paskudek1
09.03.08, 11:03
jestem właśnie po lekturze "Rzezi bezkręgowców". NO wiem, wiem późno, ale lepiej późno niż wcale prawda?? Jak zwykle świetne, ale ja jestem zboczona i nieobiektywna. Ale jeden tekst mnie rozwalił i musiałam kwiczeć w poduszkę, bo dziecko spało. Chodzi mi o definicję MIKRŚLADÓW i ja bardzo proszę, aby wsadzić te mikroślady z tą definicją do składziku rzeczy chmielewskich. Przypominam:
- (...). Czekaj, a te, jak im tam, te osławione mikroślady? Co to podobno zbrodniarz westchnie, a komputer z tego jego datę urodzenia wydedukuje?
Po prostu cudowne.