Dodaj do ulubionych

Melduję się.

18.01.07, 08:00
Melduję posłusznie, że jestem i życzę wszystkim dobrego dnia. smile
Obserwuj wątek
    • edeka5 Re: Melduję się. 18.01.07, 08:30
      I jaka punktualna - punkt 8.00 smile
      Pozdrawiam
      • lylika Re: Melduję się. 18.01.07, 08:42
        Nie śpię od 5.00 ale nie chciałam Was wcześniej budzić. smile))
        • dorka_31 Re: Melduję się. 18.01.07, 08:58
          Witam serdecznie!
          Bardzo się cieszę, że już jesteś. Brakowało mi tych Twoich pobudek smile))

          Dziś w ciągu dnia z Wami nie bedę, bo za jakąś godzinkę jadę do Warszawy
          (służbowo). Ale potem oczywiście zerknę i nadrobie zaległości smile)
        • bumbecki Re: Melduję się. 18.01.07, 09:33
          a po co tak wcześnie się budzisz ?? smile
          • asia.sthm Re: Melduję się. 18.01.07, 10:02
            Poobuuudka wstaaaac !!!
            koniom owsa daaac!!

            Ja tu trabie od godziny,
            a wy spicie sk...fiu fiu fiu fiu


            No, z czego to cytat?
            Konkurs na czwartek rozpoczynam..uwaga, inna dziedzina mi sie wkradla.
            • lol21ndm Re: Melduję się. 18.01.07, 10:22
              Powiedzialabym ze z Czterech Pancernych, ale ta ostatnia linijka mi nie
              pasuje... wink
              • asia.sthm Re: Melduję się. 18.01.07, 10:33
                trafione!
                kolej na twoja zagadke
                smile))
    • dorka_31 Re: Melduję się. 18.01.07, 14:39
      Jakoś dotarłam...
      Rany, ale pogoda!... Nie wiem jak w innych częściach kraju (w zakopanem ponoć
      słońce), ale w centrum jest paskudnie. Wiatr + deszcz to najgorsze połączenie,
      bo ani z parasolką ani bez. Po drodze kilka razy wiujnęło i wywrócilo mi
      parasolkę, co nie wyszło jej na dobre, więc w Warszawie zaraz rozejrzalam się
      za jakims sklepem i kupiłam zapasowa. Moja zresztą szlag niedługo potem trafił
      i zostala w koszu. Do pracy wróciłam z nową wink
      • g0p0s Re: Melduję się. 18.01.07, 14:43
        Dobrze, że peruki nie nosisz. W taką pogodę trzeba na nią uważaćsmile
        • groha Re: Melduję się. 18.01.07, 14:53
          No właśnie. Lylika meldunek złożyła i znów znikniętą jest. Czyżby wyszła w tej
          ślicznej peruce...? Cholercia, a sama ją do niej tak strasznie namawiałam...
          • lylika Re: Melduję się. 18.01.07, 15:33
            Nie byłam znikniętą tylko zajętą okropiennie. W peruce na takim wietrzysku się nie szlajam bo wiem czym to grozi; a chcę ją jeszcze pomieć, perukę znaczy. O zajęciu okropiennym napiszę w Opowiadankach do porannej kawy. smile
    • lylika Re: Melduję się. 19.01.07, 07:28
      Melduję, że mnie nie wywiało choć niewiele brakowało. Szefowa, widzę, obecna. A jak reszta?
      Bezwietrznego dnia życzę.
      • dorka_31 Re: Melduję się. 19.01.07, 08:15
        Ja też jestem!
        ...Za to z tym bezwietrznym dniem może być gorzej...;/
        • edyta95 Re: Melduję się. 19.01.07, 09:02
          Witam i znikam, dla wspólnego dobra to robię, bo ten wiater cierpliwość ze mnie
          wywiał i irytek dziś jestem.
          Słyszałam, że w Żyrardowie dziś jakieś kataklizmy, ale na szczęście Dorka
          pociągiem nie jeździ
          • bumbecki Re: Melduję się. 19.01.07, 09:21
            moja koleżanka za to nie dojechała do pracy .... nie wiem: zazdrościć jej czy
            załować ??? smile)))
          • lylika Re: Melduję się. 19.01.07, 09:26
            edyta95 napisała:

            > Witam i znikam, dla wspólnego dobra to robię, bo ten wiater cierpliwość ze mnie wywiał i irytek dziś jestem.
            ...
            Idziesz zagrać w Chińczyka? smile
          • dorka_31 Re: Melduję się. 19.01.07, 09:53
            O, a nie wiesz jakie??
            Ja tylko słyszałam (rano w sklepie), że ponoć pociągi wcale nie jeździły.
            Dobrze, że wczoraj normalnie dojechałam do Warszawy i z powrotem...
    • lylika Re: Melduję się. 19.01.07, 11:14
      Ranyjulek, gdzie reszta Towarzystwa? Dajcie znak życia.
      • g0p0s Re: Melduję się. 19.01.07, 11:18
        No przecież machamsmile
    • 36krzysiek Re: Melduję się. 19.01.07, 11:34
      Adzi bubu gaga dudu? upafuga!
      • stara.gropa Re: Melduję się. 19.01.07, 11:49
        Gupia fuga, upafuga, ga, ga!
        • lylika Re: Melduję się. 19.01.07, 12:15
          Nawet jak na normalnych inaczej to mówicie zbyt niewyraźnie. Upafuga rozumiem ale Adzia? smile
    • mzrr21 Re: Melduję się. 19.01.07, 12:42
      Melduję się na weekend. Oczywiście z pełną świadomością, że nikogo nie będzie.
      • dorka_31 Re: Melduję się. 19.01.07, 12:55
        Zaraz tam nikogo... ja będę! smile)
        • lylika Re: Melduję się. 19.01.07, 12:57
          I ja. smile
    • groha Re: Melduję się. 19.01.07, 13:45
      Jestem, ale też nie wiem, czy to dobrze. Ten wiater doprowadził mnie do
      szaleństwa i czuję, że jeszcze trochę, a mogę nie wytrzymać tego wycia i łomotu.
      Jak obyrtnę siekierecką - krwi cerwonej utoce, hej!
      • edeka5 Re: Melduję się. 19.01.07, 14:51
        Wreszcie i ja zajrzałam na forum, ale nie na długo.
        Wieje okrutnie. W pracy wywaliło nam boczną bramę wjazdową wraz z kawałkiem
        muru.
        • ida14 Re: Melduję się. 20.01.07, 02:15
          Dzięn dobry!
          jak mi ładnie dmucha za oknem! Uwielbiam wiatr!
          • lylika Re: Melduję się. 20.01.07, 07:55
            Dzień dobry obecnym, nieobecnym i niewidocznym. W nocy trochę "popudrowało". Zima z wizytą czy co?
            • mzrr21 Re: Melduję się. 20.01.07, 08:08
              Dzień dobry
            • edeka5 Re: Melduję się. 20.01.07, 08:13
              lylika napisała:
              > W nocy trochę "popudrowało". Zima z wizytą czy co?

              Gdzie popudrowało? Chyba u Ciebie na północy, u mnie na południu ni ...
              A tak wogóle jak ktoś tak spóźnia się z wizytą, to chyba już powinien odwołać
              tę wizytę.
              • asia.sthm Re: Melduję się. 20.01.07, 10:14
                > A tak wogóle jak ktoś tak spóźnia się z wizytą, to chyba już powinien odwołać
                > tę wizytę.

                Ci spoznialscy to istna cholera, odsiaduja po czasie na samej herbacie wink

                Lece w ten spozniony mroz w mojej koldrze. Duzo sie w niej nie nawystepowalam
                jeszcze.
              • lylika Re: Melduję się. 20.01.07, 10:30
                edeka5 napisała:
                > Gdzie popudrowało?
                ...
                Tu:
                img251.imageshack.us/img251/7640/070120czytozima0015eo.jpg
                • dorka_31 Re: Melduję się. 20.01.07, 12:03
                  Witam i ja!
                  Lylika, dobrze że to uwieczniłaś, bo też bym nie uwierzyła wink) Może Ty masz tam
                  jakiś swoisty mikroklimat? U mnie cały czas powyżej zera, a w nocy padał deszcz.
    • lylika Re: Melduję się. 21.01.07, 07:57
      Dzień dobry, całkiem ładnie dzisiaj. smile
      img258.imageshack.us/img258/3846/070121niedziela9zt.jpg
      • mzrr21 Re: Melduję się. 21.01.07, 08:56
        Witam wszystkich.
    • mzrr21 Re: Melduję się. 22.01.07, 07:11
      Mówie dzień dobry i od razu dowidzenia do piątku.
    • lylika Re: Melduję się. 22.01.07, 07:42
      Ponuro dziś, ale może będzie miło.smile A więc miłego dnia.
      • dorka_31 Re: Melduję się. 22.01.07, 08:15
        Witam Was w nowym tygodniu smile)
        • edyta95 Re: Melduję się. 22.01.07, 09:20
          cześć i czołem, energicznie i rześko się przywitowywuję
          • 36krzysiek Re: Melduję się. 22.01.07, 12:00
            Upafuga rządzi, upafuga radzi, upafuga nigdy was nie zdradzi
            • asia.sthm Re: Melduję się. 22.01.07, 12:19
              Zasypalo nas po same pachy. Ile komu wyslac? Zamowienia przyjmuje tylko do 17-
              tej.
              Lubie poniedzialki, czego i wam serdecznie zycze.
              • groha Re: Melduję się. 22.01.07, 12:51
                Asiu, pisząc o zasypaniu, masz na myśli takie białe coś, które leci z nieba???
                Zapomniałam, jak to się nazywa. U mnie kwitną bazie oraz pierwiosnki i w ogóle,
                już po herbacie. Teraz, to niech się zima wypcha czym chce. Może nawet sianem.
                Trawa zielona wprost prosi się o koszenie.
                • stara.gropa Re: Melduję się. 22.01.07, 13:01
                  Na mojej ulicy kwitną stokrotki.
                  • dorka_31 Re: Melduję się. 22.01.07, 13:11
                    A u mnie coś wyrosło obok bloku. Jest całkiem spore, zielone i ma liście smile
                    I jeszcze takie maciupeńkie białe kwiatuszki widziałam wczoraj.
                    • 36krzysiek Re: Melduję się. 22.01.07, 13:22
                      A mnie sie króliki...pod sufitem. smileA gigi ba dudu azi la bu ba ?
                • asia.sthm Re: Melduję się. 22.01.07, 13:34
                  > Trawa zielona wprost prosi się o koszenie.

                  U nas tez sie prosila. Kwitla wisnia a krzki nabyly zielonego polotu, pfu
                  nalotu..fiolki mialam pod oknem i niech ce mi sie nawet wyliczac calej wiosny.
                  Od wczorajszej nocy wsio pod metrowymi zaspami. Krzaki leza pokotem,
                  dzieciarnia szaleje na sankach a ja nie moge pprzeskoczyc malej zasepki bo mam
                  koldre do ziemi. Podnosza ja jak panna mloda slubna suknie i robie
                  przedstawienie.
                  Uff jak w niej goraco . Miala Goonia racje wink))
                  • asia.sthm Re: Melduję się. 22.01.07, 13:37
                    to od tego usapania tyle literowek zrobilam, przepraszam.
                    • stara.gropa Re: Melduję się. 22.01.07, 13:46
                      Eee tam, jeszcze wszystko rozumiemysmile. Baron, ten to nam daje szkołę języków
                      obcych. Ostatnio polubił narzecze upafugasmile
                      • lylika Re: Melduję się. 22.01.07, 14:16
                        Z języków obcych nieodmiennie śmieszy mnie powiedzonko mojego, 1,5-rocznego wówczas dziecka. Guzia i bźmi. Wie ktoś co to? smile
                        • stara.gropa Re: Melduję się. 22.01.07, 14:31
                          Burza grzmi?
                          • lylika Re: Melduję się. 22.01.07, 14:52
                            stara.gropa napisała:

                            > Burza grzmi?
                            Bingo!
                            • dorka_31 Re: Melduję się. 22.01.07, 14:55
                              Eee tam, proste! Przecież od razu widać było, że to burza grzmi smile)
                              Ja zaś na portmonetkę uparcie mówiłam "porponetka", bo tak mi pasowało smile
                        • asia.sthm Re: Melduję się. 22.01.07, 14:48
                          chrzaszcz w trzcinie ?

                          Sprytnie ulatwil sobie chrzaszcza..madrala wink
                          • 36krzysiek Re: Melduję się. 22.01.07, 15:09
                            He he he. A co to znaczy : "Iciu tu" i "Bydy bydy jak" ? od razu dodam że
                            mojego autorstwa dziecięciem będąc.
                            • dorka_31 Re: Melduję się. 22.01.07, 15:12
                              jak widać, już wtedy byłeś obdarzony twórczą wyobraźnią... smile

                              Hmmm, to pierwsze to mogłoby być "chodź tu", ale drugie to przyznam, że nijak
                              mi się nie kojarzy.
                              • 36krzysiek Re: Melduję się. 22.01.07, 15:18
                                Zgadza się. To pierwsze to "chodź tu" a drugie "zawiąż mi sznurowadlo" smile
                                A kto pamieta wierszyk? :
                                siwiuteński dziadek laską
                                narysował dom na piasku
                                tu są drzwi tu okna dach
                                a w tym domku mieszka Stach
                                zapłakany juz od rana
                                grzywa na nim potargana
                                nie chce mleka, nie chce kaszy
                                tylko placzem "lililasi" smile))
                                • edyta95 Re: Melduję się. 22.01.07, 15:25
                                  bo dzieci były inteligentniejsze niż
    • 36krzysiek Re: Melduję się. 22.01.07, 16:00
      He, he smile A w mojej wersji "Rzepy" Brzechwy było:
      "schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka "...i z masełkom smile))
    • lylika Re: Melduję się. 23.01.07, 07:59
      Witam. Chciałam poinformować Towarzystwo, że 2 stycznia minęło 6 miesięcy mojej obecności na forum i stuknęło 3 tysiące postów. Bardzo się cieszę, że jestem z Wami. smile
      • dorka_31 Re: Melduję się. 23.01.07, 08:22
        Witam w chłodny poranek. Jakoś tak mroźno dzisiaj...
        Lylika, to już 6 pół roku?! Aż muszę ja sprawdzić... Chyba byłam ciut
        wcześniej... smile
        • edyta95 Re: Melduję się. 23.01.07, 09:36
          ..że jestemsmile wypłoszona byłam ostatnio przez różne paskudy pojawione na NASZYM
          forum, ale już mi przeszło. Herbata z rumem pomogła.
          Jakiś czas temu namawialiśmy się na czytanie jednej książki, może mi ktoś
          przypomni co to było. Zrobimy zgadywanki strasznie trudne, ale jednodziełowe
          może? Jakoś trzeba działać przeciw upafudze
          • lylika Re: Melduję się. 23.01.07, 09:52
