debest3
22.01.10, 18:45
temat stały jak co rok o tej porze,trzynastki.Opisany za pomocą manipulacji
godnej brukowca.Czyli zły urzędnik pazerny na pieniądze,oraz biedna rencistka
ledwo wiążąca koniec z końcem.Stary ograny numer,który ma na celu nie
rzeczowość dyskusji lecz wywołanie u czytelnika uczucia oburzenia.Jeżeli GR
tak bardzo boleje nad trzynastkami czemu nie walczy o wykreślenie jej z ustaw?
Pracownicy zakładów prywatnych nie mają przecież trzynastek prawda?Tylko czemu
GR nie napisze ze za to urzędnicy nie dostają żadnych premii? Widać powszechne
jest mniemanie że skoro urzędnik jest opłacany z budżetu to powinien pracować
za grosze,a najlepiej w ogóle za darmo.Przecież fachowcy na posady urzędnicze
będą sie pchali drzwiami i oknami,cóż to za frajda pracować za darmo.Dobrze by
było od czasu do czasu też dokonać publicznej egzekucji jakiegoś urzędnika,np.
ja wiem? wybatożyć na rynku.
Następną sprawą jest kącik porad dla zmotoryzowanych.Wygląda to tak,jakby
składający numer GR nie wiedział co wcisnąć w puste miejsce i regularnie
umieszcza tam porady w stylu "jak jest zimno ubierz buty i nie wychodź boso na
śnieg " mnie te porady "fachowców "często śmieszą