Dodaj do ulubionych

Listopadowe nostalgie

02.11.24, 09:11
Słoneczko świeci.
Wiatr szaleje i otrząsa złote, czerwone i brązowe...
Ot, listopad.
Cześć.
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 02.11.24, 11:01
      Cześć.
      I ciężkie chmury się pokazały.
      Trzeba sie psychicznie przygotować na nieuniknione zmiany - przymrozki, wiatr - a balkonowe kwiatki szaleją dalej w najlepsze.
      Żal będzie likwidować.

      Dobrego dnia.
      • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 02.11.24, 13:57
        forum.gazeta.pl/forum/0,173832,25752101.html?ext=aHR0cHM6Ly9ua3pjLnZpbmV4LnBsL2dsb3N1aj9mYmNsaWQ9SXdZMnhqYXdHS0lWRmxlSFJ1QTJGbGJRSXhNQUFCSFJ2OXhaNWRKa2tkMXBIbGdBVFUtWmlCaGNTclQ5dkhQUF82aWRRUkVvaW5teFNIODdBR2d2ellLZ19hZW1fSFFTVjV2RXk5SkNNdXBGTC1iOTJIQQ%3D%3D
        Anioły Zwierżt Niczyich co dzień do 22 grudnia, bardzo proszę.
        Zupełnie nielistopadowo. Dziś już nie zdążę, ale jutro mam zamiar oblukać grzyby. wink
        Dzię!
        • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 03.11.24, 08:38
          Dolina Uminków w listopadzie! Musi opchali się igliwia i śpio. wink
          Wią, własnie oglądam, jak panienka nieduża z koczkiem a la Mimbla rozpoczęła mecz z Rońkiem, wygrywając 1:0! Szok, normalnie móżg mi się zlasował, że dotąd w durnej mej pale nie zaświtało nawet, dlaczego w snookerze są sami panowie! Drugi stół Roniek z nerw sczyścił pannie stół do ziobry, czekam na ciąg dalszy!
          PS Poklikali już dziś Aniołom Zwierząt Niczyich? Baaaaaaaaaardzo proszę. Jeśli możecie namówić kogoś... wink
          Dzię!
          • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 03.11.24, 09:16
            U mnie coś się zachmurało.
            Jakie grzyby przytargałaś z lasu?
            Już teraz grają razem?
            Jakoś sobie wszelkie sporty telewizyjnie odpuściłam.
            Do telewizorni zaglądam z rzadka.
            Cześć.
            • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 03.11.24, 09:34
              Trochę zajączków i podgrzybków.
              Teao grajo. Na razie 4:3 dla Rońka, ale panna jest niezła! Nie odpuszczaj sobie naszego ulubionego Rońka. wink
              I klkajta, dobre ludzie.
              • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 03.11.24, 10:24
                Klikamy
                Telewizor od trzech tygodni pod folią 🤣i jeszcze trochę tam posiedzi, ale id daaawna włączam tylko na Mateusza. Jak nie zapomnę. A w necie to oglądam tylko ⛸️oraz , najmniej nie wyrzuca 🤣🤣co poniektóre ⛹️🤾🏐⚽🥅
                Mrrrroz,idę chować ostatnie kwiaty z balkonu
                Miłego
                • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 09:06
                  Świecismile
                  Cześć.
                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 09:20
                    Nie świeci ...
                    Miłego
                    • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 09:40
                      Wilgotno, zachmurzone a ja muszę kąty obmieść wink
                      Dzieciątko przylatuje coby z mamunią poświetować, więc - rozumiecie - trzeba co nieco po sezonie letniego nieróbstwa domowego, ogarnąć wink big_grin

                      Dobrego dnia.
                      • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 10:20
                        se_nka0 napisała:

                        > Wilgotno, zachmurzone a ja muszę kąty obmieść wink
                        no to sie tylko cieszyc, ze katy w domu są!
                        • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 11:28
                          Po remoncie zamieszkasz w rotundzie?
                          • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 11:50
                            Czyli w rondlu. wink
                            Świeci albo nie świeci, tak na przemian.
                            Klikajta na Anioły Zwierząt niczyich!
                            Dzię.
                            • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 16:37
                              A dlaczego tylko przez fb???

                              No cześć, tarzam się na łonie, a przy okazji przeprowadzam co nieco, rozmyślam nad zagospodarowaniem przestrzeni w nowym metrażu, szuram i szeleszczę krakowskimi liśćmi, kupuję książki, przyprawy i bieliznę, próbuję wisieć na drążku i dopieszczam Młodsze oraz koty w liczbie 2. Już dawno mi tak dobrze nie było.
                              Czego wszystkim życzę. wink
                              • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 04.11.24, 18:00
                                Jak widać na nudę w tym urlopowym czasie nie narzekasz wink
                                Miłego pobytu.

                                Ten zakup bielizny mnie zaintrygował . Hmm, czyżby brak niewymownych w miejscu zamieszkania ? wink big_grin
                                Żart oczywiście, ale skąd ja to znam.
                                • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 05.11.24, 08:52
                                  Nie wiem czy to żart Ci wyszedł Senko.
                                  Czasem te niewymowne mogą sprawić wieeeeelki kłopot.
                                  Co z tego, że są fajne, lekkie, kolorowe, nawet z właściwościami (chłodniej latem), ale tak wycięte przodem, że do stringów się upodobniaj upodobniają, choć tył mają Ok, jak na maaajtaaasy.
                                  A ja, stary piernik, takie bardziej obudowane dolne kawałki lubię.
                                  Świeci.
                                  W perspektywie, bardzo niedalekiej, wizyta u chirurga.
                                  Cześć.
                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 05.11.24, 11:20
                                    Niby żart Eulalijo, ale sama wiem ile się trzeba nalatać, zeby kupiś takie jakie chcę.
                                    Dobrze, ze czasami mam pakiet prezentowy z UK wink
                                    Tam jakoś mają to, co lubimy nosić.
                                    Bo dokładnie o fasonie sądzę to, co Ty smile

                                    Ciepło,pranie schnie, słonice piękne, chałupka czeka na gościa i niech tak dalej.

                                    Dobrego dnia.
                                    • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 05.11.24, 11:27
                                      O, to, to! Wprawdzie za młodu zdarzało mi się na niektóre okazje nosić taką mniej więcej filmową odzież spodnią wink, ale tak naprawdę prawie od urodzenia jestem wierna majtasom z milanezu, o co coraz trudniej, bo i milanez jakby ciut inny, i wykrój, w pipidówskich sklepach niet, zdobywam na wyjeździe, no i cena rośnie niewspółmniernie do stopy. Życiowej, rzecz jasna.
                                      Mnie tam kręci ten drążek. Purkła, Balamuku?
                                      No i klikamy codziennie, co, śnurek w moim pierwszym poście (acz nie poszczę, niestety) w listopadzie.
                                      Dzię!
                                      • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 05.11.24, 12:10
                                        Ufff to mam wielki swiety spokoj, od lat nabywam kolorowe bawełniane, nieodkształcajace sie gacie w banalnym kiosku na tzw skrzyzowaniu.
                                        Zaczelo swiecic, to moze pranie, fakt, wyschnie?
                                        Klikamy.
                                        Miłego.
                                        • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 06.11.24, 08:55
                                          Świeci.
                                          Trzy psimrozki były.
                                          Noga zdradza chęć, bardzo nieśmiało, zrośnięcia się.
                                          Za trzy miesiące okaże się, czy była uprzejma, czy jednak pod nóż po nowy staw.
                                          Ach, żeby taki duży, bez rzęsy, pijawek...
                                          Hej!
                                          • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 06.11.24, 09:00
                                            Wspaniałe wiesci o nodze!!!!! Puffffamy przez kolejne miesiace smile
                                            Gmła gmła gmła i jeszcze raz gmła. a w nocy psimrozek - a powinno tak byc? Czy jedno nie wyklucza drugiego????
                                            Ja dzis dreptam przekonywac pania doktor, ze na reke i plecy wystarczą intensywne rehabilitacje, a noz nalezy gleboko schowac!
                                            Miłego
                                            • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 06.11.24, 09:01
                                              Jednak wszystko się zgadza i pasuje.
                                              • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 06.11.24, 09:17
                                                No, noga, bydźcie uprzejmo, godom wam!
                                                I klikamy w ten gmlisty i ponury dzień listopadowy...
                                                Bry.
                                            • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 06.11.24, 13:36
                                              Skutecznych rehabilitacji dla Was.

                                              Dobrego dnia.
                                              • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 07.11.24, 00:36
                                                Słusznie Ewa godo, wy nam, noga, wstydu nie róbcie!
                                                I rehabilitujcie się ostrożnie, dziewczynki, bo trzeba dmuchać.

                                                PS Gmgła była wczoraj wyjątkowo malownicza, ładne fotki mi się porobiły.
                                                Bielizny nie chce mi się wozić tam i nazad, a skoro nie zwykłam kupować majtków od Diora złotą nicią przetykanych, mogę zaszaleć. wink

                                                Bo poza tym...
                                                • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 07.11.24, 07:05
                                                  O tak, dziś gmła przed 6 rano tez wyjatkowo malownicza, az sie chcialo spuznic do firmy, by porobic fotki....

                                                  Miłego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 07.11.24, 09:15
                                                    Ale co z tym drązkiem, Balamuku?
                                                    Nadal sina zawiesina... wink
                                                    Kliknijta na Anioły co dzień do 22 grudnia, link w moim pierwszym listopadowym wpisie. Można też kogoś namówić...
                                                    Proszę, wpłaćcie 1 złotówkę, uszczerbek żaden, a moze zdarzy się cud. I można kogoś namówić...
                                                    www.ratujemyzwierzaki.pl/jestesmynadzieja?fbclid=IwY2xjawGZVYtleHRuA2FlbQIxMAABHS6876xBuU8jqQ6TKUkqqvx76cCeqPrEyBYDHMUR2bU5Tyw5V3Hph8n8fw_aem_LB4p4fKQqHkoZJ3ayOWhXQ
                                                    Tu liczy się nie wysokośc wpłat, lecz liczba wpłacających.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 07.11.24, 09:15
                                                    U mnie ponuro.
                                                    Nastawia bardzo pesymistycznie.
                                                    Może by tak pod kocyk?
                                                    Pomyślę.
                                                    Cześć.
                                                  • asia.sthm Re: Listopadowe nostalgie 07.11.24, 19:44
                                                    Ooo, chybam ostatnia w listipadzie 👍

                                                    Widziałyście wàtek o Złotej Musze?
                                                    20 lat minęło aż się pokazał. Wołami i na czworaka tyłem.

                                                    Cześć
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 08.11.24, 08:45
                                                    Coś po latach potrafi czknąćsmile
                                                    A dla mnie na przyszłość informacja o muzeum w Gdańsku.
                                                    Muszę odwiedzić, w Malborku byłam.
                                                    Dzień zapowiada się koooooszmarnie ponuro.
                                                    Głucho wszędzie, ciemno wszędzie...
                                                    Cześć.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 08.11.24, 09:05
                                                    Od paru lat to gdańskie z bursztynami zmienione i przeniesione. Przy okazji - można kupić wspólny bilet na kilka muzeów, bardzo się opłaca! A bursztyny są ... Nie do opisania 🤩🤩🤩🤩
                                                    Odczucia pogodowe takie same ...
                                                    Miłego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 08.11.24, 11:25
                                                    Bardzo dodudna pogoda i nie tylko...
                                                    Pogłosujo, c? Linek w moim pierwszym listopadowym. Anioły Zwierząt Niczyich.
                                                    Bry...
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 08:43
                                                    Czekolado, nim się wybiorę, pewnie jeszcze ze trzy razy przeniosą.
                                                    Oby w obrębie Gdańska, lubię to miasto, następny mój wybór po Warszawiesmile
                                                    Pogodowo jak wczoraj, buuuuroooooo...
                                                    Cześć.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 10:37
                                                    Może nie 🤔
                                                    Zaplanowałam nam na przedłużony weekend sentymentalny powrót do wakacji lat dzieciństwa - jest .... sentymentalnie 🥰
                                                    Gmła
                                                    Miłego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 10:59
                                                    Od kiedy zobaczyłam odpicowany dziedzińczyk Osso, radykalnie mi przeszła ochota na sentymentalne powroty.
                                                    Klikno? Niech klino. wink
                                                    Gmła i sina zawiesina, zafundowałam sobie ZOK po tym, jak się przedwczoraj wiplerdoliłam (nie przeklinam, to eponim od nazwiska (p)osła wiplera, który wiplerdoliwszy się po pijaku, słuchał w Warszawie płyt chodnikowych). Nic to, jutro już na pewno dostanę przepusstkę. wink
                                                    Dzię!
                                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 14:01
                                                    Ewo kciuki, zdrowiej szybko.
                                                    Za dużo tu wychodzi pufffania dla zrastania wink
                                                    Ale pufffam potrzebującym.

                                                    Dobrego dnia.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 14:12
                                                    Może Ewa nie musi zarastać?
                                                    Może jest tylko melomanką upadłą?
                                                    Ale w każdym razie cieplutko miziam po obitych kawałkach i puuuufaaaaaaaaaaaaam zdrowieniem.
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 16:57
                                                    Nie muszę zarastać ani się zrastać, przyjmuję pufffy i kciuki, ale bez miziania, bo mizianie boli. wink Mam sporo cm kwadratowych własnego sinego. wink
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 18:53
                                                    Jezu, co to jest ZOK🤔🤔🤔
                                                    A ja tam wolę się na własne ślepia przekonać,że sentyment poszedł na marne.
                                                    Miłego
                                                  • felis2 Re: Listopadowe nostalgie 09.11.24, 20:48
                                                    Zakaz Opuszczania Koszar
                                                    To było proste, gorzej mi wychodzi odgadywanie słowotwórstwa i autouzupełniania.

                                                    Niniejszym radośnie informuję, że wyniki badań z pakietu geriatrycznego pieseła są modelowe😃
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 10.11.24, 08:21
                                                    No! Czyli pieseł ma zdrowie!
                                                    I tak niech trzymie jak najdłużej.
                                                    Puuuufaaaaaniiiiieeee Ewie, niech odchodzi od sinego.
                                                    U mnie ponuro już trzeci dzień.
                                                    Depresja murowana.
                                                    Hej.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 10.11.24, 10:06
                                                    Puffff -wszystkim potrzebujacym
                                                    Gmła, już nie liczę, który to dzień,ale najwyraźniej na linii Kraków -Pogorze Wiśnickie -Beskid Wyspowy -pogoda taka sama ...
                                                    Klikamy
                                                    Miłego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 10.11.24, 10:47
                                                    Oj, kilajta, ludzkie ludzie, klikajta, a może i zachęćta, kogo się da, bardzo potrzeba! Linek w moim pierwszym listopadowym.A gdybytak mogli wpłacić po 1 złotówce (a i zachęcić), to tu:
                                                    www.ratujemyzwierzaki.pl/jestesmynadzieja?fbclid=IwY2xjawGdXyNleHRuA2FlbQIxMAABHRUpI6FmYtRBQr51LnPSvhGPtkHXCMbg1D-xpSHaFZ8Kk75f0D3kuvIX4g_aem_l4zdMdgDsiP0cTNEhZVdhQ
                                                    Dziewczynyn naprawdę robią fantastyczną robotę. Jedziemy na oparach, bo durnowata pipidowska władza (nie wyrażę się, o jakim zabarwieniu) uważa, że kotom - jako elementom ekosystemu - nie trzeba pomagać poradzą sobie same! MAĆ! MAĆ! MAĆ!
                                                    A pogoda do dudy...
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 10.11.24, 10:48
                                                    PS Ta wpłata po złotówce, bo nie suma wpłat się liczy, tylo liczba wpłacających.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 10.11.24, 12:45
                                                    Jak nie przez fb, to i ja mogęsmile
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 11.11.24, 08:27
                                                    Dzień się zaczął czy nie zaczął?
                                                    Ciemno jak w odwłoku białego inaczej.
                                                    Kto to krzyczał: "więcej światła!"?
                                                    Mioł recht.
                                                    Dziń dybry, wrr.
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 11.11.24, 16:09
                                                    Mioł.
                                                    Klikajta, co?
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 12.11.24, 07:26
                                                    Szaro, buro i ponuro - czy tak juz na zawsze?
                                                    Po mocno przedłuzonym weekendzie, spedzonym w miasteczku mojego dziecinstwa, miasteczku , średniowiecznym miasteczku królewskim, połozonym nad rzeka, wsrod lasow i pogórzy, nad rzeka - jest mi banalnie smutno. Smutno, ze juz nie tylko Kraków jest zabetonowywany, byle jak, byle gdzie, byle tylko, ale i wlasnie takie miasteczka, ktore moglyby byc turystycznymi perelkami - popadaja w marazm, a jedynym punktem rozwoju jest - "budowlanka", czyli >gdzie jeszcze jest kawalek miejsca , na ktorym da sie wybudowac kolejne osiedle chalupa w chalupe, tak, zeby sobie z okna w okno mozna bylo splunac do zupy". I nie, nie, nikt mnie nie przekona, ze co z tego, ze we wloszech, Niemczech, dawnej Czechosłowacji mozna, mozna dbac o takie miasteczka, przyciagac turystow, zarabiac na tychze na rzecz mieszkancow, a u nas nie. Nie da sie , i tylko "da sie " zabudowywac.....
                                                    I tak malo optymistycznie zycze Miłego rozpoczynajak kolejny roboczotydzien.
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 12.11.24, 09:10
                                                    Mosz, dzioucha, recht... Niestety,-.
                                                    Kak gawarili Francouzy: skuczno i grustno, i niet kamu mordu obit'...
                                                    Klikajmy, na Anioły Zwierząt Niczyich, link w moim pierwszym listopadowym wpisie.
                                                    Wasza Tiffany
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 12.11.24, 13:13
                                                    Ponuro.
                                                    Cześć.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 13.11.24, 08:30
                                                    Pogadam ze sobą.
                                                    Co tam Eulalijo słychać?
                                                    Nic, pochmurno i wilgotno.
                                                    Acha, no to cześć.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 13.11.24, 09:04
                                                    Oj tam, zgadza sie wszystko, od wczoraj wychodzac czarnym switem do firmy - slepiom nie dowierzam - tak mokro. a potem ponuro, juz sie nie dziwie.
                                                    Wczoraj mialam sanatorium dla psiaka, milo tak dreptac z kims na sznurku.... A dziwnie , jak takie to male smile A jakie grzeczne !!! Naorawde, powinnam przyjmowac nie tylko na rehabilitacje fizyczna, ale bardziej psychiczna smile))))
                                                    Milego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 13.11.24, 10:42
                                                    Jesteś domem tymczasowym?
                                                    Pogoda do dudy, festb depresyjna, ja dalej robię za Tiffany, więc podwójnie do dudy...
                                                    Bry.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 13.11.24, 11:40
                                                    Nie, to by nie przeszlo, (ale mamy taki dom w rodzinie bliskiej), za to wspomagam Dziecko smile
                                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 13.11.24, 11:53
                                                    Uff, zakończyłam świętowanie wink
                                                    Było miło, gwarno i tortowo, ale ile swieczek na torcie, to sie nie przyznam big_grin

                                                    No i niechby ponuro, ale nic nie wieje i nie śnieży w pyszczydło.
                                                    Nie jest zle.

                                                    Dobrego dnia.
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 14.11.24, 08:46
                                                    Myślę, że stolarz, stolarz! trafił bezbłędnie. wink Teraz możesz odpocząć. Do następnego razu. wink
                                                    Na zewnątrz sina zgnilizna. Do dudy, rzecz jasna...
                                                    Klikamy, co? Śnurek w moim pierwszym listopadowym.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 14.11.24, 09:14
                                                    Kolejny dodudny.
                                                    Zgnilizna moralna i ma siąpić.
                                                    Hej bry!
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 14.11.24, 10:15
                                                    Wszystkiego NAJ!

                                                    U nas podobniez....
                                                    Milego
                                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 14.11.24, 10:32
                                                    Klikamy.
                                                    Dziękuję smile
                                                    Wilgotno jakoś, ale podobno plusy dodatnie przed nami.Moze by tak na działkę ?? wink

                                                    Dobrego dnia.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 15.11.24, 08:08
                                                    Aaa, jakoś od pierwszego kopa nie zaskoczyłam.
                                                    Senko stolarz!
                                                    Kolejny ponury, gdzie ta kochana mordunia.
                                                    Tak się obraziła za letnie miesiące?
                                                    Przepraszam, przepraszam.
                                                    I mogę też hau, hau.
                                                    Cześć.
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 15.11.24, 08:54
                                                    Oj, móż, móż, bo zgnilizna jest do dudy!
                                                    Wciąż Tiffany
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 08:50
                                                    Z satelity wygląda, że koło południa może zaświeć na chwilę.
                                                    Jakoś mało wierząca jestemwink
                                                    Buro, wilgotno, do dudy.
                                                    Hej.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 09:01
                                                    Czy czas dostał jakiegoś turbo przyspieszenia???? Przecie dopiero co był długi weekend, i to jego początek 😱😱
                                                    Wierzącam, przynajmniej w 🌞
                                                    Miłego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 09:07
                                                    Wprawdzie nie kumam, o wiarę w co biega, ale niech ta. Fakt, mocno dodudnie, a tu trza by wyjśc z jamy i zaaprowizować jo....
                                                    Klikamy?
                                                    Bry.
                                                  • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 16:33
                                                    A MÓWIŁAM, ŻEBY UWAŻAĆ!!!
                                                    No. wink
                                                    Oprócz tego jestem ci, Ewu, drążek winna - otóż już po dwóch tygodniach mieszkania w nowym ąpartamęcie zauważyłam, że w drzwiach do dużego pokoju jest zamontowany drążek, taki całkiem fachowy. Bardzo się ucieszyłam i - w pełni świadoma, że o podciąganiu nawet marzyć nie mogę - zaczęłam go wykorzystywać do zwisania. Kurczę, do tego też są potrzebne jakieś mięśnie... big_grin

                                                    Dzisiaj było słońce, dałam mu kopa w stronę Eulalii.
                                                    Cześć.
                                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 17:46
                                                    Cześć.
                                                    Nowy apartament - że zapytam - na stałe czy czasowy.
                                                    Bo jak na stale, to mozna pomalutku te mięśnie do podciągania wyrabiac ( sobie).
                                                    Co ma sie drążek marnowac wink big_grin

                                                    Jak fajnie jest na działceeeee, spokój, cisza. W samo południe nawet w miarę ciepło było.
                                                    Ostatni szczypiorek jeszcze udało się zerwać.
                                                    Bay, bay do wiosny.

                                                    Dobrego dnia.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 22:02
                                                    Eulalija napisała że:
                                                    Z satelity wygląda, że koło południa może zaświeć na chwilę.
                                                    Jakoś mało wierząca jestem
                                                    Tyle rozumiesz, Ewo?
                                                    Ja zaś jej odpowiedziakam:
                                                    Wierzącam, przynajmniej w 🌞
                                                    Czyli, że wierzę w przebłysk słońca.
                                                    Ci jeszcze tłumaczyć 🤔
                                                  • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 16.11.24, 22:19
                                                    Na stałe, Senko. Przynajmniej taką mam nadzieję, bo mi się podoba, no i nie chcę dopuścić do zmarnowania drążka. smile
                                                    A właśnie, uprzejmie proszę o potrzymanie kciuków, żebym zdołała wreszcie powrócić na łono. Bardzo mi wsparcie potrzebne.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 17.11.24, 08:43
                                                    W lewej już zaciskam!
                                                    Dokładam też prawy paluch u nogi też prawej,
                                                    Prawą rękę jeszcze potrzebuję przez chwilę, potem w każdej wolnej - potrzymam.
                                                    Czekolado, bardziej, bardziej łopatologicznie nie dałabym radywink
                                                    Ewa mając zapewniony furaż i czas z pewnością rozkmini wszystko.
                                                    U mnie nadal buro, mokro i bardzo dodudnie.
                                                    Cześć.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 17.11.24, 08:46
                                                    A, zapomniałam poinformować, że żadnego słońca wczoraj nie było.
                                                    Ktoś Ci Balamuku za słabo nogę na tym drążku rozhuśtałwink
                                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 17.11.24, 11:52
                                                    Wspieram i kciuki trzymam.
                                                    No bo jak tak, bez łona wink

                                                    Niech Ci drążek długo i dobrze służy i absolutnie nie, nie, nie na zmarnowanie big_grin

                                                    Jakoś tak nijak.

                                                    Dobrego dnia.
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 17.11.24, 13:04
                                                    Mrrrroz

                                                    Milego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 17.11.24, 13:11
                                                    Sina zgnilizna. Do dudy!
                                                    Wierzącam chyba, Senko. wink
                                                    A drżżek by mi się nadał, Balamuku, taka leniwa gimnastyka jest w moim guście.
                                                    Klikajo na Anioły Zwierżt Niczyich na śnurecku w moim pierwszym listopadowym?
                                                    Bry.
                                                  • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 18.11.24, 08:56
                                                    Przez moment było widno.
                                                    Teraz znowu zszarzałosad
                                                    W nocy nieźle wiało.
                                                    Ahoj!
                                                  • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 18.11.24, 11:03
                                                    Było słoneczko, jest ulewa....
                                                    Miłego
                                                  • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 18.11.24, 11:21
                                                    Co to jest słoneczko/
                                                    Sina zgnilizna, zanussi się na deszcz, czyli totalnie do dudy!
                                                    Klikno?
                                                    Bry.
    • goonia2 Re: Listopadowe nostalgie 18.11.24, 19:49
      Bon i zur,
      cieplo, cieplo, palmy jeszce w ogrodku ale chyba musze je wreszcie do domu wciagnac bo nas jednak przmrozek moze zaskoczys.
      Fluidy przesylam wszystkim potrzebujacym.

      Dlaczego ja mialam wrazenie ze Balamuk kupuje bielizne poscielowa ze zlota nitka od Diora a nie desusy?! chyba czytam za szybko wink

      Od Diora moze byc ale ta nitka to chyba gryzacasmile


      • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 19.11.24, 13:12
        Jaki bon, jaki żur, jakie ciepło i palmy????????? Śnieg, taka jego mać! Do dudy!
        Klik?
        Bry...
        • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 19.11.24, 14:48
          Klik, a jakże.
          Jak na razie samo mokre, bez sniegu. Całkiem marzec przypomina wink big_grin
          Z plusów dodatnich - zakupiłam dzisiaj - z GW - kalendarz ze zdjęciami p.Wajraka.
          Nowiutki, na nowiutki rok, a już zapisane różne terminy wizyt - na NFZ a jakże - zapodane w b.roku.
          Trza zapisać, bo w czasie długiego czekania można zapomnieć i termin przepadnie.
          A wtedy paaaanie, wypad z kolejki i następne czekanie.

          Dobrego dnia.
          • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 19.11.24, 21:39
            Mam szczęście, że mi NFZ przypomina o wizytach 😁👌
            Klikamy
            Szaro buro i ponuro, a do tego mokro - czy ja dobrze rozumiem, że nie tylko u mnie 😱🤔
            Miłego
            • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 20.11.24, 08:42
              Też moje wszystkie wizyty się SMS-ami przypominały.
              Nawet TK.
              Ewo, czy zmieniłaś już oponki rowerowe na zimowe?
              Bo my już w zimowych bucikach.
              Czarno dziś całkiem,
              Dobry wieczór.
              • ewa9719 Re: Listopadowe nostalgie 20.11.24, 09:17
                Na szczęście jakoś na razie nie uprawiam seksu z NFZetem, znachoruję się sama.
                Chyba będę musiała zejśc do piwnicy po zimowe buty, bo od rana mam nową dostawę tego rozmiękłego białego g****. Całkiem dodudnie!
                No nic, dziś ZOK, zaprowiantowanie jest, lektura też się znajdzie, a jutro się zobaczy...
                Klikajcie, klikajcie!
                Bry.
                • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 20.11.24, 12:26
                  Bez zmian....
                  Miłego
    • goonia2 Re: Listopadowe nostalgie 20.11.24, 22:36
      Dobry, nadal cieplo. Rano sie spocilam, zazwyczj uwazam ze jak swieci to cieplo a jak ponuro to zimno. Ostatnimy czasy jest calkien na odwrot i jakos ubrana jestem odwrotjie do temperaturysad
      Palmy nadal na zewnatrz. I takie podobne do bananowca tez. Podejrzewam ze tego szlag trafi pierwszy.
      Zwlekam z wciaganiem , poniwaz chalupe mi zalalo pare miesiecy temu i zawartosc piwnicy mieszka w moim salonie. Na kwiaty brak miejsca.

      • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 21.11.24, 08:09
        Salon kosmetyczny.
        Napudrowało, że hej.
        Ale już odpływa.
        Cześć.
        • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 21.11.24, 10:32
          Co to? Co to? Takie żółte i niebieskie tam w górze????????????? Człek odwykłszy jest. wink
          A poza tym na caej poaci, na siostry i braci - śnie G!
          Klik, co? Śnurek w moim pierwszym listopadowym wpisie. wink
          Dzięęęęęęęęęęę!
    • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 22.11.24, 07:10
      Miesiąc przed ogólnym założeniem - nastała zima.
      Miłego
      • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 22.11.24, 08:25
        Dylemat mam.
        Wczoraj, na rozległym, przyblokowym trawniku grabili liście. Hurtowa akcja to była.
        Połowe sprzątnęli, reszty nie zdążyli.
        Dzisiaj snieg ładnie to przykrył smile
        I tak sobie na wpół śpiąco myślę - zostawią do wiosny, czy sprzątną spod sniegu ? big_grin

        Dobrego dnia.
        • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 22.11.24, 13:58
          Obstawiam, że sprzątną. wink
          Nu wią, tak kole połednia nawet było żłóto-niebiesko z kwadrans! No i ogólnie jaśniej , bo wszystkie trawniki, a mam ich sporo z obu stron - białe. Trza się wybrać w świat, bo w nocy ma padać, rano będzie ślisko...
          Klik?
          Bry.
          • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 23.11.24, 09:11
            Widno.
            Trochę białego na trawiastych kawałkach zostało.
            Cześć.
            • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 23.11.24, 11:26
              Tak jakby marcowa pogoda....
              Miłego
              • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 23.11.24, 13:13
                No nie, kazało mi się zalogować i wpis zeżarło...

                Bry.
                • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 24.11.24, 08:26
                  Głodne było.
                  Chciało odwrócić Twoją uwagę.
                  Żałujesz mu?
                  Ponuro.
                  Ma popadać nie wiadomo co.
                  Cześć.
                  • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 24.11.24, 14:28
                    Ono coś ostatnio często głoduje.
                    Pogoda dodudna. Na szczęście zaprowiantowanam cieleśnie i duchowo.
                    Eulalisiu, a ty wychodzisz na dwór czy tylko wewnętrzny spacerniak?
                    Bry.
                    Nadal Tiffany
                    • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 24.11.24, 14:52
                      Pogłaszcz się po tym obolałym. Mogę ci podmuchać z oddali, chu chu. smile

                      W RO wybory prezydenckie. Młodsze poszło w Krakowie na Rajską, bo lokal kurturalnie w bibliotece urządzili, i opowiada: Wiecie, najierw myślałem, że źle trafiłem. Sala wielka i pusta, długi stół, za nim z dziesięć osób... Zupełnie jak Ostatnia Wieczerza!

                      • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 25.11.24, 07:24
                        Lokale jakos we wszystkich miastach wojewodzkich, czy na przyklad tylko w Kraku i stolycy?

                        Zaczynam wyrazniej widziec koncowke remontu, czyli wlasciwie koniec tej bardzo brudnej czesci. Bo upiekszania to tak do trzech Kroli albo jeszcze miesiac dluzej. No ale!

                        Wizualnie na polu slicznie dzis od switu!!

                        Miłego
                        • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 25.11.24, 09:11
                          Dziś ma być ostatni podskok latasmile
                          W Warszawie prognozują nawet 14 Celsjuszy.
                          Nie Ewo, ja ciągle z ZOMK-u, tyle co do konowała lub na jakoweś badania, a i to z pomocą transportu medycznego, nie taniego, ale osobiście inaczej się nie dasad
                          Odrobinę polityki wrzucę: zaskoczył mnie wynik prawyborów w PO.
                          Stawiałam, że będzie po połowie z przewagą Sikorskiego albo nawet pozamiata całkowicie.
                          A tu 3/4 do 1/4.
                          No, no.
                          Cześć.
                          • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 25.11.24, 09:50
                            Oj, mnie tez bardzo zaskoczyły!!!! Nie ukrywam, ze wolalabym odwrotnie, ale coz - narzekac nie bede , zwlaszcza, ze jazzowe konotacje są na duzy plus smile

                            Eulalijo, pufffffffff!
                            • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 25.11.24, 14:31
                              Ojojpojojojoj, Eulalciu! Baaaaardzo współczuwam! Pamiętam, jak z ćwierć wieku temu złamałam lub pękłam sobie nogę, bez względu na wzgląd byłam zagipsowana do kolana, i to tak, że kręgosłup mi się wyginał na trasie sofa - łazienka (nie myślcie se, najlepszy ponoć chiulrg wink w mieście kilkakkrotnie większym od pipidówka mi to uczynił), więc miałam tylko spacerniak na balkonie i miewałam myśli o skoku z tegoż balkonu na głóówkę! Pufffam, zrastaj się szybciej!
                              Mnie nie zaskoczyły. Dośc lubię Radka, ale piździelstwo z konfą i pierdziakiewiczami z krużganka, zrobiliby piekło jemu i Annie, bo co innego Kornhauserówna, ona na podobieństwo matekbosek częstochowianka. wink
                              Liczyłam na ciebie, Balamuku. wink
                              Tak kole dziewiątej, jak odpluszczyłam oko i szłam mza stodołę, było pięknie żółto-niebiesko, ale dośc szybko zdodudziało...
                              Bry.
                              • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 26.11.24, 08:29
                                Ewuniuniu, mnie łatwiej, bo bez gipsów.
                                Od razu bym śmigała z balkonikiem, bo i nie bolało po składaniu na pręcie, ale do zakażenie się wdało i wyszło jak wyszło.
                                Gdyby mnie zagipsili, to do pasa, bo i szyjka udowej, więc i biodro by było zamurowane.
                                A ZOMK?
                                Niektórzy lubią.
                                Nieba lazur i ciepławo jak na ten czas.
                                Ale idą chmury na moje góry.
                                Hej!
                                • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 26.11.24, 08:45
                                  Gdziekolwiek Eulalijo jestes - niech ci bedzie najwygodniej jak sie tylko da, i wracaj tez najszybciej jak sie da do pełnej formy!
                                  A wiecie, ze w Kraku nie ma takiego skrotu!!??
                                  Zreszta ja zawsze bylam tepa w skrotach - jedno co na przyklad pamietam z lekcji pt.: Wychowanie Obywatelskie - tam były skróty do rozszyfrowania, i o ile wiedzialam co to na przyklad SD czy taki PZPR (nie, nie chodziło o Polski Związak Piłki Ręcznej) to jako jedyna nie wiedziałam co to ZBK - i pamietam, ze stalam na srodku sali biologicznej przed własnym wychowawca jak ten słup soli i zadne podpowiedzi nie zadziałałay - no zero totalne!

                                  Słoneczko jest, mróz jest.

                                  Miłego.
                                  • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 26.11.24, 10:24
                                    Zdrowia dla potrzebujących.
                                    Słoneczko jest i wczoraj było. I to było tyle z rzeczy dodatnich jako, ze na wyjeżdzie byłam. I sprawy pilne dla starszego potrzebującego załatwiałam.
                                    Oj, oj powiadam Wam - szok i stress i psychika mi poleciała wink
                                    Załatwiłam, co miałam załatwić, ale jestem w rozsypce jak działają instytucje pomocowe.
                                    Wszelkie Mopsy, Cusy itp.
                                    Potrzebne moc dokumentów a efekty marniutkie.
                                    Zdalaczynnie usiłuję utrzymać wszystko w ryzach, ale ciężko mi.

                                    Muszę dzisiaj poplenerować, wykorzystać pogodę. Dojść do siebie, bo ja też nie młodziak wink big_grin

                                    Dobrego dnia.
                                    • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 26.11.24, 22:06
                                      Ajajaj, Senko... Bardzo trudne to są sprawy, trzymaj się.
                                      • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 27.11.24, 08:53
                                        Ponuro.
                                        Gruby, ciemnoszary wał nad głową wciska w glebę.
                                        Serwus.
                                        • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 27.11.24, 10:13
                                          Gmła, gmła i jeszcze raz gmła! Zwłaszcza ciemnym świtem obi wrazenie....
                                          Miłego
      • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 27.11.24, 11:22
        A to dopiero! U mnie wiosennie. I nawet dośc jasno. wink
        Klik na Anioły w moim pierwszym listopadowym?
        Dzię.
        • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 28.11.24, 08:30
          Nie dość, że ponuro, to i leje.
          Wracam ciupasem do gawry.
          Ahoj.
          • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 28.11.24, 09:17
            No, strasznie dodudnie i depresyjnie...
            Klik?
            Bry...
          • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 28.11.24, 09:43
            Tez bym wrocila....

            Miłego
            • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 28.11.24, 09:56
              Pada, pada - dzisiaj u nas podlewa. Bo powiem Wam , po wczorajszej wizycie na dzialce, że wcale nie jest za mokro.
              Dla poprawy nastroju obejrzałam sobie na FB, pzepiękne stroiki świąteczne w wykonanie znajomej forumki.
              Ma dziewczyna talent.
              Nawet jakbym usiłowała ściągnąć ( a mam pozwolenie) i na wzór sobie zrobić, to i tak nie będzie to samo wink

              Dobrego dnia.
              Klika się.
              • czekolada72 Re: Listopadowe nostalgie 29.11.24, 07:22
                No ale nigdy nie bedzie dwoch takich samych smile

                Leje

                Miłego
                • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 29.11.24, 08:49
                  Ponuro i pada.
                  Cześć.
                  • ewa9718 Re: Listopadowe nostalgie 29.11.24, 11:50
                    Jasnom i sucho. smile
                    No to w plener!
                    Klik?
                    Dzię!
                    • balamuk Re: Listopadowe nostalgie 29.11.24, 19:47
                      Ufff, piąteczek. Od przyjazdu mam w państwowej pracy taką biegunkę, że fuch już praktycznie nie zauważam... Tylko robię zdalczynnie. No i dobrze, potem mi ktoś zapłaci i się zdziwię. wink

                      Dysc dziś padał, ale bez przekonania. Ziemia sucha. Śniegu nie przewidują. Cwilowo nikt się tym nie martwi, bo wszyscy zajęci polityką. Pisałam wam o wyborach prezydenckich?

                      Bry wieczór.
                      • se_nka0 Re: Listopadowe nostalgie 30.11.24, 09:01
                        I super, niech Ci się Balamuku zdalaczynnie ładnie konto powiększy wink

                        W powietrzu ciepła wilgoć, jak to jesienią.
                        A ja przeżywam pospolite ruszenie... amarylisa.
                        Kto ma, ten wie jakie czary mary trzeba przy nim wykonać, żeby zakwitł.
                        Dzisiaj pokazało się milimetr liścia, to może, może i zakwitnie w tym roku.
                        Mam go kolejny rok.

                        Dobrego dnia.
                        • eulalija Re: Listopadowe nostalgie 30.11.24, 12:11
                          Trzymam kciuka za amarylisa, ładne są.
                          Ponuro nadal.
                          Ahoj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka