stara.gropa
06.09.06, 13:08
W żenskim wydaniu. Ta pani to Polka, urodzona i mieszkająca na Litwie.
Oto co mówiła:
- o promie, którym płynęliśmy - teraz się okręci i wypłynie nosem
- ród Chodkiewiczów - polsko-litewskie grabie
- Bóg Fal - podejmował fale i spuskał wiater
- popiersie poety - biuścik poety
- biust kobiecy - pierści kobiety
- Piaszczarka - na pytanie co to znaczy, powiedziała, że ziarno piasko, tylko
ona to zruscynowała
- Arkanai - na moje osłupiałe spojrzenie wyjaśniła - no tego, co brał
zwierzątka ze sobą
Za późno zapisałam jej powiedzonka, bo były piękne. Może jeszcze coś mi się
przypomni.