Dodaj do ulubionych

Ratunku!!! :*

19.07.06, 22:04
Witam wszystkich wręcz niebywale serdecznie i gorąco!!!
Wołam ratunku bo nie wiem, gdzie mogę się dopisać.Was zostawić na małą
chwileczkę...Spotkało mnie chwilowe życie bez dostępu do sieci.Masakra.I tak:
poczytam Was, może zdążę przed latoroślami /hi,hi/a sama nadążę za Wami
ludzie!!!ileż tego!!!

Obserwuj wątek
    • lylika Re: Ratunku!!! :* 19.07.06, 22:21
      Witaj, witaj. A gdzie to Cię kochana wyniosło? W jakiej to głuszy byłas bez dostępu do ulubionej rozrywki?
      • her_mina Re: Ratunku!!! :* 19.07.06, 22:25
        Telefony zaupaliły się czy cóś i neostr. przy okazji też.
        No, rachunki uregulowane były /dwa razy sprawdzałam!/
    • groha Re: Ratunku!!! :* 19.07.06, 22:25
      Jak Ci pomóc? Jak Ci pomóc? Wyciąć trochę wątków? Wprowadzić limity, jak na
      krowie mleko w UE? Zawsze lecę pomagać, gdy ktoś woła ratunku, ale teraz nie
      wiem jak, no serio, serio. Mogę tylko powspółczuwać z powodu tego niedostępu do
      sieci i życzyć, żeby latorośle nie wygryzły Cię sprzed komputerasmile Może przekup
      je jakąś dobrą kolacyjką, a potem każ iść lulu? smile)
      • her_mina Re: Ratunku!!! :* 19.07.06, 22:32
        Spokojnie! Pomalutku, wychodzę z szoku nadmiaru wątków.Do rana
        sytuację opanuję napewno.
        • asia.sthm Re: Ratunku!!! :* 19.07.06, 22:41
          Obozesztymoj, ile razy ja juz w taka histerie wpadlam smile))
          Nie dam rady i nie nadrobie, nie bede wiedziala o czym gadaja, ratunku!
          A potem jakos jakos sie dogoni. Wlasnie teraz jestem na pograniczu "ratunku!"
          ale spokojnie pojde nasza Pobutke trojga imion obejrzec i padne z zachwytu, a
          zaraz potem do lozka..wiec dobranoc moge juz powiedziec i "jaka ona piekna!"
          smile)
          • lylika Re: Ratunku!!! :* 19.07.06, 22:46
            To co ja mam powiedzieć. Dołaczyłam z końcem czerwca. Przeczytałam 96 wątków w całości. Idę od najnowszych wstecz. Czytam opowiadania. Jeszcze mi daleko do końca. Przejrzałam wszystkie zdjęcia. Ale to jeszcze wszystko mało żeby za Wami nadążyć.
      • maalza Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 09:43
        Proponuje przekupić latorośle bobemwink)
    • groha Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 14:06
      A czym przekupić komputer, który łazi dzisiaj, jak żółw w mule i za cholerę nie
      chce współpracować? Już mu dodatkowy wiatraczek włączyłam i nic. A może to
      serwery się przegrzały, już sama nie wiemsad
      • edeka5 Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 14:42
        Właśnie napisałam, że mój komputer też nie chce współpracować i dostaje hyzia.
        Chyba się obraził, bo nie dał mi tego wysłać i 3 raz od rana zawiesił internet.
      • dorka_31 Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 14:46
        Komputer to komputer, rózne fanaberie się zdarzają. Ale co powiecie na to, ze
        nam się jakiś czas temu w pracy przegrzał telefon? (chyba przegrzał, bo upał
        był nieznośny, więc co to innego mogło być). Po kilku wykonanych pod rząd
        krótkich rozmowach przestawał łączyć i słychać było komunikat "nie ma takiego
        numeru". Trzeba było wtedy trochę odczekać i za jakiś czas wszystko wracało do
        normy, tzn. numer się wybierał. Jeden, drugi, trzeci.... i znowu przerwa.

        A może znacie jeszcze jakieś ciekawe przypadki przegrzania? smile)
        • maalza Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:06
          Znam. U mnie w pracy przegrzewa się faks. Biuro jest na południe i faks stoi
          pod oknem. Kiedy długo świeci na niego słońce chyba rozpływa mu się folia, bo
          kiedy ktoś chce słać faks wychodzą CAŁE czarne kartki. Przez tydzien głowiłam
          się co jest grane, zepsuł sie czy co?
          W końcu mnie olśniło,że słońce mu chyba nie służy. Przestawiłam do zacienionego
          miejsca i jest dobrzesmile Jaka mądra głowa jestem? ;-P
          • g0p0s Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:13
            Faks drukuje metodą termiczną. Jeżeli jakiś wałek się rozgrzał na drodze
            papieru, to produkuje ściśle tajne, zaczernione stronysmile
      • maalza Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:08
        groha napisała:

        > A czym przekupić komputer, który łazi dzisiaj, jak żółw w mule i za cholerę
        nie chce współpracować? Już mu dodatkowy wiatraczek włączyłam i nic. A może to
        > serwery się przegrzały, już sama nie wiemsad

        Groho, moze przegrzała się po prostu gazeta. pl? Ja miałam wczoraj takie
        wrażenie, co wchodziłam na forum to mnie wywalało, i strona otwierała się około
        5 minut. Dzisiaj rano też było niedobrze...
        • dorka_31 Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:18
          Mój mąż rozwiązał w domciu kwestię chłodzenia w ten sposób, że wysunął cały
          komputer z biurka i odkręcił mu sciankę boczną. Stoi teraz taki rozbebeszony,
          ale przynajmniej się nie grzeje wink)
    • mzrr21 Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:36
      Mnie w komputer nie grzeje, za to grzeje w monitor. Brewerie i tak sie
      wyoprawiają, więc musi wina upałów.
      • 36krzysiek Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:49
        najlepsza metoda na chlodzenie komputera to ustawienie najnowszego modelu na
        mahoniowym biurku w klimatyzowanym gabinecie, obitym zlotoglowiem ze stala
        dostawa whisky z lodem i grzaneczek z kawiorem... a taki tam skromny dzien jak
        codzien, ciezkie jest zycie Barona.
    • mzrr21 Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 15:51
      To whisky to dla Barona czy dla komputera
    • her_mina Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 19:21
      W charakterze łi'skacza miętę polecam;komp ma to i tak w nosie, co pan Baron
      pijom.
      Podobnie jak u Dorki u nas ścianka boczna zdjęta, nałożona
      siateczka+ wentylation obrotowy.Siateczka w uwagi na wścibski
      nochal psa.
      • lylika Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 19:51
        Co Wy z tymi upałami? Rozumiem, że ja mam odczucia subiektywne bo lubię ciepło i żadnych upałów nie czuję ale mój komputer też ma się znakomicie. Stoi sobie w szafeczce, żadnych wiatraczków, żadnego zdejmowania ścianek. Oto dowód.

        C:\Documents and Settings\333\Pulpit\Moje obrazy\06.07.20. komp

        Gdzie Wy przebywacie, w tropikach?
        • lylika Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 19:52
          Przepraszam, nie to pobrałam co potrzeba, zaraz się poprawię.
          • asia.sthm Re: Ratunku!!! :* 20.07.06, 20:17
            to se ne da, pani Lylickova sad
            zdjecia mozesz umiescic w jakims albumie i dopiero podac nam linke
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka