Dodaj do ulubionych

chcialabym zaczac

10.01.07, 00:24
witam widze ze ruch tu spory.ja rowniez chcialam sie dolaczyc-chmielewskiej
czytalam harpie i pech podobalo mi sie-chcialabym znowu cos przeczytac tej
autorki-tylko doradzcie mi prosze co najbardziej lubie takie ksiazki od
ktorych czlowiek nie moze sie oderwac-a ile wogole jest ksiazek Chmielewskiej
dzieki z gory za odpowiedzi-pozdr-gosia
Obserwuj wątek
    • ewanka215 Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 01:34
      Witaj smile Poniewaz jakos milczaco sie dzisiaj w nocy zrobilo, wiec pozwole sobie
      jako pierwsza Cie przywitac... Sama co prawda dopiero od niedawna sie tutaj
      pojawiam (w dodatku niezbyt czesto, bo czasu brak), ale moge zareczyc, ze to
      Forum jest jedyne w swoim rodzaju i absolutnie wyjatkowe, wiec mozesz sie
      spodziewac, ze jak wszyscy, ktorzy spia sie obudza to beda Cie witac wielce
      serdecznie smile))
      Jesli chodzi o ksiazki warte polecenia i takie, od ktorych sie nie mozna
      oderwac... No coz, musze powiedziec, ze wiekszosc ksiazek naszej Gurui taka jest
      smile Osobiscie polecam "Wszystko czerwone", "Cale zdanie nieboszczyka", "Wszyscy
      jestesmy podejrzani", "Romans wszechczasow", "Klin", "Szajka bez konca",
      "Studnie przodkow", "Boczne drogi"... Kurcze to dopiero poczatek, a jest jeszcze
      znacznie wiecej smile)) No i jako lektura obowiazkowa cala "Autobiografia"...
      Polecam i milego czytania. Az Ci zazdroszcze tego pierwszego przezycia i
      zachlysniecia sie Gurua, ja juz zapomnialam jak to jest. Chociaz w sumie, kazde
      kolejne i kolejne zachlysniecie jest tak samo cudowne smile
    • groha Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 02:06
      Rene, książek Chmielewskiej jest grubo ponad pięćdziesiąt, więc będziesz miała
      od czego się nie odrywać. Zajrzyj tutaj:
      www.chmielewska.pl/modules.php?op=modload&name=Ksiazki&file=index
      Są wszystkie. Chronologicznie, alfabetycznie, cyklami, od wyboru, do koloru.
      Pozdrawiamsmile
    • woloduch1 Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 02:34
      Kanada pozdrawia i wita "swieze ,ieso" 8-{)> (jak pobedziesz z nami dluzej, to
      przyzwyczaisz sie do mojego poczucia humoru, wiec na razie sie nie gniewaj i nie
      zniechecaj). Sprobuje odpowiedziec w nieco pokretny sposob na Twoje pytania.
      Groha podala Ci juz link, gdzie szukac informacji. A ja teraz zadam pytanie:
      jesli jesz posilek, w sklad ktorego wchodza rzeczy ktore bardzo lubisz i ktorych
      nie lubisz, od czego zaczynasz? Teraz gra muzyka - jest to motyw na
      zastanowienie, a ja bede kontynuowal. Otoz ksiazki Chmielewskiej mozna podzielic:
      1. chronologicznie - na te wydane przed 1989 i na te po.
      Ogolnie uwaza sie, ze te z przed 1989r sa lepsze.
      2. beletrystyke, poradniki (tych jest 6) i autobiografie.
      Ogolnie uwaza sie, ze beletrystyka i autobiografia sa lepsze. Ja skladam votum
      separatum.
      Czas na zastanowienie minal.
      A wiec, jesli najpierw zjadasz rzeczy nielubiane - zacznij od ksiazek
      pozniejszych i poradnikow - a na deser bedziesz miala cykl o rodzenstwie
      Chabrowiczow, cykl o Teresce i Okretce i najlepsze pozycje - juz wymienione
      przez innych.
      Jesli najpierw jesz rzeczy ulubione - czytaj chronologicznie.
      Harpie i Pech podobaly Ci sie, wiec w zasadzie rownie dobrze mozesz czytac jak
      Ci co wpadnie w rece.

      Pozdrawiam

      Woloduch

      P.S. Przygotuj sie na jutro, bo od rana zaczna padac pytania - skad jestes,
      wazne daty itd. itp. Harpie tu sa, wiec Ci nie popuszcza. Ale bardzo sympatyczne
      harpie. A w ogole to sprobuj przeczytac wszystkie pposty na forum - troche czasu
      Ci to zabierze, ale warto.

      W.
    • rene-76 Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 15:07
      z powodu zasypania odzieza do prasowania ktora gromadzila sie u mnie juz od
      zeszlego roku dopiero teraz mialam czas zajrzec.jak to milo ze ktos sie
      fatygowal w srodku nocy zeby do mnie pisnac-tak sobie teraz siedze i czytam-
      jakie fajne ludziska tu pisza-na pierwszy rzut poszedl watek sylwestrowy-
      usmialam sie niemogetniesmilepoczucie humoru super-dzieki za odp ide dalej czytac
      • marrtawu Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 15:22
        Zadomawiaj się, zadomawiaj. A wypowiedź Wołoducha wyczerpała wszystkie inne
        możliwości rad, więc po przywitaniu serdecznym usuwam się w cień.
        • woloduch1 Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 17:01
          Wiesz, Marrto, moi nauczyciele zawsze kazali mi udzielac wyczerpujacych
          odpowiedzi...

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • marrtawu Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 23:48
            I mistrzostwo w tym osiągnąłeś. Ja tylko chciałam pochwalić fachowość -
            tłumaczę, bo nie wiem, czy nie wyszło na to, że się bez sensu o coś czepiam.
            Otóż nie.
            • woloduch1 Re: chcialabym zaczac 10.01.07, 23:54
              Bo to dobra szkola byla... I nie, nie odebralem tego jako czepianie sie. Po
              prostu wyjasnilem.

              Pozdrawiam

              Woloduch
    • lylika Re: chcialabym zaczac 23.01.07, 09:43
      Zdaje się, że Rene nie może się oderwać od książek Guruy, bo zamilkła dokumentnie.
      Rene, oderwij się na chwilę od czytania i napisz coś, tak dla odmiany. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka