Dodaj do ulubionych

Dobry przykład

01.04.05, 21:25
W Poznaniu emocje sportowe przyćmiły coraz bardziej niepokojące komunikaty o
stanie zdrowia papieża. Przez cały czas kibice obydwu drużyn skandowali
"Przerwać mecz!", "Minuta ciszy". Tuz przed końcem pierwszej połowy mecz
został przerwany.

W 38. minucie sędziowie i delegat techniczny PZPN zadecydowali o przerwaniu
meczu. Wszyscy uczicli pamięc Ojca Świętego minutą ciszy. Piłkarze wspólnie
modlili się na murawie boiska, a kibice odśpiewali hymn państwowy. Mecz został
przerwany przy stanie 1:0 dla Pogoni.
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Dobry przykład 01.04.05, 22:21
      Bober, Ciebie tez widze histeria ogarnia. Pamietaj, ze dla katolika
      njwazniejszym celem jest spotkanie z Bogiem i prawdopodobie wkrotce Ojciec
      Swiety tego doswiadczy. Modlmy sie za Niego w ciszy a nie przy wrzasku mediow i
      ogolnonarodowej histerii, zamiast manifestacji (bo w tym to jestesmy za dobrzy)
      postanowmy sie dzis wewnetrznie zmienic tak, jak On by tego chcial. Ja rozumiem,
      ze to osoba, ktora znasz przez cale zycie ale Jego smierc nie bedzie jeszcze
      koncem dziejow, przebolejemy w koncu te strate i postarajmy sie nie przekuc
      naszego smutku w jedynie pusta zewnetrzna manifestacje...
    • pawel.zary Re: Dobry przykład 01.04.05, 22:55
      Sytuacja opisana przez bobera przeczy stereotypowi "kibola". Croolick ma jednak
      dużo racji pisząc o manifestacjach, bo przecież stan przejścia do świata
      niewidzialnego i połączenie z Bogiem to naturalna kolej rzeczy - nic się nie
      kończy, tylko zmienia.
      Oglądam tv i słyszę, że "jak tylko coś sie wydarzy natychmiast będziemy łaczyć
      się na żywo ..." :-(( Czekamy ... Czekamy??? Czy naprawdę musimy być "na żywo"?
      Przekraczamy chyba kolejną granicę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka