13.04.06, 09:59
śniło mi się dzisiaj, że byłam na jakimś koncercie, imprezie charytatywnej i
występowała Gurua śpiewając 'Szklana pogodę' Lombardu... wiecie co to może
znaczyć ?? umie ktoś to zinterpretować ??

smile
Obserwuj wątek
    • g0p0s Re: sen mara 13.04.06, 10:23
      Moim zdaniem to oznacza poważne błędy dietetyczne przed snem smile)
      • bumbecki Re: sen mara 13.04.06, 11:01
        to chyba nie to, nie był to koszmar smile
    • groha Re: sen mara 13.04.06, 11:55
      Gurua śpiewająca - rozwiązanie blisko. Repertuar Lombardu słyszeć - unikaj
      hazardu. Także - możliwa awaria telewizora. Imprezę charytatywną śnić - większe
      wydatki na paliwo. Wkrótce czeka cię miła wyprawa w plener.
      smile)
      • edyta95 Re: sen mara 13.04.06, 12:00
        Szklana pogoda - szklanki jakieś widzę, pełne różnymi trunkami, znaczy że w
        niedalekiej przyszlości impreza jakaś się szykuje

        Gurua śpiewała - znaczy się będzie karaoke

        Gurua była w sukience - uważaj i ubieraj się ciepło, bo możesz się przeziębić

        Lombard- uważaj na znajomych co chcą pieniądze od Ciebie pozyczać

        Pogoda - jakaś przygoda miłosna wkrótce Cię czeka
        • groha Re: sen mara 13.04.06, 12:18
          Gdyby Gurua śpiewała "Witaj majowa jutrzenko", to wszystko byłoby jasne - nowe
          dziecko w rodzinie. Ewentualnie - możliwe bóle brzucha z powodu przejdzeniasmile
          • edyta95 Re: sen mara 13.04.06, 12:22
            impreza dobroczynna - hm, za dwadzieścia złoty to cuś wymyślę pani
            • bumbecki Re: sen mara 13.04.06, 12:56
              a czemu za 20 ??? za 5 już sie nie da ?? smile))
              • edyta95 Re: sen mara 13.04.06, 13:03
                przed Świętami, za 5 zł, no wiesz...
                • bumbecki Re: sen mara 13.04.06, 14:55
                  aaaa, nie wzięłam Świąt pod uwagę
    • groha Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 12:19
      Zwykle nie pamiętam i głowy sobie nie zawracam, ale dzisiaj jeden mi dojadł:
      śniło mi się, że byliśmy u Gurui na herbatce. Niby u Niej, a właściwie w
      jakiejś ponurej ruince, bez mebli, za to z potworną ilością stojących szklanek.
      Brudnych. Nas też było dużo. Atmosfera była taka sobie; ktoś na kogoś warczał,
      Ida chowała te szklanki do jakiejś ogromnej paki, ktoś miał pretensje, jakaś
      bieganina, słowem - w pełni objawiona nerwowość oczekiwania. Gurua się nie
      zjawiła. Wszyscy też gdzieś sobie poszli, a ja siedziałam na schodach i tak
      zanosiłam się płaczem, że aż się obudziłam. Koszmarek, jak złoto, nie?
      • edeka5 Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 12:23
        Podobno sny sprawdzają się na odwrót.
        Ale jak to zinterpretować?
        Nie ruinka tylko apartament, szklanki czyste, Ty zanosisz się śmiechem.
        Tylko u kogo to się dzieje???
        • mariurzka Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 12:29
          Ruinka może pozostać, przy założeniu że są to planowane na Waszą wycieczkę
          ruiny zamku. Dalej według interpretacji Edeki - fantastyczna impreza TWCh,
          dobry humor leje się strumieniami (odpowiednie proszę sobie dopisać), na grillu
          pieką się wspaniałe kawałki mięsiwa, nikt nie chce się kłaść spać, a Groha jako
          urocza gospodyni aż pęka z dumy że tak wspaniale wszystko wyszłosmile
          Tylko, cholercia, dlaczego mnie tam nie będzie!? sad
          • g0p0s Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 12:58
            I tej wersji się trzymajmy.
            Życzę, żeby ostatnie zdanie z Mariurzkowego postu się Jej przysniłosmile
            • mariurzka Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 13:50
              G0p0sie, ma mi się przyśnić, że mnie z Wami nie ma??? Toż to sadyzm w
              najbardziej wyrafinowanej postaci!!
              • g0p0s Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 13:58
                Ale zostało objawione, że śni się na odwyrtkę. Obstalujesz sen na temat że
                Ciebie nie ma i będzieszsmile
                • mariurzka Re: ech, z tymi snami... 20.04.06, 14:20
                  Oby, oby. Choć jako pesymistka czarno to widzę...
    • the_dzidka Re: sen mara 20.04.06, 12:22
      Boże, przypomnieliście mi, że i mnie się kiedyś śniła Gurua, i to okropnie.
      Powiedziała do mnie: "Poczekaj chwilkę, tylko muszę odpiąć górną wargę, bo mi
      niewygodnie". I odpięła.
      • mariurzka Re: sen mara 20.04.06, 12:24
        Dzidko, powaliłaś mnie! Matko jedyna moja!!
        • edyta95 Re: sen mara 20.04.06, 12:26
          ja wam zinterpretuję te sny niedobre. Nażarłyście się jakiegoś świństwa
          ciężkostrawnego na noc. Ot i cała ideologia.
          Mam nadzieję że pocieszyłam smile))))))))))))
        • the_dzidka Re: sen mara 20.04.06, 22:39
          Prawda? Sama musiałam być pod wrażeniem, skoro dodziś pamiętam smile
      • bumbecki Re: sen mara 20.04.06, 13:38
        o matko, o matko jakie to piękne big_grinbig_grinbig_grin
        • the_dzidka Re: sen mara 20.04.06, 22:40
          bumbecki napisała:

          > o matko, o matko jakie to piękne big_grinbig_grinbig_grin

          O tak, o tak, o tak!! smile
          Ja w ogóle miewam sny, które niepokojem napełniają moich bliskich, jeśli chodzi
          o moja równowagę umysłową...
    • g0p0s Re: sen mara 20.04.06, 13:10
      Przypomniałem sabie dawny sen.
      Otóż byłem na czyimś ślubie w kościele. Po ceremonii wszyscy wychodzą przed
      kościół. Państwo młodzi stają sobie z boczku, natomiast goście walą z pakami
      prezentów i życzeniami do wyraźnie ucieszonego księdza.
      ?
      • groha Re: sen mara 20.04.06, 22:28
        G0p0sie, jeśli sny interpretujemy na odwyrtkę, a Tobie przyśniła się odwyrtka
        rzeczywistości, to idąc tym tokiem myślenia - być może przyśniła Ci się
        interpretacja snu? smile) No, chyba, że był to sen z gatunku proroczych...
    • g0p0s Re: sen mara 26.04.06, 13:09
      Zapomniałem napisać.
      Dziś śniło mi się nasze spotkanie. Nie wiem dlaczego wiedziałem, że nasze, bo
      żadna ze znanych tutaj osób nie występowała. Spotkaliśmy się grupką na ulicy i
      postanowiliśmy udać się do jakiegoś lokalu. W wejściu do niego pojawiła się
      kelnerka, tłoczyliśmy się przed. Pojawiła się jakaś kontrowersja. Nie wiem
      jaka, bo byłem dalej. Kelnerka walnęła z liścia jednego uczestnika i się wtedy
      zaczęło... Po zakończeniu ogólnej dyskusji podnieśliśmy się z mniejszym lub
      większym trudem z trotuaru, otrzepaliśmy lekko nadszarpnięte incydentem ubranka
      i pomaszerowaliśmy szukać innego lokalu. Lokalu godnego gościć nasze szanowne
      grono.
      Może lepiej nie interpretujmysmile
      • groha Re: sen mara 27.04.06, 14:46
        Przeczytałam Twój sen G0p0sie wczoraj tuż przed położeniem się do łóżka i
        zasnąć nie mogłam, bo co sobie wyobraziłam tę kelnerkę walącą z liścia, to
        rżałam, jak głupiasmile) No i oczywiście, też przyśniło mi się nasze spotkanie,
        chyba inaczej być nie mogło. To nawet ma jakieś uzasadnienie psychologiczne -
        też na nie czekam. Na szczęście, w moim śnie nikt nie dawał nam z liścia, za to
        siedzieliśmy na jakimś peronie, a pociągi, które nas mijały, to wciąż nie były
        te, o które nam chodziło. A potem Ty, G0p0sie, przyjechałeś po nas wielką
        ciężarówką, do której Edeka nie chciała wejść, bo była zbyt kolorowa. Ta
        ciężarówka znaczy. A ja trzymałam w rękach półmisek z ruskimi pierogami, który
        parzył mi ręce i cholernie mi przeszkadzał. Bowiem koniecznie chciałam się
        przekonać, czy to co masz na głowie, to nie peruka (przepraszam, nic na to nie
        poradzę, to tylko sensmile) Fryzurę miałeś wprost niesamowitą: na ramiona spływał
        Ci gąszcz czarnych, jak smoła i przepięknie skręconych loków... I tak powiewały
        ci te pukle na wietrze, jak piosenkarce Cher w tym starym teledysku, w którym
        wystąpiła półnago, wśród majtków na okręcie. Z tym, że Ty byłeś normalnie
        ubrany i chyba troszeczkę mniej chudy. Ale śpiewałeś pięknie. Coś, jakby z
        repertuaru Kiljańskiego, albo Chrisa Rea. W zupełnie nie zrozumiałym dla mnie
        języku, ale z takim przyjemnym piaseczkiem w głosie. Byłam niezmiernie
        zdziwiona, bo pamiętałam, że odżegnywałeś się od tych umiejętności, a tu
        proszę - umiesz i to jak! Pewnie dlatego tak dokładnie zapamiętałam ten sen, z
        tego zdziwieniasmile)
        • g0p0s Re: sen mara 27.04.06, 15:05
          smile))
          Hard core.
        • g0p0s Re: sen mara 20.07.06, 14:14
          Kurde, też nie wiem na co zbierałemsmile))
    • groha Re: Już nic ciekawego nikomu się nie śni?? :) 20.07.06, 13:05
      Bo mnie, od kiedy jestem z Wami, to śnicie się dziwnie częstosmile)
      Dzisiaj, na przykład, lecieliśmy samolotem. Wielkim, jak hangar, z siedzeniami
      i ekrano-oknem z przodu, jak w Multikinie. Dużo nas było. Lecieliśmy przez
      ocean, czyli pewnie do Gooni, Wołoducha i całej sekcji kanadyjskiej, nie może
      być inaczejsmile) Mój Groh robił wszystkim zdjęcia, a między siedzeniami chodził
      G0p0s i zbierał po 15 złotych od łebka. Nie wiem na co. Bo mnie męczyło coś
      innego: byłam w kapciach i bez paszportu. I strasznie się martwiłam o koty,
      które z nami leciały. A potem zobaczyłam, że na scenie stoi R.Górski z KMN, w
      pilotce i rozdaje chrupki kukurydziane każdemu, kto do niego podejdzie. Nikt
      nie chce, więc on zaczyna rzucać nimi z wściekłością, a mnie to śmieszy do łez.
      I śmieję się perliście, jak Pakosińska, aż do obudzenia. Ba, nadal czuję, że
      mam w sobie resztki tego dzwoneczka...smile)
    • 36krzysiek Re: sen mara 20.07.06, 13:23
      mnie sie snia same horrory, moze nie tyle z akcji co z atmosfery. wiecznie
      gdzies uciekam. ktos mnie goni, strzelaja do mnie a strzaly nie bola, samochody
      nie maja hamulcow, sni mi sie , ze ktos wchodzi w moja skore i zawladza moimi
      myslami i czynami, np. kaze mi zabic kogos, albo siedzi na lozku i patrzy sie
      na mnie a ja nie moge sie ruszyc. wolalbym laczke z kwiatkami skapana w sloncu
      a ja w roli switezianki smile
      • stara.gropa Re: sen mara 20.07.06, 13:32
        Ja miałam kiedyś sen satyryczny, który dobrze pamiętam do dziś.
        Byłam u weterynarza z psem; lekarz grzebał przy piesku i się nim zachwycał.
        Wtedy ja powiedziałam, że mam jescze jednego psa i przyjdę z nim następnego
        dnia na czyszczenie zębów. A pan doktor zapytał - Czy to też jest taki miły
        piesek? Na co odpowiedziałam - Tak, rotweiler.
      • april02 Re: sen mara 20.07.06, 13:35
        Mnie się raz śniło, że zamordowałam aniołka. Wredny był latał mi dookoła głowy
        i szeleścił skrzydłam więc skręciłam mu kark. A potem bałam się, że przyjdzie
        wielki Archanioł z mieczem i zrobi mi to samo. No więc się obudziłam. Uwierzcie
        to był najgłupszy sen jaki mi się śnił smile
        • stara.gropa Re: sen mara 20.07.06, 13:41
          Czekamy na naukową inerpretację wykonaną przez Edytę.
          Skręcić kark aniołkowi, mocna rzecz.
        • g0p0s Re: sen mara 20.07.06, 14:15
          To nie był prawdziwy anioł. Prawdziwy by uciekłsmile)
      • groha Re: sen mara 20.07.06, 13:47
        Jeśli przyjmiemy encykopedyczną formułkę, że sny, to fragmenty aktywności
        psychicznej, utrzymujące się w czasie, w postaci mniej lub bardziej powiązanego
        łańcucha wyobrażeń, myśli i przeżyć emocjonalnych, wtedy chyba, drogi Baronie,
        trzeba zacząć żyć i myśleć, jak skąpana w słońcu świtezianka, nie ma wyjściasmile)
        No i koniecznie - codziennie coś miłego przed snem. Chcesz, opowiam Ci
        bajeczkę? smile))
        • 36krzysiek Re: sen mara 20.07.06, 14:21
          bajeczke! bajeczke! ja chce bajeczke! wydrukuje sobie i bede czytal przed
          zasnieciem zamiast Forum, Co z ta Polska i Prosto w oczy
          • groha Re: sen mara 20.07.06, 14:31
            36krzysiek napisał:

            > zamiast Forum, Co z ta Polska i Prosto w oczy

            Aha, i właśnie z tego są koszmary senne. To już lepiej oglądaj powtórkę Magdy
            M., jak nie możesz zasnąć bez telewizorni, co? smile)
    • 36krzysiek Re: sen mara 20.07.06, 14:43
      jakbym poogladal Magde M to potem do rana bym myslal czego ta Magda chce od
      zycia, co ten Piotr taki niezdecydowany i wogole co z ta miloscia?
    • 36krzysiek Re: sen mara 20.07.06, 14:46
      a dodatkowo ile ona zarabia w tej kancelarii i ile ma kredytu za takie
      mieszkanie w centrum wawy i w jakim banku smile)) bo tez bym chcial
    • g0p0s Re: sen mara 08.08.06, 12:33
      Kilka dni temu coś mi się śniło tuż przed obudzeniem. Następnego dnia taki sam
      sen śnił mi się i wiedziałem, że muszę się już obudzić. I tak to trwa od kilku
      dni. Na jawie treści snu nie pamiętam, śniąc go wiem, że czas się obudzićsmile)
      Żadnych operacji na psychice nie wykonywałem, samo mi tak wskoczyło. Ciekawe co
      będzie dalej.
      • groha Re: sen mara 08.08.06, 13:36
        Budzik wewnętrzny Ci się wmontował? Dopóki nie zacznie dzwonić Ci w uszach, to
        chyba nic groźnegosmile)
    • stara.gropa Re: sen mara 27.09.06, 14:05
      Musiałam odkopać ten wątek, bo śnił mi się dzisiaj Jarosław Kaczyński robiący
      lustrację w instytucji, w której byłam. Dodam, że wszyscy obecni mieli coś na
      sumieniu i czuli się niepewnie.
      I co? Źle ze mną?
      • g0p0s Re: sen mara 27.09.06, 14:10
        Jakieś szkodliwe powietrze jest na Żoliborzu, czy co?
      • dorka_31 Re: sen mara 27.09.06, 14:15
        Nie przejmuj się! To jeszcze nic takiego...

        A co powiesz na to, że mnie sie ostatnio sniły jakieś statki kosmiczne obcych
        cywilizacji fruwające po niebie? Gapiłam sie na to i zastanawiałam czy to już
        inwazja czy jeszcze nie...
        (dodam, że nie czytuję fantastyki ani dawno już nie oglądałam żadnego filmu)
        No i co teraz?? Chyba słusznie mój kolega z pracy nazywa mnie "kosmitką"... wink)
        • stara.gropa Re: sen mara 27.09.06, 14:21
          Wiesz co, chyba wolę inwazję kosmitów od...
          • g0p0s Re: sen mara 27.09.06, 14:23
            Każdy by wolałsmile
            • dorka_31 Re: sen mara 27.09.06, 14:28
              Zgadzam sięwink Ale chodzi mi o sam fakt skąd takie dziwadła się biorą?
              No i czy może to w ogóle coś oznaczać??...
              • g0p0s Re: sen mara 27.09.06, 14:34
                Jak to skąd? Z nassmile
                Inwazję kosmitów śnić - kompleks Edypasmile))
                <ja tylko za Freudem powtarzam>
                • stara.gropa Re: sen mara 27.09.06, 14:40
                  A Jarosława Kaczyńskiego widzieć? Co Freud mówi?
                  • g0p0s Re: sen mara 27.09.06, 14:46
                    Mówi to samosmile
                    • 36krzysiek Re: sen mara 17.10.06, 14:06
                      Śniła mi się dziś kolejna częśc "Śiganego" ze mną w roli głównej, Strzelali do
                      mnie, goniła mnie policja, jakieś psy, chowałem się w ruinach i tak się
                      zmęczyłem że teraz zasypiam na stojąco. I nie jadłem na kolację golonki!

                      --
                      Baron Von Dupersztangiel
                      • lylika Re: sen mara 17.10.06, 14:15
                        Przyznaj się co zbroiłeś, że Cię policja z psami ściga.
                        • stara.gropa Re: sen mara 17.10.06, 14:17
                          A psy gadające były?
                          • 36krzysiek Re: sen mara 17.10.06, 14:25
                            Śmiejcie się ! Śmiejcie ! Nic nie gadało. Ścigali mnie, bo na takiej kuszy,
                            która strzelała haczykami były moje odciski palców. List gończy ze zdjeciem
                            pokazali w TV, tak mi powiedziała jedna koleżanka z podstawówki, której nie
                            widziałem 30 lat. Wiecie, jak się ciężko ucieka w śnie? Nogi nie chcą pracować.
                            Obudziłem się o 4 rano przerażony jak nie wiem co !
                            • dorka_31 Re: sen mara 17.10.06, 14:31
                              Rany... No horror! Ale jaki materiał na powieść! wink)
                              Mnie też się źle spało, choć nie pamiętam czemu. Obudziłam się strasznie
                              zmęczona, więc na chwilę jeszcze przymknęlam oczy... No i w efekcie spóźniłam
                              się do pracy! (ale niedużo...)
                              Zaś kilka dnie temu ponoć gadałam przez sen. Mąż mówi, że niewyraźnie, ale o
                              jakichś papierach. Sama jestem ciekawa, bo zadnych papierów ze snu nie
                              pamiętamsmile)

                              Za to fajny sen miałam z tydzień temu. Śniło mi się, że jestem na placu zabaw,
                              bujam się na bujawce, a w tle słychać piosenki Edith Piaf. No więc tak się
                              bujałam i sobie podśpiewywałam... Ciekawe, co? wink))
                            • lylika List Gończy 17.10.06, 14:43
                              Poszukiwany żywy lub martwy Krzysiek ksywka Baron von Dupensztangiel!
                              Poszukiwany jest bardzo niebezpieczny. Gada z psami i mgłą, bez ostrzeżenia strzela z kuszy odciskami palców, molestuje koleżanki z podstawówki.
                              Znaki szczególne: dla niepoznaki lubi ubierać się w tabliczkę z napisem SZKORBUT
                              img132.imageshack.us/img132/5128/060825podobno008ds2.jpg
                              Za ujawnienie miejsca pobytu poszukiwanego grozi wysoka nagroda.
                              • stara.gropa Re: List Gończy 17.10.06, 14:45
                                No to Krzysiek ma przechlapanesmile
                                • lylika Programowanie snu 17.10.06, 23:30
                                  Czytałam gdzieś, że można sobie zaprogramować sen. Ja sobie życzę na dzisiejszą noc pieknego snu o wiosennym, ciepłym słońcu, kwitnących drzewach i śpiewjących ptaszkach. A co, jak szaleć to szaleć.
                                  • sibeliuss Wyłączanie snu 17.10.06, 23:57
                                    Jak wyłączyć sen?
                                    • woloduch1 Re: Wyłączanie snu 17.10.06, 23:59
                                      Obudzic sie.

                                      Pozdrawiam

                                      Woloduch
                                      • sibeliuss Re: Wyłączanie snu 18.10.06, 00:02
                                        To nie jest takie proste, poza tym ja nie chcę się budzić o 3 w nocy.
                                        • woloduch1 Re: Wyłączanie snu 18.10.06, 00:06
                                          Ano nie jest, ale o 3-ciej ciagle jeszcze mozna usnac na nowo.

                                          Pozdrawiam

                                          Woloduch
    • lylika Krzysiek 18.10.06, 14:10
      Co Ci sie śniło? Złapali Cię?
      • 36krzysiek Re: Krzysiek 18.10.06, 14:16
        lylika napisała:

        > Co Ci sie śniło? Złapali Cię?
        >
        Nie było kolejnych odcinków. Może dlatego, że leżąc w łóżku o 23.15 zjadłem 12
        ruskich pierogów polanych skwarkami ? smile) Spałem po nich jak niemowlaczek smile
        • kasiakaz1 Re: Krzysiek 18.10.06, 21:25
          To chyba ja miałam kolejny odcinek tego snu. Jechałam do więzienia, nie
          wiedziałam za co i na ile i troche byłam tym zaniepokojona, bo nie wiedziałam
          jak sobie rozplanować czas. Za to podróż była bardzo przyjemna i w miłym
          towarzystwie.
          • lylika Ale macie sny 18.10.06, 22:41
            Te Wasze sny to mogą człowieka doprowadzić do nerwicy.
            Ja często coś śnię i budzę sie w środku snu, potem zasypiam i śni mi się dalszy ciąg.
            Ostatniej nocy nic mi się nie zdążyło przyśnić, choć zaprogramowałam sobie piękne sny o wiośnie. Za krótko spałam. Może dziś.
            • ida14 Re: Ale macie sny 18.10.06, 22:43
              Mnie sie dzis przysnia zapewne czarownice na miotłach tanczące nad gołoborzemsmile
              naczytałam sie legend na ten konkurs big_grin
              • lylika Re: Ale macie sny 19.10.06, 07:43
                Znowu nici z klimatów wiosennych. Śnił mi się gadający pies ratownik, /wilczur/z tym gliglawkiem od telefonu komórkowego przy uchu, kamerą z noktowizorem na ramieniu i butelką mleka przy pasku. Śpieszył się ratować jakieś szczeniaczki.
                A to mleko dostał od białoruskich jałówek, które do nas uciekły wpław przez Bug.
                Co on głupi? Mleko od jałówek?smile))
                • dorka_31 Re: Ale macie sny 19.10.06, 09:23
                  O rany! Naprawdę tak Ci się śniło???!! smile))
                  • ida14 Re: Ale macie sny 19.10.06, 09:26
                    No to ja mam najnormalniejsze sny na świecie smile Raz śniło mi sie , ze jestem
                    Harrym Potterem i latam po szkole na miotle. Bardzo fajne uczucie tak sobie
                    pedzic pod sufitem smile
                    • 36krzysiek nocne męczarnie 19.10.06, 15:25
                      Śni wam się szkoła ? Mnie często, zbliża sie koniec roku albo jakieś egzaminy a
                      ja uświadamiam sobie, że nigdy nie byłem na jakimś przedmiocie. Koszmar!
                      • dorka_31 Re: nocne męczarnie 19.10.06, 15:45
                        Mnie zawsze śniło się "do tyłu" - w liceum ludzie z podstawówki, na studiach z
                        liceum, jak zaczęłam pracę - ze studiów. A teraz różnie, często śnią mi sie
                        obce twarze, ludzie których nie znam.
                        A szkoła? Czasem cos w tym stylu bywa, ale rzadko. Rzadko też pamiętam swoje
                        sny. A szkoda...uncertain
                      • lylika Re: nocne męczarnie 19.10.06, 15:51
                        Całkiem niedawno śniła mi się matura. Matematyk kazał mi wyprowadzić postać kanoniczną równania kwadratowego. Zaczęłam się coś jąkać. Na to on, wolisz pytanie ze stereometrii? No to już leżysz i kwiczysz.
                        Myślałam, że się ugotuję na miękko.smile))
          • felis2 Re: Krzysiek 23.10.06, 08:36
            Co za gniazdo przestepców. To przyznawać sie zaraz, kto mi sie włamywał do
            samochodu?
            Jednostek wybił szybę i usiłował uciec z tekturowym pudełkiem po radiu.
            Złapałam go i od kasjerki na stacji benzynowej zażądałam wezwania policji.
            Odmówila, bo sie boi. Jednostek przeobraził sie w trzech jednostków i jeszcze
            musialam ich gdzies tam odwozić. Chyb asię rozdwoiłam, bo prowadziłam i
            jednocześnie siedząc na fotelu pasażera robiłam im awanturę. Nie przejęli sie.
    • woloduch1 Re: sen mara 21.10.06, 16:21
      SNilo mi sie dzisiaj, ze zdawalem egzamin. Chyba maturalny, ale nie jestem
      pewien. Byl to egzamin testowy na ktorym trzeba bylo zakreslic jedna z czterech
      mozliwych odpowiedzi. Jedno z pytan podawalo wzor i kupe danych, po czym
      stwierdzilo, ze zdajacy udzielil odpowiedzi blednej i podal wynik jakis tam.
      Bazujac na tej blednaj odpowiedzi okresl jak wplynelo to na odpowiedzi na inne
      pytania. Potem nastepowalo chyba dziesiec innych pytan zwiazanych z opisanym.
      Koszmar!

      Pozdrawiam

      Woloduch
      • lylika Re: sen mara 22.10.06, 10:19
        Masz rację. Pytania testowe są koszmarne. Przy osobistej odpowiedzi można egzaminatorowi pokazać kolanko czy zatrzepotać rzęsami i liczyć, że złagodnieje.smile))
        • ida14 Re: sen mara 22.10.06, 10:29
          nie zgadzam się. Wolę testy. nie umiem pokazywac kolanek, a trzepotanie
          wychodzi nader marnie.
          • lylika Re: sen mara 22.10.06, 10:54
            ida14 napisała:

            > nie zgadzam się. Wolę testy. nie umiem pokazywac kolanek, a trzepotanie
            > wychodzi nader marnie.
            ...
            Powinnaś się nauczyć. To bardzo przydatna umiejętność. Nie zawsze w życiu będą testy.smile
            • lylika Co za sen. 22.10.06, 22:40
              Zdrzemnęłam się dzisiaj po południu pół godzinki. Śniło mi się, że nerwowo czegoś szukam i nie mogę znaleźć. Zaczęłam więc odmawiać modlitwę do Św. Antoniego. Nagle zjawił się Wołoduch, ten nasz z forum i mówi: ja ci pomogę, mam na drugie Antoni. Niestety nie wiem czy znaleźliśmy tę zgubę bo się obudziłam.
              Dziwny sen. Eksperci od snów proszeni o pomoc w rozszyfrowaniu.
              • 36krzysiek umęczona dusza 23.10.06, 11:14
                Dziś w nocy dostałem list z pogróżkami. Był przyklejony od wewnętrznej strony w
                oknie łazienki na I pietrze w domu moich dziadków. Widziałem go przez świetlik
                w dachu. List zawierał żądanie, że mam dać 45 metrowe mieszkanie oraz córkę
                mojego prezesa. Inaczej mnie zabiją. Potem mi ukradli samochód.
            • ida14 Re: sen mara 23.10.06, 11:32
              Z nauczycielami wychodzi mi tylko niektórymi. Od innych mnie odrzuca. Za to
              kolegów umiem wykorzystac za pomocą SSSM czyli Spojrzenia Skrzywdzonej Sierotki
              Marysi.
    • g0p0s Re: sen mara 25.01.07, 10:45
      Dziś mi się śniło, że na nasze spotkanie ktoś przyniósł czerwony lakier do
      paznokci. Wszystkie obecne członkinie TWCh zrobiły sobie pazury na czerwono. No
      i wybuchła afera, bo lakier wrócił, ale bez nakrętki z pędzelkiem i nikt się
      nie chciał przyznaćsmile)
      Obudził mnie warkot odkurzacza za drzwiami do mieszkania. Zauważyłem, że są
      uchylone. Czyżbym zapomniał zamknąć? Podszedłem do drzwi i wyjrzałem na
      korytarz. O kurcze, na drzwiach jest nie mój numer mieszkania! Otumaniony
      wszedłem piętro wyżej po schodach. Cholera, to jakieś całkiem inne, nieznane
      piętro. No dobra, zjadę windą na parter i wjadę na swoje piętro. Wyszedłem z
      windy, a tu wszystko całkiem inaczej, eleganciej. Wyszedłem z domu. Oczywiście
      to nie był mój dom. Na zewnątrz lato pełną gębą. No i wtedy obudziłem się
      naprawdęsmile
      • lylika Re: sen mara 25.01.07, 11:22
        Zmarzłeś wczoraj polując na taksówkę i przyśniło Ci się lato. Czerwony jest symbolem ciepła, wręcz gorąca. Marzysz o lecie i ja Cię rozumiem. smile
      • asia.sthm Re: sen mara 25.01.07, 12:20
        Ha ha, forum wplywa na jakosc snow.
        Mnie podmienili dzieci (dostalam takie usmarkane i rozdarte), samochod,
        odkurzacz i choinka ze smietnika wrocila. Jak juz wykombinowalam ,ze to sen ,
        to jeden mlodzieniec zaproponowal mi narkotyk w zastrzyku na przebudzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka