Dodaj do ulubionych

Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma?

21.05.11, 17:56
Ryzykanci wink






Obserwuj wątek
    • cytrynka6543 Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 17:58
      Na tę okoliczność wybywam z domu,obym tylko zdążyła,obym tylko...
      Pa.
      • tutul Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 18:12
        Wszyscy pobiegli oglądać?
      • orale Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 18:15
        cholera, przegapiłam
        • se_nka0 Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 19:03
          Też przegapiłam? Nie mieć czasu nawet na koniec świata, toż to koniec świata!
    • stara.gropa Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 19:51
      Włosy fabowałam, bo chciałam się udać w zaświaty elegancka.
      • ewa9717 Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 20:37
        Byliśmy nad jeziorem, zeby w razie co przywitać koniec w ładnych dekoracjach wink
    • eulalija Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 22:30
      Wtedy zajmowałam się żarciem dobrego (karkówka z patelni i rzodkiewka w śmietanie). Obdzwoniłam co bardziej świętych znajomych, wszyscy są. Do bani ten koniec jak ich nie zabrało ...

      • stara.gropa Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 22:35
        Bo to tacy święci smile Nie martw się, następny koniec świata już w przyszłym roku.
        • asia.sthm Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 23:24
          To ile tych koncow? Ten dzisiejszy ponoc ma trwac do pazdziernika. Ledwo czlowiek odpocznie a tu nastepny juz od nowego roku. Kurza dupa, co za duzo to niezdrowo.

          Ubylo nam dzis kogos? Ter.eska juz dawno nam przepadla.
          • ewa9717 Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 23:34
            No właśnie. Ja z okazji końca swiata upiekłam ciasto z rabarbarem, ale wolę - wzorem Eulaliji - podczas następnych przejść na karkówkę i takie tam wink
            • stara.gropa Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 23:39
              Ja też przygotowałam wykwintne potrawy. Ale nie zmarnują się, nie ma obawy wink
              • ewa9717 Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 21.05.11, 23:41
                Ba, chyba nie myślałaś, że u mnie jaka marnacja odchodzi?
                • jarkoni Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 22.05.11, 06:35
                  Ja tam się wystroiłem i ciągle czekam.
                  Może czas był podany z zachodniego wybrzeża US i A i do nas ten koniec dopiero dotrze?
                  Jajecznicę ze szczypiorkiem z ogródka zamierzam popełnić czekając na apokalipsę..
                  • pomaranczuch Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 22.05.11, 10:00
                    Czekam, czekam i co...?....Nic.
                    Rozstroju nerwowego można dostać tongue_out
                    • minerwamcg Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 22.05.11, 13:46
                      Byłam w kościele, ale jakoś mnie nie porwało. Owszem, zgrzeszyłam - miałam duźo niechrześcijańskich myśli pod adresem róźnych takich "proroków". Być moźe nawet życzyłam im nagłej i niespodziewanej sraczki smile Za robienie ludziom wody z mózgu.
                      • spokokolarz Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 22.05.11, 14:07
                        Najbardziej spodobało mi się to: www.sfora.pl/Ateisci-zaopiekuja-sie-twoim-psem-Gdy-nadciagnie-Apokalipsa-a32324
                        Nie omieszkałam zadzwonić do mamusi i uprzedzić, co ją czeka w przypadku końca świata. Stwierdziła: "no dobrze, i tak już zajmuję się Fraszką, wczoraj ją czesałam przez kwadrans..."
                        • konopika Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 22.05.11, 14:37
                          Kto czekał - niech się nie martwi - następny koniec świata ma być w przyszłym roku smile. Myślę, że należy tylko prolongować poczynione na tę okoliczność ustalenia, np. opieka nad psem, kontem bankowym, kwiatkami...
                  • a_weasley Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 23.05.11, 09:44
                    > Może czas był podany z zachodniego wybrzeża US i A i do nas ten koniec dopiero
                    > dotrze?

                    Miało się przemieszczać i wszędzie następować o 18:00 czasu lokalnego. Ciekawe, czy miało uwzględniać czas letni.
                    • eulalija Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 23.05.11, 21:53

                      a_weasley napisał:

                      > Miało się przemieszczać i wszędzie następować o 18:00 czasu lokalnego. Ciekawe,
                      > czy miało uwzględniać czas letni.

                      Przemieszczać? To ja mam ganiać za tym końcem świata? No kurdeeeeee ... Nie idę! Nie idę na koniec swiata. Idę na spacer z DelGado.

    • minerwamcg Re: Zaraz koniec swiata, a nikto ne jest doma? 22.05.11, 23:52
      Jak ktoś sobie przed końcem świata chce poczytać Biblię, to gorąco polecam wersety Mt 24,36 i Mk 13, 32. smile Jest tam z grubsza napisane, kto zna termin końca świata. Grono jest dość ekskluzywne, powiedziałabym - jednoosobowe.
      • ewa9717 Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 18:29
        W zeszłym roku ten Ejakulator islandzki i jakas trefna burza, a w tym wystarczyła jedna noc majowa z odpowiednimi przymrozkami i drugi rok bez czereśni. Chyba się pochlastam!
        • stara.gropa Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 18:31
          Drugi rok bez robaków w czereśniach wink
          Nie denerwuj się, to z życzliwości tak mówię.
          • ewa9717 Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 18:37
            E tam, jak już zaczęłam jeść czereśnie, opanowałam sztukę konzumacji z zamkniętemy oczumia.
            • 36krzysiek Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 20:49
              Były Guruowe, były Asiowe, a ja się zapytowywuję kiedy będzie Grochowe, Gooniowe i Ewowe? Na ten przykład. E?
              • stara.gropa Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 21:01
                O to to.
                • kizuk Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 22:38
                  Za granicami dalekimi byłam przez tydzień,wracam,a tu koniec świata mnie ominął.smile
                  Więcej nie jadę,wolę krajowe atrakcje.
                  • ewa9717 Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 22:56
                    Ale on za granicami też miał być... Taki więcej rotacyjny ci un.
                • ewa9717 Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 22:57
                  Co, co , co? W razie co to ja z tego tercetu najmłodsza.
                  Niestety tylko stażem...
                  • stara.gropa Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 23:05
                    Goonia była już w Warszawie, Grohę widzieliśmy kilka razy w bardzo przyjemnych okolicznościach przyrody, a Szanowna Koleżanka co?
                    • asia.sthm Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 23:12
                      A moze Szanowna Koleżanka jest cykor?

                      Ewuniu nie daj se w kasze dmuchac, ja bym nie darowala tego cykora.
                      • ewa9717 Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 23:14
                        E, Asiu, ja niespotykanie spokojna człowieka jestem. I szczodra. Daruję wink
                        • asia.sthm Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 23:19
                          Ewa, ty mnie nie denerwuj. Ja tu za prowokatora robie.
                          • ewa9717 Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 23:24
                            Ja dzieciństwo za Gomułki uskuteczniałam, prowokatorom (z Zachodu, ha!) nie ulegnę wink
                            • asia.sthm Re: Prawdziwy koniec świata 23.05.11, 23:39
                              Klituś bajduś.
                              • groha Re: Prawdziwy koniec świata 24.05.11, 00:04
                                A o czym mówicie? Bo widzę, że o jakieś coś grochowe chodzi. O zupy, tak? A może o te, no... zapomniałam, jak to się mówiło brzydko na takie... ciapy grochowe? Pinkle? Cizdy? O pardon.
                                (Ewa, trzymaj się! - szeptem podżegam, żeby nikt nie usłyszał)
                                • ewa9717 Re: Prawdziwy koniec świata 24.05.11, 08:53
                                  Prowokatorzy, podżegacze, ach, nostalgicznie się robi wink
                                  kuchnia.wp.pl/fototematy/225/1/1/kto-dzis-o-nich-pamieta-.html
                                  • groha Re: Prawdziwy koniec świata 24.05.11, 11:57
                                    Kuszenie Ewy też nie pierwszyzna smile
    • stara.gropa Odroczenie 24.05.11, 14:24
      Ależ ten facet jest zawzięty wink
      wiadomosci.onet.pl/nauka/koniec-swiata-nastapi-21-pazdziernika-2011-r,1,4352839,wiadomosc.html
      • asia.sthm Re: Odroczenie 24.05.11, 15:06
        Lubi chlopina liczyc. Kartke, olowek, liczydlo ...i tak se bedzie liczyl az wreszcie wyliczy.
        Ale ja go i tak nie lubie. Nie ma humoru za grosz i jakis taki do chomika podobny.
        • kizuk Re: Odroczenie 25.05.11, 14:16
          Dozorca z serialu "Dom" powtarzał co chwila:"koniec świata,pani Popiołkowa".Może ten Amerykaniec widział ten serial i mu się w głowinie poprzestawiało.wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka