Dodaj do ulubionych

Sposoby walki ideologicznej

27.12.04, 00:29
Ks. Tadeusz Demel w książce "Wspomnienia proboszcza" opisuje dwie sytuacje:

1. Zagospodarowanie placu przy kościele WNMP - plac trzeba było zaorać i
nawozić przed założeniem trawnika. Ze Świbnej, gdzie była hodowla świń
przywieziono obornik i rozrzucono przed kosciołem. "Powstał fatalny
smród...jakis człowiek idący ul. Miłą ... zaczął z daleka wykrzykiwać, że
zasmrodziłem całe miasto, że on da znać czynnikom urzędowym. Jakoś
rzeczywiście po jakimś czasie przyjechali ... panowie z władz miejskich
prosząc mnie o wyjaśnienia"

2. Podczas remontu kościółka św. Piotra i Pawła: "Janek Nowakowski, jeden z
dorywczych pomocników Kazia Furmanka, wylazł po pijanemu na dach kościółka i
zaczął głośno wyzywać nasze komunistyczne władze".;-)


Mamy więc dwa sposoby walki ideologicznej: DONOS i SZARŻĘ (ale do historii
przeszedł Janek Nowakowski,który krzyczał po pijanemu a nie ten donosiciel)
:-))

pzdr :-)
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Sposoby walki ideologicznej 27.12.04, 01:36
      walka, nie walka ale jesli katolik byl posluszny wladzy to wladza sie nie
      czepiala, tu nie o walke ideologiczna chodzilo ile o dominacje. Jesli papiez
      przyjmowal pozycje konfrontacyjna wobec komunistow to oni wyciagali argumenty o
      "walce ideologicznej" - nieprzypadkowo owa "walka" nasilila sie za Piusa XII,
      (szkoda tylko za on nie byl taki zdecydowany wobec faszystow i nazistow...) i to
      jego postawa dostarczala komunistom amunicji.
      Zreszta komunisci potrafili doceniac poslusznych katolikow ze srodowiska PAXu
      czy kosciolow starokatolickich.
    • croolick Re: Sposoby walki ideologicznej 27.12.04, 12:07
      a swoja droga, gdzie mozna nabyc te wspomnienia?
      • pawel.zary Re: Sposoby walki ideologicznej 27.12.04, 17:52
        croolick napisał:

        > a swoja droga, gdzie mozna nabyc te wspomnienia?


        Sklepik parafialny przy kościele WNMP /najlepiej po mszy;-)/ Jak jeszcze będą,
        bo ludzie bardzo wykupują. Ale w każdej chwili mozna podejść na plebanię i
        podejrzewam, że któryś z księży /nawet sam ks. Demel/ sprzeda egzemplarz /20
        zł/. Jak będzie problem, to polecam "wariant" z bezpośrednim kontaktem do ks.
        Demela i "wyjęczenie" "ostatniego" odłożonego egzemplarza "z autografem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka