Dodaj do ulubionych

Gastrolog dziecięcy Poznań

25.03.08, 20:43
Możecie kogoś polecić?
Obserwuj wątek
          • kim11 Re: Gastrolog dziecięcy Poznań 05.05.08, 17:34
            dr Kałuzny nie jest gastrologiem, ale od kilku dobrych lat pracuje
            na Szpitalnej na oddziale gastroenterologicznym
            od roku chodze do niego prywatnie z synkiem
            Przy nim pierwszym sa w koncu jakies sukcesy w leczeniu. Poprzedni
            gastroenterolog (dr Wroblewski z Poradni ze Spornej, ktory de facto
            tez nie ma tej specjalizacji doprowadził malego do stanu b.
            ciezkiego, a na koniec ostatniej wizyty ktora u niego odbylismy,
            powiedzial, ze juz wiecej mamy sie do niego nie zapisywac, bo on nie
            potrafi synkowi pomoc (chwała mu chocby za ta szczerosc)

            Malewski, mnie zrazil, bo jawnie zaproponowal lapowke, w zamian za
            przyjecie malego do Szpitala i zrobienie mu gastroskopii

            Dr Baczyk i Ignys tez nic rewelacyjnego - pierwsza wrecz
            zaszkodzila, druga olała - u obu bylam panstwowo, byc moze byłoby
            inaczej gdyby wizyta była prywatna
                • aska762 Re: Gastrolog dziecięcy Poznań 16.05.08, 08:55
                  Niestety moje dzieci muszą być pod stała opieką gastroenterologa. Od urodzenia miały niedowagę i problemy z przybraniem na wadze.... zwiedziłam wszystkich gastroenterologów na nfz i paru prywatnie.... dr Galbas (sporna, nfz, od 3 lat jestem pod jej opieką) - konkretna kobieta, zleca badania, dr Ignyś (prywatnie, bez badań, daje leki, na szczęście leki i zalecenia poskutkowały, choć efekt był krótkotrawały, tzn na początku fantastyczny przyrost wagi i potem powrót do zastoju - błedem było nierobienie badań, wtedy wiedziałaby jak prowadzić dzieci, w standardowych przypadkach alergicznych jest świetna), jeszcze wcześniej był dr Malewski (prywatnie) - niestety porażka - zlecał kolejne drogie mleka, dziecku one szkodziły, waga ani drgnęła... - odradzam tego Pana. Teraz jestem już mądrzejsza - przeczytałam tony badań, artykułów z dziedziny gastroenterologii i np wiem, że dzieciom z nietolerancją laktozy przepisuje się mleka które nie zawierają mleka, laktozy... niestety Pan Dr z uporem maniaka zalecał 4 kolejne mleka, które u dziecka z dużą niedowagą (mając rok ważyła 7 kg) wywoływały biegunki, bóle brzucha..... po tym Panu Dr trafilismy właśnie do Pani dr Ignyś, która duzo pomogła,wyprowadziła dziecko z tragicznej niedowagi, ale po pół roku waga znowu staneła w miejscu a obecnie, jak już pisałam, jestem pod opieką dr Galbas - badania, leki, dieta stosowane restrykcyjnie i konsekwentnie dają najlepsze rezultaty! Pozdrawiam,więcej informacji mogę udzielić na priv.
                    • earl.grey Re: Gastrolog dziecięcy Poznań 05.07.08, 22:40
                      Dr Malewski przyjął moje tracące na wadze niemowle na NFZ poza kolejnościa
                      (wizyta umówiona bezpośrednio z doktorem przez telefon, inaczej musiałabym
                      czekac kilka miesięcy) - sytuacja typowo łapówkogenna, jednak bardzo stanowczo
                      mnie poinformował, że absolutnie żadnej kasy za to nie chce. PO prostu przejął
                      sie, że niemowlak chudnie - za samo to ma u nas Wielki Plus i zaraz korzystam z
                      okazji, żeby o tym informowac.
                      Co prawda opierdzielił nas z góry w dół, ze szukamy informacji o chorobie w
                      necie, a niby gdzie mamy szukać, jak lekarzy niewielu i niewiele czasu przypada
                      na pacjenta? Cała sprawa w tym, żeby odróżnić strony godne zaufania (w naszym
                      przypadku Stowarzyszenie Chorych na Celiakię) od tych niegodnych. To tak przy
                      okazji.
              • smerfeta7 Re: wmalew a zapomniał Pan 10.07.08, 20:11
                Jak przyjechaliśmy z ciężko chorym dzieckiem i skierowaniem, to
                powiedział Pan, w obecności drugiego lekarza i rodziców pacjentów
                czekających na gastroskopię cyt" I co ja będę z tego miał"
                Lekarz stojący obok, nawet nie wiedział jak ma się zachować i
                odszedł. Mógł pan mieć satysfakcję zawodowa, że pomógł pan dziecku
                lub prokuratora na głowie.
                Ja z małżonkiem do smierci będę pamiętać pana słowa i nazwisko.
                Nie przyjął pan córki, a okazało się, że była bardzo ciężko chora.
                To co opisała forumowiczka wyżej, nie obraża pana, a stwierdza fakt
                i to delikatnie. Ja mogę więcej napisać i mam na to dowody.
                Więc proszę się nie wybielać, bo pana zachowanie się przekracza
                wszelkie normy. Nie słyszałam nigdy pozytywnej o panu opini, od
                rodziców dzieci przebyających na oddziale, gdzie pan pracuje.
                Siedzą cicho, w trosce o swoje dzieci.
                Ja w trosce o swoje od tamtej pory nie korzystam z pomocy tego
                oddziału, gdzie pan pracuje.To, że pan pracuje 25 lat o niczym nie
                świadczy.


                • nurich Re: wmalew a zapomniał Pan 13.07.08, 21:29
                  Ogólnie sam oddział jest ok ale jest ogromny problem żeby się tam dostać.
                  Miałam skierowanie dla dziecka na oddział, niestety dowiedziałam się że
                  skierowanie nic nie da, muszę być "polecona" przez lekarza smile)))
                  Pisałam nawet do NFZ czy takie działanie jest prawidłowe, dostałam odpowiedź że
                  podstawą przyjęcia do szpitala jest ważne skierowanie.
                  Niestety nie na tym oddziale....
                  Chciałam wtedy pisać skargę do dyrekcji szpitala ale bardzo mi zależało zeby
                  jednak dziecko dostało się na badania, więc musiaąłm iść do lekarza z oddziału i
                  zapłacic za prywatną wizytę.
                  • wogama81 Re: wmalew a zapomniał Pan 01.09.13, 10:41
                    Moje dziecko z kompletnie zniszczona wątroba zostało oddalone z izby przyjęć na szpitalnej przez dr nauk med. Gastroenterologa Beatę klincewicz. Codzienne wymioty i cała seria objawów watrobowych została uznana za brak podstaw do pozostawienia. 4 dni pózniej w stanie zaburzeń neurologicznych wywołanych chora wątroba i hiperamonemia trafiliśmy dopiero ma Krysiewicza a potem w obliczu walki o życie do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Udało sie - cudem - uratować mała. Diagnoza - rzadka choroba metaboliczna: zaburzenia cyklu mocznikowego. Oczywiście nie pozostawie tego bez konsekwencji ale póki co wciąż jestem w Centrum Zdrowia Dziecka
          • panifirlej Re: Gastrolog dziecięcy Poznań 10.12.08, 12:44
            duodenum napisała:

            > dr Kałużny nie jest gastrologiem

            Może pomyliłaś z innym Kałużnym. Łukasz Kałużny z os. Warszawskiego,
            leczący również na oddziale gastroenterologii na Szpitalnej na 100%
            jest gastroenterologiem, czyli fachowcem (bardzo dobrym!) od żołądka
            i jelit. Zdaje się, że specjalizował się także z alergii
            pokarmowych. Leczył mojego syna od urodzenia, zawdzięczamy mu
            bardzo, bardzo wiele i uważamy, że jest znakomitym lekarzem i
            człowiekiem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka