Dodaj do ulubionych

Marrtawu - wiadomość dla Ciebie

15.11.05, 08:24
Marto, nie zabij mnie, ale znalazłam rozwiązanie Twojego problemu, gdzie
upolować męża. Tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=31962610&a=31962610
Dodam, że Rubeus swojego czasu pisywał na naszym forum. Z tego wniosek, że
lubi Guruę i macie wspólne zainteresowania.
Mam nadzieję, że nie oberwę od Ciebie czymś ciężkim po głowiesmile))
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 15.11.05, 09:40
      Marto, mnie tez nie zabijaj ale pomysl pani Prezes bardzo mi sie podoba -
      popieram zachecam blogoslawie.
      Nawet jakies kropidlo wykombinuje smile))
      • edyta95 Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 15.11.05, 10:09
        a może ten drugi kandydat lepszy?

        ciekawe czego Pani Prezes tak szuka smile
    • groha Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 15.11.05, 14:38
      O rany, swatamy?! Zacieram rączki, hihi. Marto, masz aż dwóch do wyboru! Ale
      Tomek z Wrocławia i nie przepada za Warszawą, więc chyba jednak Rubeus. Będzie
      Ci wygodniejsmile Za to Tomek ma kota, który kocha dziewczyny... Nie ociągaj się,
      wybieraj, bo Cię jakaś ubiegnie! I oczywiście informuj nas na bieżąco: który,
      gdzie, co i jak smile))
      • stara.gropa Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 15.11.05, 14:44
        groha napisała:

        > O rany, swatamy?! Zacieram rączki, hihi. Nie ociągaj się,
        > wybieraj, bo Cię jakaś ubiegnie! I oczywiście informuj nas na bieżąco: który,
        > gdzie, co i jak smile))


        Informuj nas, a my Ci pomożemy z całych siłsmile)))))))))). Tylko,żeby się chłopak
        nie wystraszył tych harpii.
        • groha Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 15.11.05, 14:53
          Eee, jeśli tu bywał i zna Guruę, to taki strachliwy chyba nie jest? Zrozumie,
          że my musimy pilnować Marty i jakby co, krzywdy jej zrobić nie damy. I w ogóle,
          wszystko dla ich dobra... big_grin
          • goonia Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 15.11.05, 18:43
            • marrtawu Re: Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 15.11.05, 20:06
              Milion osób się już podpisało, zanim tu dotarłamsmile No cudnie po prostu,
              wprawdzie wolałabym do Edynburga, ale nie mogę, więc grono kandydatów zawęża
              się o połowęsmile Szkoda, że taka nieśmiała jestem....
              Gropuniu, oberwie Ci się już w piątek, chyba wezmę palcatsmile
              Idę się zastanawiać........;P
              • rubeus Re: Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 17.11.05, 08:01
                Zaglądnij sobie w te lineczeki

                rubeus.kabaty.org/ja.htm
                randki.o2.pl/profil.php?id_r=657953
                Ps. Jestem niestety 'nietańczący'...
              • stara.gropa Marto do dzieła! 17.11.05, 10:49
                Teraz nie masz już wymówki.
                Nic się nie bój, starsze koleżanki czuwająsmile)))
            • edeka5 Re: Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 15.11.05, 20:06
              Marta pewnie kryje się przed poborem do wojska. Dzisiaj zapodali, że weterynarki też będą wcielać. W drugiej kolejności, zaraz po lekarkach.
              • marrtawu Re: Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 15.11.05, 23:11
                Nie mam problemu z wojem, bo mnie uniformy jak najbardziej zawsze pociągały.
                Tylko testy sprawnościowe raczej uwalę, nie ma chyba konkurencji zapadania w
                katatonię przed komputerem...
              • g0p0s Re: Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 16.11.05, 10:03
                Czyli stawiamy na kawalerię. Chociaż po moich kontaktach z wojskową służbą
                zdrowia, to chyba nie ma znaczenia rodzaj dyplomu, czy w ogóle jego posiadanie.
                • marrtawu Re: Mowe Marcie odjelo z radosci:) n/txt 16.11.05, 21:07
                  Kawaleria - jak najbardziej! Że też sama wcześniej na to nie wpadłam...
    • groha Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 16.11.05, 23:40
      Marto, to Ty nieludzki doktor jesteś?? smile Z uwagi na stopień zakocenia, darzę
      wyjątkowym szacunkiem przedstawicieli tego zawodu, więc od dzisiaj - Ciebie
      też. Będę Ci mówić per "pani doktórko", chcesz? big_grin
      • bumbecki Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 17.11.05, 09:38
        Groho, a ile masz zwierzątek w domu ??
        liczę, że ktoś ma więcej od nas ... smile)
        • groha Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 17.11.05, 13:34
          Aktualnie mają mnie tylko dwa kocie osobniki: Gryzelda von Frotte czyli po
          naszemu: anielskiej łagodności księżniczka perska Frotka oraz Fryderyk Wielki
          czyli piekielnik podwórzowy polski Frycek. Wprawdzie ten ostatni potrafi
          zastąpić co najmniej kilka kotów, dwa brytany i jednego gołąbka (lata i
          gruchasmile, ale w rzeczywistości, to tylko jakieś 12 kg żywej kocizny w dwóch
          osobnikachsmile) Dochodzących i przelotnych źwierzątek (uwielbiam to słowo,
          szczególnie w ustach pana Michnikowskiegosmile nie liczę.
          Bumbecko, a Wasz aktualny stan zazwierzątkowania domu jaki??
          • edyta95 Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 17.11.05, 14:55
            do źwierzątek dorzucam moją ukochaną wewiórkę, znaczy nie posiadam źwierzaczka
            tylko słowo kocham. I weteryniarza jeszcze smile
            • marrtawu Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 17.11.05, 18:53
              Ano, nie dość na tym, że ja nieludzka dochtórka to w dodatku in spe, więc może
              z tytułami się nie spieszmy, zwłaszcza, że poniżej pani ordynator nie schodzęsmile
              A co do weteryniarza, to słowo to funkcjonuje w ustach około 70% pacjentów
              wyżej wymienionych. Groho, a kociarze Twoje jak? Zdrowymi są? Czy mogę
              popraktykować?smile
          • bumbecki Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 18.11.05, 08:54
            no cóż ... nasz stan właściwie bez zmian
            3 byłe kocury
            3 kotki
            2 byłe psy
            1 gołąb
            + sunia na dochodne która szuka domu .... (może ktoś chce ?? 6 tygodni, czarna,
            mała i taka pozostanie smile)
    • groha Re: Marrtawu - wiadomość dla Ciebie 18.11.05, 13:25
      Moje kociarze, odpukać, zdrowe. Tylko Frycek zdecydowanie za gruby, więc
      usiłuję go nieco odchudzić. Zważywszy na jego diabelski charakterek,
      nadpobudliwość i żertość, lekko nie jest. Może jakoś to przeżyjemysmile
      Za to chętnie zwaliłabym na kogoś obcinanie Fryckowych pazurków, bo to zawsze
      przeżycie ponad moją wytrzymałość psychiczną. Nie lubię przelewu krwi,
      szczególnie własnejsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka