I jak tu nie wierzyc w tego pecha? Dwa wczorajsze przypadki: młodszy syn na
siłowni zerwał sobie przyczepy miedzyzebrowe, natomiast starszy, również
wczoraj, wylądował na IP z zerwanymi zupelnie więzadłami krzyzowymi w kolanie
i punkcją kolana

Leży nieruchomo do poniedziałku z zagrożeniem nastepnego
wylewu, a po niedzieli operacji... A matura juz niebawem... I przesądy są do
dupy?????