            G0p0s będzie wiedział, bo to On proponował. G0p0sie, co to miało być?
            • maalza Re: Melduję się. 23.01.07, 10:28
              Ja mam herbatkę z żurawiną i maliną, tez dobrabig_grin
              A ta lektura to chyba była Szajka bez końca.
            • g0p0s Re: Melduję się. 23.01.07, 11:17
              Cholesterol mam w normie, ale za cholerę nie pamiętam. Możemy głosować.
      • g0p0s Re: Melduję się. 23.01.07, 11:57
        12 stycznia 2 lata mi na forum stuknęły. Napisałem o braku (wtedy) hasła o
        Gurui w Wikipedii. Proponowałem wspólne jego ułożenie. Nie wyszło.
        • groha Re: Melduję się. 23.01.07, 13:05
          Goposie, my z tego samego naboru smile Bo ja też jakoś w tym samy czasie. Jak ta
          ciekawska baba z naprzeciwka, stałam już w drzwiach i widząc, jakież arcyciekawe
          towarzystwo tutaj bywa, stwierdziłam: a raz kozie śmierć. No i koniec. Wpadłam
          po same kokardki... smile
    • lylika Re: Melduję się. 24.01.07, 07:40
      Śnieżnie Was witam ale cieplutko. smile
      • dorka_31 Re: Melduję się. 24.01.07, 08:18
        Witam!
        No i zasypało na biało... Wciąż prószy i daje śniegiem po oczach, ale moja
        psica była szczęśliwa smile)
        • edyta95 Re: Melduję się. 24.01.07, 08:57
          Cześć
          ja dziś mam co lubięsmile
          • groha Re: Melduję się. 24.01.07, 10:51
            Edyto, z ciekawości zapytam: lubisz takie białe szaleństwo z daleka, czy
            namacalnie, że się tak wyrażę? Bo wiesz, jestem właśnie w leciutkim konflikcie z
            rodziną, która od wczoraj jest w euforii i już narty pucuje na weekend, a ja już
            jednak wolę obcować ze śniegiem bezdotykowo. Więc osamotniona się trochę czuję i
            szukam bratniej duszy, która też uważa, że najładniej śnieg wygląda przez okno wink
            • lylika Re: Melduję się. 24.01.07, 11:08
              O to, to. Na obrazku lub za szybą. W Alpach czy Tatrach ładnie wygląda. Szczególnie przy świecącym słoneczku. Niech sobie ludziska pojeżdżą na nartach. A my na Krupówki do Jędrusia lub Watry, grzańca popijać i przy kominku się grzać. To jest dla nas odpowiedni "klimat".
              • edyta95 Re: Melduję się. 24.01.07, 11:34
                llubię robić orzełki w śniegu, lubię odgarniać łopatą, wszystko lubię w sniegu
                oprócz bezczynnego stania
                • 36krzysiek Re: Melduję się. 24.01.07, 11:36
                  edyta95 napisała:

                  > llubię robić orzełki w śniegu, lubię odgarniać łopatą, wszystko lubię w
                  sniegu oprócz bezczynnego stania

                  Na śniegu mozna też pisać, co prawda którkie wyrazy, ale zawsze smile)))))))))
                  • groha Re: Melduję się. 24.01.07, 12:14
                    A to zależy od pisiacza. O matko, co ja piszę... Pisacza! smile)
                    • dorka_31 Re: Melduję się. 24.01.07, 12:31
                      groha napisała:

                      > A to zależy od pisiacza. O matko, co ja piszę... Pisacza! smile)

                      No tak, a ja w pierwszej chwili przeczytałam "psiarza" i zastanawiałam sie o co
                      tutaj chodzi... wink)
                      I niech ktoś powie, że to nie podświadomość wink)) (bo ze mnie przecie psiara jak
                      tylko)
                • bumbecki Re: Melduję się. 24.01.07, 12:43
                  no i oczywiście Edyta jeszcze śmiga na nartkach smile) a śmiga, ze hej !!smile)
                  • groha Re: Melduję się. 24.01.07, 12:55
                    I wszystko jasne. Gdy się śmiga, to się śnieg kocha i już.
                    • edeka5 Re: Melduję się. 24.01.07, 15:53
                      Groha dołączam się do Ciebie.
                      Śnieg zdecydowanie za oknem.
    • lylika Re: Melduję się. 25.01.07, 07:17
      Melduję, że jestem zawiana. No, nie tylko ja, cała Warszawa jest zawiana. A jak reszta Polski i świata?
      • lylika Re: Melduję się. 25.01.07, 07:56
        Rany gościa, znowu sypie a już tyle nasypało od wczoraj.
        img261.imageshack.us/img261/3536/070125znowuzima0095nz.jpg
        Zasypie nas ze szczętem.
      • edeka5 Re: Melduję się. 25.01.07, 08:17
        Praska strona też jest zawiana.
        Odśnieżona tyle ile sami mieszkańcy odrzucą lub rozjadą samochodami.
        • dorka_31 Re: Melduję się. 25.01.07, 08:29
          Witam!
          W Żyrardowie też cały czas sypie. Sporą część drogi szłam dziś do pracy skrajem
          jezdni, bo chodnik był nieodśnieżony.
          Teraz za oknem spychacz odśnieża parking...
          • asia.sthm Re: Melduję się. 25.01.07, 09:34
            U nas juz sie wiecej nie miesci to do Was samo poszlo. Ja nie wysylalam.
            Aby do wiosny!
          • edeka5 Re: Melduję się. 25.01.07, 17:38
            dorka_31 napisała:
            > Teraz za oknem spychacz odśnieża parking...

            Razem z samochodami???
            • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 17:53
              Jestem, uciekłam ze szpitala.
              Jutro rano wracam do szpitala na sniadanie, pewnie obiad, naświetlenie i do
              poniedziałku znowu w domu. Ciekawe kiedy zaczne świecić, tego cholertswa ma byc
              33. Narazie jeszcze mogę wychodzić, choć dziś pan doktor się już wykrzywiał,
              ale .... Tam mi się nudzi. Kocham czytać, ale 24 godziny na dobę to i dla mnie
              za dużo. Czytania oczywiscie
              • dorka_31 Re: Melduję się. 25.01.07, 19:09
                No proszę! Ty tutaj?!?!
                ...Miło Cię powitać smile))
                • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 19:19
                  Zaznaczam że na chwilę. Jutro będę na dłużej ale i tak nikt nie chce ze mną
                  rozmawiać.
                  Zresztą weekend będzie, więc jak zwykle cisza będzie.
                  • dorka_31 Re: Melduję się. 25.01.07, 19:22
                    No bo Ty o takich porach jesteś...
                    Ja wiem, że teraz to od Ciebie niezależne, ale i od innych też. Niektórzy nie
                    mają neta w domu, albo też mają zajęć za dużo.
                    Ja jestem, ale łatwiej na mailu mnie dopaść, bo w necie z róznych stron
                    korzystam.
              • lylika Re: Melduję się. 25.01.07, 20:56
                Emzerrio, polecam radyjko ze słuchawkami. Wiem co to beznadzieja szpitalnej nudy. Nie zawsze można czytać, słuchać zawsze. Zaprawiona w bojach jestem, że tak powiem, weteranka. 30 /słownie: trzydzieści/ pobytów w szpitalach, w kraju i na świecie. smile))
                • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 21:11
                  lylika napisała:

                  > Emzerrio, polecam radyjko ze słuchawkami.

                  Na całe szczęście w telefonie komórkowym mam radio, bo inaczej bym zwariowała
                  przy tych wszystkich głuchych ludziach. Telewizor który jest na korytarzu
                  słychac tylko z naszego oddziału. na sali mam pania sympatyczną zreszta, ale
                  musze do niej wrzeszczeć.
                  Wyjdę z tego szpitala chyba całkiem głucha.
                  I wy się dziwicie, że urywam się kiedy tylko mogę. Na całe szczęscie Instytut
                  Onkologii mam 20 minut od domu.
                  Gorzej bo pan doktor piekny i sympatyczny zaczyna mnie miec dość, ciągle sie
                  gdzieś urywam. Ale co tam byle do końca lutego.
                  • asia.sthm Re: Melduję się. 25.01.07, 21:23
                    > I wy się dziwicie, że urywam się kiedy tylko mogę.

                    Jakie dziwicie? Toz ja cie osobiscie namawialam do ucieczek chociazby i przez
                    okno..zaraz po tym jak utknelas na swieta.
                    Ten twoj piekny doktor niech sie z toba uzera, on rozumie, ze pacjent musi sie
                    dobrze czuc aby wyzdrowiec. Emzerio pokaz im jak pacjent powinien rzadzic
                    sluzba zdrowia. Bo powinien i juz.
                    I trzym sie mocno.
                    • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 21:28
                      Asiu, on rozumie i tylko mruczy. Najgorsze jest to, że zrobiła się zima i
                      piękny doktor się boi cobym się nie przeziębiła, bo wtedy nici z napromieniowań.
                      Ale on nie tylko o mnie sie martwi. Ciagle mam wrazenie, że w polskiej słuzbie
                      zdrowia troska o pacjenta jest na pokaz. Chociaż faktycznie i przy operacji i
                      teraz mam wrażenie, że oni sie jednak przejmuja. Gorzej z pielegniarkami, niby
                      troskliwe ale warczą. A panie salowe, to juz same Ich Wysokości, spróbuj jej
                      nadepnąć na wymyta podłogę, a myja tak że te podłogi schną około godziny.
                      • lylika Re: Melduję się. 25.01.07, 22:42
                        Jako stała bywalczyni szpitalnych sal i korytarzy spotykałam wiele salowych, które udawały, że myły podłogi a głównie czekały na wezwanie do łóżka chorego, oczywiście solidnie opłacone. Jedna z nich kiedy dowiedziała się, że będę długo leżeć i absolutnie nie mogę stawać, na wstępie bezceremonialnie oświadczyła: "nie ma brzękaczy, nie ma posługaczy". Lajf iz brutal i full of zasadzkas. smile
                        • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 22:50
                          Nie one nie chcą kasy, ani prezentów. One mają takie mop-y jak ja w domu. Po
                          wytarciu mam podłogę prawie suchą, a one taką że ginekologię pietro nizej
                          zalewa. To jet kwestia dobrej woli. Ostatnio wizyta z ordynatorem się nie
                          odbyła (a on się rusza do chorych raz na tydzień), bo korytarzem z sal chorych
                          lała sie woda. Mam wrażenie, że polęcą głowy, dlatego dzisiaj uciekłam.
                    • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 21:29
                      A zapomniałam przez okno nie będę. Trzecie pietro.
                      • asia.sthm Re: Melduję się. 25.01.07, 22:13
                        To nie uciekaj przez okno smile Dostojnie jak dama, wychodz kiedy ci sie podoba, a
                        panu slicznemu doktorowi pokazuj cieple niewymowne, szaliczek, czapeczke
                        uszatke i walonki, niech sie nie marwi o przeziebienie wink

                        I po mokrej podlodze nie lataj za szybko bo jeszcze ci gdzies gipsu tylko
                        brakowalo. Na zakretach chociaz zwalniaj.
                        smile
                        • mzrr21 Re: Melduję się. 25.01.07, 22:33
                          Asia masz małpę
            • dorka_31 Re: Melduję się. 25.01.07, 19:08
              edeka5 napisała:

              > dorka_31 napisała:
              > > Teraz za oknem spychacz odśnieża parking...
              >
              > Razem z samochodami???

              Nie, na ten moment te nieliczne co były (w tym mojego dyrektora) usunęły się na
              boki. Nie było ich wiele, bo nie bardzo miały gdzie stawać smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka