Tak ze zwykłej, babskiej ciekawości. Bo nurtuje mnie to pytanie, ilekroć
zajrzę do wątku z rankingiem. Otóż wciąż owocuje on nami ślicznie nie tylko
nowymi danymi do analizy (kłaniam się z szacunkiem, Eulalijo), ale także
licznymi, świeżo ujawnionymi chmielewszczakami, którzy pojawiają się, by
spełnić obowiązek rankingowy i znikają, jak siwy dym. I właśnie o to chcę
zapytać: dlaczego nie przysiądziecie tu na dłużej? Coś Was onieśmiela, a może,
nie daj Bóg - zniechęca? To przełamcie się, albo zróbcie rewolucję, wszystko
jedno. Wnieście powiew świeżości. Piszcie. Przecież zawsze jest o czym, jeśli
tylko się chce, prawda? Forum na Was czeka. Chmielewszczycy wszystkich krajów
- łączcie się!