Dodaj do ulubionych

Wyjechać?

04.03.07, 21:48
Proszę pomózcie mi ,czy faktycznie są tam perspektywy pracy? Jestem zwizana
od dwóch lat z mężczyzną ,który ma obywatelstwo francuskie/polak/.On tam ,ja w
polsce,tu mam prace.dośc dobrze płatna ,ale mój męzczyzna nalega zeby tam
przyjechać na stałe ,mój francuzki w stanie opłakanym. Chcemy na początek zyć
w konkubinacie.Ale najwazniejsze ,czy naprawde bede mieć odrazu pozwolenie na
pracę ???????/,Czy mój męzczyzna nie kąłmie???? Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • jacekm22 Re: Wyjechać? 05.03.07, 18:16
      Nikt w takiej delikatnej sprawie nie bedzie doradzal ...
      Decyzja nalezy tylko do Ciebie . Radzil bym Ci wziasc urlop i przyjechac do
      Francji i zobaczyc co i jak .... a pozniej zadecydowac .
      • aniar_rrr Re: Wyjechać? 06.03.07, 06:31
        Prace dostaniesz - kelnerka, sprzatanie, opiekunka do dzieci.. na to pozwolenia jako takiego nie
        trzeba. Jak chodzi o zawody typu lekarz - moze byc trudniej. Jak poprzednik - wyjedz na urlop i
        sproboj szczescia.... Zawsze po urlopie mozna wrocic.
    • dziaadek Re: Wyjechać? 06.03.07, 08:40
      Pozwolenie na prace to nie jest najwiekszy problem. Problemem jest znalezienie
      pracy w ogole. We Francji jest okolo 5 milionow bezrobotnych, duzo ludzi
      pracuje tez na pol albo 3/4 etatu (bardzo czesto nie z wyboru) i zarobki tez
      bardzo spadly. Mieszkania strasznie podrozaly i w ogole ciezko jest cos
      wynajac. Jednym slowem sytuacja ekonomiczna jest naprawde beznadziejna. Jezeli
      masz dobra prace w Polsce to radze sie gleboko zastanowic.
      • jacekm22 Re: Wyjechać? 06.03.07, 18:22
        Z ta beznadziejna sytuacja to troche przesadziles ...
        Choc faktem jest , ze ceny mieszkan w ciagu ostanich 7 lat wzrosly o 100% ,
        choc jeszcze daleko do angielskich cen nieruchomosci .
        Podstawa jest znajomosc jezyka , no i troche szczescia by sie troche
        przydalo ...
        • dziaadek Re: Wyjechać? 06.03.07, 23:56
          jacekm22 napisał:

          > Z ta beznadziejna sytuacja to troche przesadziles ...
          > Choc faktem jest , ze ceny mieszkan w ciagu ostanich 7 lat wzrosly o 100% ,
          > choc jeszcze daleko do angielskich cen nieruchomosci .
          > Podstawa jest znajomosc jezyka , no i troche szczescia by sie troche
          > przydalo ...


          Przepraszam, czy ty uwazasz, ze we Francji zyje sie latwo ?
          Kraj zadluzony, ogromne bezrobocie, mieszkania cholernie drogie. Naprawde nie
          rozumiem ludzi, ktorzy tu przyjezdzaja za praca skoro Francuzi, przewaznie
          wyuksztalceni, po studiach szukaja miesiacami i czesto musza sie zadowolic
          praca ponizej kwalifikacji i za coraz marniejsze stawki.
          Tu mozna przyjechac na emeryture ale pod warunkiem, ze masz kase na kupno domu
          i emerytura bedzie twoim kieszonkowym. Tak robi zreszta sporo cudzoziemcow
          zwlaszcza Brytyjczykow.
          • jacekm22 Re: Wyjechać? 10.03.07, 21:52
            Przepraszam, czy ty uwazasz, ze we Francji zyje sie latwo ?
            Kraj zadluzony, ogromne bezrobocie, mieszkania cholernie drogie. Naprawde nie
            rozumiem ludzi, ktorzy tu przyjezdzaja za praca skoro Francuzi, przewaznie
            wyuksztalceni, po studiach szukaja miesiacami i czesto musza sie zadowolic
            praca ponizej kwalifikacji i za coraz marniejsze stawki.
            Tu mozna przyjechac na emeryture ale pod warunkiem, ze masz kase na kupno domu
            i emerytura bedzie twoim kieszonkowym. Tak robi zreszta sporo cudzoziemcow
            zwlaszcza Brytyjczykow.
            ----------------------------------------------------------------------
            Zadluzonych jest zdecydowana wiekszosc krajow europejskich, po uszy Belgia z
            Wlochami ...
            Uwazam ze jesli ktos ma dobra prace zyje mu sie lepiej niz W 4RP ...
            Bezrobocie we Francji znacznie by sie obnizylo gdyby przeprowadzono
            strukturalne reformy , ktorych jak diabel swieconej wody boja sie lewicowe
            francuskie zawiazki zawodowe , blokujace jakiekolwiek zmiany .
            • dziaadek Re: Wyjechać? 11.03.07, 12:47
              jacekm22 napisał:


              > Zadluzonych jest zdecydowana wiekszosc krajow europejskich, po uszy Belgia z
              > Wlochami ...
              > Uwazam ze jesli ktos ma dobra prace zyje mu sie lepiej niz W 4RP ...
              > Bezrobocie we Francji znacznie by sie obnizylo gdyby przeprowadzono
              > strukturalne reformy , ktorych jak diabel swieconej wody boja sie lewicowe
              > francuskie zawiazki zawodowe , blokujace jakiekolwiek zmiany .


              Gdyby sie mialo dobra prace, gdyby wprowadzono reformy, gdyby....
              Poki co miliony ludzi nie maja pracy w ogole, czesc pracuje na pol albo 3/4
              etatu bo nie moze znalezc calego etatu i spora czesc zarabia smic. Nie wiem czy
              byles na bezrobociu w ostatnich latach i orientujesz sie jak trudno jest znalezc
              prace. Przypomina to mniej wiecej gre w totolotka. Trzeba miec naprawde bardzo
              duzo szczescia, miec super CV bez przerwy w karierze i najlepiej miec mniej niz
              35-40 lat bo jezeli nie to jestes seniorem.


              • jacekm22 Re: Wyjechać? 11.03.07, 13:13
                Podczas mego juz 20 letniego pobytu we Francji niegdy nie bylem na bezrobociu ..
                I wiem ze ludzi ktorym sie chce pracowac i maja cos w glowie jest ciezko
                znalezc np w departamencie 93 , nie mowie o tzw cadres tylko o tych co zyja z
                pracy wlasnych rak .
      • alicja3211 Re: Wyjechać? 06.03.07, 21:37
        mieszkanie,to nie problem, bo jest,najbardziej to boję się o pracę.I czy PACS
        daje prawo pracy? Na urlopiki ,to ja tam jezdziłam.Mój mezczyzna mieszka we
        Francji/Strasbourg/ a pracuje w Niemczech.Powód -----lepiej zna niemiecki.
        • dziaadek Re: Wyjechać? 06.03.07, 23:59
          alicja3211 napisała:

          > mieszkanie,to nie problem, bo jest,najbardziej to boję się o pracę.I czy
          PACS
          > daje prawo pracy? Na urlopiki ,to ja tam jezdziłam.Mój mezczyzna mieszka we
          > Francji/Strasbourg/ a pracuje w Niemczech.Powód -----lepiej zna niemiecki.


          Wszystko zalezy od tego jakiej pracy szukasz i czy znasz dobrze francuski.Co do
          pacsu nie mam pojecia, czy daje prawo do pracy.
        • rzenka2 Re: Wyjechać? 07.03.07, 10:05
          Niestety, PACS nie da Ci od razu pozwolenia na prace. Wiem, bo dowiadywalam się
          na prefekturze. (Mówię oczywiście o pozwoleniu na "tous les activites
          professionelles" czyli wykonywanie każdego zawodu).
          Można o takie pozwolenie wystąpić dopiero po roku, jeżeli udowodnisz, że przez
          rok mieszkaliście pod tym samym adresem (np fakturami z EDF). Niestety, nie
          jest więc łatwo. Pozdrawiam
          • kociaszek Re: Wyjechać? 07.03.07, 10:25
            wszystko zalezy od:
            po pierwsze: jaki jest Twoj wyuczony zawod i w jakim chcialabys pracowac?
            po drugie: do jakiego miasta mialabys sie przeprowadzic?
            po trzecie: czy jezeli nie znajdziesz pracy powiedzmy przez pierwszy rok, to czy Twoj mezczyzna bylby
            w stanie WAs oboje utrzymac?
            po czwarte: nie wyjezdzac w ciemno, przyjechac i poznac miejsce ludzi (polecam ksiazke "A Year in the
            merde" S. Clarke, zabawna, ale dosc dobrze oddaje narodowy charakter Francuzow;-)))), nie rzucac sie
            na gleboka wode, tylko np przed ewentualnym przyjazdem pojsc na intensywny kurs francuskiego...
            tzn zrobic to z glowa.
            PACS daje np mozliwosc wspolnegp rozliczenia podatkowego...co przy tutejszych podatkachnie jest
            bez znaczenia...jezeli TY bedziesz bez pracy i Wasz dochod bedzie dzielony na dwie osoby, podatek
            bedzie nizszy, poza tym zawsze mozna wtedy ubiegac sie o doplate do mieszkania (CAF)...nie jest to
            oczywiscie sposob na zycie, ale mozliwosc przeczekania trudnej sytuacji...
    • angel_dust1 Nie wyjezdzac 07.03.07, 19:52

      Latwiej ci bedzie w Polsce poznac nowego faceta niz w we Francji znalezc dosc
      dobrze platna prace (taka jak masz teraz w Polsce) plus twoj francuski jest w
      stanie oplakanym, jak sama powiedzialas... Nawet jak sie spaksujecie to nie
      dostaniesz od razu pozwolenia na prace.
      • strefek1 Re: Nie wyjezdzac 08.03.07, 21:31
        No wlasnie! Ja tez bym nie wyjezdzala, gdybym miala fajna i dobrze platna prace
        w Polsce! Ale tak naprawde to zalezy od tego jak bardzo Alicja jest
        zakochana...
        • marseille30 Re: Nie wyjezdzac 09.03.07, 12:58
          strefek1 napisała:

          > No wlasnie! Ja tez bym nie wyjezdzala, gdybym miala fajna i dobrze platna
          prace
          >
          > w Polsce! Ale tak naprawde to zalezy od tego jak bardzo Alicja jest
          > zakochana...

          Mam nadzieje, ze nie tak, zeby zniszczyc sobie zycie....
            • angel_dust1 Re: Nie wyjezdzac 11.03.07, 16:34
              Nie ma sie co od razu przerazac, jezeli chcesz naprawde wyjechac to
              zacznij "hodowac gruba skore" bo nieraz we Francji zaklniesz szpetnie i
              bedziesz miala ochote nabluzgac.

              Ja tu widze dwa scenariusze:
              1 Ty zostajesz tu on tam i powoli wasz zwiazek umiera smiercia naturalna
              2 Jedziesz do Francji, paksujecie sie, Ty w miedzyczasie rodzisz dziecko (o ile
              masz to w planie, to bylby dobry czas) i uczysz sie intensywnie francuskiego.
              Jak juz bedziesz miala carte de sejour to robisz jakis kurs/szkole/doksztalcasz
              sie i potem szukasz/znajdujesz prace. I zycie toczy sie po swojemy, raz z raz
              pod gorke.

              Ewentualnie scenariusz trzeci (rzadko rozwazany) on przyjezdza do Polski.

              W przypadku wyboru jakiegokolwiek z tych scenariuszy nigdy nie patrzysz za
              siebie, nie zalujesz i nie gdybasz.
              • alicja3211 Re: Nie wyjezdzac 13.03.07, 08:07
                Dzieki,zdecydowałam Jade. 30 Marca składam wypowiedzenie.,tak zeby 30
                czerwca rozstac sie ze swoja pracą.Masz racje,nie ma co ogladac sie za
                siebie.Pozdrawiam.Dzieci nie mam juz zamiaru rodzić,bo mam /córka w Irlandii/.
                • kociaszek Re: Nie wyjezdzac 15.03.07, 07:38
                  oczywiscie - w najglupszy sposob...Alicja, jestes pewna? moze pojedz tam
                  najpierw na wakacje, nie pal za soba mostow, przygotuj sie na ten wyjazd...
                  wiem, ze to TAKIE romantyczne, rzucic wszystko i pojechac za sercem...ale
                  Francja potrafi byc ciezkim krajem...
                  mowisz w jakis obcych jezykach?
    • nantejka Re: Wyjechać? 11.05.07, 12:13
      to bardzo indywidualna decyzja, ale poczytaj sobie o mozliwosci pracy, bo nie
      wszedzie bedziesz mogla pracowac, na razie tylko w 60 zawodach:
      www.ambassade.pologne.net/ambasada/news/praca.pdf ,
      a po drugie teraz jako nam Polakom nie przyslkuguja te rozne kursy jezyka
      francuskiego, bo jestesmy w Europie, wiec moze byc Ci ciezko na poczatku.
      powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka