Dodaj do ulubionych

Dzięki Bogu?

11.08.05, 20:35
Najnowszy "Tygodnik Powiatowy" przynosi kolejne w ciagu ostatniego tygodnia
pół i cłostronnicowe "wywiady" z posłami SLD Wontorem z Zielonej Góry i
Wołowiczem z Żar.
Z posłem Wontorem dziennikarka rozmawia o sporcie na stronie nr 3.
Pada pytanie: "i co Pan załatwił, panie pośle, choć parę przykładów.
- No proszę, mały przewodnik po województwie: w Zielonej Górze min.
powstało ...., w Sulechowie, Czerwieńsku czy Żarach powstały piekne, nowe
hale sportowe".

Aha!!! To już wiadomo komu dziękować za budowę hal sportowych w Żarach - to
dzieki posłowi Wontorowi one powstały (dlaczego Mariusz nic nie mówiłeś?).

Sprawa się w końcu wyjaśniła :-) Jak mówi poseł Wontor: "Nic się na świecie
nie dzieje bez ludzkiego zaangażowania i ja dziękuję Bogu, że w naszym
regionie jest sie na kim oprzeć - w organizacjach, stowarzyszeniach,
samorządach".
I pomyśleć tylko, przewodniczący ZSMP tak pięknie dziękuje.

Oj nasze media kochane!!!! ;-) Dlaczego nic nie donosiłyście, że to dzięki
posłowi Wontorowi w Żarch powstały hale sportowe, tylko ciągle wywiady ze
starostą, i ze starostą, i ze starostą i ze ....

pzdr
Obserwuj wątek
    • pawel.zary Re: jak poseł z Zielonej Góry wspomagał Żary. 12.08.05, 16:09
      Właśnie dostałem list (forma druku bezadresowego) od posła Wontora. W liście, w
      którym poseł podsumowuje swoje działania jako posła, możemy przeczytać:

      "Dzięki moim staraniom m.in.: w 2003-2004 r. Żary otrzymały ponad 1 milion 500
      tys. złotych z Funduszy Rozwoju Kultury Fizycznej na budowe hali sportowej przy
      zespole Szkół Ogólnokształcących w Żarach;"

      "w Żarach została powołana do życia Łużycka Wyższa Szkoła Humanistyczna,
      nawiązująca do tradycji historycznej miasta;"

      "również z rezerwy MENiSu ponad 20 tysięcy otrzymał Młodzieżowy Dom Kultury;"

      "w 2003 r. z rezerwy MENiSu ZSO i ZSZ w Żarach na remonty, a ZSOiE w Lubsku na
      doposażenie sali gimnastycznej otrzymały ponad 130 tysięcy złotych;"


      I wszystko jasne:-) Ojcem sukcesu w Żarach jest zielonogórski poseł Wontor z
      SLD, a nie jak możnaby wywnioskować z lokalnych mediów i tego, co "ludzie na
      mieście gadają" ;-)) poseł Wołowicz z Żar czy starosta Skobelski.
      Krytykowałeś croolicku pazerność Zielonej Góry - ładnie to tak? Wypada posypać
      głowę popiołem i ... do Canossy ;-)))))
      pzdr

      • croolick Re: jak poseł z Zielonej Góry wspomagał Żary. 12.08.05, 18:23
        Moj krewny, Wloch, gdy przyniosl do mnie ten list i przetlumaczylem mu z grubsza
        tresc od razu nakazal mi to wyrzucic do smietnika co tez uczynilem niezwlocznie.
        Dzis to samo zrobilem ze swoim egzemplarzem.
        A po Wontorze to czego sie mozna spodziewac po tym jak z Owocem zaprosili chor
        wojskowy i zapraszali na koncert wyborcow? A moze podziekowac mu na spotkaniach
        przedwyborczych (niech no tylko ta kreatura przyjedzie do Zar) za piekne
        wykorzystanie, odremontowanie i zagospodarowanie nalezacego do ZSMP budynku CKM
        przy Zakopianskiej? :-P Jak tylko postawi stope w Zarach to osobiscie mu
        podziekuje ;-)
    • croolick Re: Dzięki Bogu? 12.08.05, 23:47
      www.wontor.pl/
      poczytajcie ten belkot, niedobrze mi sie robi po przeczytaniu

      www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/433.htm
      chwalil sie w liscie ile to Zarom zalatwil dzieki zapytaniom i interpelacjom
      poselskim - przejrzyjcie sobie ich tytuly. Trzeba miec tupet, by mowic, ze w
      jakikolwiek sposob dbal o Zary i mieszkancow powiatu, no chyba, ze przyjmiemy ze
      pan posel mysli w kategoriach dawnego aparatczyka ZSMP - "caly narod buduje
      swoja stolice", "mysle narod, mowie partia", "co dobre dla centrali dobre dla
      reszty" etc.
      • croolick Re: Dzięki Bogu? 12.08.05, 23:58
        croolick napisał:

        > www.wontor.pl/

        Aha, zwrocie uwage, ze stoi tylkiem w strone naszego miasta i powiatu. Trzeba
        tak od razu! Byloby wszystko jasne ;-) Najwazniejsze, ze wyksponowane sa dwie
        gwiazdy z herbu "lubuskiego": ZG i GW dla nich w koncu to wojewodztwo istnieje.

        p.s.

        A widzieliscie wpis w rejestrze korzysci?
        "w terminie od 12 do 22 sierpnia 2004 r. przebywałem na Igrzyskach Olimpijskich
        w Atenach. Na wyjazd otrzymałem zestaw sprzętu, który otrzymywały osoby
        oficjalnie wyjeżdżające na IO oraz pokryto mi koszty przelotu, noclegu i
        niektórych biletów wstępu na imprezy sportowe. Wyjazd mój był związany z
        pełnieniem funkcji Prezesa Polskiej Federacji Sportu Młodzieżowego"
        Czemu to nagle w liscie do potencjalnych wyborcow ogranela go w tej kwesti taka
        skromnosc i nie napisal, ze dzieki jego wyjazdowi do Aten polscy sportowcy
        odniesli tak spektakularne sukcesy? ;-)))
    • waldi123 Re: Dzięki Bogu? 13.08.05, 10:34
      Napiszcie co uczynil byl dla Zar, w takim razie nasz ukochany posel Ziemi
      Zarskiej p. Wolowicz ? ( bo tej odmiany lokalnej prasy nie czytuje)
      Z tego co kolacze sie mi po zakamarkach mej pamieci to dotykal problemu szpitali
      w Zarach. Ponoc chcial je laczyc ( slusznie zreszta - po kiego dwa na "tyle"
      ludzi placone z jednego "wora"), ale jak wszem i wobec widac dalej sa dwa. Zdaje
      sie, ze pracujac w sejmowej komisji kultury, znalazl sie w radzie programowej
      jakiegos publicznego media (chyba radia, ale pewnosci nie mam). A moze zalatwil
      pozytywnie jakas interwencje swojego wyborcy. No o sport nie pytam bo juz wiem,
      ze bez posla z "zielonki" nic w Zarach bysmy nie mieli.
      • waldi123 Re: Dzięki Bogu? 13.08.05, 10:46
        sorry, nie doczytalem dossier posla Ziemi Zarskiej - ale juz jestem na biezaco.
        Zadal 1 (slownie: jedno) pytanie oraz zglosil 8 (slownie: osiem) interpelacji
        przez 4 - letnia kadencje. Duzo to czy malo, dotyczace zywotnych interesow
        powiatu zarskiego niech ocenia wyborcy posla i mieszkancy powiati w imieniu,
        ktorych poslowal.
        • croolick Re: Dzięki Bogu? 13.08.05, 22:06
          Jednak Wontor Wolowicza w kwesti "pytajstwa" i aktywnosci bije na glowe. Wontor
          prznajmniej dbal o pasozytniczy charakter Zielonej Gory i mial na uwadze
          interesy swojej partyjnej wierchuszki z Zielonej Gory. A nasz? Takie sejmowe nie
          wiadomo co, tzw. "zmarnowany mandat" - moze stanac w jednym szeregu z
          Sebastianem Florkiem czy Alferdem Owocem. A do tego jaki sie zrobil arogancki...
    • boberzary Wyscig i Pan Wontor 17.08.05, 22:43
      Poseł Wontor przez swoich ludzi skontaktował się z organizatorem wyścigu MTB.
      Chciał zasponsorować puchary i nagrody.
      Na szczęście są jeszcze ludzie którzy myślą i po prostu go spławili.
      Poseł bardzo chce się zareklamować w Żarach, może nawet przyjedzie. Chce się
      pokazać że dba o młodzież, szkoda tylko że w takim czasie!!!!!!!!!!!!
      Co na to Pan Wołowicz, przecież to jego rywal??
      • croolick Re: Wyscig i Pan Wontor 17.08.05, 23:08
        A tam zaraz rywal, po prostu SLD boi sie porazki takze na tradycyjnie
        "czerwonych" Ziemiach Odzyskanych. Mniejsza liczba oddanych glosow w Lubuskiem
        na SLD oznaczac moze, ze tylko ci ze zdecydowanie najwyzsza liczba glosow i
        najlepszym numerem na liscie wyborczej dostana mandat. Taki Wontor ma spore
        poparcie w ZG, bo faktycznie sporo dla tego miasta (i tylko dla tego miasta)
        zrobil. "Nasz" Wolowicz niestety moze liczyc na calkiem sporo glosow z naszego
        powiatu i zaganskiego, choc nic dla nas i kraju konkretnego nie zrobil i byl to
        typowy "zmarnowany mandat". Jednak w ZG to napewno wielu glosow nie zdobedzie a
        tym bardziej w pozostalej czesci wojewodztwa. Za to taki Wontor majac glosy
        duzej liczby zielonogorzan i liczac na glosy w pozostalej czesci woj. ma szanse,
        niestety na mandat, z czym sie Wolowicz liczy zapowiadjac, ze wystartuje na
        szefa Pekomu albo nawet wroci na burmistrza. Wie gdzie jego miejsce w szergu,
        moze nawet dostal przykazanie od wladz partyjnych, by glosow nie odbieral
        Wontorowi, ktory jak zostanie juz poslem to na pewno dbac bedzie o interesy
        partyjnych kolegow.
        • drogba666 Re: Wyscig i Pan Wontor 18.08.05, 18:20
          to może ja czegoś nie rozumiem. Ale w Polsce w sejmie zasiada 460 ludzi. Piszą
          co zrobił dla danego miasta masz na myśli ze on oddał swój głos i większość tak
          zagłosowała jak on chciał?

          Czy może myślisz ze dogadał się z resortowym ministrem i on mu powiedział.
          Słuchaj masz tu kilka dużych baniek i zrób sobie w Żarach, basen szkołe
          muzyczną, obwodnice, lotnisko i co tam chcesz?

          głosujcie sobie na ludzi spoza żar czy żagania. Najlepiej z Gorzowa lub
          Zielonej. Skoro lepiej popierać innych. Wołowicz ma tutaj i tak największe
          szanse na zdobycie mandatu. Facet jest rozważny, nie podłożył się, pomagał wielu
          osobom.

          • waldi123 Re: Wyscig i Pan Wontor 18.08.05, 18:39
            Moze ja sie myle, ale zdecydowana wiekszosc poslow o tzw, dobrej opinii jest w
            stanie stworzyc lobbing na rzecz swojej malej ojczyzny, z ktorej pochodzi.
            Raczej wiec proponuje w ten sposob spojrzec na dokonania naszych poslow,
            niezaleznie od partii politycznych, ktore ich wystawialy. Wiadomym jest, ze sam
            jeden posel to niewiele moze. Natomiast dzialajac w grupie, tworzac umiejetnie
            grupe skupiona na konkretnym temacie mozna zdzialac cuda. Po to m.inn. ma posel
            biuro, w ktorym powinien zatrudniac kompetentnych pracownikow (a nie tylko
            osoby, ktore odbieraja telefon lub kseruja dokumenty) oraz dostaje srodki
            finansowe na swoja dzialalnosc poselska ( mozna za nie przygotowac konkretne
            ekspertyzy i projekty). Pytanie wiec stawiam takie co wyniklo z dzialalnosc
            szanownych poslow dla naszego powiatu? Jakie firmy dzieki ich lobbingowi
            zainwestowaly na naszym terenie, o ile dzieki temu spadlo bezrobocie w powiecie.
            A moze powiat stal sie czesciej odwiedzany przez turystow, jezeli tak to ile
            przecietny turysta zostawia pieniedzy w powiecie itd. itd. Mozna mnozyc pytania,
            wg. mnie tak nalezy rozumiec korzysci z poslowania lokalnego polityka.
            Przykladow takich poslow w naszym kraju jest niestety niewiele, ale sa i to na
            nich powinni sie wzorowac nasi przyszli poslowie.
          • croolick Re: Wyscig i Pan Wontor 18.08.05, 23:26
            drogba666 napisał:

            > to może ja czegoś nie rozumiem. Ale w Polsce w sejmie zasiada 460 ludzi. Piszą
            > co zrobił dla danego miasta masz na myśli ze on oddał swój głos i większość
            > tak zagłosowała jak on chciał?

            Sa jeszcze interpelacje i zapytania poselskie - porownaj ich liczbe u Wolowicza
            i Wontora, popatrz ile razy Wontor interpelowal w sprawach stricte
            zielonogorskich. Nie mowiac juz o lobbingu.

            > Czy może myślisz ze dogadał się z resortowym ministrem i on mu powiedział.
            > Słuchaj masz tu kilka dużych baniek i zrób sobie w Żarach, basen szkołe
            > muzyczną, obwodnice, lotnisko i co tam chcesz?

            Czemu nie, a po co sie w Warszawie zycie towarzyskie toczy? ;-)

            > głosujcie sobie na ludzi spoza żar czy żagania.

            A taki qurna Smolen, to podobno z Zagania i dlatego ludzie na niego glosowali :-)))

            > Najlepiej z Gorzowa lub Zielonej.

            A czemu to? Mamy sporo zarskich kandydatow poza Wolowiczem, na ktorego drugi raz
            glosu na pewno nie oddam.

            > Skoro lepiej popierać innych. Wołowicz ma tutaj i tak największe
            > szanse na zdobycie mandatu.

            niestety, ludzie malo sie polityka interesuja, co sprzyja Wolowiczowi :-(

            > Facet jest rozważny, nie podłożył się,

            trudno coś spaprac, jesli sie nic nie robi...

            > pomagał wielu osobom.

            A mi nie, ani nie slyszalem o nikim takim, komu by pomagal (pewnie dopiero sie o
            tym dowiemy z ulotek przedwyborczych, tak jak o zaslugach dla Zar posla
            Wontora), jesli pomogl Tobie to masz powod by na niego glosowac :-)
          • pawel.zary Re: mandat i hipokryzja? 19.08.05, 08:05
            drogba666 napisał:

            > głosujcie sobie na ludzi spoza żar czy żagania. Najlepiej z Gorzowa lub
            > Zielonej. Skoro lepiej popierać innych.



            Chyba coś źle zrozumiałeś? Ja nie znajduję sugestii, żeby "głosować na ludzi
            spoza Żar" i "popierać innych".



            Wołowicz ma tutaj i tak największe szanse na zdobycie mandatu.



            Jesteś w błędzie. Miałby, gdyby notowania SLD znacznie przekroczyły 23-25%.
            Przy notowaniach na poziomie 7-10%, SLD może liczyć (góra) na dwa mandaty z
            Zielonej Góry (lub Gorzowa).
            Kandydat z żarskiej SLD osiągając (załóżmy przykład) - 100 głosów nie wchodzi,
            a kandydat jednej z partii wiodących (sondaże) czyli PO i PiS mając 70 głosów
            WCHODZI. Kandydata z PiS w Żarach prwdp. nie będzie. ( :-) ) Wołowicz może
            być "zwycięzcą", który przegra. Taka jest ordynacja wyborcza - proporcjonalna.

            Oddawanie głosu na Wołowicza będzie więc klasycznym MARNOWANIEM głosu i jak
            Żary nie postawią na kandydatów partii wiodących w sondażach, to zostają BEZ
            MANDATU poselskiego. W Żarach największe szanse ma PO i zdobycie mandatu może
            odbyć sie własnie poprzez PO, ale rozumiem, że kandydaci SLD, to są "nasi z
            Żar", a inni kandydaci z Żar już nie są "nasi z Żar"?






            • funo Re: Hipokryzja a przyszły mandat 31.08.05, 08:51
              Panie Pawle niech Pan się nie martwi, przecież już i tak Pan wszystkim mówi,że
              będzie posłem, chociaż dziwi mnie troszkę to ,że Pan Lewicki też tak
              mówi.Prawdą jest również to co Pan napisał o wyborach, że wybory proporcjonalne
              są nie dobre, przykładem jest na to Pani Issel w radzie miasta.Życze powodzenia
              w wyborach, tylko wolałbym argumentacje,że jestem młody i zaradny a nie,że
              startuję z silnej partii, a tak na koniec Panie Pawle więcej pokory i wtedy też
              będzie Pan "nasz".:-)
              • pawel.zary Re: Hipokryzja a przyszły mandat 31.08.05, 11:54
                funo napisał:

                > Panie Pawle niech Pan się nie martwi, przecież już i tak Pan wszystkim
                mówi,że
                > będzie posłem,


                Że "będę" to nie - jak ktokolwiek tak twierdszi to po prostu kłamie. Natomiast,
                że mam szansę być, to z całą pewnością TAK. :-)


                chociaż dziwi mnie troszkę to ,że Pan Lewicki też tak
                > mówi.


                Nie wiem, co mówi pan Lewicki. Z pewnością nie mówi, że "nie mam szansy, nie
                głosujcie na mnie" :-)


                wolałbym argumentacje,że jestem młody i zaradny a nie,że
                > startuję z silnej partii,


                To czy jestem "młody i zaradny", to już kwestia oceny innych. Te same fakty i
                wydarzenia naoczni świadkowie (np. wypadku)inerpretują bardzo różnie.
                Z KATEGORYCZNYMI ocenami innych więc lepiej się powstrzymywać, bo nie znamy
                PRAWDZIWYCH powodów czyjegoś postępowania i wyboru formuły życia.
                To, że startuję z "silnej partii" po prostu bardzo mocno ZWIĘKSZA SZANSE.
                Startując z PSL-u, nawet będąc "pięknym, mlodym i zaradnym";-)) szans NIE MA
                żadnych (nie tylko w Żarach).
                Burmistrzowi Wołowiczowi udało sie uzyskać mandat w dużej mierze (ale nie
                jedynie) dzięki bardzo mocnej pozycji SLD w ostatnich wyborach.



                a tak na koniec Panie Pawle więcej pokory i wtedy też
                będzie Pan "nasz".:-)


                Nad "pokorą" pracuję, ale z doświadczenia wiem, że "pokora" przez wielu (nawet
                bardzo wielu) odbierana jest jako "słabość" i "brak wyrazistości", a na takiego
                kandydata ludzie nie chcą głosować (niestety).
                Pierwszy lepszy "krzykacz" ma w Polsce większe "poważanie" niż
                człowiek "pokorny i przyzwoity" (niestety).
                Za wskazówkę jednak dziękuję i przyjmują ją z uwagą (i pokorą).
                pzdr
    • p_e_k_o Re: Dzięki Bogu? 28.08.05, 22:48
      pawel.zary napisał:

      > Pada pytanie: "i co Pan załatwił, panie pośle, choć parę przykładów.
      > - No proszę, mały przewodnik po województwie: w Zielonej Górze min.
      > powstało ...., w Sulechowie, Czerwieńsku czy Żarach powstały piekne, nowe
      > hale sportowe".
      >
      > Aha!!! To już wiadomo komu dziękować za budowę hal sportowych w Żarach - to
      > dzieki posłowi Wontorowi one powstały (dlaczego Mariusz nic nie mówiłeś?).


      Jesteś przekonany, że Wontor nie pomagał przy pozyskiwaniu środków na jakąś
      inwestycjęw Żarach? Czy Twoja wiedza na ten temat pozwoli kategorycznie to
      stwierdzić?
      Przysięgniesz, że tak nie było? ;)
      • croolick Re: Dzięki Bogu? 29.08.05, 00:09
        p_e_k_o napisał:

        > Jesteś przekonany, że Wontor nie pomagał przy pozyskiwaniu środków na jakąś
        > inwestycjęw Żarach? Czy Twoja wiedza na ten temat pozwoli kategorycznie to
        > stwierdzić?
        > Przysięgniesz, że tak nie było? ;)

        Wystarczy, ze zaobaczylbys wersje jego ulotki dla powiatu slubickiego - ta sama
        sztanca :-))) Az strach co by bylo gdyby nam sloneczko (czytaj Wontor) zgaslo
        ;-))) W morde, po co nam nasi lokalni urzednicy, po co nam starostwo, jak Wontor
        wszystko zalatwil (czas przeszly dokonany, zeby nie bylo watpliwosci) ;-)))
      • pawel.zary Re: Dzięki Bogu? 29.08.05, 01:36
        p_e_k_o napisał:

        > Jesteś przekonany, że Wontor nie pomagał przy pozyskiwaniu środków na jakąś
        > inwestycjęw Żarach? Czy Twoja wiedza na ten temat pozwoli kategorycznie to
        > stwierdzić?
        > Przysięgniesz, że tak nie było? ;)


        Tam zaraz "przysięgać" :-)) Ja właśnie się PYTAM, bo jestem zaskoczony -
        okazało się, że "wszystko" dzięki Wontorowi się stało.
        Wystarczy więc, że starosta Skobelski wystąpi w "Wiadomościach z powiatu" i
        powie całą prawdę. Można też zapytać burmistrza, posła Wołowicza i
        mariusza.zary

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka