luzyczanin
02.09.06, 11:00
Okazuje się ,że nasz burmistrz jest nie tylko demokratą ale czystej wody
opozycjonistą szykanowanym przez SB. Z pewnością drukując "bibułę" z bratem i
roznosząc "antypaństwowe" ulotki w szkole ,doznał olśnienia ( może
objawienia pod postacią Stalinogarlicy lub Moczaryii) , że oto źle czyni i
duszpasterze SBracia nawiedzali go w domu , szkole i zagrodzie celem
nawrócenia na jedynie słuszną wiarę . Tak musiało być , bo w momencie kiedy
przystąpił do zgromadzenia braci PZPRatów podszepty opozycjobuba się
uciszyły i w prawości mógł już kroczyć w świetlaną przyszłość . Tak oto
zakamuflowany opozycjonista doczekał się dnia wypełnienia i jako prawy a
sprawiedliwy będzie mógł służyć wszystkim mieszkańcom naszego miasta .Amen.