croolick
16.05.05, 20:33
Z Gazety Zachodniej:
Wielbłąd dał nogę
krist 16-05-2005 , ostatnia aktualizacja 16-05-2005 18:22
W poniedziałek rano z cyrku, który przyjechał na występy do Żar uciekł wielbłąd
Cyrkowcy po poszukiwaniach znaleźli zwierzę uwięzione w niedużym kanale
melioracyjnym. O pomoc poprosili miejscowych strażaków. Ci przy pomocy
betonowych płyt zrobili coś w rodzaju schodów, po których wielbłąd wydostał
się z pułapki. Zwierzę pokaleczyło sobie nogi i jest pod opieką weterynarza.
Czyzby aby, ow row melioracyjny to nie nasza rzeka Zlota? Ale nie o tym, czy
nie mozna by Zar oglosic miastem wolnym od cyrkow? Czy w XXI wieku wypada, by
dla uciechy meczyc zwierzeta?