emama248
20.09.25, 15:01
Chcialabym miec dluzsze, gestsze, ciemiejsze, grubsze, zawiniete i w ogole piekne. Ale narazie wystarcza mi chociaz troche lepsze. Niestety nic mi nie mowia oferty gabinetow. Wiec pytam:
Co sie u Was nalepiej sprawdzilo?
- stara dobra henna (jeszcze sie to robi?)
- botoks?
- laminacja?
- przyklejane/przedluzane rzesy? (Tutaj sie boje, ze potre oko i odpadna. Albo wlasne zaczna wypadac od obciazenia...)
- lifting rzes?
- odzywka na porost? (boje sie troche skutkow dlugofalowych...)
- olejek rycynowy?
- jest jeszcze cos innego?
Co robicie? Co ktorej najwiecej wnioslo, i nie zniszczylo jednoczesnie wlasnych rzes?