dlaradzymina
21.02.12, 12:45
Z zainteresowaniem przeczytałem o kampanii melduj się w Radzyminie. Pomysł dobry wykonanie fatalne. Ale już daję pomysły jak można to zmienić:
1. W kampaniach (jak w reklamach) przemawia się językiem korzyści. Ci którzy mieli zameldować się z dobrego serca, czy bo tak trzeba już to zrobili, a zatem w obecnym kształcie kampania skierowana jest do zbioru pustego czyli kolokwialnie do nikogo.
2. W takiej kampanii gmina powinna zachęcić mieszkańców do meldowania wykazując co dzięki temu zyskają, z kampanii nie wynika jakby mieli zyskać cokolwiek.
3. Skoro już gmina niczego nie oferuje, a szuka "jelenia" to przynajmniej powinna "podlizywać się" mieszkańcom, w końcu ta kampania to mizdrzenie się do pieniędzy podatnika. Niczego takiego również jednak nie obserwujemy. Do miasta sprowadzają się mieszkańcy pracujący głównie w Warszawie, a godziny pracy referatu obywatelskiego skutecznie uniemożliwiają osobistą wizytę.
Pokutuj więc myślenie i tak nie mamy ci nic do zaoferowania, ale chcemy od Ciebie pieniędzy. Nie przyjdziemy jednak po nie sami, oczekujemy, że to Ty nam je przyniesiesz.
Pomimo nieprzemyślanej kampanii brawo za fakt dostrzeżenia problemu, wszak jeszcze niedawno samorządowcy problemu nie dostrzegali, pomimo, że forumowicze wskazywali na konieczność takiej kampanii już w 2008 roku.
Pozdrawiam,
dlaradzymina