytów :) 06.04.11, 00:00
        > Jej córeczka Ania uśmiechęła się pod wąsem.

        To przez Małysza!
        • doratos Re: Humor z zeszytów :) 06.04.11, 12:42
          big_grin Świetne gropo!
          Ja do dziś pamiętam odpowiedzi mojego kolegi.
          Na fizyce na pytanie co to jest okres rzekł,że to takie coś co dziewczynki mają co miesiąc,za karę!
          A bodajże na geografii czy też historii na pytanie co to były kolonie odpowiedział,że to takie wczasy dla dziecismile
          • stara.gropa Re: Humor z zeszytów :) 06.04.11, 12:50
            Kiedyś moja koleżanka na lekcji biologii nie dosłyszała tematu i napisała: Rozwój człowieka w okresie rewolucji. A temat brzmiał - rozwój człowieka w procesie ewolucji smile
            • heniulaa Re: Humor z zeszytów :) 06.04.11, 14:04
              Mój kolega na teście z historii jako sławnych greków podał Talesa z Miletu i Sedesa z Ebonitu big_grin
            • the_dzidka Re: Humor z zeszytów :) 07.04.11, 09:41
              > Kiedyś moja koleżanka na lekcji biologii nie dosłyszała tematu i napisała: Roz
              > wój człowieka w okresie rewolucji. A temat brzmiał - rozwój człowieka w procesi
              > e ewolucji smile

              Moja koleżanka zamiast "Przypowieść o ziarnku gorczycy" napisała "Przypowieść o dziadku Gorczycy" smile
              • kocio_pierzaczek Re: Humor z zeszytów :) 08.04.11, 08:16
                img109.imageshack.us/i/sklepg.jpg/
    • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 11.04.11, 20:24
      Atak dzikiego zwierza na ludzi !
      www.youtube.com/watch?v=VSAv690DcVM
      • pomaranczuch Re: pośmiejmy się trochę:) 11.04.11, 23:45
        kolega w podstawówce na pytanie co to jest husaria odpowiedział, że to takie konie ze skrzydłami
        • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 12.04.11, 22:31
          Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego (20 lat na wózku inwalidzkim).
          Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi: - Wstań i idź!
          Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają:
          - No i jak nowy doktor?
          - Doktór jak doktór, kurwa nawet ciśnienia nie zmierzył...
          • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 15.04.11, 14:33
            <sacrum_profanum> kurwa jak pomysle ze mam wstawac w niedziele o 6 rano to chuj mnie strzela normalnie
            <Ja> a po co tak rano?
            <sacrum_profanum> do roboty kurwa
            <Ja> a gdzie pracujesz?
            <sacrum_profanum> ksiedzem jestem
            • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 29.04.11, 13:56
              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.

              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.

              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.

              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.

              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.

              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.


              - Czy to prawda, że złote rybki zapominają wszystko po trzech sekundach?
              - Nie, to mit.
              • kizuk Re: pośmiejmy się trochę:) 02.05.11, 17:50
                Na zdrowie,czyli jak kto pije.
                Lekarz pije na zdrowie.
                Matematyk na potęgę.
                Grabarz na umór.
                Ornitolog na sępa.
                Bankowiec na kredyt.
                Polarnik na zimno.
                Pediatra po maluchu.
                Aptekarz po kropelce.
                Filozof po namyśle.
                Syndyk do upadłego.
                Fryzjer do lustra.
                Nurek do dna.
                Perfekcjonista raz,a dobrze.
                Kamerzysta,aż mu się film urwie.
                Kolarz w kółko.
                Gastryk żołądkową gorzką.
                Lunatyk księżycówkę.
                Nocny stróż w ciemno.
                Ichtiolog pod śledzika.
                Pilot jak leci.
                Wędkarz zalewa robaka.
                Stolarz wali klina.
                Żołnierz strzela lufę.
                Medyk sądowy zalewa się w trupa.
              • eulalija Re: pośmiejmy się trochę:) 02.05.11, 22:54
                Myślałam, że jak mi się odleży to zrozumiem, niestety, to nie jest po niemiecku, jakaś podpowiedź? Pół na pół? Bo godzina taka, że do SzanPanBarona dzwonić nie będęwink

                • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 02.05.11, 23:34
                  Ja zrozumiałam ten dowcip tak, że może on trwać bez końca bo po 3 sekundach zapominają i rozmowa od nowa się zaczyna. To był telefon do przyjaciela smile
                  • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 03.05.11, 19:35
                    Złote rybki muszą zapominać,żeby nie zgłupieć od tych wszystkich życzeń,które ludzie wypowiadająbig_grin
                    • asia.sthm Re: pośmiejmy się trochę:) 03.05.11, 22:18
                      Albo maja za wysoki cholesterol. Nikt poziomu cholesterolu u zlotych rybek nie badal i tu lezy pies pogrzebany.
                      Taka rybkowa, zlota sklerozka tez moze istniec, gdyby tylko jakis naukowiec sie laskawie pofatygowal tym zajac .
                      To z zimna tak sobie gleboko przemysliwowywuje, dla rozgrzewki.
                      • groha Re: pośmiejmy się trochę:) 03.05.11, 23:30
                        Jeśli to z zimna, to niech będzie zimno, trudno. Tak kocham głębokie przemyśliwowywania Asi, że w ogóle kicham na pogodę.
    • g0p0s Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 13:53
      www.polityka.pl/galerie/1511904,3,andrzej-mleczko---galeria-rysunkow-2011-r.read
      • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 14:43
        Też mam coś do śmiechu, tylko raczej histerycznie i przez łzy

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80293,9536659,Krol_Szwecji_Karol_XVI_Gustaw_w_Polsce__ZDJECIA_.html?i=5
        • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 15:03
          A mnie się Kalle G. nawet podobi wink
        • g0p0s Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 15:04
          Ale że o sochodzi? Że nasi lepiej odżywieni? Może błękitna krew tłuszczyk roztapia?
          • cytrynka6543 Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 15:24
            No właśnie,dlaczego histerycznie i przez łzy? Czyżby dlatego,że królewska para szwedzka widocznie się w latach posunęła? Toż to normalna kolej rzeczy,panie dzieju,każdego to czeka,nieuchronnie. Każdego.
            • asia.sthm Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 15:54
              Ciekawe czy glutami czestuja?
              Zebym miala refleks to bym wam paczuszke podala, a tak to madry Polak po szkodzie.
              Dostalibyscie komunikat w telewizji: - Towarzystwo Wszystko Chmielewskie proszone o odbior paczki u Krolowej.
              • goonia Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 17:05
                co to jest parez?


                Dowcip z internetu, przeklad dowolny, moj wlasny.

                Bog stworzyl niebo i ziemie.
                Wszystko inne zostalo wyprodukowne w Chinachtongue_out
            • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 17:55
              Rany boskie i wszyscy święci! Przecież ta kobita wygląda jak sierota od pasania krów, co to się na odpust odpindowała! Ten kapelutek, torebunia i płaszczyk, spod którego wyłazi coś niebieskiego! Ludzie! Jak już płacę te cholerne podatki, to niech ktoś się zlituje i tej pańci stylistę zatrudni! Przebiła Millerową, która przyjmowała cesarza Japonii w kiecce w napisy "sex". Puszystość nie jest problemem, Danuśka Rinn też była puszysta, i co ?! Ufff...
              • balamuk Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 18:09
                Baronie, toz to watek do smiechu, a nie do apopleksji! Udawaj, ze nic nie widziales.
                Kalle wyglada na goscia z poczuciem humoru, tez mi sie podoba.
              • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 18:17
                Baronie, Ty się marnujesz na tej swojej lokomotywie. Lepiej byłoby gdybyś został doracą stylistą pierwszych dam. Zgłoś swoją kandydaturę, bo faktycznie nasza pani prezydentowa wygląda jakby budę na Różyckiego porzuciła przed chwilą.
                • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 18:44
                  Myślę, Gropo, że w tym sęk, jaki sęk?, że ona ma stylistkę. Sama, znając się już tyle lat, nie wymyśliłaby tych kretyńsko trędych dwóch długości, które ją ukwadratowiają, a przynajmniej uprostokącają wink
                  • joanna.mad Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 18:53
                    I dlatego nasz Baron powinien zostać głównym stylistą pani prezydentowej. Na pewno wyszłoby to jej na korzyść. Baron na prezydenta! Pardon. Na stylistę!
                    • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 19:26
                      joanna.mad napisała:
                      >>Baron na prezydenta!
                      No dziękuję bardzo, ładnie mi życzysz wink
                      • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 30.05.11, 12:57
                        Zięciu do teściowej:
                        - Mówię, mamusi, tak mnie korzonki bolą, ledwo się ruszam.
                        - Na korzonki najlepszy jest jad żmiji.
                        - Naprawdę? To mamusia napluje, co?

                        https://emotikona.pl/emotikony/pic/01icon_lol2.gif
                        • czysty_jogurt Re: pośmiejmy się trochę:) 13.04.12, 06:03
                          Wybitnie kulturalny "dowcip".
                          O języku (pseudo polskim) nie wspomnę.
                          • eulalija Re: pośmiejmy się trochę:) 13.04.12, 08:14
                            A cóż to za pretensje? To do dowcipu o jadzie źmij? No bez przesady, jak się nie podoba to się nie czyta. A może by tak kulturalnie w powitalniku się z nami przywitać, dwa słowa o sobie napisać?
                  • balamuk Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 18:54
                    A moze jej ta stylistka nie lubi?
                    • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 04.05.11, 18:56
                      Chyba tak wink
                      Ja też głosuję na Barona, przy okazji Bunia poczyniłaby znajomość z prezydenckim Ciapkiem wink
                      • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 30.05.11, 13:27
                        Ewo to byłżeby przecież mezalians,Bunia to arystokratkasmile
                        • salam_ji Re: pośmiejmy się trochę:) 30.05.11, 20:55
                          Idzie sobie biedny nauczyciel stażysta, dźwiga całą stertę różnych książek, kodeksy, przepisy, i takie tam. Patrzy a na przeciwko idzie nauczyciel dyplomowany, luzik -lajcik, podśpiewuje pod nosem, wypachniony, wystrojony.
                          Stażysta mówi:
                          -Ty to masz dobrze... Ty to wszystko masz już w glowie, a ja się tyle jeszcze muszę uczyć...
                          Na to dyplomowany:
                          - W głowie??? Nie...- i uśmiecha sie od ucha do ucha - ja to wszystko mam w d***e


                          Święta prawda. Ja też wink
                          • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 30.05.11, 21:29
                            Czy gratulować awansu?
                            • salam_ji Re: pośmiejmy się trochę:) 30.05.11, 23:47
                              Ewo, za leciwam wink Awans mocno przeterminowany wink ale dzieki wink I rzeczywiście ma sie to poźniej w identycznym miejscu wink
                              • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 10:18
                                Baśka miała fajny biust
                                A Natalia...
                                Genitalia!

                                https://emotikona.pl/emotikony/pic/oklaski.gif
                                • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 12:11
                                  A Raisa?
                                  • minerwamcg Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 12:31
                                    A Maja?
                                    • asia.sthm Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 12:36
                                      a Ziuta?
                                      • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 12:43
                                        Zita na szpicy wink
                                        A Baszka?
                                        • groha Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 12:55
                                          Och, Ziuta urodę świnki Piggy miała, to pewne. A Maja za każdym razem co innego, stąd pytanie: Maju, Maju, co zobaczymy dziś??
                                          • groha Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 13:02
                                            Aha, a Raisa miała Czeremisa, któren wyśmiewał się z Lipków, wołając:
                                            - Wy skubane Lipki, całujta nas w pipki!
                                            Na co Lipkowie odpowiadali mu również mową wiązaną:
                                            - Miała baba Czeremisa, trzymała go za kotysa!
                                            O czym pisał pułkownik M.W. do Pana Hetmana Wielkiego, co lubi sobie ten-tego...
                                            • minerwamcg Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 13:37
                                              Aha, a potem Skrzetuski wysłał do księcia Jeremiego telegram "Piekło na Siczy!" i poczta przekręciła tak, że książę z całym fraucymerem trzy dni w kaplicy krzyżem leżał, żeby doznać objawienia, co tam się właściwie stało...
                                              • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 17:05
                                                A i sam Skrzetuski, bojem rozochocon wielce, do panny Heleny sunął, zazula kukała, a dzieweczka po tuzinie kukań na synków zemdlała, pytanie o córeczki z kolei słysząc...
                                                • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 18:00
                                                  ...ryyyyycerzy trzech! Oj niedobrze panowie, niedobrze, nie, niedobrze. Panna Basieńka nadal więziona była jest u zbója. Sorry, ale osobiście znam tylko tę wersję wink
    • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 30.05.11, 21:55
      W Kanadzie stary emigrant siedzi nad kuflem piwa i się zastanawia:
      - Tyle lat mieszkam w tym kraju i nie wiem co oni takiego wymalowali na fladze, że musieli to zakryć liściem?
      • doratos Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 13:23
        Bardzo słusznie uczynili,jeden zielony liść a ile wniosków można wysnuć!smile
        • minerwamcg Re: pośmiejmy się trochę:) 31.05.11, 20:10
          No więc właśnie, gdyby on chociaż był zielony!
          • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 01.07.11, 12:50
            <owsik69> Wszystkiego Najlepszego
            <Ania> ?
            <Owsik69> dzisiaj Boże Ciało, a TY masz takie Boskie Cialo
            <Ania> smile
            <Owsik69> Niczym budda...
            -----------------------------------------------------------------
            <Madzia> siedzę sobie w nowym szaliczku big_grin
            <Paweł> po co Ci szalik w domu?
            <Madzia> musze dbac o gardło, bo zarabiam nim na życie tongue_out
            <Michał> jestes dziwka?
            <Marcin> jesteś dziwką?
            <Paweł> jestes dziwka?
            <Madzia> spiewam w chorze...

            https://emotikona.pl/emotikony/pic/0sarcastic.gif
            • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 04.07.11, 12:46
              Przychodzi facet do lekarza, rozpina spodnie i wyjmuje interes. Lekarz patrzy.
              - Co, za krótki?
              - Nie, a gdzie tam!
              - Hm, za cienki?
              - A skąd!
              - To może nie chce działać?
              - Działa aż miło!
              - To czemu pan mi go pokazuje?
              - Fajny, nie?
              • aaach-a Re: pośmiejmy się trochę:) 05.07.11, 11:40
                Turysta w Tatrach rano przed chałupą robi pompki, Baca patrzy,patrzy i myśli: kiej diabeł halnego nie było a chłopu babe wywioło!
                • natalyka Re: pośmiejmy się trochę:) 08.07.11, 18:49
                  Записка на холодильнике

                  Дорогой сынок!

                  Если ты читаешь сейчас эту страницу, это означает, что у тебя наконец-то
                  кончился интернет. Не пытайся звонить нашему провайдеру или копаться в
                  настройках браузера.

                  Тебе нужно сделать следующее:

                  Сходи в аптеку на углу, купи лекарства для дедушки - рецепты лежат в
                  прихожей, на тумбочке под зеркалом. Кроме этого, зайди в "копейку" -
                  возьми два пакета 1,5% молока, нарезной батон и пачку чая. В овощном
                  киоске, который рядом с остановкой, ещё купи пару килограмм картошки,
                  полкило лука и кочан капусты. Все чеки сохрани.

                  Я забыла мобильник. Позвони папе на работу, скажи, что фотографии
                  сегодня ещё не будут готовы. Заодно передай, что я просила его забрать
                  бельё из прачечной по дороге домой. Перед звонком запусти программу с
                  иконкой телефона (на десктопе в правом верхнем углуwink и запиши папин
                  ответ в файл с расширением *.wav.

                  Сделай уроки - хоть тебе и задали одну математику, это не повод её
                  откладывать на поздний вечер. Страницы учебника - 116, 121 и 118. Учти, в
                  третьей задаче нужно составить уравнение, а не подгонять под ответ,
                  который в конце (к тому же в нём опечаткаwink. К остальным задачам, кстати,
                  ответов не приводится.

                  После этого займись уборкой в своей комнате. Когда разложишь всё по
                  своим местам, пересчитай все детали конструктора в пластмассовой банке,
                  количество дисков с игрушками на полке, сколько машинок в коробке и
                  био&#
                  • natalyka Re: pośmiejmy się trochę:) 08.07.11, 18:53
                    Uwaga na lodówkę


                    Drogi synu!

                    Jeśli czytasz tę stronę teraz, to znaczy, że w końcu
                    był przez Internet. Nie należy próbować połączyć się z naszym ISP lub kopać w
                    ustawień przeglądarki.

                    Musisz wykonać następujące czynności:

                    Idź do apteki na rogu i kupić leki dla jego dziadka - przepisy są w
                    korytarzu, na stoliku pod lustrem. Poza tym, są w "grosz" -
                    Weź dwa pakiety 1,5% mleko, chleb w plasterkach i paczkę herbaty. W warzyw
                    kiosku, który znajduje się obok przystanku, nawet kupić kilka kilogramów ziemniaków,
                    funt cebuli i kapusty. Zachować wszystkie pokwitowania.

                    Zapomniałem komórkowego. Zadzwoń do taty w pracy, powiedz mi, co zdjęcia
                    dzisiaj nie jest jeszcze gotowy. Jednocześnie powiedzieć, że poprosił go, by podnieść
                    bielizny z pralni w drodze do domu. Przed skontaktowaniem się uruchomić program z
                    ikona telefonu (w prawym górnym rogu) i zapisz ojca
                    odpowiedzi na plik z rozszerzeniem *. wav.

                    Czy lekcje - przynajmniej zapytał i jeden matematyki, to nie powód, to
                    zapisz późnym wieczorem. Podręcznik stron - 116, 121 i 118. Pamiętaj, że w
                    Trzecie zadanie utworzenia równania i nie dostosowane do odpowiedzi
                    które w końcu (tym samym błąd w nim). Pozostałe zadania, przy okazji,
                    się odpowiedzi.

                    Po tym, Clean domu w swoim pokoju. Po rozwinięciu wszystkich
                    swoich miejscach, policzyć wszystkie szczegóły budowy w plastikowej doniczki,
                    liczbę płyt z zabawki na półce, jak wiele maszyn w polu i
                    Bionicle.

                    Po tym można uruchomić przeglądarkę i wjeżdżać do numerów pasku adresu poluchennye oddzielonych kropkami.

                    Będzie zarządzać tabeli konta w naszym podsieci domu.
                    Aby uzyskać dostęp do jego zmiany, w polu "hasło" za odpowiedzi
                    drugie, trzecie i pierwsze zadanie z podręcznika.

                    Znajdź w lewej kolumnie naszego IP i ostrożnie umieścić w polu obok (gdzie
                    sposób płatności - karta) w dwóch ostatnich cyfr kontroli przechowywania (z
                    kod, który jest na dole): całkowita z warzyw, herbata, mleko + chleb Sustak,
                    fleksalis Leonurus + infuzji. Pozostałe miejsce z zer i Hammer
                    Kliknij przycisk "OK".

                    Po tym można korzystać z Internetu więcej. Jeśli nagle wezwanie
                    zły wujek mówi, że "administrator" i przysięgam w
                    w górę, przewijając jego ojca odpowiedzi rekordu z pliku.

                    Mam nadzieję, że będzie to zrobić. I przyjdę wieczorem i powiedzieć, opowieści,
                    jako mały hakersha doprowadziła jego zespół po raz złamał
                    Microsoft serwerów i arabskich terrorystów.

                    Kisses!

                    Twoja mama.
              • bbbzyta Re: pośmiejmy się trochę:) 05.07.11, 13:45
                Dowcip z PRL-u:
                Przewodniczący POP po pochodzie pierwszomajowym wzywa na dywanik Kowalskiego:
                - Bardzo mi się nie podobacie, Kowalski! Widzę was wczoraj na pochodzie,
                w jednej ręce macie jak trzeba czerwoną chorągiew, w drugiej loda.
                Mówię do was: - "Rzućcie to świństwo!"
                A wyście CO rzucili, Kowalski??!!!!
                • aaach-a Re: pośmiejmy się trochę:) 06.07.11, 20:12
                  -Pański scenariusz nie jest zły - oświadcza reżyser młodemu scenarzyście.
                  - Tylko miejscami trzeba by go uprościć tak, żeby zrozumiał każdy idiota.
                  -A które miejsca są dla pana niejasne?
                  • 36krzysiek Re: pośmiejmy się trochę:) 08.07.11, 15:17
                    Kiciuś smile
                    noto.lu/3409,Kot-Simon
                    • kurcgalopek Re: pośmiejmy się trochę:) 10.07.11, 15:11
                      Ukradłam z zaprzyjaźnionego forum.
                      Z życia księgarza:


                      KLIENT: Szukam hobbita.
                      OBSŁUGA: Fantastyka po lewej stronie.
                      KLIENT: Nie, mi chodzi o hobbita.
                      OBSŁUGA: (chwila niepewności) Taką książkę?
                      KLIENT: Nie, taki dział.
                      OBSŁUGA: o_o
                      KLIENT: No wie pani! Robótki ręczne, biżuteria z koralików, takie coś!
                      OBSŁUGA: A, chodzi panu o hobby?
                      KLIENT: No przecież mówię!
                      (A Tolkien na to: niemożliwe!)

                      Wczoraj jakaś pani chciała kupić SOLARIUM Lema.


                      Przychodzą dwie panienki. Proszą o "Ogniem i mieczem" Sienkiewicza (jakiś boom na tę książkę był w tym tygodniu). Pokazuję, gdzie to stoi (5 rożnych wydań, nie będę im tego dźwigać!). Wygrzebały najtańsze, szukają roku wydania. Zlitowałam się, pokazałam im, gdzie to jest napisane. 2004 r. Panienka nr 1 się zastanawia, jaka jest różnica między tymi wszystkimi wydaniami, więc jej mówię, że tekstowo żadna, ale jedno jest z takiego wydawnictwa, drugie z takiego, tu miękka okładka, tam twarda, to z opracowaniem, to bez... odzywa się druga panienka "Sprawdź, bo to może inne tłumaczenie".
                      Dobijcie mnie...
                      Normalnie tak mnie przytkało, że nie wiedziałam, co powiedzieć, więc się po prostu odwróciłam i udawałam, że muszę coś zrobić.

                      KLIENT: Czy macie podręcznik do historii, do trzeciej klasy liceum?
                      OBSŁUGA: Z jakiego wydawnictwa?
                      KLIENT: Z Nowej Ery. Wie pani, taki ze Stalinem na okładce.
                      OBSŁUGA: To Piłsudski
                      KLIENT: Poważnie? A ma wąsy.

                      KLIENT: Macie kalendarze?
                      OBSŁUGA: Ścienne?
                      KLIENT: Nie, takie wiszące.
                      • kocio_pierzaczek Re: pośmiejmy się trochę:) 11.07.11, 09:59
                        A ja mam dziś w pracy wypisz wymaluj tak:

                        - Co ja mam robić z tą stertą dokumentów, która leży u mnie na biurku? - pyta podwładny przełożonego.
                        - Wyrzucać! Wszystko wyrzucać! Robić kopie i wyrzucać! - odpowiada przełożony.
    • the_dzidka Re: pośmiejmy się trochę:) 11.07.11, 10:19
      Na Forum Humorum był wątek o najbardziej nieudanych randkach:

      “Mój znajomy umówił się kiedyś z poznaną w sieci kobietą. Ona najwidoczniej
      należała do niewiast odważnych, bo na pierwsze spotkanie zaprosiła go do
      siebie. Kolacja, wino, interesująca rozmowa. Niestety w którymś momencie, mój
      znajomy odprężony alkoholem postanowił skierować rozmowę na "głębokie" tematy
      i zapytał: "Zastanawiałaś się nad tym, jak chciałabyś umrzeć?"
      Chwilę potem był za drzwiamismile
      • asia.sthm Re: pośmiejmy się trochę:) 12.07.11, 08:54
        z rozmow trollowanych:

        chudy: Ostatnio rozkminiałem czy są kameleony daltoniści? kładziesz go na zielonym a on jeb czerwony ?
    • stara.gropa Re: pośmiejmy się trochę:) 19.07.11, 17:15
      Reklama w sklepie mięsnym:
      Karczek dziadka 14.99 zł.
      • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 19.07.11, 18:47
        Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi:
        - Paaniee, gdzie jaa jesstem???
        - W Łodzi.
        - W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie...
        • bbbzyta Re: pośmiejmy się trochę:) 26.07.11, 00:28
          www.widelec.pl/widelec/1,111648,9983226,Zdjecia__na_ktorych_nie_wiadomo_o_co_chodzi__9_.html
          • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 26.07.11, 19:17
            Wraca facet wcześniej z delegacji. Wpada do mieszkania. Otwiera drzwi od szafy, a tu pusto.
            Męski głos z pościeli:
            - Przecież tutaj jestem!
            • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 27.07.11, 18:20
              Procesja pogrzebowa zmierza bardzo, bardzo powoli w stronę cmentarza. Nic dziwnego, bo średnia wieku w pochodzie waha się między 80 a 90 lat. Staruszki z trudem stąpają po błotnistej alejce, chwieją się na silnym wietrze, popłakują w rękawy. Ich Marysia umarła. Nagle, na zakręcie z trumny spada wiązanka. Wandzia schyla się, żeby ją podnieść. Nie jest jej łatwo, bo ma sztywne kolano.
              Gdy w końcu udaje jej się podnieść niesforną wiązankę, Irenka wykrzykuje ze zgrozą:
              - Moja droga Wandziu, co żeś Ty narobiła?! Złapałaś bukiet!
    • 36krzysiek Orale 29.07.11, 21:30
      Nie wiem czemu, ale to jest specjalnie dla Orale, taka prywata:
      www.youtube.com/watch?v=KGuFn0RPgaE
      • orale Re: Orale 29.07.11, 21:45
        a dziękuję bardzo, choreo cudosmile o matko jak mi brak fitnesu
        • ania_m66 dozwolone chyba od 18 ;) 01.08.11, 20:45
          wyskoczyl mi dzisiaj znienacka maly banner reklamujacy niemiecki sex club, ktory oprocz akrobatyki lozkowej oferuje klientom za darmo bufet szwedzki i napoje wliczone cene wjazdu i spowodowal, ze autentycznie oplulam banner i klawiature.
          to raczej nie viral, a lekkie zamroczenie osoby odpowiedzialnej za reklame wink
          * https://1.1.1.3/bmi/bilder1.ladies.de/Bilder/814/3677814-F1.PNG

          -------------------
          * dzisiaj dzien (z motto) "na dole bez..." nasze dziewczyny nosza dzisiaj wszystko, oprocz majteczek
          a na dole reklama rzeczonego bufetu "dzisiaj dzien rybny"
    • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 06.08.11, 14:24
      Kate Middleton pyta królową Elżbietę:
      - Wasza Miłość, jaki jest sekret długiego i szczęśliwego małżeństwa?
      - Jak by ci to powiedzieć, moja kochana... Zawsze zapinaj pasy w samochodzie i nie wku*wiaj mnie.
      • giga542 Re: pośmiejmy się trochę:) 18.09.11, 22:48
        Jakie sery jada się na łodzi podwodnej?

        T O P I O N E
        • asia.sthm Re: pośmiejmy się trochę:) 20.09.11, 10:55
          Waski: A co to jest pozycja embrionalna :
          Adam: To tak jakbyś na klopie siedział
          Adam: Tylko leżąc

          nadesł. niuniuni * dodane 2011-09-18
        • embepe Re: pośmiejmy się trochę:) 21.09.11, 21:03
          giga542 napisała:

          > Jakie sery jada się na łodzi podwodnej?
          >
          > T O P I O N E

          big_grin
          • papuga_ara Re: pośmiejmy się trochę:) 16.11.11, 18:16
            He, he, Papug podczas bytności niedawnej w Rumunii wypatrzył taki oto alkohol big_grin He, hebig_grin

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ce/yj/zcob/mn5maV0uQDNgFbesAX.jpg
            • balamuk Re: pośmiejmy się trochę:) 16.11.11, 20:07
              Hi hi, tutaj to nic nie znaczy, a wlasciwie nie tak, imie to moze byc damskie! Jest taka piosenka, chyba miedzywojenna i w typie romansowym, ktora zaczyna sie od "costam costam, przepiekna Zarazo". Piosenke propaguje, a trunek (brandy, calkiem OK) kupuje dla znajomych mizoginow i woze do Polski.smile
              • papuga_ara Re: pośmiejmy się trochę:) 18.11.11, 00:47
                I jak się pięknie rozwiązała ta zagadka!!! big_grin Dzięki, Bałamuku! smile No cudnie. I jakich nabiera nowych znaczeń całe życie. Otóż odtąd zupełnie inaczej spoglądać będę na Papuga, który powie do mnie "ty zarazo..." smile
                Mówisz, że dobre. A on wziął i nie kupił, no.... Ech wink
                • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 21.12.11, 19:47
                  W salonie Krzywickiej pojawił się młodziutki Szczepkowski, długowłosy, grający wówczas jakieś romantyczne typy. Otoczyły go z mety trochę starsze gropy wink
                  - Ach, panie Andrzeju, jakie piękne włosy! Czym pan je myje? Jajkami?
                  - Nie, ręcami...
                  • orale Re: pośmiejmy się trochę:) 21.12.11, 20:20
                    fajnesmile
                    no to ja też coś

                    Jechał facet autostradą i zachciało mu się do ubikacji. Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się za potrzebą. Kiedy już siedział na muszli, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok. Po chwili z tejże kabiny dobiegło go pytanie:
                    - Cześć, co tam u ciebie słychać?
                    Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi, i to jeszcze w takim miejscu. Ale niepewnie odpowiedział:
                    - Nic, wszystko w porządku...
                    - Słuchaj, a powiedz mi, co zamierzasz tutaj zrobić?
                    - No, nie wiem... facet coraz bardziej czuł się skrępowany tą wymianą zdań.
                    - A gdzie jedziesz?
                    - Jadę do Gdańska, a potem wracam do Katowic... ?
                    odpowiada po raz kolejny zdziwiony facet.
                    Wreszcie w kabinie obok:
                    - Wiesz co, zadzwonię do ciebie później, bo jakiś idiota w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania!
                    • embepe Re: pośmiejmy się trochę:) 21.12.11, 22:41
                      A może coś o nieco zapomnianym Chucku Norrisie?
                      1. Jaki jest adres gmailowy Chucka Norrisa? gmail@chucknorris.com
                      2. Ile pompek zrobił Chuck Norris? Wszystkie!
                      3. Tylko Chuckowi Norrisowi udało się wyrwać stronę z fejsbuka.
                      4. Chuck Norris przywiera do teflonu.
                      5. Chuck Norris wie, co ma piernik do wiatraka.
                      6. Chcuk Norris umie wyjadać dziurki z sera.

                      smile
                      • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 21.12.11, 23:08
                        Przy wspólnym obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
                        Katolik: jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank.
                        Protestant: Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
                        Muzułmanin: Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft
                        Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: A ja nie sprzedaję.
                        • koszmarna.baba Re: pośmiejmy się trochę:) 06.01.12, 22:36
                          Dlaczego nie powinno się obchodzić święta Trzech Króli ?
                          Bo:
                          -To nie byli królowie tylko mędrcy
                          -Szli ze wschodu
                          -Ciągnęli do żłobu
                          • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 14.01.12, 22:18
                            Widzieliście film "Catwoman"? To całkowita bzdura. Przecież gdyby rzeczywiście skrzyżowano kota i kobietę, to stworzenie to byłoby potwornie leniwe, nieposłuszne, wredne i samolubne. A do tego doszłyby jeszcze cechy odziedziczone po kocie...
                            • kocio_pierzaczek Re: pośmiejmy się trochę:) 23.01.12, 14:23
                              www.widelec.pl/widelec/1,111648,10945066,42_absurdy_zycia_codziennego_made_in_Poland.html
                              A co tak sama będę zapluwać sobie monitory...
                              • kocio_pierzaczek Re: pośmiejmy się trochę:) 23.01.12, 14:47
                                www.widelec.pl/widelec/1,111648,10616475,60_smiesznych_promocji_z_hipermarketow_i_sklepow.html
                                • ewa9717 Re: pośmiejmy się trochę:) 25.01.12, 15:22
                                  W markecie, żeby spójność zachować, dla zdrowotności jarzynę nabądłam. Paniena w kasie, wskazując na reklamówkę z maciupkimi kapustkami:
                                  - To brokułka jest czy to drugie zielone, bo mi się myli.
                                • minerwamcg Re: pośmiejmy się trochę:) 25.01.12, 20:23
                                  Dzięki, Kociu! Prześliczne.
                                  • minerwamcg Re: pośmiejmy się trochę:) 25.01.12, 22:40
                                    Puściłam dalej - dotychczasowy rezultat to trzy oplute monitory, w tym jeden dwa razy, bo oglądali żona i mąż.
    • tutul Re: pośmiejmy się trochę:) 25.01.12, 18:14
      www.widelec.pl/widelec/0,82863.html?tag=tajming+jest+wszystkim&str=2_9072436-

      Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
    • heniulaa Re: pośmiejmy się trochę:) 26.01.12, 20:37
      Rodzina za stołem. Obiad. Syn bez apetytu gmera widelcem w talerzu.
      Ojciec:
      - Jedz, jedz! Bo ci siusiak nie urośnie!
      Żona:
      - Daj dzieciakowi spokój! Sam byś lepiej jadł!
        • asia.sthm Re: pośmiejmy się trochę:) 26.01.12, 21:18
          ten maly to moj ulubieniec - patrzcie, wcale go nie widac, a jak jak gra!

          nie tym ze skrzypcami mowie, choc tez gra.
          • ewa9717 Nie dla Orale i jej podobnych 28.01.12, 18:40
            www.widelec.pl/widelec/1,111648,11035559,21_przykladow_ekstremalnego_lenistwa.html
            Cholerka, patrzę i myślę o sobie z uznaniem: "No, no, to ja całkiem robotna jestem" wink
            • 36krzysiek Re: Nie dla Orale i jej podobnych 31.01.12, 08:46
              Takie tam, z sieci smile
              www.cojapacze.pl/122723-orzel
              www.cojapacze.pl/122711-maly_mechanik
              www.cojapacze.pl/122708-ladowarka
              • 36krzysiek Re: Nie dla Orale i jej podobnych 31.01.12, 08:52
                www.obrazki.jeja.pl/11679,polska-partia-wkurwionych.html
      • cytrynka6543 Re: pośmiejmy się trochę:) 26.01.12, 21:06
        stara.gropa napisała:

        To jest cudne,Gropo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka