proba internetu!
Mam, nareszcie w domu. tylko, ze w domu nie mam czasu na internet

Z
zalozeniem bylo wesolo jak u Brona. Mis w wydaniu kanadyjskim.
Widze, ze na forum mnostwo sie dzialo, ale oczy mnie bola i wszystkiego nie
zdolam przeczytac. Chwilowo jestem chora, podobnie jak reszta rodziny. Idzie
ku lepszemu. Juz polowa wrocila do zajec pracowo-lekcyjnych.
Lylice gratuluje stolka, poduszeczke moze nalezaloby jakas specjalna
wyrychtowac zeby sie mietko wladze sprawowalo