debest3
27.04.07, 20:56
wbrew wszystkim sceptykom i antagonistom przeczytałem dzisiejszy numer i cóż
mamy tu za kwiatki?jest list nowego pana starosty w którym wyjaśnia on
wszystkim że ten poprzedni był beee i ile to złego on narobił,jaką to kupę
pieniedzy zmarnotrawiono a on dzielny rycerz musi sie uporać z tym
gnojem,pewnie za parę lat kiedy nastąpi zmiana obsady przy korytku czytać
będziemy to samo z jedną niewielką różnicą że bez życzliwej przychylności dla
nowego starosty ,a którą pana Marka C.w tej chwili otacza GR(zaraz,zaraz to
chyba nazywa sie wazelina czy włazidupstwo?albo jakoś tak)
nastepny artykulik pani A.Czyzewskiej o żarskim zamku ,rzecz dotyczy
pozorowanych działań właścicieli ,no można sie wzruszyć ,jak to dzielna pani
konserwator walczy z ciemnymi siłami niemocy,coś jakby mi sie tam w głowie
kołacze i przypomina że ktoś obiecywał jak to nowi właściciele szybko zamek i
pałac odrestaurują i ze są to ludzie godni zaufania,czy czasem nie był to pan
burmistrz?gdzie ten bal sylwestrowy w zamkowych komnatach?pani konserwator sie
boi że znów zmieni sie właściciel i będzie trzeba całą procedure zacząc od
początku.No tez mi nowina