seneka17_02
23.12.11, 10:23
Witam was Rozwódki,
powiedzcie, jak długo wyrzucałyście swojego eksmęża z serca? Czy doszżłyście od takiego stanu, że nie robił na Was żadnego wrażenia, rozmawiałyście z nim bez emocji, nie było potem jednej łezki na Waszym policzku, że on jedzie do niej i to ją przytuli, a nie Was.
Powiedzcie, jak było w Waszym przypadku?