klub grubasów

03.10.07, 13:39
Czy jest w Zielonce lub okolicach klub pomagajacy grubasom?
    • rodzynek1000 Re: klub grubasów 04.10.07, 14:25
      Niestety nie wiem, ale ja schudłam 9 kg przy pomocy Meridii, tak
      samo moje 3 koleżanki i kolega.
      • zoorza Re: klub grubasów 04.10.07, 17:20
        a co to jest?
        • jasza0 Re: klub grubasów 04.10.07, 22:16
          pewnie jakas chemia..
          • trosia10 Re: klub grubasów 04.10.07, 22:42
            Tak, lek na receptę, blokuje apetyt.
            Widać skuteczny. A jak było po odstawieniu Meridii?
            • rodzynek1000 Re: klub grubasów 05.10.07, 13:37
              Jestem dwa miesiące po odstawieniu Meridii i jeszcze schudłam 1 kg.
              Nie ma efektu jojo, ale mam bardzo dużo ruchu (pies mnie do tego
              mobilizuje) no i staram się po 20 nic nie jesc
              Meridia to rzeczywiscie chemia, ale skutki i powiklania otylosci są
              takie, ze warto skusic sie na troche chemii. Przez pierwsze 3 dni
              czulam sie fatalnie, ale potem bylo dobrze.
              Dla mnie wszystkie diety cud sa do bani, bo wlasnie po nich jest
              efekt jojo
              • trosia10 Re: klub grubasów 06.10.07, 17:34
                10 kg - bardzo ładny wynik. Gratuluję!
          • zoorza Re: klub grubasów 06.10.07, 21:22
            Ja bardzo bym chciała schudnąć ale boję się ceny jaką przyjdzie mi
            zapłacić za tę chemię ( i nie chodzi o pieniądze). Z drugiej jednak
            strony przy mojej dużej nadwadze też nie mam szans na zdrowe życie.
            No i jestem w kropce. Chyba najlepiej poszukac dobrego lekarza -
            tylko nie mam żadnych namiarów. Może ktoś leczy się u dobrego
            dietetyka - będę wdzięczna za kontakt.
            • jasza0 Re: klub grubasów 06.10.07, 22:46
              A dlaczego nie jakis sport? To dobre na cialo i umysl. W moku napewno sa jakies
              zajecia ruchowe.
            • kubasz133 Re: klub grubasów 08.10.07, 09:51
              Zorza , ja jakoś nie mam przekonania do chemii dlatego zaproponuje
              Ci kilka zasad, których przestrzeganie spowoduje, że w marcu
              będziesz miała te 5,6 kg mniej. Powiesz, że to mało...Wcale nie - to
              cztery duże butelki wody, które dźwigasz ze sklepu.
              Nie obiecuje że będzie łatwo ale wierze ze potrafisz zacisnąć zęby i
              pokazać wszystkim że jesteś silna.

              Odnośnie diety:
              - bezwględny zakaz słodyczy, zero ciasta, batonów, cukierków. Cukier
              nie istnieje. Na pewno będziesz miała ochotę szczególnie po obiedzie
              na coś słodkiego ale to tylko na początku. Jeśli dotychczas jadłaś
              słodycze organizm przyzwyczajony jest do pewnego jego poziomu...
              Niestety cukier uzależnia..

              - bezwlgędny zakas napojów gazowanych, napojów i soków pseudo-
              owocowych. Zamień to na jakieś jednoniowe albo najlepiej wodę. Jeśli
              dotychczas nie lubiłaś wody spróbuj do szklanki wrzucić plasterek
              cytryny. To naprawdę jest dobre
              - nie zajadaj się orzeszkami słonymi, chipsy i temu podobne to chyba
              nie muszę tłumaczyć- nie istnieją.

              - zjadaj niewielkie posiłki ale cześciej.., bez najadania się się do
              syta. Jedz powoli. Spróbuj to zjeść w 20 minut. Mozesz czasem wypić
              wodę przed. To trochę oszuka Twój żołądek.

              - nic nie jemy 2,3 godziny przed snem. Najlepiej ustalić sobie
              godzinkę 19,20 po której absolutnie nic!!. Kolacje oddawaj wrogowi a
              na śniadanko pozwól sobie na więcej :-)

              Hmmm, co by tu jeszcze... Każdy tak naprawde wypracowuje własny
              sposób. Nie ma tej idalnej drogi, organizmy są różne. Najważniejsze
              aby to co wypracujesz w cały tydzień nie zmarnotrawić jedną imprezą
              gdzie zapchasz się słodyczami. Niestety tutaj musisz wystawić na
              próbę swoją silną wolę. Na pewno ją masz.

              Moim zdaniem przestrzeganie diety to połowa sukcesu. Druga cześć to
              tak jak napisał jasza0 - ruch. Zapisz się na aerobic, ćwiczenia,
              siłownie gdzie któś Cię będzie zmuszał/dopingował....a jesli sama
              masz na tyle duzo zapału rób to we własnym zakresie, z
              kolezanką/kolegą....ale pamietaj... zeby coś schudnąć absolutne
              minimum to jakieś 1,5h efektywnego ruchu dwa razy w tygodniu. Ten
              czas tez zalezy od organizmu. Niektorzy potrzebują wiecej.
              Zorza. Odpowiedz sobie na pytanie. Czy otyłość zatruwa Ci zycie ?
              Czy nie pozwala Ci normalnie żyć? Zapewniam Cię, ze znam osoby
              którym duza waga nie przeszkadza. W pewnym sensie ich podziwiam
              za "siłę charakteru". Jesli zaś Twoje odpowiedzi są twierdzące skup
              się na tym jednym celu. W parę miesięcy zobaczysz jak niesamowite
              efekty przynosi Twój upór. :) Wyznacz sobie dni treningu i trzymaj
              się ich ściśle. Jeśli nie wiesz jak ćwiczyć, co robić powstrzymaj
              wstyd idź na aerobic/cwiczenia/siłownie. Przeciez obiektywnie
              patrząc nie masz nic do stracenia. Teraz moze byc juz tylko lepiej :)

              Jestem pewien, że wiele osób z tego forum wierzy, że Ci się uda.
              Pozdrowienia
              Kuba
              • zoorza Re: klub grubasów 08.10.07, 16:58
                Dzięki Kuba za słowa otuchy. Od zawsze uwazałam ,że najlepsza jest
                dieta naturalna i ruch ale moja silna wola lezy pod stołem i dość
                mocno chrapie. Trochę mnie podbudowałeś - w sumie nie mam nic do
                stracenia a może się udać. Dzięki - Ewa
    • mika_007 Re: klub grubasów 07.10.07, 21:56
      ani na Meridię ani na Adipex (czeski tańszy odpowiednik) nie miałam
      odwagi
      skład i skutki uboczne mogą zrujnować organizm
      tu akurat znam osobę która stosowała i mało się nie wykończyła

      już wolę dietetyczne suplementy
      dieta Cambridge też działa :) + późniejszy umiar w jedzeniu
      12kg w 10 dni bez efektu jojo
      można też dłużej innymi koktajlami typu linia2000 zastępującymi 1-2
      posiłki
      jeśli ktoś chodzi na zajęcia areobowe przyda się L-karnityna -ładnie
      pomaga w spaleniu tłuszczyku :)

      • rodzynek1000 Re: klub grubasów 08.10.07, 08:57
        Ja zawsze miałam bardzo dużo ruchu (2 razy w tygodniu aerobik +
        codzienne spcaery z psem, w weekend nawet po 4h) i niestety "ruch"
        mi nic nie dawał. Oczywiście mogę stwierdzić, że mam dość dobrą
        kondycję, ale chodziło mi o zrzucenie tłuszczu.
        Pytałam lekarza, oczywiście mi odradzał Meridię, bo stwierdził, że
        nie mam nadwagi, ale mówił jednocześnie, że u osób otyłych skutki
        uboczne otyłości są gorsze niż ewentualne skutki zażywania Meridii.
        Oczywiscie nie chce nikogo namawiac, kazdy ma wlasna wole i
        podejmuje dezycje na wlasna odpowiedzialnosc. U mnie fakt, ze
        mieszcze sie we wszystkie ubrania i nie mam problemu ze znalezieniem
        kreacji (bo to chodzilo o świadkowanie u przyjaciolki) jest tak
        radosny, ze warto bylo 3 dni sie czuć źle. Dodam, że przez rok
        usiłowałam zrzucić 10 kg i sie nie udalo np ograniczajac jedzenie.
        Ten moj tłuszcz był niezwykle uparty ;o) Musze jednak zaznaczyc, ze
        są przeciwskazania z tego co pamietam to padaczka, ciaza, karmienie
        itp
      • midi-o Re: klub grubasów 28.10.07, 19:36
        dieta cambridge działa owszem,skutecznie ale tylko do momentu jej
        stosowania.Potem wymagany jest umiar w jedzeniu.Przecież gdyby człowiek mógł
        zachować umiar w jedzeniu,to by nie był gruby.Szkoda kasy na tę dietę.Schudłam
        przez 2 miesiące 23 kilogramy.Przy okazji wypadła mi połowa włosów,skóra wyschła
        na wiór.Tym skutkuje niedobór koniecznych elementów w diecie człowieka.Apetytu
        nie udało mi się poskromić dziś ważę więcej niż przed dietą.
        • mika_007 Re: klub grubasów 29.10.07, 12:44
          midi-o napisała:

          > dieta cambridge działa owszem,skutecznie ale tylko do momentu jej
          > stosowania.Potem wymagany jest umiar w jedzeniu.Przecież gdyby
          człowiek mógł
          > zachować umiar w jedzeniu,to by nie był gruby.Szkoda kasy na tę
          dietę.Schudłam
          > przez 2 miesiące 23 kilogramy.Przy okazji wypadła mi połowa
          włosów,skóra wyschł
          > a
          > na wiór.Tym skutkuje niedobór koniecznych elementów w diecie
          człowieka.Apetytu
          > nie udało mi się poskromić dziś ważę więcej niż przed dietą.


          nie wszystko dla każdego jak widać
          nie ma diety idealnej
          a po każdej trzeba zachować umiar jeśli chce się utrzymać osiągniętą
          wagę
          cudów nie ma
          leku na apetyt i łakomstwo również
          trzba bardzo chcieć i trwać w swoim postanowieniu -samo się nie
          schudnie ;)

          ja po cambridge nie przytyłam,a jestem po niej 8 lat
          nic mi nie wypadało bo brałam dodatkowo witaminy (o tym też trzeba
          pamiętać)
          nie miałam suchej skóry,bo piłam wymagane minimum 2l wody dziennie
      • midi-o Re: klub grubasów 29.10.07, 13:48
        kiciuś,czy Ty przypadkiem nie zajmujesz się dystrybucją tych sztucznych
        świństw?Jedynie Kubasz133 podaje najzdrowszą i najmądrzejszą receptę na
        schudnięcie.Mika,piłam wodę i łykałam witaminy.A jeśli masz tak silną wolę to
        czemu musiałaś korzystać z cambridge ?
        • mika_007 Re: klub grubasów 29.10.07, 14:24
          nie,kiciuś
          nie jestem dystrybutorem :)
          dodatkowo uważam,że w smaku cambridge jest okropna

          czemu musiałam się ochudzać?
          bo mój organizm posiada taka urodę,ze utrzymuje stałą wagę i nie
          chciał nic zrzucić po porodzie mimo moich usilnych (naturalnyh)
          starań
          dietę zaproponował mi LEKARZ ,nie wymyśliłam jej sobie sama
          schudłam do "swojej" wagi i wystarczyło
          wiem,że poniżej ustalonej granicy schudnięcie u mnie graniczy z
          cudem ale nadmiar 14kg należało zrzucić ;)
          w moim przypadku odpadają ćwiczenia fizyczne ze względu na stawy
          diety też nie wszystkie ze względu na alergię
Inne wątki na temat:
Pełna wersja