08.03.12, 15:57
Kobiety maja siłę, która zdumiewa mężczyzn. Mają dzieci, przezwyciężają trudności, dźwigają ciężary, ale obstają przy szczęściu, miłości i radości. Uśmiechają się kiedy chcą krzyczeć, śpiewają kiedy chcą płakać, płaczą kiedy są szczęśliwe i śmieją się kiedy są zdenerwowane (hm...prawie wszystko na opak). Walczą o to w co wierzą, sprzeciwiają się niesprawiedliwości, nie zgadzają się na "nie" jako odpowiedź, kiedy wierzą, że jest lepsze rozwiązanie. Nie kupią sobie nowych butów, ale swoim dzieciom tak... Idą do lekarza z przestraszonym przyjacielem, kochają bezwarunkowo, płaczą kiedy ich dzieci osiągają sukcesy cieszą się kiedy przyjaciele odnoszą sukcesy. Łamie się im serce kiedy umiera przyjaciel, cierpią kiedy tracą członka rodziny, ale są silne kiedy nie ma skąd wziąć siły. Wiedzą, że objęcie i pocałunek może uzdrowić zranione serce. Kobiety są różnych wielkości, kolorów i kształtów. Prowadza, latają, chodzą lub wysyłają ci maile żeby powiedzieć ci, że cię kochają. Serce kobiety jest tym co powoduje, że świat się kręci. Kobiety robią więcej niż to, że rodzą. Przynoszą radość i nadzieję, współczucie i ideały. Kobiety mają wiele do powiedzenia i do dodania. Tak, serce kobiety jest zadziwiające!
Obserwuj wątek
    • liberalnyantyliberal Re: 8 MARCA 08.03.12, 16:19
      www.joemonster.org/link/pokaz/16248/Moja_idealna_kobieta
    • mickeymic Re: 8 MARCA 08.03.12, 22:34
      Uczęstniczę w tym jarmarku zwanym Święto Kobiet, tak niejako z przyzwyczajenia. Żeby nie nie było przykro kupuję nawet kwiaty. Ale uważam, że tego święta być nie powinno (tak samo zresztą, jak wielu innych). Kobieta to taki sam człowiek, jak każdy inny. Wszyscy musimy na codzień zmagać się z przeciwnościami losu, co za rożnica czy kobiety czy mężczyźni. Dodatkowo tydzień przed okresem agresywany i rozdrażniony. A poźniej przekwiatanie i znowu wariactwa. Zachowanie kobiety jest
      uwarunkowane pozycją w cyklu miesiączkowania. Szczerze mówiąc wcale się nie dziwię gejom, że nie chcą z nimi żyć. Mają przynajmniej trochę świętego spokoju.
      Ale na geja się nie przeflancuje, bo mnie męźczyźni fizycznie nie pociągają. Chociaż zazwyczaj mają więcej do powiedzenia. Mam jakieś takie dziwne wrażenie, że wielu facetów myśli podobnie, ale boi się tego powiedzieć. Boją się wrzasków i kłótni. Pantoflarstwo szerzy się. Tak wiem, że kobiety wychowują dzieci, więc jestem wdzięczny, a "Słowacki WIELKIM poetą był". Ale znam, też takie przypadki, gdzie to mężczyźni wychowują dzieci i jeszcze pracują, a kobieta zostawiła dzieci i poszła w siną dal.

      "A brudne łona kobiet złych. Istotą poezji w mig stają się. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć"
      , Nosowska

      > nie kupią sobie nowych butów, ale swoim dzieciom tak...

      A świstak zawija w te sreberka.
      Buty do takiej bluzki, do takich spodni, do takich. Podobno wg statystyk kobiety kupują najwięcej butów.

      Podsumowując skończmy ze schematami, mitami itd.
      • wimperga Dzięki za ten wątek 08.03.12, 22:48
        dawno się tak nie uśmiałamsmile.
        P.S. Nienawidzę zakupów ciuchowych, ale za to wydaję majątek na książki.
        • totomoto Re: Dzięki za ten wątek 09.03.12, 07:20
          Ja też uśmiałam się co niemiara........
          ale na szczęście Święto Kobiet jest, czy się to niektórym Panom podoba czy nie smile
          ja osobiście z facetami konkurować nie chcę, uważam, że do pewnych rzeczy kobiety się nie nadają , nie pasują lub po prostu im nie wypada i nic na siłę - w druga stronę jest tak samo, jeśli chodzi o Panów.
          Powracając do wczorajszego dnia, widziałam wielu Panów stojących w kolejkach po tulipany z uśmiechem na twarzy, czy biegnących z pracy do domu z kwiatami dla żony, córki, mamy czy nawet teściowej.
          Nie sposób było niezauważyć ich zadowolenia, dla nich też to był miły i wyjątkowy dzień smile
          • flancowany Re: Dzięki za ten wątek 09.03.12, 11:18
            totomoto napisała:
            > Powracając do wczorajszego dnia, widziałam wielu Panów stojących
            > w kolejkach po tulipany z uśmiechem na twarzy, czy biegnących z pracy
            > do domu z kwiatami dla żony, córki, mamy czy nawet teściowej.
            > Nie sposób było niezauważyć ich zadowolenia,
            > dla nich też to był miły i wyjątkowy dzień smile


            A mi się przypomniał taki dowcip:
            - Cześć stary, słyszałem, że się ożeniłeś.
            - Ożeniłem się...
            - Musisz być szczęśliwy?
            - Muszę.

            big_grin
        • elizabeth40 Re: Dzięki za ten wątek 09.03.12, 10:58
          Proponuję zatem, jestem świeżo po przeczytaniu
          Louis de Wohl - " Włócznia"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka