pawel.zary 05.01.06, 16:09 I to własnie chodzi! :-)) Nareszcie jakaś porządna władza. :-) wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3098533.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel.zary Re: skrócone męki? 05.01.06, 16:31 PO powinna jak najszybciej ogłosić, że rok szkolny wg pomysłu PO powinien trwać do końca maja :-) i poczekać co powie A.Lepper ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
waldi123 Re: skrócone męki? 05.01.06, 21:28 To teraz juz tylko trzeba wydluzyc lekcje z 45 minut o 1 godziny i wszystko bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: skrócone męki? 05.01.06, 21:31 waldi123 napisał: > To teraz juz tylko trzeba wydluzyc lekcje z 45 minut o 1 godziny i wszystko > bedzie ok. hmm, to wcale nie jest niedorzeczny pomysl, zwlaszcza w szkolach ponadgimnazjalnych byloby to wskazane. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: skrócone męki? 05.01.06, 21:45 waldi123 napisał: > To teraz juz tylko trzeba wydluzyc lekcje z 45 minut o 1 godziny i wszystko > bedzie ok. :-) Rokita forsował ten pomysł, ale premierem (z Krakowa) nie został. Wszystko więc w rękach PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: skrócone męki? 05.01.06, 21:30 A ja juz sie cieszylem, ze w koncu bedzie mozna w czerwcu troche normalnie popracowac - wyrobic sie z materialem, bo zawsze mi jakos tak do pelnego szczescia dwoch tygodni brakowalo a tu bach, zrobili mi dobrze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
p_e_k_o Re: skrócone męki? 05.01.06, 23:31 croolick napisał: > A ja juz sie cieszylem, ze w koncu bedzie mozna w czerwcu troche normalnie > popracowac - wyrobic sie z materialem, bo zawsze mi jakos tak do pelnego > szczescia dwoch tygodni brakowalo a tu bach, zrobili mi dobrze ;-) Czyli z Twojego praktycznego punktu widzenia ten pomysł to bania? Słyszałem takie głosy, że wyrobienie się z programem stanowi obecnie jakiś tam problem, a tu nagle dają jeszcze mniej czasu. Komu więc premier chce zrobić dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: skrócone męki? 06.01.06, 00:38 p_e_k_o napisał: > Czyli z Twojego praktycznego punktu widzenia ten pomysł to bania? Tak > Słyszałem takie głosy, że wyrobienie się z programem stanowi obecnie jakiś tam > problem, a tu nagle dają jeszcze mniej czasu. Problem? a jak myslisz - kiedys liceum bylo 4-letnie, dzis jest 3-letnie a material dokladnie taki sam. Juz przy 4-letnim liceum czasu nie starczalo a dzisiejsi licealisci w masie wcale nie sa lepsi, niz absolwenci podstawowek... > Komu więc premier chce zrobić dobrze? Moze chodzi o oszczednosci budzetowe? krotszy rok szkolny to mniejsze pieniadze za nadgodziny i odrobine nizsze stawki pensji w czasie wakacji (bo stanowia srednia zarobkow w czasie roku). Odpowiedz Link Zgłoś