Dodaj do ulubionych

Joanna Chmielewska a Agatha Christie

07.06.08, 17:32
Przeglądałam forum pod kątem takiego zagadnienia, ale nie znalazłam.
W którymś z tomów Autobiografii Chmielewska cieszy się, że
autobiografię A.Christie wydano już po tym, jak na rynku pojawił się
I tom Autobiografii - chodziło tu jej o pewne podobieństwa między
nią, a znaną angielską "kryminalistką" wink) Pozwoliła sobie, żartem
jak myślę, wspomnieć, że obie nie lubiły zapachu gotowanego mleka i
to być może jest warunkiem pisania kryminałów smile)) Jako że jestem
świeżo po przeczytaniu Autobiografii Agathy, tych podobieństw
zauważyłam o wiele więcej. Mam wrażenie, że łączy je nie tylko
niechęć do wspomnianego wyżej zapachu mleka. Obie panie żyły w
innych epokach, ale obie bardzo lubiły/lubią podróżować, mówiły po
francusku wink, pierwsze małżeństwo Ahathy też zakończyło się
rozwodem - jej mąż zakochał się w innej... Jasne, że różnice też są,
ale co jakiś czas czytając Christie myślałam " to tak jak u
Chmielewskiej ". Co o tym sądzicie ? Jakie jeszcze podobieństwa
zauważyliście?
Nadmienię, że Chmielewską b.lubię, aczkolwiek nie wiem czemu, żadnej
z jej powieści przetrawić nie mogę ( zaczynam i nie mam siły
kończyć, lub wręcz nie mam siły zacząć , choć raczej należę do
ambitnych czyelników i nie lubię nie kończyć wink, a Autobiografię
mogę czytać codziennie i zawsze mnie tak samo bawi, wszystkie tomy
mam na półce. Christe czytam jak leci ... wink
Obserwuj wątek
    • ter.eska Re: Joanna Chmielewska a Agatha Christie 07.06.08, 18:58
      lubie Agathe Christie,kiedys czytalam jej ksiazki i lubilam je.
    • romy_sznajder Re: Joanna Chmielewska a Agatha Christie 07.06.08, 19:50
      > /.../ Christe czytam jak leci ... wink

      Nawet jako Mary Westmacott?! No to szacunek!
      Co do wymienionych podobienstw, to oprocz pisania kryminalow, ktore to zajecie
      raczej rzadka cecha, wydaje mi sie, ze mowiaca po francusku podrozujaca rozwodka
      to nie jest specjalny dziwolagwink

      A serio: osobowisciowo sa/byly inne. Christie to byl typ damy chlopczycy -
      twardzielki, jakby mogla latac, toby latala jako pilot bombowca. Silny rys
      romantyczki. Poukladana, naturalnie porzadna.

      Gurua - typ ambitny, az do przesady, wladczy, probujacy (skutecznie) pacyfikowac
      swiat poczuciem humoru. Nie chichotem, wiadomo, tylko dostrzeganiem rzeczy
      przewrotnych.

      Christie byla lzejsza w konstrukcji psychicznej, jednak.
      I miala naturalny dar porzadku. Mam wrazenie, ze to ten typ, ze co wejdzie, to
      na sam jej widok ludzie czuja sie bezpiecznie, zaraza zaufaniem do porzadku swiata.
      Gurua wklada w porzadkowanie czegokolwiek mase wysilku, choc istotnie ma taki
      imperatyw: porzadku.

      Ja wogole tu upatruje atencję Guruy do A.Ch. w tej cesze, podrozniczki, pisarki,
      ale osoby porzadnej, schludnej, poukladanej. No i oczywiscie upodoobanie do
      zagadek, tajemnic - ale to juz jak my wszyscy pewnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka