Handlowcy i restaratorzy won!

03.04.06, 01:08
W sumie to nie zal mi sklepu Styl (bo bylo tam mydlo i powidlo a ostatnio to
chyba tylko lumpeks) przy Rynku ale martwi mnie, ze Urzad Miasta pozera (po
restauracji Ratuszowa) kolejne pomieszczenia w najscislejszym centrum miasta.
Nie bede po raz kolejny pytal jak to sie ma do planow rewitalizacyjnych, bo
dobrze sie stalo, ze laskawie Wolowicz ocalil SWA.
    • ogdru Re: Handlowcy i restaratorzy won! 03.04.06, 14:28
      Nudny sie robisz z ta swoja urzednicza krucjata. A zastanowiles sie po co
      urzad "pozera" kolejne pomieszczenia? Dla wlasnego zadowolenia i na zlosc
      innym? Ale coz - przeciez wiesz pewnie lepiej... Pozdrawiam
      • croolick Re: Handlowcy i restaratorzy won! 03.04.06, 20:01
        ogdru napisał:

        > Nudny sie robisz z ta swoja urzednicza krucjata.

        sa jeszcze inne nudne tematy: korupcja czy nepotyzm

        > A zastanowiles sie po co urzad "pozera" kolejne pomieszczenia?

        Nie nie zastanawialem sie, Ty wiesz lepiej.

        > Dla wlasnego zadowolenia i na zlosc
        > innym? Ale coz - przeciez wiesz pewnie lepiej... Pozdrawiam

        Poczytaj sobie strategie rewitalizacji a pozniej wyciagnij wnioski, moze
        bedziesz wiedzial(-a)lepiej ;-)
        Jak myslisz, czy miasto nie ma wolnych innych pomieszczen?

        Pozdrawiam
      • pajonk_krzyzak Re: Handlowcy i restaratorzy won! 03.04.06, 21:35
        Bry.
        Polecam spacer wieczorem po rynku. Wiesz co znajdziesz? Nie? No to ci powiem - nic. Martwy plac. Kilka swiateł w oknach. Apteka, sklep, i ratusz. A niedługo bedą puste ławki. Rynek jest martwy. Maisto zamiast zrobic krok aby przyciągnąc ludzi to robi coś wręcz odwrotnego. Scisłe centrum to powinny byc lokale gastronomiczne, bary, ogródki piwne, a nie obiekty handlowe i urzędy.
        Mnie się ten pomysł zupelnie nie podoba.
        pzdr
        • boberzary Re: Handlowcy i restaratorzy won! 03.04.06, 21:52
          A mi się pomysł podoba, już widzę całośc Rynku jako jeden wielki urząd.
          Pozdrowienia
          • pawel.zary Re: Fiasko rewitalizacji 03.04.06, 22:59
            boberzary napisał:

            > A mi się pomysł podoba, już widzę całośc Rynku jako jeden wielki urząd.
            > Pozdrowienia



            Ten pomysł to spory gwoździk do trumny projektu rewitalizacji starówki.
            Niestety z F.Wołowicza wychodzi biurokrata, a polityka burmistrza staje się
            niekonsekwentna. Oczywiście chodzi o "dobro petentów" i "cywilizowane warunki
            pracy", ale nie widzę przeszkód, żeby wydział funkcjonował w inny punkcie Żar.
            Czyzby miasto nie posiadało innych lokali?
            Wydaje sie jednak, że obecni włodarze nie mają dobrego, ciekawego pomysłu, poza
            wymianą nawierzchni i pracami remontowymi.
    • croolick Re: Handlowcy i restaratorzy won! 06.04.06, 09:59
      A przeciez zamiast umazac zaleglosci podatkowe Runo-Melton miasto moglo przejac
      czesc nieruchomosci tej firmy (i tak nic w nich nie produkowano) - dzis Wolowicz
      mialby do dyspozycji ogromne przestrzenie do komfortowego wykorzystania a miasto
      kolejne pomieszczenia pod dzierzawe...
      • waldi123 Re: Handlowcy i restaratorzy won! 06.04.06, 16:36
        A mialo byc tak pieknie. Chciano dobrze i znow nie wyszlo. Syndrom z poprzedniej
        epoki.
        A tak poza konkursem po kiego robic nowa nawierzchnie na rynku ?
        • croolick Re: Handlowcy i restaratorzy won! 06.04.06, 20:49
          > A tak poza konkursem po kiego robic nowa nawierzchnie na rynku ?

          Zeby sie wykazac za wszelka cene? Zreszta juz pewien radny SLD powiedzial, ze
          rynek musi wygladac ladnie, bo tu znajduje sie siedziba WLADZY.
          Tez uwazam, ze mozna bylo znacznie taniej zrewitalizowac rynek, bez wymiany
          nawierzchni (wystarczylo ja porzadnie przelozyc dwa lata temu, gdy rynek byl
          rozkopany) a pieniadze wydac na potrzebniejsze rzeczy (chocby na nowa
          nawierzchnie deptaka). No ale przeciez waaadza w Zarach nie wydaje wlasnych
          pieniedzy...
          • p_e_k_o Re: Handlowcy i restaratorzy won! 06.04.06, 23:33
            croolick napisał:

            > Zreszta juz pewien radny SLD powiedzial, ze rynek musi wygladac ladnie, bo tu
            > znajduje sie siedziba WLADZY.

            Chyba nie zaprzeczysz, że Rynek powinien wyglądać ładnie. Władza Upiększa
            Miasto.


            > Tez uwazam, ze mozna bylo znacznie taniej zrewitalizowac rynek, bez wymiany
            > nawierzchni (wystarczylo ja porzadnie przelozyc dwa lata temu, gdy rynek byl
            > rozkopany) a pieniadze wydac na potrzebniejsze rzeczy (chocby na nowa
            > nawierzchnie deptaka).

            Deptak ma mieć nową nawierzchnię, a Rynek nie? Dlaczego?
            Poza tym chyba dobrze, że ograniczy się ruch samochodowy w centrum.
            • pawel.zary Re: Zbudujmy market na Zawiszy i tam cały ruch prz 06.04.06, 23:51
              p_e_k_o napisał:

              > croolick napisał:
              >
              > > Zreszta juz pewien radny SLD powiedzial, ze rynek musi wygladac ladnie, b
              > o tu
              > > znajduje sie siedziba WLADZY.
              >
              > Chyba nie zaprzeczysz, że Rynek powinien wyglądać ładnie. Władza Upiększa
              > Miasto.
              >



              No tak :-) Szczególnie swoim jestestwem. Władzę należy popierać.



              > Deptak ma mieć nową nawierzchnię, a Rynek nie? Dlaczego?
              > Poza tym chyba dobrze, że ograniczy się ruch samochodowy w centrum.
              >


              A dlaczego Rynek ma mieć a deptak nie?
              Pewno, że dobrze jak ograniczy sie ruch samochodowy w centrum. Ruch powinno się
              głównie puścić w okolice Zawiszy Czarnego. Będzie tam przecież market, to
              osiedle odżyje, bedzie coś sie działo. Codziennie, a szczególnie w weekendy
              przejedzie tam ze dwa tysiace samochodów i kilkanaście TIR-ów z dostawami 24
              godziny na dobę, to dopiero będzie inne życie. Prawie jak w wielkim mieście.
              Pod blokami powinna jeszcze powstać całodobowa stacja benzynowa, bo przecież
              nikt nie bedzie jeździł na drugi koniec miasta i do centrum po paliwo. Wszyscy
              po zrobieniu zakupów zatankują więc sobie paliwo, ale i myjnia by sie tam
              przydała!
              A też należałoby pomysleć o jakiejś całodobowej rozrywce dla kierowców TIR-ów,
              którzy będa nocami dostarczac towar. Co ma taki jeden z drugim biedak robić w
              środku nocy? Powinny tam na Zawiszy powstać jakieś nocne lokale z odpowiednią
              rozrywką i ładnymi neonami.
              Przeniśmy zgodnie z koncepcją burmistrza i radnych SLD cały ruch właśnie na
              Zawiszy.
              • p_e_k_o Nie bo nie 07.04.06, 00:23
                pawel.zary napisał:

                > A dlaczego Rynek ma mieć a deptak nie?

                A kto powiedział, że NIE?
                Może tak nie wszystko na raz, co?
            • croolick Re: Handlowcy i restaratorzy won! 07.04.06, 00:09
              > Chyba nie zaprzeczysz, że Rynek powinien wyglądać ładnie. Władza Upiększa
              > Miasto.

              Jest wiele miejsc, ktore potrzebuja pilniejszego UPIEKSZANIA

              > Poza tym chyba dobrze, że ograniczy się ruch samochodowy w centrum.

              hmm, to zalezy co wladza chce osiagnac... Jak na razie to wladza robi wszytko
              by nie bylo po co poza godzinami pracy urzedow do centrum przyjezdzac.
              • p_e_k_o Re: Handlowcy i restaratorzy won! 07.04.06, 00:28
                croolick napisał:

                > Jest wiele miejsc, ktore potrzebuja pilniejszego UPIEKSZANIA

                To prawda, że jest wiele miejsc. Przy odpowiednim podejściu do tematu z czasem
                upiększy się wszystko.


                > hmm, to zalezy co wladza chce osiagnac... Jak na razie to wladza robi wszytko
                > by nie bylo po co poza godzinami pracy urzedow do centrum przyjezdzac.

                UM nie będzie otwierał knajp z urzędnikami za barem.
                Poza tym w samym Rynku masz dwa lokale - mało?
                No i jeszcze jedno - na zamkniętej dla ruchu części Rynku będzie można
                organizować imprezy plenerowe.
                • croolick Re: Handlowcy i restaratorzy won! 07.04.06, 00:37
                  p_e_k_o napisał:

                  > To prawda, że jest wiele miejsc. Przy odpowiednim podejściu do tematu z
                  > czasem upiększy się wszystko.

                  Przy takim podejsciu nie doczekam tych czasow.

                  > UM nie będzie otwierał knajp z urzędnikami za barem.
                  > Poza tym w samym Rynku masz dwa lokale - mało?

                  O jeden mniej niz pare lat temu. Co by nie powiedziec, to dzieki Ratuszowej w
                  rynku cos sie wieczorami dzialo.

                  > No i jeszcze jedno - na zamkniętej dla ruchu części Rynku będzie można
                  > organizować imprezy plenerowe.

                  Przypomniam sobie wiele imprez w Rynku(chocbny tegoroczny final WOSP)
                  oraganizowanych bez potrzeby przebudowywania nawierzchni rynku.
                  • p_e_k_o Re: Handlowcy i restaratorzy won! 07.04.06, 01:03
                    croolick napisał:

                    > Przy takim podejsciu nie doczekam tych czasow.

                    Jak będziesz o siebie dbał, to doczekasz nowego Rynku. Nie potrafisz cieszyć
                    się takimi rzeczami?



                    > > Poza tym w samym Rynku masz dwa lokale - mało?
                    >
                    > O jeden mniej niz pare lat temu.

                    Nieprawda. Sama Tawerna powstała długo po zamknięciu Ratuszowej - można
                    powiedzieć, że uzupełniła tą "wyjątkowo bolesną i nieodżałowaną rozrywkową
                    stratę".
                    • croolick Re: Handlowcy i restaratorzy won! 07.04.06, 01:15
                      p_e_k_o napisał:

                      > Jak będziesz o siebie dbał, to doczekasz nowego Rynku. Nie potrafisz cieszyć
                      > się takimi rzeczami?

                      nie, nie potrafie sie cieszyc, gdy widze wokolo ruiny. Nie potrafie sie cieszc,
                      bo codziennie musze przejezdzac przez Zaganska...


                      > Nieprawda. Sama Tawerna powstała długo po zamknięciu Ratuszowej - można
                      > powiedzieć, że uzupełniła tą "wyjątkowo bolesną i nieodżałowaną rozrywkową
                      > stratę".

                      Tak, a ile razy byles w tygodniu w Tawernie? Mi sie zdarzylo kilkakrotnie i
                      mozna powiedzic ze lokal przy ul, Koscielnej (nie przy Rynku) niestety nie
                      cieszy sie popularnoscia.
Pełna wersja