funabashi
10.01.07, 00:07
Któż nie zna Zofii, z siwymi włosami i spaloną cerą :D Zamieszkuje tereny
ratusza i deptaku, goni młodych łobuzów, drze się na całłą ulicę i ludzie
mają kupę śmiechu :D
Wczoraj będąc na mieście widziałem ją jak się kłóciła ze strażnikiem
miejskim, a po chwili zaczeła rzucać kamieniami w jakichś dzieciaków.
Dzisiaj znów tamtedy pzrechodzę i słyszę jakieś krzyki z Media Expert. Myślę
sobie - pewnie ekspedientka goni jakeigoś złodzieja. Niestety, pomyliłem się -
to Zośka stamtad wychodziła i wykrzykiwała wulgaryzmy pod adresem jakichś
dzieci, które uciekały w stronę małego rynku.
A czy wy byliście świadkami jakichś śmiesznych sytuacji z tą osobą?