Dodaj do ulubionych

Białe Błota

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 01:43
"Nie przypominam sobie żebym komuś udzielila zgody na obfotografowanie
Białych Błot, których jestem właścicielką. Żądam natychmiastowego wycofania
zdjęć w przeciwnym wypadku będę zmuszona wyciągnąć konsekwencje prawne."

Taki oto list otrzymałem - czy ktoś pomoże mi wyjaśnić zagadkę własności
Białych Błót?
Obserwuj wątek
    • Gość: Raffix Re: Białe Błota IP: *.braun.de 24.10.02, 16:35
      Gość portalu: lodyg@priv.onet.pl napisał(a):
      > "Nie przypominam sobie żebym komuś udzielila zgody na obfotografowanie
      > Białych Błot, których jestem właścicielką. Żądam natychmiastowego wycofania
      > zdjęć w przeciwnym wypadku będę zmuszona wyciągnąć konsekwencje prawne."
      > Taki oto list otrzymałem - czy ktoś pomoże mi wyjaśnić zagadkę własności
      > Białych Błót?
      Hm.. nawet jesli rzeczywiscie ta osoba jest wlascicielka tego terenu, to czy
      moze zabronic jego fotografowania? Spytam znajomych prawnikow.
      Ale nawet jesli ma takie prawo, to do milych osob nie nalezy.
      Czy probowales mimo wszystko ugodowo o te zgode (niejako wstecz) poprosic,
      tlumaczac, ze nie byles swiadom, iz to wlasnosc prywatna? I przy okazji zapytac
      o szczegoly?

      p.s. trzymaj sie lodyg, twoj serwis inter.wolomin.net.pl/ jest bardzo
      dobry. Ale gonimy Cie z naszym marki.net.pl :-))

      Pozdrawiam
      Rafal
    • Gość: Anna Re: Białe Błota IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 10:36
      Żałuję , że Lodyg nie ustosunkował się do mojego ostatniego listu.
      W ogóle przykro patrzeć na tę internetową manipulację w wykonaniu Lodyga.
      Fakt iż jestem właścicielką jest niepodwarzalny. Podstawa prawna na którą
      powołuje się Lodyg Dz.U. z 1978 r. w sprawie utworzenia rezerwatu na terenie
      Białych Błot jest nie prawdą - gdyż dotyczy rezerwatu Grabicz na trenie Kobyłki.
      Zdaję sobie sprawę z tego , że mieszkańcy przyzwyczaili się do tego terenu jako
      terenu publicznego - łowią ryby, wyprowadzają psy, wyrzucają śmieci, niszczą
      tabliczki z napisami teren prywatny, itd.
      Od niepamiętnych czasów miasto chce na tym terenie urządzić a to, Ośrodek
      Sportowo - Wypoczynkowy, powstał nawet kiedyś Komitet Społeczny , ba nawet
      włacano pieniądze, instytucja energetyczna zobowiązała się do zelektryfikowania
      terenu - ciekawe swoją drogą co się stało z tymi pieniędzmi, Park Krajobrazowy,
      a ostatnio na podstawie Studium Zagospodarowania wykonanego dla Wołomina ma na
      tym terenie powstać rezerwat. Plany zagospodarowania przestrzennego zgodnie z
      ustawą muszą być stworzone do końca 2002r., więc może w końcu miasto wywiąże
      się ze zobowiązań wobec właścicieli.
      Tereny Białych Błot są w każdej kampanii wyborczej doskonałym tematem
      przetargowym, szkoda , że po wyborach zapomina się o swoich zobowiązaniach.
      Nie jest moim zamiarem pozbawienie mieszkańców Wołomina terenu wypoczynkowego ,
      a jedynie uporządkowanie spraw.
      Wszelka podjęta dyskusja na ten temat jest w interesie Nas Wszystkich, chodzi o
      zmuszenie Miasta - Gminy - Powiatu do rozwiązania w końcu sprawy, a nie
      przeciągania jej na kolejne 30 lat.
      Oczekuję na ożywioną dyskusję i pozdrawiam Wszystkich, Anna
      • Gość: Raffix Re: Białe Błota IP: *.braun.de 28.10.02, 14:29
        Gość portalu: Anna napisał(a):
        > Żałuję , że Lodyg nie ustosunkował się do mojego ostatniego listu.
        > W ogóle przykro patrzeć na tę internetową manipulację w wykonaniu Lodyga.
        > Fakt iż jestem właścicielką jest niepodwarzalny. Podstawa prawna na którą
        > powołuje się Lodyg Dz.U. z 1978 r. w sprawie utworzenia rezerwatu na terenie
        > Białych Błot jest nie prawdą - gdyż dotyczy rezerwatu Grabicz na trenie
        > Kobyłki (...)
        Temat mnie takze zainteresowal jako osobe uczestniczaca w niekomercyjnym
        przedsiewzieciu "marki.net.pl". Nie wnikajac w sprawe wlasnosci (bo tej sprawy
        nie znam wcale), probowalem dowiedziec sie, czy wlasciciel terenu ma prawo
        zabronic publikowania fotografii krajobrazu. Opinie zaprzyjaznionego prawnika
        wskazuja, ze nie ma specjalnych podstaw prawnych by tego zakazac.

        Polecam watek na forum Marek, gdzie znajduje sie m.in. krotka analiza prawna:
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=450&w=3375018
        Poza tym - niezaleznie od problemow, o ktorych pisze wlascicielka (zasmiecanie
        terenu itp.), ktore oczywiscie sa zrozumiale - proba zabraniania publikowania
        zdjec nie budzi we mnie specjalnej sympatii.
        • Gość: Anna Re: Białe Błota IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 18:21
          Dla Raffix - nie ma specjalnych podstaw prawnych zabraniających fotografowania
          czyjejś własności. Tu jest problem trochę inny, tu chodzi o przeświadczenie, że
          teren Białych Błot jest własnością miasta. Teren jest prywatny i
          rozpowszechnianie publiczne zdjęć i błędnych informacji na te temat w/w ternu
          bez zgody właściciela jest najdelikatniej mówiąc nie w porządku.
    • czcz Re: Białe Błota 29.10.02, 15:11
      Hihi, niezły pasztet. Wiesz Łodyg jaki jest mój stosunek do tej sprawy, ale
      zdziwiona jestem, że Pani Anna (???)pisze o tym jak to notorycznie niszczą
      tabliczki z napisem teren prywatny... Jak żyję to nigdy tam takiej tabliczki
      nie widziałam (pewnie przede mną leciał szalony niszczyciel).
      Czarna
    • Gość: Hełmofon Re: Białe Błota IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 22.11.02, 13:27
      Odkąd pamiętam BIAŁE BŁOTA oraz, znajdujące się niedaleko, GÓRKI MIRANOWSKI są
      miejscem szaleństw całej ekipy ROWEROWEGO WOŁOMINA. Jeździmy tam od ......
      odkąd mam rower, nigdy nie widziałem tabliczki z informacją że jest to teren
      prywatny. Jedyną tabliczkę jaką widziałem była tabliczka o rezerwacie przyrody.
      Nikt nam nigdy nie zwrócił uwagi – tutaj nie można jeździć rowerami – nie
      rozumiem dlaczego akurat do Łodyga ktoś się czepia. Jest kilka osób które
      próbują wypromować Wołomin w internecie i pokazać nasze miasto z dobrej strony,
      i właśnie to robi Łodyg – chwała mu za to.

      Moim skromnym zdaniem ta Pani powinna się cieszyć że Białe Błota są inspiracją
      do robienia zdjęć, malowania obrazów itp. A jeżeli chce zabronić biegania po
      jej terenie, jedynym rozwiązaniem jest: wszystko zagrodzić, zrównać z ziemią,
      zabetonować i postawić piękny błyszczący supermarket – wtedy na pewno nikt nie
      będzie robił tam zdjęć – no może jedno – na otwarcie całego kompleksu.

      Tym jakże optymistycznym akcentem kończę.
      A nie dodam jeszcze jedno – ŁODYG JESTEŚMY Z TOBĄ.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka