witam

od smierci Pani Joanny minelo juz troche czasu .. a mnie nadal gniecie cos na duszy

-
postanowilam ponownie przeczytac ksiazki , poszukac wywiadow- wiecie taka powiedzmy podroz sentymentalna on line.....
i wpadlam na taki pomysl co by poszukac domu Alicji w Birkerod- w koncu mamy sporo wiadomoci na ten temat- najwiecej w " wszystko czerwone"ale i "kocie worki" cos daja .
sa chetni na poszukiwania? co Wy na to?