cwaniaczki z PKS-u

26.02.07, 00:20
www.e-zary.pl/news.php?id=564
    • croolick Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 00:25
      erykzary napisał:

      > www.e-zary.pl/news.php?id=564

      A moze by tak nowa rada inaczej uregulowala kwestie przetargu na obslughe komunikacji miejskiej, tak by wysokosc pieniedzy plynacych do kasy PKS zalezala od ilosci przewiezionych pasazerow? Tylko czy radny Slowikowski i jego kolezanki i koledzy z TiM na to pozwola?
      • rexona5 Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 21:00
        croolick napisał:

        > A moze by tak nowa rada inaczej uregulowala kwestie przetargu na obslughe komun
        > ikacji miejskiej, tak by wysokosc pieniedzy plynacych do kasy PKS zalezala od i
        > losci przewiezionych pasazerow? Tylko czy radny Slowikowski i jego kolezanki i
        > koledzy z TiM na to pozwola?
        >
        BRAWO pierwszy raz w wielka przyjemnościa popieram i zgadzam sie naszym tatą-opiekunem!!!!!!!!!!!!!!
        • te_ea Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 21:27
          Kiedyś próbowałam z PKS'sem walczyć o lepsze połączenia z Kunicami. Oczywiście
          nic sie nie udało. Burmistrz pomimo wielu zapewnień też nic nie zrobił (żadna
          nowość zresztą)
          kiedyś miałam okazję rozmawiać z pracownikiem tegoż przewoźnika, który uparcie
          twierdził, że ilość osób przewożonych na danym kursie nie znaczy tym czy linia
          jest rentowna czy nie, i że na sprawdzenie tego mają inne sposoby (tylko jakie?.

          P.S. jeżeli chodzi o te cuda techniki zwane ogórkami, to normalne jest że gdy
          najwięcej ludzi czeka na autobus to właśnie wtedy należy ich oczekiwać.
          Najbardziej mi szkoda matek z wózkami, które na widok tych autobusów, rezygnują
          z danego kursu i czekają na następny. ostatnimi czasy taki obrazek widze
          zdecydowania za często
          • erykzary Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 21:56
            croolick napisał:
            >>Tylko czy radny Slowikowski i jego kolezanki i
            >>koledzy z TiM na to pozwola?

            Pewnie nie, a propos to na ile (jaki okres) miasto podpisuje umowę z PKS’em??

            te_ea napisała:

            >>Kiedyś próbowałam z PKS'sem walczyć o lepsze połączenia z Kunicami. Oczywiście
            >>nic sie nie udało. Burmistrz pomimo wielu zapewnień też nic nie zrobił (żadna
            >>nowość zresztą)

            Ja kiedyś dowiedziałem się, że cytuję: ”…jak ci się coś kur*a gówniarzu nie podoba to z buta zapier*alaj…” Nie chciałem nie potrzebnego szumu w autobusie robić bo jak jestem wkurzony to nie kontroluję słów, które wypadają z moich ust i tylko zszokował bym pasażerów, którzy mnie znają (w większości).

            >>kiedyś miałam okazję rozmawiać z pracownikiem tegoż przewoźnika, który uparcie
            >>twierdził, że ilość osób przewożonych na danym kursie nie znaczy tym czy linia
            >>jest rentowna czy nie, i że na sprawdzenie tego mają inne sposoby

            ciekawe jakie sposoby? o komunikacji miejskiej mam znikome (żadne!) pojęcie ale to się chyba kłoci z logiką

            A propos to wiele do życzenia pozostawia kultura kierowców, czy tylko ja spotykam się z siwowłosym panem, który namiętnie kopci papierosa na postoju koło huty?, a jak się później wchodzi do autobusu to można siekierę w dymie zawiesić. o jeszcze lepsze czy masz te_ea (kuniczanie łączcie się….:-) pozdrawiam, siostrę też ;-))) wrażenie że ten szacowny kierowca nie widzi więcej niż czubek nosa? dlaczego uparcie upycha pasażerów (nie tylko on) na tyły kiedy nie ma już praktycznie żadnego miejsca w autobusie? dlaczego kierowcy zatrzymują się kilka metrów za przystankiem i dziwnym zbiegiem okoliczności uda im się stanąć tak, że trafiają akurat na kałużę. ale dobra może się czepiam…w każdym razie rozkład jest do bani!
            • croolick Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 22:29
              erykzary napisał:

              > Pewnie nie, a propos to na ile (jaki okres) miasto podpisuje umowę z PKS’
              > em??

              www.bip.zary.pl/index.php?id=-1&idi=326
              no coz, nowy przetarg dopiero w 2009 r. No ale skoro PKS juz chcial renegocjacji kontraktu, motywowanej wzrostem kosztow to moze by tak zgode na powdyzki powinni radni udzielic tylko pod warunkiem poprawy jakosci uslug i wzrostu liczby przewiezionych pasazerow? Zreszta wieksza liczba pasazerow to wieksze wplywy z biletow a zatem nie musi byc konieczna podwyzka...

              > w każdym razie rozkład jest do bani!

              jednym z glownych punktow mojego programu wyborczego byla gruntowna reforma komunikacji miejskiej w miescie - nowe trasy, przystanki, racjonalny rozklad (co przedstawilem w materialach wyborczych). Radynym jedak nie zostalem.
              • erykzary Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 22:57
                oj chyba bez rokoszu kuniczan się nie obędzię ;-))

                >>Radynym jedak nie zostalem.
                może za cztery lata Ci się powiedzie czego życzę, w następnych wyborach już mogę wziąć udział ;-))
                • croolick Re: cwaniaczki z PKS-u 26.02.07, 23:00
                  erykzary napisał:

                  > może za cztery lata Ci się powiedzie czego życzę,

                  dzieki

                  > w następnych wyborach już mogę wziąć udział ;-))

                  niewiele mnie to urzadza w wanunkach chorej ordynacji proporcjonalnej i podzialu miasta na okregi. No chyba, ze przeprawadze sie, bo tu gdzie mieszkam nie mam szans "z nasza pania prezes spodzielni" oraz "naszym burmistrzem" (ktory tu nie mieszka, co nie przeszkadza ludziom na niego glosowac).
                  • lech_galik Re: cwaniaczki z PKS-u 27.02.07, 11:46
                    A niby to dlaczego nie masz szans z dinozaurami socjalizmu?
                    Że nie masz dojścia do TeleŻetu i Regionalnej?
                    Rozpocznij już swoją kampanię musisz czekać lata?
              • drogba666 Re: cwaniaczki z PKS-u 27.02.07, 12:01
                Ale mozesz przekazać te sugestię do radnych z PO i byc może tą sprawe da sie
                jakoś ruszyc. Do autobusu PKS lepiej nie wsiadać bo kiedy kierowca ma gorszy
                dzień może wywlić pasażera z autobusu bez podania przyczyny.

                Może też PKS skupi sie na poprawie jakości swoich usług a nie na walce na
                wyniszczenie z innymi przewoźnikami.
                • croolick Re: cwaniaczki z PKS-u 27.02.07, 22:21
                  drogba666 napisał:

                  > Ale mozesz przekazać te sugestię do radnych z PO i byc może tą sprawe da sie
                  > jakoś ruszyc.

                  No to juz ruszylem, bo z tego co wiem radni PO czytaja nasze forum ;-)
    • father48 Re: cwaniaczki z PKS-u 27.02.07, 23:03
      Skoro juz o komunikacji miejskiej PKS,to gdzie szukac pelny rozklad jazdy ?
      Taki praktyczny,nie kuriozum jakie popelnilo MZK.Po prostu zbiorówke linii z
      wyszczegolnieniem przystankow i czasów odjazdu.
      • erykzary Re: cwaniaczki z PKS-u 27.02.07, 23:40
        TUTAJ

        w miarę dokładny, spotkałem się tylko z jedną pomyłką jak narazie na trasie Kunice-Żary
        • erykzary Re: cwaniaczki z PKS-u 02.03.07, 17:02
          Stanowisko pana Józefa Słowikowskiego prezesa Zarządu PKS-u
          http://e-zary.pl/news.php?id=568
          • croolick Re: cwaniaczki z PKS-u 02.03.07, 22:37
            erykzary napisał:

            > Stanowisko pana Józefa Słowikowskiego prezesa Zarządu PKS-u
            > e-zary.pl/news.php?id=568

            No coz po lekturze dojsc mozna tylko do jednego wniosku: alez to krzywde PKSowi
            zrobilo miasto, ze PKS musi obslugiwac komunikacje miejska ;-)

            p.s.
            Szkoda, ze prezes nie poskarzyl sie, ze brakuje mu kierowcow, ktorzy wybieraja
            lepiej platna prace za granica...
            • erykzary Re: cwaniaczki z PKS-u 03.03.07, 00:33
              te_ea napisała:
              >>A jednak można coś zrobić...;)
              >>Podobnie twierdzi burmistrz:
              >>www.zary.pl/index.php?fqop=10&id=3&faq=3&lng=pl&fqiid=404&fqgid=5
              >>Nam jednak pomimo składania pism, zbierania podpisów, dzwonienia tu i tam, nie
              >>udało się nic zdziałać. Może za grzeczni byliśmy....

              a ja wątpiłem w słuszne jak się przekonałem z autopsji stwierdzenie, że media to IV władza RP ;-))
              • croolick Re: cwaniaczki z PKS-u 04.03.07, 01:32
                erykzary napisał:

                > a ja wątpiłem w słuszne jak się przekonałem z autopsji stwierdzenie, że media
                > to IV władza RP ;-))

                Generalnie to gratulacje, ze material tak wstrzasnal prezesem, ze az zdecydowal
                sie na replike, ale z drugiej strony zacikawil mnie fragment: "nieporozumieniem
                jest fakt upolityczniania komunikacji miejskiej i wiązania jej z poszczególnymi
                ugrupowaniami radnych" - jak mowi przyslowie "na ... czapka gore" albo "kto
                mieczem wojuje..."? Z kolei mowienie o "oczernianiu" i "ukrywaniu sie pod
                pseudonimami" swiadczy o niezrozumieniu czym jest internetowa dyskusja.
                • erykzary Re: cwaniaczki z PKS-u 04.03.07, 15:08
                  >>Generalnie to gratulacje, ze material tak wstrzasnal prezesem,
                  Dziękuję bardzo :-))
                  Mam jeszcze jeden pomysł na dość kontrowersyjny artykuł tylko najpierw muszę porozmawiać z jakimś prawnikiem odnośnie granic upowszechniania informacji w prasie/Internecie bo jakoś "męczennikiem" nie widzi mi się zostać ;-))

                  >>Z kolei mowienie o "oczernianiu" i "ukrywaniu sie pod
                  >>pseudonimami" swiadczy o niezrozumieniu czym jest internetowa dyskusja.
                  Jeśli chodzi o ukrywanie się pod nicami to tę kwestię z jednym z pracowników PKS-u już ustaliłem. Artykuł podpisany był jako "Administrator" ale w stopce redakcyjnej portalu personalia osób, które administrują e-zary.pl są upublicznione.

                  Swoją drogą ukrywanie się pod nicami na tym forum jest czysto symboliczne i wynikające z niepisanych zasad obowiązujących w Sieci...Ostatnio umówiłem się ze znajomą na spotkanie, a że ta jest trochę starsza (dla ścisłości nie pisze na tym forum) wolałem umówić się w jakimś przyzwoitym miejscu, a że w Żarach była może trzy, cztery razy zdecydowaliśmy, że najłatwiej trafi do kawiarni w mieście więc wypadło na Agrykole ;-)) Ale do sedna: siedzimy, rozmawiamy...a mi ciągle się rzuca w oczy jeden z żarskich prominentów, z którym nigdy nie rozmawiałem i nie sądziłem że on mnie zna, w końcu jego, jak dla mnie nieprzyjemne spojrzenia doprowadziły do tego że poczułem się conajmniej nieswojo i wyszedłem na chwilę do toalety żeby zobaczyć czy nie mam przypadkiem czegoś na twarzy albo coś takiego <LOL> wracam i ten jak się okazało wszechwiedzący pan coś tam do mnie zagadał...o jak się zdziwiłem kiedy zwrócił się do mnie "...witam erykzara..." popatrzyłem się na niego tak jakby był conajmniej kosmitą, później rozmawialiśmy na inny temat...okazało się również że „gość” ten doskonale orientuję się w moich rodzinnych powiązaniach z PRL'owską władzą ;-))

                  i gdzie tu jest anonimowość?
        • jedrek848 Re: cwaniaczki z PKS-u 03.03.07, 21:30
          A może by jednak tak ...?
          www.pks.nowasol.pl/miejski/1_linia_1_pzyszlosci_petla-stare_zabno.html
    • te_ea Re: cwaniaczki z PKS-u 02.03.07, 21:54
      A jednak można coś zrobić...;)
      Podobnie twierdzi burmistrz:
      www.zary.pl/index.php?fqop=10&id=3&faq=3&lng=pl&fqiid=404&fqgid=5
      Nam jednak pomimo składania pism, zbierania podpisów, dzwonienia tu i tam, nie
      udało się nic zdziałać. Może za grzeczni byliśmy....
Pełna wersja