zulber
08.02.07, 22:49
Co sądzicie o wizerunku żarskich instytucji i firm? Wiadomo, że np. "almighty"
;-) Kronopol nie kojarzy się z dobrą ciocią podpierającą całą rodzinę, spółka
De Rooy nie jest chlubą nie tylko jej przepracowanych kierowców, a spacer do
urzędów to nie kawka z koleżanką, bardziej podróż w krainę absurdu.
Czy są instytucje, firmy, organizacje, których wizerunek dobrze oceniacie?
Może coś z tych skrótów: PUP, TUM, FP?
PS. Warto zastanowić się nad tym. Widziałem jak jeden z forumowiczów prężył
się budując wizerunek swojego środowiska. Budował, budował, aż mu wieża Babel
wyszła...? (Choć budowniczy z niego dobry, a i plany budowy były niezgorsze)