Dodaj do ulubionych

Klin - słuchowisko

01.12.08, 13:04
Jest kolejne słuchowisko na motywach.
Pan Tadeusz bardzo ładny wstęp napisał.
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 13:05
      Gdzie kupiłeś? Podobno w Empiku nie ma.
      • the_dzidka Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 13:16
        Empik ostatnio się naraża. Sprężyny - nie było, Autobiografii - nie
        ma, słuchowiska - nie ma. Co jest do żłobów polowych w gromnicę
        szarpanych?!
        • romy_sznajder Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 13:56
          W Empiku sa tylko aktualne, tez mnie zaskoczylo, bo pisaliscie, ze ktos w Empiku widzial kilka. a mnie pan pokazal ostatnio wydane [Wszystko czerwone], zreszta na niskiej polce, schowane. Niby kazdy Empik osobny sklep, ale jednak siec, myslalam, ze maja wspolna polityke. Wiec w Sadyba Best Mall maja tylko ostatnie.
          Warto pilnowac, bo mozna bylo odniesc wrazenie, ze one beda co miesiac te sluchowiska, a sa co tydzien.

          Ktos juz Klina odsluchal i moze z czystym sumieniem polecic?
    • g0p0s Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 13:08
      W budce z książkami i prasą na rogu Bitwy i Grójeckiej. W epoce
      przedinternetowej z jej wystawy dowiadywałem się o nowych pozycjach
      Guruy, bo jak się okazało właścicielka była jej miłośniczką i miała
      nowe rzeczy wcześniej o kilka dni niż inni.
    • bbbzyta Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 15:12
      Ja nabyłam w budce przy Dzikiej, obok mnie.
      • papuga_ara Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 16:23
        O, bbzyto, to my jakoś niedaleko mieszkamy?smile
        • bbbzyta Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 16:46
          Pewnie, że niedaleko smile
    • asikx Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 19:04
      Mnie się Stenka podoba.
      Całości nie mogę oceniać, bo miłośniczką Klina nigdy nie byłam i nie
      znam go na tyle by stwierdzić co jest a czego brakuje.

      Pozdrawiam,
      Aśka

      PS. Ja kupiłam na Bemowie, zresztą tam nawet w zeszłym tygodniu
      nabyłam dla koleżanki wstecznie wszystko poprzednio wydane.
      Jak ktoś zainteresowany szczegółami to podam dokładną lokalizację
      kiosku.
      • heniulaa Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 19:08
        Ja kupiłam w kiosku na rogu Filtrowej i Asnyka. Pani w kiosku też jest trochę
        "nie teges" (jak mówią u mnie w pracy) i mi zostawia, bo idą słuchowiska jak
        ciepłe bułeczki w piekarni na przeciwko.
        • lylika Re: Klin - słuchowisko 01.12.08, 22:10
          Przez dentystę nie mam dzisiaj. Ale jutro nie odpuszczę. Będę latać z wywieszonym ozorem aż znajdę.
          • papuga_ara Re: Klin - słuchowisko 02.12.08, 00:44
            cholera, empik naprawdę podpada. Ani "Klina", ani "Okropności".
            Wręcz usłyszałam, że nowy tom "Autobiografii" będzie "w ciągu kilku
            tygodni". No co oni, w kulki sobie lecą???!
            • lylika Re: Klin - słuchowisko 02.12.08, 11:51
              Wybywam na poszukiwania Bluszcza. Życzcie mi powodzenia.
              • stara.gropa Najciemniej jest pod latarnią 02.12.08, 11:57
                W Empiku na placu Wilsona jest pełno Klina.
                • the_dzidka Re: Najciemniej jest pod latarnią 02.12.08, 12:31
                  Zgadza się. Nabyłam w saloniku prasowym pod Firmą.
                  Ale Bluszcza nowego nadal ani dudu.
                • papuga_ara Re: Najciemniej jest pod latarnią 02.12.08, 13:08
                  stara.gropa napisała:

                  > W Empiku na placu Wilsona jest pełno Klina.

                  Aha, to już wiem, na czym polega ich problem - jest po prostu za
                  dużo empików! Ot co wink
                • lylika Re: Najciemniej jest pod latarnią 02.12.08, 13:31
                  Przed chwilą wróciłam z Empiku na pl. Wilsona.
                  - Czy jest grudniowy Bluszcz z płytą?
                  - Nie ma. Bedzie jutro.
                  O samą płytę nie pytałam. sad Zlazłam się tylko jak głupia i wiatr mną zataczał jak bym była pijana.
                  • stara.gropa Re: Najciemniej jest pod latarnią 02.12.08, 14:32
                    Przecież Klin i pozostałe płyty są sprzedawane niezależnie od
                    Bluszcza. Jutro będzie Bluszcz ale bez Klina i znowu zostaniesz z
                    niczym smilePo co Lyliko komplikujesz sytuację? Klina skolko ugodno
                    stoi na półce w empiku.
    • the_dzidka Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 02.12.08, 13:49
      Właśnie kończę słuchać i jestem zachwycona. Świetnie zrobione,
      świetnie zagrane, wydłubane najważniejsze elementy. I w ogóle
      postuluję, żeby ZAWSZE rolę Joanny odgrywała Danuta Stenka - jest
      absolutnie, niewypowiedzianie, bezdyskusyjnie, nieodwracalnie jej
      radiowym wcieleniem!
      Jak dotąd słuchowiska ostro idą poziomem w górę. Oby tak dalej!
      • stara.gropa Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 02.12.08, 14:34
        A dla mnie Stenka jest kompletnie bez ikry w Klinie. Nie ma w niej
        ani krzty ognia, może dlatego mam takie wrażenie, że z Klinem już
        na zawsze będzie mi się kojarzyła Jędrusik.
        • szkorbut.pl Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:09
          LUDZIEEEEE!!!! LITOŚCI!!!!! O CO CHODZI???!!!!

          Czemu ja nic nie rozumiem i niczego nie wiem???

          Ktoś wydaje słuchowiska Guruowe? Kto? W jakiej postaci? O co pytać? Czy to jest
          jakaś seria? Co za bluszcze, do cholery? Ile tego już do tej pory wylazło? Niech
          ktoś coś spróbuje mi wytłumaczyć!!! Tylko tak bardziej może encyklopedycznie...

          Cholera ciężka, raptem człowieka 10 lat na forum nie było i już nie nadąża. Co
          za czasy...
          • anmanika Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:12
            Biedny Szkorbut, nasza gwiazda medialnawink
            www.bluszcz.com.pl/
            patrz pod kolekcje
          • the_dzidka Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:14
            Dobrze Ci tak. Nie trzeba było się wyłamywać tongue_out
            Słuchowisk dotąd jest 5, i jak widzisz na podanej przez anmanikę
            stronie, możesz je nabyć hurtowo u wydawcy.
            Dotad mamy: Lesia, Całe Zdanie Nieboszczyka, Krokodyla z Kraju
            Karoliny, Wszystko Czerwone i Klin. Wychodzą co tydzień.
            • szkorbut.pl Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:18
              Czy ja Wam kiedyś już wyznawałem moją miłość?

              ;-P

              PS: Źle się dzieje. Przerzucam się na pisma kobiece, bluszcz jego mać...
              • the_dzidka Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:28
                Gazety nie musisz nabywać. Z przykrością stwierdziłam, że jednak
                jest nudna. Pomijając felietony Guruy smile
        • the_dzidka Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:13
          Omamuniu, zobacz, jak róznie można odbierać to samo słuchowisko! Dla
          mnie ona jest idealnie joannowata!
        • romy_sznajder Re: Klin - bezapelacyjnie najlepszy!!! 03.12.08, 13:23


          > A dla mnie Stenka jest kompletnie bez ikry w Klinie.

          Mialam takie wraznie we Wszystkim czerwonym, ktorego nie udalo mi sie dosluchac w spokoju za jednym razem, za nerwowe bylo i chaotyczne, a w Klinie jakos mi pasowalo. Moze dlatego, ze Stenka stabilizowala caly chaos. Niby paradoks, bo nie Joanna od uspokajania, ale zagralo.

          Klin rzadzi, swietne sluchowisko!! Mysle, ze pasuje koncepcja gadana, telefony i sluchowiso radiowe maja podobny typ przekazu, nausznywink Klin jest napisany jako sluchowisko, sie okazalo. Wczesniej sie okazalo, ze byl napisany jako film, ale widac arcydziela cechuje wszechstronnosc.
          Polecam! Do sluchania w pracy /jak ktos moze/, telefon czesto tam dzwoni, fajne wrazenie.
    • g0p0s Re: Klin - słuchowisko 03.12.08, 13:36
      Klina po zakupie przezornie skopiowałem na dysk twardy komputera bez
      głośników.
      W domu okazało się, że odtwarzacz płyty nie widzi.
      Kopię nagrałem na czystą płytę.
      Abarot to samo, inne płyty OK, ta nie.
      Zamiast spróbować na innym odtwarzaczu, to tak się motałem do tej
      pory i odsłuchu nie zaliczyłem smile
      • pieranka Re: Klin - słuchowisko 03.12.08, 20:31
        Dlatego dobrze jest miec samochod.
        Czasem do odsluchamia plyty trzeba posiedziec w samochodzie.
        Wiem co mowie
        • lylika Re: Klin - słuchowisko 03.12.08, 20:41
          Wysłuchałam. Bardzo dobre. Stenka świetna i wcale nie brakuje jej wigoru. Gdzie potrzeba tam ma. Gazety jeszcze nie czytałam, tylko felieton Guruy. Bluszcz tak intensywnie pachnie, że aż zatyka. big_grin
          • papuga_ara Re: Klin - słuchowisko 04.12.08, 00:06
            A ja wciąż nie mam, a ja wciąż nie mam, a ja wciąż.... Ale jutro to
            się zmieni. Zęby naostrzone!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka