Dodaj do ulubionych

Nowy prezes...

08.02.08, 18:30
chciałem powiedzieć że nastąpiła tylko wymiana gabinetów...czy zmiany w
Pekomie odbędą się w ten sam sposób...czy następnym prezesem Pekomu będzie
obecny szef mieszkaniówki...prawem serii powinno tak być:DDDD..ale jestem
zaskoczony buahahahaha
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Nowy prezes... 08.02.08, 23:56
      no ba a wiceprezesem dotychczasowy prezes... "Wszystko zostaje w rodzinie".
    • bimberstein Re: Nowy prezes... 11.02.08, 23:24
      debest3 napisał:

      > chciałem powiedzieć że nastąpiła tylko wymiana gabinetów...czy
      zmiany w
      > Pekomie odbędą się w ten sam sposób...czy następnym prezesem
      Pekomu będzie
      > obecny szef mieszkaniówki...prawem serii powinno tak być:DDDD..ale
      jestem
      > zaskoczony buahahahaha

      Dialog podsłyszany w Kauflandzie w kolejce prowadzony pomiędzy panem
      Czekalskim a jego żoną.
      - Czekalski- wiesz dzwonili z biura politycznego, gratulowali mi
      - żona- no to fajnie. Widzisz w gazecie zdjęcie Gronkiewicz-Wlatz
      jak jest na wczasach
      - Czekalski- a gdzie ona była na tych wczasach?
      - Żona- w Egipcie
      - Czekalski - już niedługo i my tam pojedziemy


      :)
      • croolick Re: Nowy prezes... 12.02.08, 00:16
        bimberstein napisał:

        > - Czekalski - już niedługo i my tam pojedziemy

        A co nie mamy umowy ekstradycyjnej z Egiptem? ;-)
    • debest3 Re: Nowy prezes... 12.02.08, 16:19
      ja to bym proponował jeszcze parę osób do Egiptu wysłać..z biletem w jedną stronę...
      • croolick Re: Nowy prezes... 12.02.08, 19:08
        debest3 napisał:

        > ja to bym proponował jeszcze parę osób do Egiptu wysłać..z biletem > w jedną
        stronę...

        jak wybiora (nie-)odpowiednie biuro podrozy, to jest duza szansa ;-)
    • croolick Re: Nowy prezes... 02.12.08, 22:06
      Poczatek prasowego niusa jest optymistyczny:

      "Dziś rada nadzorcza Pekomu odwołała wiceprezesa ds. technicznych Marka Rapacza.
      Jakie są powody tej decyzji? - Za całokształt - powiedział nam przewodniczący
      rady nadzorczej Roman Krajnik."

      No ale zaraz wszelkie watpliwosci sie rozwiewaja:

      "- Odwołanie pana Rapacza nie oznacza, że on odchodzi z Pekomu. Stanowisko
      wiceprezesa ds. technicznych na razie nie zostanie obsadzone. I tak za pół roku
      Pekomu praktycznie nie będzie, gdyż zakończy się jego reorganizacja."
    • croolick Re: Nowy prezes... 02.12.08, 22:28
      Ciekawy wywiad z F. Wolowiczem:

      www.zachod.pl/articles/view_guest/franciszek-wolowicz_
      Mozna sie m.in. dowiedziec, ze ludzie sie nie znaja i nieslusznie domagaja sie
      od samorzadowcow np. rozwiazania problemow w spolkach komunalnych. Rozmiem, ze
      Walne Zgromadzenie Pekomu kompletnie nie ma wplywu na Burmistrza i vice versa,
      choc funkcje te pelni ta sama osoba...
      • funo Re: Nowy prezes... 03.12.08, 07:31
        Oczywiście, że mógłby mieć, ale wtedy byłby zarzut, że steruje radą nadzorczą,
        która jest pracodawcą dla prezesów spółki, alogicznie to jakby starosta żagański
        wyrzucił Cię z pracy, a nie dyrektor Twojej szkoły, czyli przyszedł do szkoły i
        powiedział, że słyszał, że jesteś taki i owaki i dlatego wyrzucam Cię z pracy,
        a dyrektor jako jego podwładny ze strachu przed utratą stołka przyjął tą
        propozycję nie do odrzucenia.
        • debest3 Re: Nowy prezes... 03.12.08, 11:53
          funo napisał:

          > Oczywiście, że mógłby mieć, ale wtedy byłby zarzut, że steruje radą nadzorczą,
          > która jest pracodawcą dla prezesów spółki, alogicznie to jakby starosta żagańsk
          > i
          > wyrzucił Cię z pracy, a nie dyrektor Twojej szkoły, czyli przyszedł do szkoły i
          > powiedział, że słyszał, że jesteś taki i owaki i dlatego wyrzucam Cię z pracy,
          > a dyrektor jako jego podwładny ze strachu przed utratą stołka przyjął tą
          > propozycję nie do odrzucenia.

          ..co nie oznacza ze śmieci należy zamiatać pod dywan i udawać blondynkę
        • croolick Re: Nowy prezes... 03.12.08, 12:12
          funo napisał:

          > Oczywiście, że mógłby mieć, ale wtedy byłby zarzut, że steruje
          > radą nadzorczą, która jest pracodawcą dla prezesów spółki,
          > alogicznie to jakby starosta żagański wyrzucił Cię z pracy, a nie > dyrektor
          Twojej szkoły, czyli przyszedł do szkoły i
          > powiedział, że słyszał, że jesteś taki i owaki i dlatego wyrzucam > Cię z
          pracy, a dyrektor jako jego podwładny ze strachu przed
          > utratą stołka przyjął tą propozycję nie do odrzucenia.

          Uwazam, ze analogia zupelnie nietrafiona, bo starosta nie moze byc jednoczesnie
          dyrektorem szkoly. Burmistrz powinen stac na strazy interesow mieszkancow, wiec
          powinno mu zalezec poprawie sytuacji w przedsiebiorstwie komunalnym. Czy zatem
          jest dla Burmistrza cos wazniejszego niz dobro mieszkancow?
          • funo Re: Nowy prezes... 03.12.08, 12:38
            Rada nadzorcza a walne zgromadzenie to dwie różne sprawy. Analogia zatem jest
            zupełnie słuszna. Bo rada nadzorcza nadzoruję,a walne zgromadzenie wybiera radę,
            dyrektor nadzoruję szkołę a dyrektora wybiera starosta.Zwolnienie Rapacz jest
            rozwiązaniem, zatem została podjęta ta decyzja,na ile ona jest słuszna, to się
            okaże, ale przypominam,że na stanowisko prezesa Rapacz został powołany za rządów
            burmistrza Kraski.
            • purrwisiak Re: Nowy prezes... 03.12.08, 14:05
              (...) na stanowisko prezesa Rapacz został powołany za rządów w
              burmistrza Kraski.


              No nikt mi nie wmówi że ponosi się odpowiedzialność za własne
              decyzje kadrowe;)
            • croolick Re: Nowy prezes... 06.12.08, 09:18
              funo napisał:

              > Rada nadzorcza a walne zgromadzenie to dwie różne sprawy. Analogia > zatem
              jest zupełnie słuszna. Bo rada nadzorcza nadzoruję,a walne
              > zgromadzenie wybiera radę, dyrektor nadzoruję szkołę a dyrektora
              > wybiera starosta.

              A ja dalej uwazam, ze Twoja analogia jest niewlasciwa. Przede wszystkim nie mam
              na sumieniu zadnych nieprawidlowosci, co do mojej pracy od dziesiecu lat nie ma
              zastrzezen. Wyobrazam sobie sytuacje, gdy np. dyrektor szkoly toleruje
              nieprawidlowosci podleglego mu nauczyciela, wtedy uwazam za uprawniona a wrecz
              wskazana interwencje w takim przypadku organu prowadzacego. To moze ja posluze
              sie inna analogia - czy mimo braku bezposredniej zwierzchnosci np. Rada Powiatu
              nie powinna interweniowac np. w przypadku nieprawidlowosci tolerowanych przez
              staroste dajmy na to w Referacie ds. Zarzadzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej?

              > ale przypominam,że na stanowisko prezesa Rapacz został powołany za > rządów
              burmistrza Kraski.

              No ale co z tego? Przeciez nieprawdlowosci w Pekomie nie wyszly na jaw wtedy a
              za kadencji bumistrza Pogorzelca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka