"We the people" - "My naród"

24.10.07, 17:30
"My naród":
www.alert24.pl/alert24/1,84880,4605967.html
    • tunk Re: "We the people" - "My naród" 24.10.07, 18:08
      We the people of the United States, in order to form a more perfect
      union, establish justice, insure domestic tranquility, provide for
      the common defense, promote the general welfare, and secure the
      blessings of liberty to ourselves and our posterity, do ordain and
      establish this Constitution for the United States of America.

      Naród do którego Konstytucji się odwołujesz, a własciwie jego część
      z polskimi paszportami, głosował w blisko 90% na PiS. Głównie
      dlatego musicie szukać koalicjanta, na jego a nie waszych warunkach
      • croolick Re: "We the people" - "My naród" 24.10.07, 23:31
        tunk napisał:

        > Naród do którego Konstytucji się odwołujesz, a własciwie jego część
        > z polskimi paszportami, głosował w blisko 90% na PiS.

        Uwazam to za nonsens, ze osoby tak daleko od Polski mogly glosowac w naszych
        wyborach - co innego mieszkancy Europy, ktorzy maja staly kontakt z krajem,
        zarowno osobisty jak i "medialny". A co do narodu amerykanskiego, to wielu
        Polakow oddalo za niego zycie, jak Pulaski czy Zielinski a inni mu sluzyli jak
        Kosciuszko czy Krzyzanowski i chodzilo im wlasnie o to, by Obywatele
        wspoldecydowali o losie kraju. Napawaja mnie duma kolejki pod konsulatami w GB
        czy Irlandii, wszak to tez nasza Europa .
        • tunk Re: "We the people" - "My naród" 25.10.07, 18:33
          croolick napisał:

          > tunk napisał:
          >
          > > Naród do którego Konstytucji się odwołujesz, a własciwie jego
          część z polskimi paszportami, głosował w blisko 90% na PiS.

          > Uwazam to za nonsens, ze osoby tak daleko od Polski mogly glosowac
          w naszych wyborach - co innego mieszkancy Europy, ktorzy maja staly
          kontakt z krajem,zarowno osobisty jak i "medialny". A co do narodu
          amerykanskiego, to wielu Polakow oddalo za niego zycie, jak Pulaski
          czy Zielinski a inni mu sluzyli jak Kosciuszko czy Krzyzanowski i
          chodzilo im wlasnie o to, by Obywatele wspoldecydowali o losie
          kraju. Napawaja mnie duma kolejki pod konsulatami w GB czy Irlandii,
          wszak to tez nasza Europa .

          Niech zgadnę? Jesteś historykiem !!! Brawo, świetny wykład bo
          większość z nas nie pewnie nie ma pojęcia kto to Pulasky, Koscusco,
          albo Karge. A Amerykanie z polskimi paszportami głosować mają prawo,
          chyba, że PO postanowi inaczej i nakaże gósować tylko na siebie lub
          wcale.
          A'propos dumy z kolejek to przesadzasz. Powodem do dumy będą kolejki
          przed konsulatami w Warszawie, Krakowie, Łodzi - w dniu wyborów w
          Irlandii lub Wlk. Brytanii. Tak będzie jak Tusky & Co. dotrzymają
          słowa. Szkoda, że twój kandydat dał ciała, bylibyśmy pwewniejsi.
          (Mój zresztą też, moge wam pogratulować, PS zdobył wiecej gosów niż
          ES).
          • croolick Re: "We the people" - "My naród" 25.10.07, 19:52
            tunk napisał:

            > A Amerykanie z polskimi paszportami głosować mają prawo,

            Pewnie, ze maja, jest wiele nonsensownych praw, ale jakie pojecie o wspolczesnej Polsce ma Polak od 30 lat mieszkajacy w USA a w tym czasie byl w kraju wcale albo raz czy dwa? Polacy z Irlandii czy znaczna czesc w GB to swieza emigracja, ludzie, ktorzy czesto bywaja w kraju, a informacje o Polsce czerpia nie tylko z programow satyrycznych Fox News.
            Co do poparcia dla PiS w Stanach to nalezy tez pamietac o tym, ze zdecydowana wielkszosc polskiej mniejszosci pochodzi z Podkarpacia czy Malopolski, a tam tradycyjnie prawica jest silna, na a do tego naklada sie problem braku pelnej wiadomosci o biezacej sytuacji w kraju.

            > A'propos dumy z kolejek to przesadzasz.

            Nie przesadzam, znasz podobny przypadek w historii naszego kraju? Ludzie glosowali mimo, ze PiSowskie wladze zrobily wszystko by utrudnic im glosowanie i to jest prawdziwie obywatelska postawa, tych ktorych lekcewazyl i obrazal PiS.

            > Szkoda, że twój kandydat dał ciała, bylibyśmy pwewniejsi.

            "Dal ciala"? A ja myslalem, ze przyczynil sie takze do sukcesu wyborczego PO.

            > (Mój zresztą też, moge wam pogratulować, PS zdobył wiecej gosów
            > niż ES).

            I dokonal tego mimo znacznie mniejszych nakladow na kampanie...
            • tunk Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 18:26
              croolick napisał:
              >I dokonal tego mimo znacznie mniejszych nakladow na kampanie...

              Naprawdę mało to wydał Szymanski - 1000 zł i 5100 głosów. Chyba
              rekord kampanii.
              • croolick Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 18:51
                tunk napisał:

                > Naprawdę mało to wydał Szymanski - 1000 zł i 5100 głosów. Chyba
                > rekord kampanii.

                A niedawna kampania na burmistrza, tez taka tania byla? Kazdy na ostatnim
                miejscu listy dostaje dodatkowe glosy, to bardzo dobra pozycja, nie mowiac juz o
                medialnej obecnosci jako marszalka wojewodztwa. Ja bym sie raczej zastanawial
                dlaczego w takich warunkach tak malo glosow dostal, pewnie Bozenna liczyla, ze
                sie go w ten sposob pozbedzie, no wlasnie! On nie chcial zostac poslem.
                • tunk Re: "We the people" - "My naród" 29.10.07, 19:59
                  croolick napisał:
                  > Kazdy na ostatnim miejscu listy dostaje dodatkowe glosy, to
                  bardzo dobra pozycja,
                  Dlaczego zatem twój kandydat wystartował z kiepskiego 6 miejsca?
                  Taki wybitny gość !!!, ulubieniec Żarówki !!!
                  • croolick Re: "We the people" - "My naród" 29.10.07, 21:30
                    tunk napisał:

                    > Dlaczego zatem twój kandydat wystartował z kiepskiego 6 miejsca?

                    Nie naleze do PO, wiec sie nie orientuje, ale zawsze, jesli masz odwage mozesz
                    go o to zapytac osobiscie - ma dyzury jako radny powiatu. Mozesz tez podejsc do
                    Skobelskiego i zapytac o podobna kwestie.

                    > ulubieniec Żarówki !!!

                    Lepiej chyba nie byc jej ulubiencem, skoro Szymanski juz byl? Z tym "ulubiencem"
                    to sam wymysliles, czy w Regionalnej przeczytales?
            • mkuba79 Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 20:24
              >Ludzie glosowali mimo, ze PiSowskie wladze zrobily wszystko by
              >utrudnic im glosowanie i to jest prawdziwie obywatelska postawa,
              >tych ktorych lekcewazyl i obrazal PiS.

              Tak z ciekawości. A co robił PiS, żeby utrudnić głosowanie poza
              granicami kraju?

              • croolick Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 20:29
                mkuba79 napisał:

                > Tak z ciekawości. A co robił PiS, żeby utrudnić głosowanie poza
                > granicami kraju?

                Nie otworzyl dodatkowych punktow glosowania, choc wiadmo bylo, ze polska
                emigracja jest bardzo liczna? Nawet jesli tlumaczyc sie, ze glosowac mozna tylko
                w placowkach konsularnych, to dlaczego nie zwiekszono stanow osobowych placowek
                dyplomatycznych, by przyspieszyc glosowanie. W Stanach punktow glosowania bylo
                znacznie wiecej niz na Wyspach.
                • croolick Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 20:37
                  W Wielkiej Brytanii zorganizowano 20 punktow wyborczych (liczbe te i tak
                  zwiakszono na skutek naciskow LiD i PO) na 74 tys. zarejestrowanych wyborcow. W
                  Stanach utworzono co prawda 21 punktow glosowania ale zaglosowalo tylko 20 tys.
                  Polakow - na jeden punkt przypadalo mniej niz tysiac wyborcow...
                • mkuba79 Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 20:49
                  Faktem jest, iż obwody głosowania dla obywateli polskich
                  przebywających za granicą tworzy w drodze rozporządzenia minister
                  właściwy do spraw zagranicznych, po porozumieniu z Państwową Komisją
                  Wyborczą, ale obiektywnie chyba trzeba przyznać, że żadna z opcji
                  politycznych nie była zainteresowana zwiększeniem ilości obwodów
                  głosowania dla polaków przebywających za granicą.
                  Nikt po prostu nie przewidział "pospolitego ruszenia", jakie
                  niewątpliwie miało miejsce podczas tych wyborów.
                  Nie sądzę zatem, aby była to wina PiS-u.
                  Faktem jest, że jedynie Donald Tusk (nie wiem czy w sposób
                  zamierzony, czy też nie)próbował przyciągnąć do siebie tą, jak się
                  później okazało bardzo liczną, grupę wyborców.
                  • croolick Re: "We the people" - "My naród" 26.10.07, 21:31
                    mkuba79 napisał:

                    > ale obiektywnie chyba trzeba przyznać, że żadna z opcji
                    > politycznych nie była zainteresowana zwiększeniem ilości obwodów
                    > głosowania dla polaków przebywających za granicą.

                    Wydaje mi sie, ze jednak poslowie opozycji skladali w tej sprawie interpelacje

                    > Nikt po prostu nie przewidział "pospolitego ruszenia", jakie
                    > niewątpliwie miało miejsce podczas tych wyborów.

                    Chyba jednak to bylo do przewidzenia.

                    > Faktem jest, że jedynie Donald Tusk (nie wiem czy w sposób
                    > zamierzony, czy też nie)próbował przyciągnąć do siebie tą, jak się
                    > później okazało bardzo liczną, grupę wyborców.

                    Zamierzony, jak najbardziej - po co w koncu wizyta na Wyspach i kampania?
          • nika139 Re: "We the people" - "My naród" 25.10.07, 20:23
            tunk napisał:

            > Szkoda, że twój kandydat dał ciała, bylibyśmy pwewniejsi.
            > (Mój zresztą też, moge wam pogratulować, PS zdobył wiecej gosów
            niż ES).

            Ciała to dali wyborcy z powiatu żarskiego. Zamiast głosować na
            swoich przedstawicieli, głosowali na spadochroniarzy.
            A gdyby każdy mieszkaniec powiatu zagłosował na żarskiego kandydata,
            niezależnie od opcji politycznej, to mielibyśmy co najmniej jednego
            posła i jednego senatora (Brzezińskiemu tak dużo w końcu nie
            zabrakło) z naszego regionu.
            A tak to musimy liczyć na Bożennę i Stefana. Tylko czy powiat będzie
            ich obchodził? Nie chce mi sie w to wierzyć.
            • bnq58 Re: "We the people" - "My naród" 25.10.07, 20:30
              lepszy "spadochroniarz" niż żarski pisuar (nawet ten z Górzyna).
              • croolick Re: "We the people" - "My naród" 25.10.07, 20:55
                bnq58 napisał:

                > żarski pisuar (nawet ten z Górzyna).

                Radzion? No tak Forum Samorzadowe... Nie on jedyny z tej grupy towarzyskiej wspiera PiS (Bakalarz startowal na posla z PiS, a Lyba popieral Bakalarza, Oleszewskiemu tez PiS jest bliski sercu...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja