mzrr21 28.03.07, 17:10 Będzier kolejny poradnik, tylko jak można napisać poradnik o samym bobie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: O! O! 28.03.07, 20:42 Łeee, ja chyba nie czekam na poradnik, żaden, jakoś mi się poradniki nie widziały, to już bym chyba wolała tą zasugerowaną, chyba w Autobiografi, subiektywną książkę historyczną. Odpowiedz Link
mkostki Re: O! O! 28.03.07, 21:04 A mnie się poradniki Guruy podobają! Nie wiem, co prawda czy "Książka poniekąd kucharska" da się podciągnąć pod tę kategorię, ale ta mi się podoba najbardziej. W ścisłym gronie mogę się przyznać, że ograniczyłam się do czytania, bo do kuchni to mi zazwyczaj nie po drodze (na fakt, że właśnie nadaję z kuchni proszę uprzejmie nie zwracać uwagi). A, nie,kiedyś spróbowałam upiec schab wg Gurui, ale mi sie nie udał. Może dlatego, że i sama Gurua nie wypróbowała tego przepisu Wracając do meritum - o bobie chętnie przeczytam Odpowiedz Link
asia.sthm Re: O! O! 28.03.07, 21:16 to bedzie poradnik o odchudzaniu bobem. Gurua wie najlepiej Patrz tu www.youtube.com/watch?v=Ya_3z1bqn-k Odpowiedz Link
lylika Re: O! O! 28.03.07, 23:20 Chyba o odchudzaniu ostrygami. Stanowczo wolę odchudzanie ostrygami z dobrym winem. Mniaaam. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: O! O! 28.03.07, 23:44 No to nie pobijemy sie przy tym odchudzaniu, bo zdecydowanie wole bob. Cala wanne + beczke piwa. Odpowiedz Link
kkeicam Re: O! O! 28.03.07, 23:51 Odkąd mam mniej niż 100kg nie czuję potrzeby dietowania <rotfl> więc i książka mnie nie zainteresuje chyba Ale myślę, że 90% kobiet "koniecznie musi zrzucić kilka kilo" (nawet te które wyglądają jak wieszaki na ubrania) więc target spory. Tylko 90%? No tylko... pozostałe 10% się nie przyznaje, że chce ;-P Coś podobnego do procenta facetów oglądających sprośne obrazki 90% ogląda, a reszta... za żadne skarby się nie przyznaje. Odpowiedz Link
lylika Re: O! O! 29.03.07, 08:30 Chyba to oczywiste, że nie chodzi mi o odchudzanie tylko o ostrygi. )) Odpowiedz Link
kkeicam Re: O! O! 29.03.07, 08:55 yhm, ostrygi ostrygi... A ja, jak każdy facet, jestem miłośnikiem i znawcą fotografii LOL widać tak być musi muszę iść dziś do pracy czy mogę nie????? Odpowiedz Link
kkeicam Re: O! O! 29.03.07, 09:54 Nie żebym się chwalił, a jedynie z kulinarnego obowiązku: osobiśćie piłem czrwone wino do bobu i to u Gurui w domu. Są żyjący świadkowie tego wydarzenia Także wino czerwone do bobu można! Odpowiedz Link
kkeicam Re: O! O! 29.03.07, 09:58 Do ostryg wódkę, gładko przechodzą, nawet jak ktoś nie lubi Odpowiedz Link
dorka_31 Re: O! O! 29.03.07, 15:25 Ja tam wódki nie lubię, a ostryg jeszcze nie próbowałam... Odpowiedz Link
kkeicam Re: O! O! 29.03.07, 23:17 a ja probowalem jednego i drugiego. I jakos tak mam, że ostryg bez wodki jakos nie bardzo moge, natomiast wodke bez ostryg i owszem Odpowiedz Link
dorka_31 Re: O! O! 30.03.07, 12:02 kkeicam napisał: > a ja probowalem jednego i drugiego. I jakos tak mam, że ostryg bez wodki jakos > nie bardzo moge, natomiast wodke bez ostryg i owszem Śmiem przypuszczać, ze ja miałabym odwrotnie... ) Kurcze, kiedy ja wreszczie spróbuję te ostrygi!?!? Szkoda, że teraz w Tunezji nie widziałam, bo sałatkę z owoców morza mieli absolutnie rewelacyjną... Odpowiedz Link
felis2 Re: O! O! 30.03.07, 22:52 he he, z dwojga złego też wolę wódkę bez ostryg ale ja jestem plebs i nie widzę nic zdrożnego w piciu wytrawnego wina do słodyczy. w ogóle to jak dla mnie słodycze są od tego, zeby były słodkie, a alkohol wręcz przeciwnie, bycie plebsem ma swoje zalety Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: O! O! 31.03.07, 17:04 O to,to, Felis 2,o to,to! Zgadzam się być plebsem w zgodzie z Twoimi wytycznymi.Ale ostryg to bym kiedyś chętnie spróbowała. Odpowiedz Link