Dodaj do ulubionych

Epopeja toaletowa

05.02.14, 15:07
m.onet.pl/sport/aspdw#newsy,tkmes
Pani Joanna pewnie by sie zachwycila smile
Obserwuj wątek
    • balamuk Re: Epopeja toaletowa 05.02.14, 18:25
      Nie otwiera mi się. sad
    • biotka Re: Epopeja toaletowa 05.02.14, 19:34
      Mnie też się nie otwiera, ale to o Soczi pewnie?
      Słyszałam dziś w Trójce, że brytyjscy dziennikarze prześcigają się w wyszukiwaniu oryginalnych toaletowych newsów z Soczi, w jakiejś instrukcji obsługi toalety znaleźli zapis o zakazie łowienia ryb big_grin
      • ewa9717 Re: Epopeja toaletowa 05.02.14, 20:39
        Tu cała seria. Aż niewiarygodne wink
        forum.gazeta.pl/forum/s,14722,149378930,149383300.html?rep=1&from=2
        • embepe Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 08:34
          Niestety tam tak mają, a nawet dużo, dużo gorzej. Doświadczyłam osobiście, niestety! sad
          A propos wyposażenia hoteli na igrzyska w Soczi, to mnie najbardziej wzruszył wpis na twitterze, że ktoś zamieni trzy żarówki na klamkę... Ech!
          • goonia Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 17:32
            Tez mi sie nie chce otworzyc. A Ewa wpuszcza nas w maliny.
            • papuga_ara Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 17:45
              No też próbuję i nic. I też byłam w tych Ewy chabaziach....sad
        • embepe Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 18:50
          ewa9717 napisała:

          > Tu cała seria. Aż niewiarygodne wink
          > forum.gazeta.pl/forum/s,14722,149378930,149383300.html?rep=1&from=2

          Ewie chyba się paluszki lekuchno obsunęły przy wklejaniu i linka prowadzi w siną dal, pozwalam sobie skorygować: śnurecek poprawiony smile

          Ewa, jeżeli miałaś jakieś inne coś na myśli, to zapodaj linkę raz jeszcze smile
          • papuga_ara Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 19:00
            Sękju, sękju!!!
            • ewa9717 Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 19:13
              www.dziennikzachodni.pl/artykul/3320978,absurdy-soczi-czyli-podwojne-toalety-i-pisuary-niedokonczone-pokoje-a-nawet-ich-brak-zdjecia,id,t.html
              A tera o?
      • zaisa Re: Epopeja toaletowa 09.02.14, 07:11
        Przecież zbiorowe toalety to proste nawiązanie do starożytności, miejsc i czasów, gdzie igrzyska odbywały się pierwotnie. Tacy starożytni jak sobie razem zasiedli to i podyskutowali filozoficznie, albo i nie tylko filozoficznie, flecista im z kąta przygrywał, niewolnik wiktuały donosił. Hmm, chyba, że chodzi o te dwa ostatnie braki?... Teraz jakiś odtwarzacz trzeba by wziąć...
        Ps. Nie wiem na pewno, jak było z komsumpcją, ale do toaleto- łaźni wybierano sie najmarniej na pół dnia i ten niewolnik z wyżywieniem przybywał z panem. Gdzie jedzono dokładnie, nie wiem.
    • betti_nuka Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 21:09
      Sorki, jesli cos nie tego sad dopiero sie ucze nowego sprzetu.

      Ale to o Soczi - macie racje. I az dziwne, ze od czasow podrozy Gurury dalej nie mozna nic wrzucac do sedesu!!!!
      "...bo przecież, z natury jestem cudownie piękna..."
    • minerwamcg Re: Epopeja toaletowa 06.02.14, 22:44
      Jeszcze się olimpiada nie zaczęła, a już przeszła do historii - atrakcja turystyczna, najsławniejsze wychodki świata!
      • szkorbut-lumbago Re: Epopeja toaletowa 07.02.14, 08:16
        Może dla nich to jednak jest luksus. Nigdy nie byłam w Rosji i nie wiem w jakich warunkach żyją zwykli ludzie, ale z różnych opowieści wynika raczej że przeciętny obywatel to raczej luksusów nie zaznaje. Zatem taki pokój dla hokeistów może być przez niego jak traktowany jako na prawdę wypaśny. A podwójne toalety, cóż a jakby jakiś szpieg chciał mikrofilm w spłuczce zostawić. Należało się zabezpieczyć smile
        • the_dzidka Re: Epopeja toaletowa 07.02.14, 13:06
          A myśmy tak strasznie się denerwowali, że przed Euro 2012 to i owo było niegotowe... Niektórzy to chcieli nawet przez to rząd przed Trybunałem Stanu stawiać.
          • minerwamcg Re: Epopeja toaletowa 09.02.14, 13:58
            U nas to było jeszcze co innego, dla mnóstwa ludzi żenadą było w ogóle urządzać Euro mając tak beznadziejną drużynę - czego jednak o Rosjanach powiedzieć się nie da smile
            Zawsze można powiedzieć "liczy się sport, nie wychodki" - i będzie to prawdą, o ile rozniesie się przeciwników jawnie, ostentacyjnie i bezczelnie, bez żadnych kantów sędziowskich i dopingów, tak, żeby wszyscy otwarli gęby i powiedzieli "no tak, wychodki może im nie wyszły, ale ten hoookej..." Bo jak dadzą rzyci, to powiedzą "no tak, i sport TEŻ mają dziadowski".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka