cancro
06.06.05, 10:41
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2749220.html
Artykuł przejmujący w swej wymowie. Tuż za naszą wschodnią granicą
nowoczesnymi metodami i z niemiecką pedanterią, możnaby rzec "w białych
rękawiczkach", unicestwiany jest naród! Co na to nasz rząd? Ano "mniejszość
niemiecka", "Czeczenia", czy "wkład Polski w demokratyzację Iraku". A potem
dziwimy się, że nie istnieje coś na wzór solidaryzmu zachodnioeuropejskiego, a
posła Chruszcza, który (obojetne z jakich pobudek) chciał zająć się pomocą dla
Serbołużyczan, wyzywa się od oszołomów i wykpiwa. Żałosne...