jw1969
13.10.03, 10:31
Młodsi z was pewnie nie pamiętają czasów, kiedy na książki Joanny
Chmielewskiej trzeba było polowaćw ksiegarniach i bibliotekach.
Niepowtarzalną okazją do uzupełnienia braków w domowej biblioteczce było
wydanie Dzieł zebranych J.Ch. w formie subskrypcji. Było to kilkanaście lat
temu, objęło pierwszych kilkanaście pozycji z dorobku autorki. Czerwona
oprawa (przy czym odcienie czerwieni były różne, chyba nie było to
zamierzone), twarde okładki, format A5. Zaczytane, rozpadające się "Boczne
drogi", "Studnie przodków" i "Wszystko czerwone" oddałem, nie bez żalu,
koledze. Czy ktoś z Was też szczyci się posiadaniem takiego kompletu?