Dodaj do ulubionych

konto bankowe w Toronto

29.12.06, 15:30
Czy znacie bank w ktorym mozna zalozyc konto majac tylko paszport, bedac na
wizie turystycznej?
Obserwuj wątek
    • syswia Re: konto bankowe w Toronto 29.12.06, 19:35
      O ile dobrze sobie przypominam otworzylam konto (czekowe i oszczednosciowe) w
      BMO (Bank of Montreal) poslugujac sie paszportem i polska wersja certyfikatu
      urodzenia ... polskiego. Konto otwieralam w glownym oddziale w centrum - First
      Canadian Place. Nie moglam miec wtedy zadnego swistka z adresem, gdyz bylo to
      niecaly tydzien po wyladowaniu w Toronto i z cala pewnoscia nie dotarly do
      mojego wynajmowanego mieszkania zadne rachunki ani inna korespondencja. O ile
      sobie przypominam to wlasnie wyciagiem z banku z moim adresem posluzylam sie
      przy wyrabianiu prawa jazdy.
      • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 29.12.06, 20:32

        Moge sie mylic (niech mnie wtedy ktos poprawi), ale wydaje mi sie ze do
        zalozenia konta jest niezbedne kanadyjskie prawo jazdy, PR albo ten dokument
        ktory PR dostaja na lotnisku. Tzn. moze tez byc SIN, paszport albo health card,
        chodzi mi o to ze raczej nie ma takiej mozliwosci zeby turysta otworzyl konto w
        Ontario.

        Bibliotekarz

          • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 29.12.06, 23:57

            Rany, czy wy nie przeczytaliście pytania?... nie chodzi tu o to jakich
            dokumentów potrzeba, tylko czy można założyć konto na turystycznej. I odpowiedź
            jest taka że nie. Przy otwieraniu konta można się posłużyć najróżniejszymi
            dokumentami, z tym zastrzeżeniem że muszą być kanadyjskie:

            settlement.org/sys/faqs_detail.asp?faq_id=4000635

            Bibliotekarz
            • smutas Re: konto bankowe w Toronto 01.01.07, 04:05
              bibliotekarz76 napisał:

              (...) czy można założyć konto na turystycznej. I odpowiedź
              > jest taka że nie. (...)

              a to niby czemu nie??? Jak ktos ma kase i nie chce jej nosic na tylku?? czeki i
              karty debetowe po to wlasnie istnieja. Osobiscie w takiej sytuacji w Kanadzie
              nie bylem, niemniej jednak poslugujac sie analogia: w Stanach zalozylem konto w
              banku zanim nawet mialem jeszcze SSN, nastepnie poslugujac sie prawem jazdy z
              Illinois oraz wyslana do siebie koperta zakladalem konto w Wisconsin. Bank jak
              widzi paycheck lub jakakolwiek inna forme pieniadza to az sie trzesie by cos dla
              siebie uszczknac. Na poczadku lat '90-tych jeszcze w Polsce pomagalem mojemu
              norweskiemu szefowi otworzyc konto w banku - on mial wylacznie paszport a pani w
              okienku nie zadawala pytan o np. pozwolenie o prace (he he he a przeciez
              wymagane przez polskie prawo) Wiem, wiem przyklady nie z Kanady ale po mojemu
              sensowne
              S.
              HAPPY NEW YEAR!
              • elagrubabela Re: konto bankowe w Toronto 01.01.07, 07:25
                Jesli wejdziesz na websites ktoregokolwiek z duzych bankow takich jak TD, CIBC,
                Royal, Bank of Montreal czy ScotiaBank znajdziesz wszedzie te sama informacje,
                ze do otwarcia konta potrzebujesz two pieces of identification a SIN jest
                optional. Te "pieces of ID" nie sa nigdzie specified wiec pewnie zalezy od
                urzednika ale gdyby Ci ktos odmowil otwarcia konta na podstawie legalnego
                dokumentu, ktory sluzy jako ID masz podstawe do powalczenia o prawo otwarcia
                konta. Nigdzie nie jest napisane, ze musza to byc IDs wydane przez jakas
                kanadyjska instytucje!
                Ludzie, czy nikt nie korzysta z powszechnie dostepnych informacji w Internecie?
                Nie chce byc niemila ale przeciez wszystkie duze firmy maja swoje websites,
                wszystko mozna na tych websites sprawdzic a w razie watpliwosci wyslac pytanie
                bezposrednio do danej instytucji, w tym przypadku banku. To jest naprawde
                lepsza droga niz poleganie na odpowiedziach przypadkowych uzytkownikow Forum
                chocby nie wiem jak zyczliwych smile
                Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Elka
                • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 01.01.07, 19:01

                  < a to niby czemu nie??? Jak ktos ma kase i nie chce jej nosic na tylku??

                  TURYSTA? Turysta ma czeki i karty wystawione przez instytucje w swoim kraju i
                  nie potrzebuje otwierac konta w innym kraju...

                  Wybaczcie, ale zaczynam watpic w sens istnienia tego forum... najpierw na
                  pytanie czy na turystycznej mozna otworzyc konto, zaczyna sie debata o
                  dokumentach. Potem (z nieznanego mi powodu) pada przyklad ze Stanow, pomimo ze
                  pytanie bylo o Kanade. Na deser Ela pisze ze.. "pieces of ID" nie sa nigdzie
                  specified, chociaz podalem link do strony firmowanej przez Citizenship and
                  Immigration Canada, gdzie wyraznie jest napisane, jakie dokumenty sa akceptowane.

                  Powodzenia w zakladaniu konta na wizie turystycznej.

                  Bibliotekarz

                  • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 01.01.07, 19:40
                    Nalezy tez dodac ze ostatnio zaostrzono przepisy jezeli chodzi o przyjmowanie depozytow. Zaden
                    wiekszy kanadyjski bank juz sie nie "trzesie" na kase od "turysty". W Stanach jest obecnie podobnie. W
                    obu krajach sa zaostrzone przepisy aby zapobiegac praniu brudnych pieniedzy. W praktyce, "turysta"
                    ktory chce zalozyc konto bedzie mial powazne problemy jezli nie przedstawi przynajmniej jednego
                    dobrego dokumentu kanadyjskiego ze zdjeciem (prawo jazdy, karta stalego pobytu itp). A jezeli taki ma,
                    to co to za turysta?
      • elagrubabela Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 00:31
        www.cibc.com/ca/faq/personal-bank-accnts.html
        Tak wiec jesli np. autorka watpu posiada z Polski karte VISA i bedzie chciala
        zalozyc konto w banku, ktorego klientem jest od jakiegos czasu Jej znajoma lub
        stara ciotka i na dodatek przedstawi "Canada-issued immigration document" jakim
        JEST wiza turystyczna na przyklad (!), zalozy sobie konto w CIBC bez wiekszych
        klopotow. Bo tak to dziala dokladnie tak samo w wiekszosci cywilizowanych
        krajow swiata. Ja np. posiadam 2 (slownie: DWA) konta bankowe w UK choc bywam
        tam wylacznie jako turystka a moj Szkot nie jest jest moi mezem. Kazdy moze
        sobie zalozyc w konto w Szwajcarii czy innym USA - banki sa po to zeby obracac
        pieniedzmi a nie zeby sprawdzac czyjs status w danym kraju. Jedyne, co musi byc
        potwierdzone to TOZSAMOSC ewentualnego klienta. Nieustajaco polecam Internet i
        bezposrednia komunikacje przez email w przypadku dodatkowych pytan. Elka
        • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 02:15

          Ela, nie rozumiem dlaczego zakładasz że regulacje bankowe są identyczne w UK i
          Kanadzie? (tak jak Smutas, tyle że z USA). Myślałem że link który podałem
          wyjaśnia sprawę dostatecznie jasno, ale jeśli trzeba to powtórzę:

          settlement.org/sys/faqs_detail.asp?faq_id=4000635

          Jeśli nie ufasz Citizenship and Immigration Canada, to polecam lekturę
          odpowiedniej regulacji do Bank Act:

          lois.justice.gc.ca/en/B-1.01/SOR-2003-184/17976.html?no_cookie

          Wytlumacz mi, w jaki sposób ktoś na wizie turystycznej byłby w stanie
          przedstawić jeden z listy obligatoryjnych dokumentów:

          1. A drivers' licence issued in Canada, as permitted to be used for
          identification purposes under provincial law
          2. A Canadian passport
          3. A Certificate of Canadian Citizenship or a Certification of Naturalization,
          in the form of a paper document or card but not a commemorative issue
          4. A Permanent Resident card or Citizenship and Immigration Canada Form IMM 1000
          or IMM 1442
          5. A birth certificate issued in Canada
          6. A Social Insurance Number card issued by the Government of Canada
          7. An Old Age Security card issued by the Government of Canada
          8. A Certificate of Indian Status issued by the Government of Canada
          9. A provincial health insurance card, as permitted to be used for
          identification purposes under provincial law
          10. A document or card, bearing the individual's photograph and signature,
          issued by any of the following authorities or their successors:
          (a) Insurance Corporation of British Columbia
          (b) Alberta Registries
          (c) Saskatchewan Government Insurance
          (d) Department of Service Nova Scotia and Municipal Relations
          (e) Department of Transportation and Public Works of the Province of Prince
          Edward Island
          (f) Service New Brunswick
          (g) Department of Government Services and Lands of the Province of Newfoundland
          and Labrador
          (h) Department of Transportation of the Northwest Territories
          (i) Department of Community Government and Transportation of the Territory of
          Nunavut

          Nie ma żadnych wzmianek o "Canada-issued immigration document"... notabene,
          informacja na stronie CIBC jest niefortunnie sformułowana ale jest to
          drugorzędne wobec faktu że bank musi przede wszystkim wypełniać zapisy Bank Act.

          < Ludzie, czy nikt nie korzysta z powszechnie dostepnych informacji w Internecie?

          No właśnie?...

          Muszę przyznać że zupełnie nie rozumiem po co ta cała dyskusja, skoro odpowiedź
          na pytanie zawarte w poście brzmi krótko: NIE. Nie dość że udzielacie błędnych
          informacji, to jeszcze (z nieznanych mi powodów) ignorujecie cytowane źródła i
          próbujecie negować stan faktyczny.

          Bibliotekarz

          • elagrubabela Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 03:10
            Bibliotekarz, CIC nie ma zadnej wladzy nad bankami w naszym kraju smile Kazdy bank
            kieruje sie zdrowo-rozsadkowym podejsciem do klienta i pieniadza dlatego
            wszelkie sugestie CIC nalezy weryfikowac z tym, czego FAKTYCZNIE wymaga BANK!
            To nie w CIC, ktore obsluguje settlement.org autorka watku bedzie zakladac
            konto tylko w banku. Who cares co pisze CIC? Settlement.org to jest taka ogolna
            stronka dla chetnych do zycia w Kanadzie prowadzona przez ludzi z CIC - dzieki
            niej mozna miec OGOLNY poglad na rozne rzeczy w Kanadzie ale jak sie chce
            konkretne info od konkretnej instytucji to sie trzeba komunikowac z ta
            instytucja. Przeciez nawet w linku, ktory sam podajesz jest "loophole": (b) the
            individual shall disclose, orally or in writing, the information listed in Part
            C of the schedule if the information is not available on the pieces of
            identification presented by the individual, a ta part C to po prostu:
            1. The individual's name
            2. The individual's date of birth
            3. The individual's address, if any
            4. The individual's occupation, if any
            czyli ostateczna decyzja czy otworzyc komus konto, czy nie nalezy zawsze do
            banku i jego urzednika, ktory musi podjac prosta decyzje, czy ufac
            potencjalnemu klientowi czy nie. To jest zreszta cale piekno kanadyjskiego
            prawa smile Welcome to the Canadian reality by the way. Cheers. Elka
            • za_morzem Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 03:43
              bibliotekarz chyba nie twierdzil ze CIC ma jakakolwiek wladze nad bankami;
              zrozumiale jest jednak ze podaje info o przepisach i regulacjach dotyczacych kanady.

              kanadyjskie banki niezalezne?
              no prosze, to u nas prawie jak w szwajcarii lub innej costaryce... wink
        • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 03:29
          A od kiedy Elu, wiza turystyczna jest takim "Canada-issued immigration document"? Tylko
          lopatologicznie poprosze bo zem chlop prosty? To jakie dokumenty sa potrzebne reguluje federalny
          Bank Act a nie indywidualne banki. Tutaj jest lista dokumentow z Bank Act:

          www.cba.ca/en/viewDocument.asp?fl=6&sl=111&tl=&docid=242&pg=1
          Musisz miec przenajmniej jeden dokument z "listy A". Wiza turystyczna nie jest tym dokumentem.
          Turysta do Kanady nie bedzie mial zadnego dokumnetu z tej listy. Dla mnie dyskusja jest zakonczona.
          Wszelkie reklamacje dotyczace Bank Act prosze skladac do Ottawy - wlasnie rewizje (jak co prawie
          kazde 5 lat) sa brane pod uwage.
          • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 04:00

            < CIC nie ma zadnej wladzy nad bankami w naszym kraju smile

            Rozumiem że prawo federalne też nie?... mogę tylko prosić Cię o przeczytanie
            postu Voytka, skoro konsekwentnie odmawiasz przeczytania przywołanego powyżej
            fragmentu Bank Act. Chyba że uznajesz zwierzchność urzędników CIBC także nad
            federalnym prawem bankowym.

            Dziwnym trafem informacje podane przez CIC są zgodne z obowiązującymi
            regulacjami (nie tylko w przypadku wymaganych dla otworzenia konta dokumentów).

            < Welcome to the Canadian reality by the way

            Ignorantia legis neminem excusat.

            Bibliotekarz

          • silling Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 16:24
            > turysta do Kanady nie bedzie mial zadnego dokumnetu z tej listy.

            Turysta bez problemu zrobi sobie canadian driver's licence

            z tego co pisze pod tym linkiem
            www.cba.ca/en/viewDocument.asp?fl=6&sl=111&tl=&docid=242&pg=1
            wystarczy miec canadian driver's licence - pozycja (A) na tej liscie
            i foreign passport (B5) i oba te dokumenty moze miec turysta


            • dradam2 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 17:14
              Nie jestem pewien, jak to bedzie w Ontario, ale w Albercie "turysta" nie otrzyma
              albertanskiego prawa jazdy (nie istnieje "kanadyjskie" prawo jazdy ) :


              governmentservices.gov.ab.ca/index.cfm?fuseaction=section:drivers:newlicence
              On July 17, 2006, changes came into effect regarding residency requirements for
              Alberta driver’s licences and identification cards. In order to obtain an
              Alberta driver’s licence or identification card, you must provide proof that you
              are lawfully entitled to be in Canada and that you are an Alberta resident. A
              registry agent cannot issue your driver’s licence or identification card unless
              they are satisfied that you are a legal resident of Alberta.

              Please note that it is a criminal offence to provide false information on a
              driver’s licence or identification card application. Alberta can cancel a
              driver’s licence or identification card if it is determined that the application
              contained misrepresentation, false information or inaccuracies.

              * If you are a new resident in Alberta, you must obtain an Alberta driver’s
              licence within 90 days of moving to the province, regardless of whether you
              travel outside Alberta during those 90 days.
              * If you are working in Alberta but have your residence outside the
              province, you may continue to use the valid licence from your home jurisdiction.
              * If you are visiting Alberta, you may use your valid licence from your home
              jurisdiction as long as you have a legitimate residence there and do not take up
              residency in Alberta.
              * If you are visiting Alberta from outside Canada and using an International
              Driving Permit (IDP), you may drive in Alberta for up to 12 months using the IDP.
              * If you are staying in Alberta as a full time student or you are working
              here as part of a co-op program of study, you may use your valid driver’s
              licence from your home jurisdiction.



              Mysle, ze regulacje w calej Kanadzie zostaly zmienione w tym samym kierunku.

              Pozdrawiam


              dradam 1/2
              • wiedzma30 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 19:37
                W Ontario turysta moze wyrobic sobie prawo jazdy - przeciez moze przebywac
                turystycznie na terenie CA dluzej niz 60 dni - tyle jest wazne prawko z innego
                kraju.

                www.drivetest.ca/en/license/HowToApply.aspx
                • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 20:14
                  Oczywiscie ze moze sobie prawko wyrobic, tylko po co? Na G1 w Ontario (a takie "turysta" bedzie mial
                  przez pierwszy rok) i tak nie bedzie mogl sam jezdzic bo obok musi siedziec ktos kto ma "pelne" prawo
                  jazdy przez przynajmniej 4 lata. Mozemy sobie wymyslac coraz bardziej fantastyczne scenaruisze po co
                  takiemu "turyscie" prawo jazdy z ktorego sam nie moze korzystac albo nastepne konto w banku
                  kanadyjskim. Prawdziwy turysta ma dosc forsy aby konta czekowe w bankach kanadyjskich obchodzic
                  szerokim lukiem. A zeby zalozyc jakiekolwiek inne konto (np. inwestycyjne, savings itp) to Ottawa
                  wymaga aby w celach podatkowych wymagac SIN (aby dochod z inwestycji/oszczednosci odpowiednio
                  opodatkowac). Oczywiscie, mozemy teoretyzowac dlaczego "turysta" potrzebuje SIN - napewno
                  powiesciopisarze na tym forum moga postarac sie o jaks wiarygodna historie.


                  wiedzma30 napisała:

                  > W Ontario turysta moze wyrobic sobie prawo jazdy - przeciez moze przebywac
                  > turystycznie na terenie CA dluzej niz 60 dni - tyle jest wazne prawko z innego
                  > kraju.
                  >
                  > www.drivetest.ca/en/license/HowToApply.aspx
                • andrew-11 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 20:20
                  wiedzma30 napisała:

                  > W Ontario turysta moze wyrobic sobie prawo jazdy - przeciez moze przebywac
                  > turystycznie na terenie CA dluzej niz 60 dni - tyle jest wazne prawko z innego
                  > kraju.

                  ________________________________

                  Termin 60 dni dotyczy stalego mieszkanca , turysta moze jezdzic na prawie jazdy
                  ze swojego kraju przez 3 miesiace a pozniej na miedzynarodowym .
    • silling Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 16:36
      sam paszport to za malo,
      wszystkie banki wymagaja 2 dokumentow w tym jednego kanadyjskiego,
      ale turysta moze sobie latwo zrobic kanadyjskie prawo jazdy
      i wtedy nie ma problemu

      mi tak zalozyli konto w BMO

      powodzenia
      • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 02.01.07, 18:49
        A ja myslalem ze tutaj jest rozmowa o prawdziwym turyscie. Taki co przejezdza tutja aby wyszalec sie na
        nartach, poogladac wieloryby, pochodzic po dziczy/wedkowac, robic zakupy (niepotrzebne skreslic).
        Takim co bierze taksowki, mieszka w wiekszosci w hotelach/hostelach i takim co jak chce wyporzyczyc
        samochod to pewnie moze uzywac swoje krajowe prawo jazdy przez kilka miesiecy. Spotkalem juz kilku
        takich Polakow (chociaz niestety jeszcze nie czesto) i rzycze im jak najlepiej. Banki kanadyjskie to oni
        maja w glebokim powazaniu, i prawidlowo. Taki turysta, ktorego stac na takie wojaze, pewnikiem musi
        miec wystarczajaca ilosc kart kredytowych, bankowych oraz czekow podroznych i innych cholerstw. Po co
        mu najpierw odprawiac cyrki z prawem jazdy a potem z zakladaniem konta?
        • syswia Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 02:23
          Wojtku,
          Turysta jest takze osoba przebywajaca w Kanadzie na wizie turystycznej, ktora
          zlozyla aplikacje o pobyt stalysmile
          Ja bylam w takiej sytuacji przez ponad pol roku i zapewniam Wam moi drodzy
          oburzeni, ze w tym czasie bylam posiadaczka konta w banku kanadyjskim oraz
          onratyjskiego prawa jazdy G1.

          A cytowanie jakie dokumenty sa wymagane przy zakladaniu konta maja Bibliotekarzu
          sens - bo w wypadku zakladania konta sa to dwa dokumenty - i NIEKONIECZNIE musi
          byc to SIN. Karta SIN nie jest ZADNYM dokumentem i NIE POWINNO jej sie nosic
          przy sobie i ZADNA instytucja typu bank NIE MA PRAWA wymagac jej okazania.
          • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 02:56

            Odpowiedziałbym, ale ręce mi opadają... jeśli jeszcze wypowiadasz się na temat
            dokumentów to jedyne co przychodzi mi do głowy to że nie przeczytałaś
            poprzednich postów. Trochę to zabija sens dyskusji.

            Podczas tego pół roku nie byłaś turystką, bo twój status w Kanadzie zmienia się
            z chwilą złożenia aplikacji na PR (sponsorowanie).

            Gdzie ja twierdzę że SIN jest niezbędny?...

            Bibliotekarz

            • syswia Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 03:37
              Skoro opadaja rece, to rzeczywiscie nie mamy o czym rozmawiac.
              Konto w banku zalozylam w pare dni po przyjezdzie do Kanady na wizie
              turystyczniej. Aplikacje o wize stala zlozylam po zamazpojsciu i zebraniu
              wszystkich potrzebnych dokumentow - jakis miesiac pozniej.
              Jasniej juz nie potrafie.
              • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 03:44
                syswia,

                Dla mnie, w momencie zlozenia papierow stracilas status turysty smile Powiedz nam jak to G1 (i przez to
                konto) wyrobilas w ciagu kilku dni. Z marszu, w dzien po przylocie zdalas przepisy drogowe a potem
                bez kolejki (nic sie teraz nie czeka?) zdalas G1?

                syswia napisała:

                > Skoro opadaja rece, to rzeczywiscie nie mamy o czym rozmawiac.
                > Konto w banku zalozylam w pare dni po przyjezdzie do Kanady na wizie
                > turystyczniej. Aplikacje o wize stala zlozylam po zamazpojsciu i zebraniu
                > wszystkich potrzebnych dokumentow - jakis miesiac pozniej.
                > Jasniej juz nie potrafie.
                • syswia Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 03:54
                  Wojtku,
                  Konto zalozylam z marszu - egzamin na prawo jazdy oczywiscie zdawalam oczekujac
                  juz na PR... Nie stracilam statusu turysty - prawnie do momentu wydania decyzji
                  o udzieleniu mi PR bylam turystka.... musialam nawet te wize turystyczna
                  przedluzac. Widzisz - chodzi mi o to, ze zdajac tn egazmin i wyrabiajac prawo
                  pies z kulawa noga nie wypytuje sie o Twoj status. Z prawnego punktu widzenia
                  bylam turystka i prawde mowiac, gdyby ktos wypytywal sie o moj status nie
                  moglabym udowodnic, ze jestem czyms wiecej niz turystka....
          • za_morzem Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 02:57
            w chwili zlozenia papierow o pobyt staly status delikwenta do momentu
            rozpatrzenia aplikacji zmienia sie chyba z turysty na potencjalnego rezydenta?
            wiec sytuacja zwyklego turysty a takiego ktory moze zostac potencjalnym
            rezydentem jest inna.

            sin jest uznawany przez banki i nie tylko jako 2-gie id, w sytuacjach gdzie
            wymagane sa 'two pieces', chyba ze jest podkreslone ze maja to byc 'pieces' ze
            zdjeciem.

            • za_morzem wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 03:07
              odnosnie tego co napisaly o mozliwosc wymiany prawa jazdy wiedzma i syswia
              powinny dostac nagrode za najlepszy post (niedo)INFORMUJACY.

              wymiana prawa jazdy polskiego na kanadyjskie ma sie tak jak wymiana dyplomu
              uniwersyteckiego na swiadectwo ukonczenia podstawowki.
              zreszta turysta nie ma zadnej mozliwosci uzyskania prawa jazdy przynajmniej w
              tych prowincjach ktore znam.
              latwe uzyskanie prawa jazdy amerykanskiego bylo kiedys dosc proste w usa, nawet
              dla tych osobnikow bez papierow. od wiadomo jakiego czasu przepisy znacznie
              zaostrzono. tym bardziej jest to niemozliwe w kanadzie gdzie kontrola nad
              obywatelem jest duzo wieksza.

              o tym jak latwo sie wymienia polskie prawko na kanadyjskie poswiadcza dziesiatki
              tysiecy polakow ktorzy przyjechali tu przez ostanie 20 lat i pewnie wszyscy (nie
              posiadajacy prawka z usa tudziez z krajow o podpisanej umowie) musieli zdawac je
              od nowa.
              • syswia Re: wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 03:43
                Za_morzem - marudzisz niemozebnie. Nigdzie sie nie wypowiadalam o wymianie prawa
                jazdy polskiego, bo takowego nidgy nie posiadalam - nie wkladaj mi wiec w usta
                niewypowiedzianych slow, OK?
                Pisalam jedynie o mozliwosci uzyskania kanadyjskiego prawa jazdy przez osobe
                zamieszkujaca Kanade a legitymujaca sie jedynie wiza turystyczna. Taka mozliwosc
                istnieje - sama jestem przykladem. I nie spieraj sie w sprawach, w ktorych
                jestes sam niedoinformowany i nie masz wlasnych doswiadczen, bo wypisujesz
                androny. Po prostu.
                • bibliotekarz76 Re: wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 04:07

                  < zamieszkujaca Kanade a legitymujaca sie jedynie wiza turystyczna.

                  Pozwolę sobie delikatnie zwrócić uwagę, że to zdanie jest logicznie sprzeczne,
                  albo mówiąc mniej delikatnie - absurdalne. Albo ktoś jest turystą albo
                  rezydentem (kandydatem na rezydenta).

                  Co do reszty... A niech tam, będę cierpliwy. Dokumenty akceptowane przy
                  otwieraniu konta określa federalne prawo bankowe, które zacytowałem gdzieś
                  wyżej. Nie mam wpływu na to kto łaskawie zechce ten akt przeczytać (nie to żeby
                  mnie to bardzo martwiło).

                  Dołączę się do zadanego już pytania (Voytek) - okrutnie mnie ciekawi, jakiż to
                  dokument z listy A przedstawiłaś bankowi po kilku dniach pobytu w Kanadzie?...

                  To że twój status zmienia się przy złożeniu papierów, próbowałem już
                  wytłumaczyć. Zresztą nie tylko ja.

                  Szybko rosnącemu gronu specjalistów od załatwiania prawa jazdy turystom gorąco
                  polecam Ontario Regulations 340/94 oraz 341/94 (Highway Traffic Act), i na
                  przykład taki fragment:

                  28. (1) A person who resides in Ontario but who has never held an Ontario
                  driver’s licence may only apply for a Class G1 or M1 driver’s licence, unless
                  the person is licensed in another jurisdiction and either meets the requirements
                  set out in Ontario Regulation 341/94 for an exchange licence or is wholly or
                  partially exempted under section 29

                  Czekam z niecierpliwością na interpretacje w których jasno wykażecie, że prawo
                  jazdy przysługuje wszystkim osobom przebywającym na terytorium Ontario. A nie,
                  broń Boże, tylko rezydentom.

                  Bibliotekarz

                  • syswia Re: wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 04:19
                    He he he - to zdecyduje sie rezydentem czy kandydatem na rezydenta.
                    Powtarzam jeszcze raz (zapewne na marne) zalozylam konto w BMO w kilka dni po
                    wyladowaniu w Kanadzie legitymijac sie polskim paszportem z kanadyjska wiza
                    turystyczna oraz polskim certyfikatem urodzin. W momencie otwierania konta nie
                    mialam ZADNYCH zwiazkow z Kanada - nie mialam nawet wlasnego adresu
                    zamieszkania. Podanie o PR zlozylam miesiac pozniej - ale nawet w tej sytuacji
                    jedynym dokumentem, ktorym moglam sie wylegitymowac przed jakakolwiek kanadyjska
                    instytucja byl polski paszport z wiza turystyczna.
                    Byc moze przepisy, o ktorych do znudzenia powtrzasz istnieja - ja nie
                    zaprzeczam, aczkolwiek istnienie ich nie oznacza, ze turysta nie moze zalozyc
                    konta. Ja zalozylam... maly kwantyfikator, duzy kwantyfikator itd itd skoro tak
                    lubisz innym wytykac zdania logicznie sprzeczne.
                    • bibliotekarz76 Re: wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 04:44

                      < to zdecyduje sie rezydentem czy kandydatem na rezydenta.

                      O, a poprzednio upierałaś się ze byłaś turystką?...

                      > zalozylam konto w BMO w kilka dni po wyladowaniu w Kanadzie legitymijac sie
                      > polskim paszportem z kanadyjska wiza turystyczna oraz polskim certyfikatem
                      > urodzin.

                      Nie wierzę, ale doceniam że w tym przypadku konsekwentnie trzymasz się swojej
                      wersji.

                      < Byc moze przepisy, o ktorych do znudzenia powtrzasz istnieja

                      Co ty, one nie istnieją. Wymyśliliśmy je sobie razem z Justice Canada. Zwróć
                      może tylko uwagę że ja powołuję się w swoich postach na "może istniejące"
                      przepisy, a ty na swoje wcześniejsze wypowiedzi.

                      Bibliotekarz

                    • za_morzem Re: wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 05:30
                      kandydat ne rezydenta bedzie traktowany prawie jak rezydent ze wzgledu na to ze
                      do czasu rozpatrzenia podania musi jakos zyc w kraju o ktorego rezydenture sie u
                      biega.
                      wiec nawet miedzy kandydatem a turysta jest kolosalna roznica.

                      sam sie jutro spytam z ciekawosci bo nie wierze w owe sprzeczne z prawem
                      'mozliwosci' turysty w kanadzie, najprawdopodobniej mialas juz zlozone papiery o
                      rezydenture lub urzednik wzial pod uwage ze bedziesz wychodzic tutaj za maz i
                      wybiegl z papierami troche w przyszlosc jako ze maja oni troche swobody w
                      intepretowaniu pewnych sytuacji.
                    • voytek74 Re: wymiana prawa jazdy... 03.01.07, 06:52
                      Syswia,

                      Dam teraz Tobie dobra rade: udaj sie do najblizszego sklepu ktory sprzedaje bilety na loterie i kup
                      jeden. Urodzona jestes w czepku bo osoba w banku dajac Tobie konto, zlamala przepisy Bank Act. Nie
                      sa one zadne wymyslone ale jak najprawdziwsze i traktowane przez banki bardzo powaznie. Taka
                      kanadyjska ustawa o bankowosci. Opisuje ona praktycznie wszystko zwiazane z bankowoscia w
                      Kanadzie. Reguluje ona takze jakie dokumenty potrzebne sa do otwarcia konta (gdzies powyzej
                      podalem link). Dokumenty ktore cytujesz NIE SA WYSTARCZAJACE do otwarcia konta. Ktos nie znal
                      raczej podstawowych przepisow. Mialas szczescie i tyle. Spedzilem piec lat pracujac dla jednego z Big
                      Five, w tym ostatnie dwa w grupie ludzi piszacych procedury operacyjne zwiazane z otrzymywaniem
                      kredytow, otwieraniem kont itp. Pisze z doswiadczenia a nie z domyslow, fantazji czy nadzieji
                      wyrazanych poprzez niektorych tutaj na forum.

                      syswia napisała:


                      > Powtarzam jeszcze raz (zapewne na marne) zalozylam konto w BMO w kilka dni po
                      > wyladowaniu w Kanadzie legitymijac sie polskim paszportem z kanadyjska wiza
                      > turystyczna oraz polskim certyfikatem urodzin. W momencie otwierania konta nie
                      > mialam ZADNYCH zwiazkow z Kanada - nie mialam nawet wlasnego adresu
                      > zamieszkania.
                • za_morzem czytaj uwazniej........ok......... 03.01.07, 16:16
                  czy wymiana czy wyrobienie, nie ma znaczenia, w bc i albercie jest to
                  niemozliwe. pytalem w biurze wystawiajacym.
                  osoba posiadajaca wize turystyczna jako jedyna podstawe pobytu w kanadzie NIE
                  MOZE otrzymac kanadyjskiego prawa jazdy.

                  co do konta bankowego nawet nie bede pytac, to co napisale voytek w zupelnosci
                  mi wystarcza.
                  jesli chodzi o kanadyjskich urzednikow spotkalem wystarczajaco wielu
                  niedoinformowanych i jestem w stanie uwierzyc ze syswia wziela jego/ja
                  na "piekne oczy" (tzn bajere w stylu przyjechalam, narzeczony, maz, kochamy
                  sie, te sprawy...). co ma sie nijak do obowiazujacych przepisow.
                  • wiedzma30 czytaj uwazniej... W ONTARIO MOZE 03.01.07, 16:36
                    Jezeli nie zauwazyles, to dyskutujemy tutaj o ONTARIO, a nie o bc czy albercie.
                    W Ontario TURYSTA MOZE wyrobic sobie prawo jady! Poczytaj przepisy, a pozniej
                    sie wymadrzaj...

                    Jest roznica pomiedzy WYMIANA, a WYROBIENIEM dokumentu. Rece odpadaja
                    normalnie... Jak nie rozumiesz roznicy, to polecam juz ekstremalnie - slownik smile

                    Zebys nie musial sie nadwyrezac: Slownik Jez.Pol.
                    -wyrobić «produkować coś»
                    -wymiana «zastąpienie jakiejś rzeczy inną; danie komuś czegoś i otrzymanie
                    czegoś od kogoś w zamian»
                    • za_morzem Re: czytaj uwazniej... W ONTARIO MOZE 03.01.07, 17:22
                      teraz ty sie wymadrzasz i bez sensu lapiesz za slowka.
                      nie ma roznicy miedzy wymiana a wyrobieniem jesli turysta w bc i albercie nie
                      moze zrobic jednego ani drugiego.

                      co do ontario...
                      moze komus tez bedzie chcialo sie zadzwonic lub wstapic do odpowiedniego biura
                      i pomoc w definitywnym rozwiazanu problemu.
                      • wiedzma30 Re: czytaj uwazniej... W ONTARIO MOZE 03.01.07, 18:36
                        Moze zdecyduj sie czy chodzi ci o bc i alberte czy o Kanade (co jest bez sensu
                        jezeli chodzi o Kanade, poniewaz kazda prowincja ma WLASNE regulacje prawne), bo
                        w poprzednim poscie napisales:

                        >>>osoba posiadajaca wize turystyczna jako jedyna podstawe pobytu w kanadzie NIE
                        MOZE otrzymac kanadyjskiego prawa jazdy.<<<

                        O jakie definitywne rozwiazanie ci chodzi?
                        Wyzej zostala podana strona z uregulowaniami prawnymi dotyczacymi wydawania
                        prawa jazdy w Ontario. To za malo?

                        A poza tym kilka osob tutaj piszacych WYROBILO (nie WYMIENILO) sobie prawo jazdy
                        w Ontario BEDAC TURYSTAMI.

                        Pozdrawiam!




              • wiedzma30 wymiana 03.01.07, 09:11
                A WYMIENIC prawo jazdy w Onatraio moga sobie jedynie obywatele kilku krajow
                (USA, Japonia, Korea, Szwajcaria, Niemcy, Francja, Anglia, Austria i Belgia)
                oraz mieszkancy innych prowincji, ktorzy posiadaja je nie krocej niz 2 lata. smile

                Obywatele innych krajow - rezydenci Onatrio - maja prawo, jezeli posiadaja od
                kilku lat prawo jazdy w swoich krajach, do UPROSZCZONEJ PROCEDURY W OTRZYMANIU
                prawa jazdy kat. G. Musza "jedynie" miec potwierdzenie bezkolizyjnej
                jazdy/doswiadczenia w swoim kraju (zatwierdzone w konsulacie hmm...) i musza
                oczywiscie zdac jazde obowiazujaca na G1 i G2 - nie czekaja tych kilkunastu
                miesiecy, jak w normalnej procedurze.

                • bibliotekarz76 Jeszcze jedno 03.01.07, 15:01

                  Jeszcze jedno: Syswia, nie sprawia mi wielkiej przyjemności wytykanie błędów
                  innym (zwłaszcza że trzeba to robić kilka razy), ale uważam za bardzo
                  nierozsądne (gorzej: szkodliwe) dezinformowanie innych. A ten wątek i tak stał
                  się kopalnią mitów. Nachodzi mnie myśl że znajdą się osoby które po lekturze
                  tych postów zaczną np. planować "legalizację w Kanadzie przez konto w BMA".

                  Zadzwoń do kilku oddziałów i zapytaj o wymagane dokumenty, i zaręczam ci że
                  szansa ponownego spotkania ignoranta któremu obce jest prawo bankowe i regulacje
                  banku w którym pracuje
                  (www4.bmo.com/personal/0,2273,35649_11486670,00.html) jest zerowa.

                  Nawet kiedy napisane zostało jaki jest faktyczny, zamykasz oczy na
                  rzeczywistość i zbywasz fakt istnienia federalnych regulacji stwierdzeniem że
                  "może istnieją".

                  Bibliotekarz

    • grandbleu Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 17:45
      Nie bylo mnie tu od 5 dni i nie mialam pojecia jaka goraca dyskusja sie
      odbedzie.
      Wyobrazcie sobie ze zalozylam konto w pierwszym banku do ktorego weszlam. NIKT
      NIE BYL ZDZIWIONY i nie pytal dlaczego turysta potrzebuje konta. Po prostu ma
      troche gotowki przy sobie i nie chce jej nosic w kieszeni. Co wiecej wygladalo
      to jak normalna procedura, nikt sie nie zastanawial czy moze to zrobic i pod
      jakim warunkiem. Na moje niesmiale pytanie czy moge otworzyc konto nie bedac
      rezydentem odpowiedziano alez oczywiscie, prosze pokazac paszport i musze podac
      miejsce zamieszkania.
      Chcialam sie tym tutaj podzielic bo moze komus sie przyda.

      Nie zamierzam sie tlumaczyc dlaczego i co robie, ale tylko jedno chcialam
      jeszcze dodac do tych co uwazaja ze powinnam te wiadomosci znalezc na
      internecie, bo forum jest niewiarygodne. Nie wiem czy takie niewiarygodne bo sa
      tu ludzie ktorzy mogli przechodzic przez podobne problemy. I tak mialam pytac w
      bankach niezaleznie od opinii na forum, natomiast watpie czy na stronie
      internetowej bankow znalazlabym odpowiedz na moje pytanie, jest to zbyt rzadki
      przypadek by go tam opisywac.
      • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 18:08

        Co by nie mówić, jest to interesujące - acz przyznam że nieoczekiwane smile -
        podsumowanie.

        Na stronach wszystkich banków są informacje co jest niezbędne do założenia
        konta, włącznie z ową nieszczęsną i kilkakrotnie cytowaną listą dokumentów.
        Wychodzi na to że wielu pracowników banków łamie obowiązujące ich prawo, co mnie
        - przyznam - dziwi, bo to rażąca niekompetencja

        Tak z ciekawości, jaki bank?

        Bibliotekarz
        • za_morzem Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 18:23
          jak sprawdzac to sprawdzac,
          wlasnie wracilem z rozmowy z td bank.
          pani po paru konsulatacjach z kolezankami (przy nierutynowych sprawach panie
          latwo sie gubia) stwierdzila ze tak, mozna otworzyc;
          potrzeba dwoch wiarygodnych dokumentow stwierdzajacych tozsamosc a konto musi
          byc aktywne przynajmniej przez 3 miesiace, wczesniejsze zlikwidowanie niesie za
          soba oplate 90$.
          • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 19:15
            Tydzien temu zakladalem konto w HSBC - pani miala wydruk listy potrzebnych dokumentow i poprosila
            o jeden z kazdej listy. Wyglada na to ze mozna zalozyc konto jak trafi sie na ignoranta-urzednika. Rada
            dla "turystow" - lazic po bankach, grac w ruletke az trafi sie na takiego co nie zna przepisy smile Mozna
            grac dlugo bo kary przeciez nie ma wiec szansa na wygrana jest spora. Niestety, podejzewam ze
            amerykanska psychoza strachu spowoduje ze w najbizszym czasie srubki sie dokreci i bedzie to dalej
            nie mozliwe. "Tursytow" uprasza sie wiec o zakladanie kont i robienia prawo jazdy jak najszybciej. No
            bo jak mozna "zwiedzac" ten piekny kraj bez tych dwoch widocznie niezbednych atrybutow?

            za_morzem napisał:

            > jak sprawdzac to sprawdzac,
            > wlasnie wracilem z rozmowy z td bank.
            > pani po paru konsulatacjach z kolezankami (przy nierutynowych sprawach panie
            > latwo sie gubia) stwierdzila ze tak, mozna otworzyc;
            > potrzeba dwoch wiarygodnych dokumentow stwierdzajacych tozsamosc a konto musi
            > byc aktywne przynajmniej przez 3 miesiace, wczesniejsze zlikwidowanie niesie za
            >
            > soba oplate 90$.
            • grandbleu Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 20:19
              > Tydzien temu zakladalem konto w HSBC - pani miala wydruk listy potrzebnych
              doku
              > mentow i poprosila
              > o jeden z kazdej listy.

              Moze wlasnie o to chodzi, ze zglosiles sie do banku jako rezydent i dostales
              wymagania jak dla rezydentow.
              Dla turystow sa inne ograniczenia i inne wymagania.

              Cos czuje ze masz mnie ochote rozstrzelac bo zalozylam sobie konto smile A jedyne
              co powinnam robic to zwiedzac. Idac twoim tokiem myslenia to sa rzeczy ktory
              robic moge (scisle zwiazane ze zwiedzaniem) i takie ktorych mi nie wolno
              (wszystkie inne).
              A moze sa tez takie ktore moge w zaleznosci od intencji wink A ty bedziesz te
              intencje ocenial.
              Ha, ha, lepsze niz Orwell.
              • voytek74 Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 21:04
                Dalczego dla turystow mialyby byc inne wymagania? Prosze wskaz gdzie jest tak napisane, bardzo
                bylbym wdzieczny. To nie Rosja gdzie turysci placa inna cene za wejscie do Ermitazu... Jestem wstanie
                zalozyc sie ze nie znajdziesz - jak juz pisalem, mialas szczescie i tyle. Jest pelno rzeczy ktorych nie
                mozesz jako turysta robic, czy sie Tobie to podoba czy nie. Nie mozesz glosowac, wiekszosc inwestycji
                omija Ciebie szerokim lukiem, nie mozesz kozystac z "darmowej" sluzby zdrowia, nie mozesz wstapic
                do kanadyjskiej armii, placisz wiecej za studia itp itd. Proponuje zwalic te wszystkie ograniczenia na
                Wielkiego Kanadyjskiego Brata. Pamietaj: nie masz paranoi jezeli ONI naprawde chca Ciebie dopasc!


                grandbleu napisała:

                > > Tydzien temu zakladalem konto w HSBC - pani miala wydruk listy potrzebnyc
                > h
                > doku
                > > mentow i poprosila
                > > o jeden z kazdej listy.
                >
                > Moze wlasnie o to chodzi, ze zglosiles sie do banku jako rezydent i dostales
                > wymagania jak dla rezydentow.
                > Dla turystow sa inne ograniczenia i inne wymagania.
                >
                > Cos czuje ze masz mnie ochote rozstrzelac bo zalozylam sobie konto smile A jedyne
                > co powinnam robic to zwiedzac. Idac twoim tokiem myslenia to sa rzeczy ktory
                > robic moge (scisle zwiazane ze zwiedzaniem) i takie ktorych mi nie wolno
                > (wszystkie inne).
                > A moze sa tez takie ktore moge w zaleznosci od intencji wink A ty bedziesz te
                > intencje ocenial.
                > Ha, ha, lepsze niz Orwell.
      • wiedzma30 :))) 03.01.07, 18:42
        To fajnie ze wyszlo tak jak mowilYSMY. Pozdrawiam!

        A moze panowie - nadgorliwi biurokraci - powinni udac sie do kraju gdzie ich
        hiperbiurokracja bedzie uwazana za normlana smile Zycze im powodzenia w tropieniu
        potrzebnych dokumentow w innych, prostych ( niestety nie dla nich) sprawach smile
      • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 03.01.07, 19:57

        Za_morzem:

        < wlasnie wracilem z rozmowy z td bank...

        Trzeba bylo pokazac pani strone banku w ktorym pracuje, np.
        secure.tdcanadatrust.com/tdaccounts/start.jsp smile)))) Ze szczegolnym
        akcentem na "You must be a Canadian resident" smile))

        Znam jedna dziewczyne ktora pracuje w TD, zadzwonie do niej dzis i ciekaw
        jestem co mi powie smile

        Wiedzma:

        < To fajnie ze wyszlo tak jak mowilYSMY.

        Czemu LYSMY? Przeciez w tym watku w ogole nie zabieralas glosu na temat
        kont?... Uscislilbym, ze wyszlo na to ze pracownicy bankow nie znaja
        obowiazujacego ich prawa. Nie jest to dobra wiadomosc, bo ta niewiedza moze sie
        obrocic rowniez przeciw klientom.

        < powinni udac sie do kraju gdzie ich hiperbiurokracja bedzie uwazana za
        < normlana

        Pozwol ze panowie biurokraci sami sobie wybiora kraj w ktorym chca zamieszkac.

        Niemniej, musze odszczekac stwierdzenie ze zalozenie konta na turystycznej jest
        niemozliwe. Jak widac jest mozliwe, wystarczy znalezc kogos komu ignorancja
        pozwoli nie krepowac sie przepisami (a okazuje sie ze o tako osobe nietrudno).

        Bibliotekarz

    • andrew-11 grandbleu pytala... 03.01.07, 21:15
      > Czy znacie bank w ktorym mozna zalozyc konto majac tylko paszport, bedac na
      > wizie turystycznej ? .

      _________________________________________________________________________

      Dyskutanci odpowiedzieli prawidlowo bo turysta na podstawie tylko paszportu nie
      moze otworzyc konta .
      Zamias podziekowac za udzielone w dobrej wierze informacje pokazalas
      uczestnikom forum gdzie sie zgina dziob pingwina oznajmiajac ze :

      > Wyobrazcie sobie ze zalozylam konto w pierwszym banku do ktorego weszlam ...
      > prosze pokazac paszport i musze podac miejsce zamieszkania.

      _________________________________________________________________________


      W tytulowym pytaniu nie bylo mowy o adresie a takim dla banku nie bedzie np.
      dzisiaj pole namiotowe na NS a jutro motel BC .
      Na marginesie , istnieje kilka mozliwosci w ktorych posiadacz wizy
      turystycznej ( temporary resident visa ) moze zalozyc konto , takim jest
      tymczasowy pracownik , student czy posiadajacy w Kanadzie nieruchomosc .
      • wiedzma30 Re: grandbleu pytala... 03.01.07, 22:30
        > Dyskutanci odpowiedzieli prawidlowo bo turysta na podstawie tylko paszportu
        nie moze otworzyc konta .>>>


        Ale DYSKUTANTKI odpowiedzialy ze do zalozenia konta potrzebne sa dwa dokumenty -
        nie koniecznie kanadyjakie. Co okazalo sie - jakby na to nie patrzec - prawda.


        > Zamiast podziekowac za udzielone w dobrej wierze informacje pokazalas
        > uczestnikom forum gdzie sie zgina dziob pingwina >>>

        W zwiazku z powyzszym UCZESTNICZKI forum moga sie czuc usatysfakcjonowane,
        poniewaz podaly zgodne z RZECZYWISTOSCIA fakty i kolezanka konto otworzyla.
        Czego jej gratulujemy smile
        • za_morzem Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 04:57
          no coz, dyskutantki emigruja na innych zasadach jak dyskutanci wiec i inne
          doswiadczenia.

          co do prawa jazdy jakos nikomu innemu z ontarto nie chce sie dowiedziec u zrodla...
          cos trudno uwierzyc ze turysta moze wyrobic ontaryjskie prawo jazdy z adresem
          kampingu na ktorym mieszka.
          zwlaszcza ze prawo jazdy z niezaleznie jakiej prowincji jest dokumentem
          uznawanym w calej kanadzie.
      • grandbleu Re: grandbleu pytala... 03.01.07, 23:27
        Rany, a to nie jest normalne ze gdzies mieszkam?

        Nie zauwazylam zebys napisal, ze moge pod warunkiem ze podam adres do
        korespondencji.

        Jedno musze przyznac nie podziekowalam, co niniejszym czynie.

        Wydawalo mi sie ze relacjonujac jak to wygladalo w banku, nie pokazuje nikomu
        zadnego przegiecia dzioba a wrecz przeciwnie staloby to sie w momencie
        (cokolwiek masz na mysli z tym pingwinem) gdybym nic nic napisala. Rozumiem, ze
        mozna czegos nie wiedziec, ja tez nie wiedzialam. Dlatego podzielilam sie
        swoimi doswiadczeniami, moze komus sie przyda. Ale nie rozumiem jak mozna sie
        upierac jak osiol i tlumaczyc mi ze nie moge tego zrobic jak to zrobilam.

        Jedno pytanie: dlaczego mialoby to byc zabronione?

        Wiekszosc turystow na turystycznych wizach nie mieszka na polach namiotowych i
        w motelach ale u rodziny.
        • za_morzem Re: grandbleu pytala... 03.01.07, 23:41
          turysta turyscie nierowny.
          kanadyjscy czy australijscy turysci jadacy do grecji mieszkaja na polach
          namiotowych i w motelach, polscy "turysci" w kanadzie mieszkaja u rodzin.
          bo tacy z nich turysci.
          • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 03.01.07, 23:44

            > W zwiazku z powyzszym UCZESTNICZKI forum moga sie czuc usatysfakcjonowane,
            > poniewaz podaly zgodne z RZECZYWISTOSCIA fakty i kolezanka konto otworzyla.

            Raczej nie zgodzilbym sie z taka logika, bo oznacza to ze zamienimy forum w
            gielde opowiesci typu "podobno mozna... bo ktos kiedys... slyszalem raz ze..."
            zamiast podawac weryfikowalne informacje.

            Rozumiem ze mozna wspomniec ze pewne wymogi nie sa zawsze egzekwowane, ale
            sprzedawanie teorii "dwoch dokumentow, niekoniecznie kanadyjskich"
            jako "zgodnych z rzeczywistoscia faktow" i z przemilczeniem prawdziwych
            wymagan, to naduzycie. Uzbrojony w owe "fakty" czytelnik forum nie zalozy konta
            w wiekszosci placowek (bo az tak wielu niedoinformowanych pracownikow jednak
            nie ma).

            Bibliotekarz

            • wiedzma30 Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 14:54
              > Raczej nie zgodzilbym sie z taka logika, bo oznacza to ze zamienimy forum w
              > gielde opowiesci typu "podobno mozna... bo ktos kiedys... slyszalem raz ze..."
              > zamiast podawac weryfikowalne informacje.

              Czy to co przeszlo sie na WLASNEJ SKORZE nie jest wystarczajaco wiarygodna
              informacja?! Skoro dla ciebie nie, to przykro mi bardzo...

              Zauwaz, ze pisalysmy - nie <<"podobno mozna... bo ktos kiedys... slyszalem raz
              ze...">> tylko - gdy JA WYRABIALAM sobie prawo jazdy, gdy JA ZAKLADALAM konto w
              banku - czyli nie wymyslalysmy jakichs niestworzonych opowiesci, tylko
              opisywalysmy WLASNE DOSWIADCZENIA. I w dodatku nie sprzed 10-20 lat, tylko
              OBECNE. Zrozumiales czy nadal nie?..

              • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 16:26

                > Czy to co przeszlo sie na WLASNEJ SKORZE nie jest wystarczajaco wiarygodna
                > informacja?!

                Napisałem "weryfikowalna"... nie mam powodu wierzyć we wszystko co przeczytam na
                forach (i innym też odradzam), ale odpowiednio więcej zaufania mam do informacji
                które można sprawdzić.

                Jeszcze odniosę się do drugiej części mojego postu, na którą jakoś nie udało ci
                się odpowiedzieć... Wczoraj z ciekawości wstąpiłem po drodze do dwóch banków, i
                w obu wymagali dokumentów określonych w Bank Act. Więc jak? Czyżby twoja
                "wystarczająco wiarygodna informacja" okazała się niewystarczająco prawdziwa?...

                Kiedyś przywiozłem do Kanady nóż z automatycznie wysuwanym ostrzem, nie
                wiedziałem że są tu zabronione. Nikt nie zauważył. Próbując nadążyć za twoją
                logiką: czy według ciebie byłoby bardziej rozsądnie gdybym napisał na forum
                "Można do Kanady przywozić automatyczne noże" (przecież to "zgodny z
                rzeczywistością fakt", przekonałem się na własnej skórze!), czy "takie noże są
                zabronione przez kanadyjskie prawo, ale celnicy nie zawsze sprawdzają"?...

                Bibliotekarz

                • grandbleu Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 18:30
                  No coz odnoszac sie do twojego przykladu, jakbys powiedzial na granicy ze masz
                  taki noz albo jakbys go wyciagnal i zapytal czy mozesz, wtedy te sytuacje
                  bylyby porownywalne.
                  Ja nic nie zatajalam, od razu kawa na lawe wszystkie fakty. Gdzie tu widzisz
                  jakas zbieznosc tych dwoch sytuacji?
                  • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 21:07

                    Przepraszam, ale dyskutowałem z koleżanką wiedźmą... I - wybacz - nie na twój
                    temat, tylko czym powinniśmy się kierować umieszczając informacje na forum. Moim
                    zdaniem, to że coś raz się udało nie usprawiedliwia głoszenia tego jako
                    absolutnej prawdy, zwłaszcza jeśli był to wyjątek od reguły.

                    < Gdzie tu widzisz jakas zbieznosc tych dwoch sytuacji?

                    Nie, pozwól że ja zapytam: gdzie ja w ogóle twierdzę że pomiędzy tymi dwoma
                    sytuacjami jest jakaś zbieżność, mogłabyś podać cytat?

                    Bibliotekarz
                    • grandbleu Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 23:57
                      Ok, czyli dyskutujesz na temat niemajacy zadnego powiazania z tematem tej
                      dyskusji.
                      Hmm, to dlaczego pod tym tematem?

                      I tak forum to jest miejsce odpowiednie na kameralna rozmowe z jedna osoba, do
                      ktorej inni nie maja prawa wstepu.

                      Chyba pojde zrobic to do czego namawiala Ela, na trzezwo-rozsadnie trudno cie
                      zrozumiec wink
                    • wiedzma30 Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 01:08
                      Czy ty nie czytasz co piszemy, czy po prostu na zlosc "odwracasz kota ogonem"?!

                      > Moim
                      > zdaniem, to że coś raz się udało nie usprawiedliwia głoszenia tego jako
                      > absolutnej prawdy, zwłaszcza jeśli był to wyjątek od reguły.>>>

                      Nie UDALO sie i NIE TYLKO RAZ mialy miejsce takie przypadki. Jezeli cos zdarza
                      sie kilka razy to wedlug ciebie to przypadek? Pomysl...
                    • wiedzma30 Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 04:21
                      Tiaaa... zapomniales jeszcze dodac, ze pracownicy banku byli niekompetentni i
                      zapewne pod wplywem alkoholu, tudziez srodkow oduzajacych i sami nie wiedzieli
                      co czynia... I w ogole jak smieli! A my w ogole nie pisalysmy o CA (T.O.) tylko
                      o dzikiej wyspie gdzies tam na bezkresie oceanow.
                      Cha, cha...
                      • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 04:59

                        Odpowiedź stereo:

                        < Ok, czyli dyskutujesz na temat niemajacy zadnego powiazania z tematem tej
                        < dyskusji.

                        smile)) Może nie zauważyłaś, ale dyskusja rozwinęła w kilku kierunkach, ponad 80
                        postów nie jest bynajmniej poświęconych wyłącznie otwieraniu konta smile Przez
                        delikatność nie wspomnę że to nie ja otworzyłem wątek "zgodnych z
                        rzeczywistością faktów", więc po pierwsze zareagowałaś na to straszne nadużycie
                        raczej ospale, a po drugie twoje oburzenie jest wycelowane w niewłaściwą stronę...

                        < Chyba pojde zrobic to do czego namawiala Ela

                        Możesz robić co tylko ci się spodoba, to wolny kraj. Mam nadzieję że sprawię ci
                        przyjemność informacją, że nie musisz mnie nawet o tym informować.

                        < Nie UDALO sie i NIE TYLKO RAZ mialy miejsce takie przypadki. Jezeli cos zdarza
                        < sie kilka razy to wedlug ciebie to przypadek?

                        Tak, przypadek który wydarzył się dlatego że niektórzy pracownicy banków nie
                        znają prawa które ich obowiązuje. Jestem przeciwny uznaniu tego za regułę, na
                        którą zawsze można liczyć; w ogóle lepiej się czuję gdy łamanie prawa jest
                        odstępstwem od reguły, a nie odwrotnie.

                        < Sorry, ale nie czuje sie w ogole twoja kolezanka...

                        Nie musisz przepraszać, nie mam ci tego za złe.

                        Bibliotekarz
                        • wiedzma30 Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 15:40
                          Hmmm... To rozumiem, ze nigdy nie przechodzisz przez ulice w niedozwolonych
                          miejscach, ani wtedy, gdy zaczyna pulsowac czerwone; gdzy jest ograniczenie
                          predkosci do 40km/h to nie jedziesz ani szybciej, ani wolniej itp.
                          Ideal po prostu smile
                          • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 16:31

                            < To rozumiem, ze nigdy nie przechodzisz przez ulice w niedozwolonych
                            < miejscach, ani wtedy, gdy zaczyna pulsowac czerwone

                            A nawet gdybym nie przechodzil, to co?.. Zreszta, przechodzenie na czerwonym
                            tez jest odstepstwem od reguly a nie odwrotnie, i (tak samo jak w poprzednim
                            przypadku) bylbym zdecydowanie przeciwny uznaniu tego za regule, bo wtedy
                            byloby diabelnie trudno jezdzic.

                            Poza tym, nieznajomosc prawa u pieszych niepokoi mnie umiarkowanie,
                            nieznajomosc prawa u ludzi ktorzy pilnuja moich pieniedzy - troche bardziej.
                            Nie ma bowiem gwarancji ze jest to jedyna rzecz o ktorej nie wiedza, a powinni.

                            Bibliotekarz
        • andrew-11 Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 00:48
          grandbleu napisała:

          > Ale nie rozumiem jak mozna sie
          > upierac jak osiol i tlumaczyc mi ze nie moge tego zrobic jak to zrobilam.
          ________________________________________________


          Lekcewazace porownanie osob w dobrej wierze chcacych Tobie pomoc do "osla"
          moglabys sobie darowac .
          • spinelli Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 01:16
            > > Ale nie rozumiem jak mozna sie
            > > upierac jak osiol i tlumaczyc mi ze nie moge tego zrobic jak to zrobilam<

            Niektore wypowiedzi troche przypominaja mi tlumaczenie kawalu, z ktorego i tak
            juz sie wszyscy smiejasmile

            A z calej dyskusji ciekawy wniosek feministyczny, ze rad najlepiej zasiegac u
            kobietsmile)

            Go girls go!!!!

            Gratuluje Grandbleu!
            pozdrawiam serdecznie,
            Spinelli
            • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 01:49

              > ciekawy wniosek feministyczny, ze rad najlepiej zasiegac u kobiet

              Wniosek interesujacy, tyle ze nie ma akurat nic wspolnego z feminizmem...
              Roznicowanie ludzi na podstawie plci to raczej szowinizm, feminizm zaklada ich
              rownosc.

              Mamy demokracje i ze wszystkich zaprezentowanych tu wypowiedzi kazdy wybierze
              te ktore uzna za najbardziej wiarygodne; moim skromnym zdaniem plec nie ma tu
              znaczenia, moze poza rubasznym aspektem szczucia jednych na drugich.

              Bibliotekarz

              • elagrubabela Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 03:16
                Oh, Bibliotekarz, rozchmurz sie smile Nie mowil Ci tata, ze gdzie diabel nie moze
                tam babe posle? Zaden tam szowinizm tylko doswiadczenie pokolen - ha ha ha.
                Najwazniejsze chyba jest, ze Granbleu ma swoje konto i jest cool, bank juz
                zarabia na charging service i wszyscy sa happy smile Otworz sobie wieczorne piwko
                albo polej lampeczke jakiegos ulubionego winka i od razu wszystko nabierze
                odpowiednich proporcji. Cheers, Elka
                • bibliotekarz76 Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 04:17

                  < polej lampeczke jakiegos ulubionego winka i od razu wszystko nabierze
                  < odpowiednich proporcji.

                  Nie mogę... Odkąd wcięło gdzieś naszego przyjaciela ertesa poziom forum
                  niebezpiecznie się podniósł i uznałem że nie mogę tego tak zostawić. Walka z
                  odpowiednimi proporcjami to teraz moja życiowa misja.

                  wink

                  Bibliotekarz
                  • spinelli Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 05:28
                    bibliotekarz76 napisał:

                    >
                    > < polej lampeczke jakiegos ulubionego winka i od razu wszystko nabierze
                    > < odpowiednich proporcji.
                    >
                    > Nie mogę... Odkąd wcięło gdzieś naszego przyjaciela ertesa poziom forum
                    > niebezpiecznie się podniósł i uznałem że nie mogę tego tak zostawić. Walka z
                    > odpowiednimi proporcjami to teraz moja życiowa misja.

                    No widzisz, a juz mialam sie z Toba napic ale fakt - odpowiednie proporcje
                    bywaja mordercze dla forow.

                    Pozdrawiam rubaszniesmile)
                    Spinelli
                    • syswia Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 13:26
                      > No widzisz, a juz mialam sie z Toba napic ale fakt - odpowiednie proporcje
                      > bywaja mordercze dla forow.

                      Pozdrawiam Spinelli. Nie ma to jak klocic sie do upadlegosmile))) Wtedy proporcje
                      wracaja do jedynego, prawdziwie odpowiedniego poziomu, he he hesmile)))
                      S.
                      PS. Ja sie napijesmile
            • silling Re: grandbleu pytala... 05.01.07, 02:22
              no coz, nie dokonca tylko same kobiety mialy racje
              ja tez pisalem od poczatku, ze sie da:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=54615818&a=54790024
              no, ale faktycznie przewaga jest przytlaczajaca wink
          • grandbleu Re: grandbleu pytala... 04.01.07, 18:36
            andrew-11 napisał:

            > grandbleu napisała:
            >
            > > Ale nie rozumiem jak mozna sie
            > > upierac jak osiol i tlumaczyc mi ze nie moge tego zrobic jak to zrobilam.
            > ________________________________________________
            >
            >
            > Lekcewazace porownanie osob w dobrej wierze chcacych Tobie pomoc do "osla"
            > moglabys sobie darowac .
            >
            .......................................
            Mialam ci nie ospowiadac bo szkoda mi czasu, ale czasem tu tak wyglada ze racje
            ma ten co sie odezwie ostatni.

            Jakos nikt nie poczul sie urazony i slusznie bo nie bylo takiego zamiaru. Za to
            ty starasz sie wmowic innym ze powinni byc urazeni a ja powinnam sie czuc winna
            z tego powodu.
            Raczej ci sie to ze mna nie uda.

            Z drugiej strony ciekawe czy tak postepujesz na codzien z innymi, upominajac
            ich ciagle i czy ktos sie wogole na to nabiera.
    • sunee Re: konto bankowe w Toronto 04.01.07, 03:12
      Wyglada na to, ze wszyscy juz wszystko wiedza a oczywiscie kazdy i tak zostanie
      przy swoim. Ok, mniej wiecej dwa tygodnie temu pytalem w RBC o mozliwosci
      zalozenia konta przez moja matke /zgoda, ze jako obywatelka USA - NAFTA moze
      miec jakies preferencje/ ale uslyszalem, ze kazdy kto ma 2 dokumenty moze sobie
      zalozyc konto. Kobieta mi powiedziala, ze duzo kont maja ludzie z Anglii, z
      Niemiec, Francji, Portugalii oczywiscie... i dodala - nie sa to kanadyjscy
      rezydenci.
      Osobiscie znam ponad 10 nielegalnych i kazdy z nich ma konto, ma ontaryjskie
      prawo jazdy i to juz nie G1, bo pozdawali na G; wiec zatwardzialym wielbicielom
      paragrafow zalecam wstrzemiezliwosc w wydawaniu ostatecznych sadow.
    • dradam2 adres w Kanadzie 05.01.07, 03:48
      Mysle, ze powinienem zwrocic uwage PT dyskutantow, iz sprawy w omawianym
      zakresie sie ciagle zmieniaja.

      Fakt, ze ktos potrafil otrzymac konto nie majac stalego pobytu w Kanadzie
      niczego nie dowodzi. Pisze o tym dlatego, ze sprawa jest w sferach "bankowych"
      znana :

      www.cbc.ca/money/story/2006/12/29/north-banking.html

      Sam doznalem uszczerbku na wlasnej skorze, kiedy usilowalem otworzyc konto w
      ING , mniej wiecej rok temu. Otoz zazadano ode mnie tzw. "street adress",ktorego
      nie mam, mieszkajac poza miastami.

      Mam tak zwany "physical adress", czyli w mym przypadku plan , block i lot. Ale
      to nie to samo. Probowalem argumentowac, ze nawet "Taxation Canada" pisze do
      mnie na moja PO Box . Podobnie prawo jazdy mam na PO Box. Paszport dostalem na
      PO Box.

      Nic nie pomoglo.

      POmaga czasami podanie numeru telefonu... Ale to inna sprawa.

      Konta koncu nie otworzylem, co mi summa sumarum , wyszlo na korzysc.

      Obowiazujace przepisy sa takie , ze jedynie posiadacz SIN lub "business number"
      (registration number w przypadku charities itp) moze otworzyc konto (czekowe
      lub depozytowe) w Kanadzie. Wychodzi sie z zalozenia, ze wyplacone odsetki
      winny byc wykazane do Taxation Canada i opodatkowane co roku.

      Niestety, jak sie poniesie oplaty (straty) to Taxation Canada ich nie zwraca
      (pomarzylem sobie, prawda ?!).


      Pozdrawiam


      dradam 1/2
      • grandbleu Re: adres w Kanadzie 06.01.07, 19:30
        Obowiazujace przepisy sa takie , ze jedynie posiadacz SIN lub "business number"
        > (registration number w przypadku charities itp) moze otworzyc konto (czekowe
        > lub depozytowe) w Kanadzie. Wychodzi sie z zalozenia, ze wyplacone odsetki
        > winny byc wykazane do Taxation Canada i opodatkowane co roku.

        W banku mi powiedziano, ze nie ma znaczenia ze nie ma sie nr SIN dla turysty
        przy zakladaniu konta, odsetki sa tak niewielkie ze rowne zero.
        Pewnie dlatego problem jest z kontami inwestycyjnymi jak pisala Syswia bo
        bylyby nieopodatkowane choc nie wiem dokladnie. Niewiele wiem o kanadyjskim
        systemie podatkowym, w Polsce konta sa opodatkowane na zasadzie ryczaltu i bank
        pobiera i odprowadza podatek, nigdzie sie tego juz nie zglasza.
    • ascofer Re: konto bankowe w Toronto 05.01.07, 19:53
      w czasie wakacji odwiedzila mnie moja siostra ktora mieszka w Szwajcarii ,
      otworzyla sobie konto w Royal Banku legitymujac sie tylko paszportem
      szwajcarskim a adres podala moj , nie wymagano od niej zadnego potwierdzenia
      adresu w formie dokumentu jedynie ja ustnie potwierdzilem fakt ze zatrzymala
      sie u mnie , niektore przepisy sa raczej traktowane jako wytyczne czy zalecenia
      ale o tym czy i jak je stosowac decyduje za kazdym razem manager .Tak jest we
      wszystkich rozwinietych krajach , po prostu normalnosc i zdrowy rozsadek , a
      nie sztywne reguly jak w komunie pozdrawiam
      • syswia Re: konto bankowe w Toronto 05.01.07, 20:05
        Rozmawialam wczoraj z czlowiekiem z Compliance w mojej firmie i okazuje sie, ze
        od kazdej reguly sa wyjatki. W mojej firmie generalnie nie-rezydent nie zalozy
        konta inwestycyjnego. Za wyjatkiem obywateli lub rezydentow Hong-Hongu i
        Tajwanu. Kazdy taki wniosek rozpatruje sie jednak indywidualnie poniewaz
        niektorzy obywatele Chin probuja otworzyc konto inwestycyjne podajac adres w
        Hong-Hong. Tymczasem obywatele Chin nie moga legalnie wywiezc lub dokonac
        zagranicznego transferu kwoty powyzej 10,000 dolarow.
        Zapytalam sie go takze o otwieranie kont bankowych - od czego oczywiscie nie
        jest ekspertem. Swierdzil tylko, ze on sam zalozyl konto bankowe 8 lat temu
        bedac tu turysta (jest Rosjaninem).
        Pozdr,S
        • bibliotekarz76 Re: konto bankowe w Toronto 05.01.07, 20:41

          < niektore przepisy sa raczej traktowane jako wytyczne czy zalecenia ale o tym
          < czy i jak je stosowac decyduje za kazdym razem manager

          O, to mi sie podoba...

          W tych regulacjach do Bank Act jest tez pare innych szczegolow, jak np.
          obowiazek informowania przez bank o zmianch zasad prowadzenia kont z 30 dniowym
          wyprzedzeniem, albo o tym ze pozyczka nie moze byc uznana za "not in good
          standing" jesli platnosci nie sa spoznione o wiecej niz 90 dni.

          Ale przeciez nie bedziemy jakimis bezdusznymi biurokratami, prawda? Niech o
          zmianach oplat informuja nas na przyklad 3 dni przed, a status kredytu
          zmieniaja po tygodniu opoznienia. O tym ktore przepisy i jak stosowac bedzie
          zdroworozsadkowo decydowal manager, a nie jakies niezyciowe, sztywne reguly jak
          w komunie.

          Bibliotekarz
    • sunee Re: konto bankowe w Toronto 28.04.07, 02:29
      grandbleu napisała:

      > Czy znacie bank w ktorym mozna zalozyc konto majac tylko paszport, bedac na
      > wizie turystycznej?

      3 tygodnie temu zalozylem konto mojej mamie, byla w Kanadzie poltora tygodnia,
      miala ze soba paszport i prawo jazdy;
      to tak tylko dla posolenia niedowiarkow po tylkach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka