lylika 15.12.08, 22:29 Gurua wspominała, a pani Małgosia potwierdzała, że był taki. Ktoś Jego wie? Potrzebny od zaraz. Właśnie ten. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
l.mama Re: Masażysta artysta. 16.12.08, 08:48 Tak jest, właśnie ten, który postawił rękę Guruy na nogi , co opisała w "Okropnościach". Potrzebny od zaraz, tzn. od stycznia. Ten, lub inny, równie skuteczny cudotwórca, bo mi się żywiciel rodziny rozłożył Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Masażysta artysta. 16.12.08, 12:28 A właśnie pani Małgosia? Może ją subtelnie zapytac, chyba dawała swój numer. Skoro to wyższa koniecznośc, to nie powinna się gniewac, że jej się głowę zawraca. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Masażysta artysta. 16.12.08, 12:42 jesli uda się zdobyć namiar na masażystę-artystę i ten będzie dysponował jakimikolwiek wolnymi mocami przerobowymi to ja byłabym uszczęśliwiona namiarami na tegoż, bo od długiego czasu mój kręgosłup się ze mną nie lubi i nie mogę znaleźć nikogo, kto by nas pogodził Odpowiedz Link
g0p0s Re: Masażysta artysta. 16.12.08, 12:58 Mamy kogoś, komu gręgosłup nie szwankuje? Zebrania w masarni powinniśmy odbywać Odpowiedz Link
anmanika Re: Masażysta artysta. 17.12.08, 12:08 Ponieważ Szaranowicz nazwał kiedyś masażystę maserem to by się zgadzało. Masarnia masera Odpowiedz Link