Dodaj do ulubionych

Do Bumbecki

16.05.05, 23:00
A może by tak pieska? Zamiast gołębia...
;]

forum.tecza.waw.pl/viewtopic.php?t=394
Obserwuj wątek
    • edeka5 Re: Do Bumbecki 16.05.05, 23:22
      Zanim jutro Bumbecki się odezwie, to odpowiem za nią, że oprócz gołębia, w domu są 2 psy i 6 kotów smile
      • kmsanczia Re: Do Bumbecki 16.05.05, 23:27
        Wiem, wiem, czytałam. Tak tylko prowokuję delikatnie, bo może ktoś inny adoptuje
        pieska?
        smile
        • bumbecki Re: Do Bumbecki 17.05.05, 09:29
          pieski .... wczoraj rodzice musieli uśpić swojego psa ... miał długie, 14-to
          letnie życie...

          a ja rzeczywiście dziękuję za więcej zwierzyńca,bo wbrew temu co mówi nasza
          koleżanka - Hanią Gucwińską nie jestem !!
          smile)
          • sloggi Re: Do Bumbecki 17.05.05, 12:26
            Szczerze współczuję rodzicom.
            (jak miałem 12 lat na moich oczach pijany gajowy zastrzelił mi 2 psy, od tej
            pory nie mam odwagi mieć zwierzaka).
            • mariurzka Re: Do Bumbecki 17.05.05, 14:43
              A moja ukochana sunia, którą miałam od 16 lat, odeszła 3 tygodnie temu...
              Trzeba ją było uśpić, nikt nie mógł już patrzeć na to, jak się męczy...
              Powiedziałam sobie, że nigdy więcej, nie chcę się znów przyzwyczajać i znów
              przez coś takiego przechodzić...
              • kmsanczia Re: Do Bumbecki 17.05.05, 15:02
                Mój piesio też miał ok. 14 lat, kiedy odszedł w zeszłym roku. Około, bo był
                znajdą, więc dokładnie nie wiemy. Wyglądał jak mieszaniec rottweilera z
                jamnikiem smile, albo jak szczeniak rottweilera. Do końca wyglądał jak młody pies,
                tylko po zębach było widać, że ma swoje lata. Oczywiście miał raka, jak
                większość zwierząt (i ludzi) w tych czasach - na szczęście nie był leczony,
                tylko witaminy i ecopiryna, więc się nie męczył na "ludzkich" prochach. Cierpiał
                mocno przez tydzień aż doczekał się wyjazdu na działkę i tam sobie spokojnie
                zdechł ukryty pod tarasem. Zwierzak musi się schować przed ludźmi, trzymany w
                mieszkaniu męczy się i trzeba go w końcu uśpić, co jest strasznym przeżyciem. sad
                • mariurzka Re: Do Bumbecki 18.05.05, 13:55
                  kmsanczia napisała:

                  > Oczywiście miał raka, jak
                  > większość zwierząt (i ludzi) w tych czasach - na szczęście nie był leczony,
                  > tylko witaminy i ecopiryna, więc się nie męczył na "ludzkich" prochach.
                  Skąd ja to znam? Moja też i też nie była leczona, tylko przeciwbólowe na
                  koniec, kiedy naprawdę nie mogła już wytrzymać...

                  >Zwierzak musi się schować przed ludźmi, trzymany w
                  > mieszkaniu męczy się i trzeba go w końcu uśpić, co jest strasznym
                  > przeżyciem. : (
                  To też znam dobrze, nasza nie miała się gdzie schować: blok, żadnej działki
                  niestety i żal było patrzeć na jej ból...
                  Dlatego - żadnych zwierząt, przynajmniej przez jakiś czas, bo drugi raz tego
                  nie zniosę...
          • cafeszpulka Re: Do Bumbecki 17.05.05, 12:57
            a tam, Haneczko...

            -)))
            • bumbecki Re: Do Bumbecki 17.05.05, 15:52
              a co tam u naszej Marysi Wiernikowskiej ??

              smile))
              • kmsanczia Re: Do Bumbecki 17.05.05, 19:46
                Czy Marysia Wiernikowska to dlatego, że jeździ po różnych zaminowanych terenach
                i robi fajne programy?
                • edeka5 Re: Do Bumbecki 17.05.05, 23:57
                  Marysia Wiernikowska robi sprawozdania z terenów objętych wojną np. alterglobalistów. Tym razem nie udało się, ominęli plac Trzech Krzyży.
    • czekolada72 Re: Do Bumbecki 17.05.05, 19:00
      Pochowałam dwa psiaki, oba miały po ok 9-10 lat, jedna na raka, drugiej
      prawdopodobnie zaplatal sie zoladek. O terazniejsza trese sie jak glupia... a
      moze nie?
      • bumbecki Re: Do Bumbecki 18.05.05, 08:52
        to nie jest pierwszy psiak który odszedł.... Czarka, poprzedniego psa, jeszcze
        długo słyszałam jak chodzi po domu ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka