esto13 22.06.09, 19:26 witam Dziś po Radzyminie jeździł autobus ZTM z tabliczką "trasa pomiarowa" i napisem 738 Radzymin .Czyżby coś ruszyło się w tym temacie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kchacinski Re: zapytanie 22.06.09, 19:43 forum.gazeta.pl/forum/w,14936,95565586,96939000,Dzis_probny_przejazd_autobusu_SU_18.html Odpowiedz Link
radzradz Re: zapytanie 22.06.09, 21:22 niestety tak esto, niestety tak. To bedzie Cie kosztowalo milion rocznie. Odpowiedz Link
radzyminiak.pl Re: zapytanie 22.06.09, 22:18 Ciekawe co za idioci będą jeździli do pracy do Warszawy takim autobusem po 1,5 godziny (najmarniej)??? Chyba tylko menelstwo na gapę i nastolatki pooglądać ciuszki w M1. Raz miałem nieprzyjemność jechać z Wileńskiego do M1 w godzinach szczytu - czas ok. 30 min. Prywatny autobus do Radzymina - 40 min. Nawet jakby te autobusy były za darmo to mało kto będzie nimi jeździł. Babcie na nowy cmentarz czy pijaczki na melanż - to jeszcze być może (bez urazy drogie babcie). Autobusy będą pewnie jeździły praktycznie puste tak je te co dzisiaj do Nadmy i Załubic. Pomija już absurdalny koszt i fakt, że żaden kanar tu nigdy nie sprawdzi biletu... Ale za to jaki "sukces" odtrąbi gmina... Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 22.06.09, 22:48 Pożyjemy. Zobaczymy. Ja jestem sceptyczny. Inaczej bym te pieniądze zagospodarował. Prawdopodobnie masz rację. Ale mam do Ciebie prośbę. Nie pisz idioci. Pisz inteligentni inaczej. Nie pisz babcie. Pisz starsze Panie. Nie pisz pijaczki. Pisz lubiący alkohole. To nie jest forum "wolnorynkowców". Nie musisz używać takich epitetów, żeby zostać ocenzurowany lub zwyzywany. Pokaż administratorom tego forum, że można wygrać z socjalizmem kulturalnie i na rzeczowe argumenty. Odpowiedz Link
kchacinski Re: zapytanie 22.06.09, 22:48 Podobnie przejazd ze Strugi na Wileński w autobusie PKS jest krótszy, a jednak z jakiegoś powodu ludzie wybierają ZTM. Odpowiedz Link
gdev Re: zapytanie 22.06.09, 22:59 Ciekawy jestem, którego to tatus albo wujek jest kierowca prywatnego autobusu ? Zagrajcie sobie w SimiCity, jak zaczniecie odnosic sukcesy w tej grze, zrozumiecie po co mieszkancom jest "linia" komunikacyjna i ludzmi dbajaca o rozklady jazdy bilety, trase itp. Zeby w nocy mozna bylo wrocic do domu. Radzymin to byla do niedawna dziura zabita dechami. Jedyne sklepy to byly spozywcze, jesli teraz cos zmienia przybywa sklepow i uslug, to tylko dlatego, ze powstaly nowe osiedla i ludzie pobudowali domy - zwiekszyla sie liczba mieszkancow. Oni sa skarbem dla gminy i lokalnych przedsiebiorcow, ktorzy takze placa podatki. Zatem wiecej kasy z podatkow, to gdy jest wiecej ludzi. Ci ludzie maja swoje wymagania, jesli maja tutaj przybywac kolejne osiedla, a nie maja sie wyprowadzac, to trzeba im zapewnic transport, jakies rozrywki w stopniu co najmniej minimalnym. Nie mam na mysli, zespolow folklorystyczny, zawodow wedkarskich i pokazow golebi. Zatem liberalowie, jak chcecie jako liberalowie, utrzymywac sie sami i prowadzic tu firme, to strzelacie sobie gola, protestujac przeciwko ZTM, czy jakielowiek formie komunikacji, jakiej wasi potencjalni klienci chca. Po prostu nie rozumiecie ludzi i ich potrzeb. Probujecie im wmawiac, co maja chciec, a nie zaspokoic ich potrzeby Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 22.06.09, 23:09 > Zatem liberalowie, jak chcecie jako liberalowie, utrzymywac sie sami > i prowadzic tu firme, to strzelacie sobie gola, protestujac > przeciwko ZTM, czy jakielowiek formie komunikacji, jakiej wasi > potencjalni klienci chca. Liberalowie na tym forum, mówią jedynie, że ludzie sami lepiej wiedzą co im jest potrzebne i sami lepiej potrafią wydać swoje pieniądze. Bez pomocy polityków i urzędników, którzy biorą procent dla siebie. > Po prostu nie rozumiecie ludzi i ich potrzeb. Probujecie im wmawiac, > co maja chciec, a nie zaspokoic ich potrzeby. Wprost przeciwnie. Z tego co zauważyłem, liberałowie z tego forum domagają się, aby oddać ludziom pieniądze z ich podatków. Wtedy Ci ludzie będą mieli szanse wydać te pieniądze dokładnie tak jak sami sobie tego życzą. Wspólny wór prowadzi to konfliktów, kłótni i nienawiści. Tak już pisałem. Jeden chce autobusu, drugi drogi, trzeci przedszkola a czwarty sanktuarium. Prawdopodobnie, gdybyś zabrał 90% dochodów wszystkim Radzyminiankom, to być wszystkich tych inwestycji nie zrealizował. Zamiast więc finansować potrzeby jednych dyskryminując przy tym innych, pozwól ludziom wybierać. Oddaj im pieniądze. Te same usługi na wolnym rynku są lepszej jakości i są tańsze niż świadczone pod przymusem przez prywatny lub państwowy monopol. Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 22.06.09, 23:10 Co do mieszkańców i tego, że są skarbem, to się zgadzam. Dlatego chcę im zwrócić ich owoce pracy niesłusznie zabrane przez państwo. Odpowiedz Link
gdev Re: zapytanie 22.06.09, 23:24 Problem z tym, ze wolni ludzie nie chca zebys im zwracal podatki. Trzeba uszanowac ich wybor majac liberalne poglady. Maja inne potrzeby, ktorych za zwrocone podatki nie beda sobie w stanie zafundowac. Razem te podatki stanowia sile, ktorej nie stanowia w pojedynce. Wiec zniszczysz moc wielkiego pieniadza dzielac go drobinki. Ten zwrot nie zostanie nawet zauwazony, zostanie w wiekszosci przejedzony. Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 22.06.09, 23:53 Problem z tym, ze wolni ludzie nie chca zebys im zwracal podatki. > Trzeba uszanowac ich wybor majac liberalne poglady. Gdyby podatki były dobrowolne, to miałbyś rację. Ludzie nie mają wyboru. Muszą płacić czy chcą czy nie chcą. Zadaj komuś takie proste pytanie: - czy chcesz dostawać 10% pensji więcej - czy też chcesz dostawać 10% pensji mniej w zamian otrzymując bezpłatną służbę zdrowia z limitami przyjęć, niską jakością obsługi i kolejkami? > Maja inne potrzeby, ktorych za zwrocone podatki nie beda sobie w > stanie zafundowac. Razem te podatki stanowia sile, ktorej nie > stanowia w pojedynce. Wiec zniszczysz moc wielkiego pieniadza > dzielac go drobinki. Ten zwrot nie zostanie nawet zauwazony, > zostanie w większości przejedzony. Moc wielkiego pieniądza? Nie ma czegoś takiego. Wszystko jedno, czy państwo wyda 1 mln złotych na drogi, czy mieszkańcy wydadzą te milion na jakieś inwestycje. A jest chyba różnica, gdy państwo wyda 1 mln złotych na pensje urzędników lub gdy mieszkańcy wydadzą ten milion na swoje własne potrzeby? Podatki bezpośrednie stanowią prawie 40% najniższej pensji. To wg Ciebie mała suma? Znosząc wszystkie podatki bezpośrednie sprawisz, że osoba o dochodach 2000 zł netto zatrzyma w kieszenie 800 zł więcej. Znieś akcyzę i obniż VAT do 10% a okaże się, że jedna osoba zarabiająca 2000 zł może sobie sama posłać dziecko do prywatnego przedszkola (biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny zawierające przecież wysokie podatki). Odpowiedz Link
gdev Re: zapytanie 23.06.09, 00:33 Doprowadzilbys do tego, ze kazdy mieszkaniec by kazal ci placic, za przejscie chodnikiem polozonym na fragmencie jego dzialki, jeslibys mu sie spodobal to znacznie wiecej. Wjazd na kazda droge bylby platny. Szerzylby sie analfabetyzm, poniewaz plebs by nie placil za szkoly, powstaly by slumsy. Ogolem trzeci swiat. Ludzie masowo by umierali bo nie stac ich by bylo na operacje. Na komercyjne ubezpieczenia stac by bylo tylko nielicznych. Cofnelibysmy sie w rozwoju. Zbudowalbys swiat, w ktorym sam byc nie chcial zyc. Ludzie byliby tak wolni, ze az nie moglby by zrobic nic, za hipotetczne 800 zl, ze zwrotu podatkow. Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 23.06.09, 10:13 Mamy wolny rynek w handlu i bez przerwy widzę głodne dzieci i ludzi w łachmanach na ulicach. Mamy socjalizm w szkołach oraz publiczne szpitale i widzę, jak rośnie nam poziom oświaty a szpitale są puste, bo wszyscy są zdrowi i szczęśliwi a do lekarzy nie ma kolejek. Odpowiedz Link
m385 Re: zapytanie 23.06.09, 23:16 gdev napisał: > Wjazd na kazda droge bylby platny. Halo! Pobudka! Jeśli sądziłeś, że coś na tym świecie jest bezpłatne, to przykro mi, ale to był tylko piękny sen. Wszystko kosztuje. Nie ma darmowych obiadów. Niestety, tak jest ten świat urządzony, że w ogóle nie istnieje problem czy coś jest płatne czy bezpłatne, a jedynie kto zapłaci i w jakiej formie. Wjazd na każdą drogę JEST płatny. I to bardzo słono. Płacisz za to TY w formie podatków Płacisz też inaczej: swoim czasem, stojąc w korku, a niekiedy swoim zdrowiem i życiem, biorąc pod uwagę jakość dróg. > Szerzylby sie analfabetyzm, poniewaz plebs by nie placil za > szkoly, powstaly by slumsy. Ogolem trzeci swiat. Ludzie masowo by > umierali bo nie stac ich by bylo na operacje. Na komercyjne > ubezpieczenia stac by bylo tylko nielicznych. Pewno się nawet nie zorientowałeś, że opisałeś sytuację obecną. Odpowiedz Link
m385 Re: zapytanie 23.06.09, 22:32 gdev napisał: > Problem z tym, ze wolni ludzie nie chca zebys im zwracal podatki. > Trzeba uszanowac ich wybor majac liberalne poglady. Oczywiście, tylko że to poszanowanie powinno być wzajemne. Jedni chcą schabowego, drudzy chcą rybę. Niech zatem każdy wobec tego kupuje co chce i płaci za siebie. OK? > Razem te podatki stanowia sile, ktorej nie > stanowia w pojedynce. Wiec zniszczysz moc wielkiego pieniadza > dzielac go drobinki. Nieprawda, nic nie podzielisz na drobinki. Po prostu strumień pieniędzy popłynie nie tak jak chcą politycy, tylko tak jak chcą zwyczajni ludzie. Pieniądz działa jak karta do głosowania. Zyski i straty przedsiębiorców są wynikiem tego głosowania, które odbywa się codziennie. Zyski mówią o tym, komu nabywcy udzielają swojego poparcia, a straty - komu dają "zółtą kartkę". Możesz zignorować ten mechanizm, ale miej jednocześnie świadomość, że tym samym ignorujesz potrzeby zwykłych ludzi, które są demonstrowane w ich codziennych zakupach. > Ten zwrot nie zostanie nawet zauwazony, zostanie w wiekszosci przejedzony. Odwrotnie. Biurokraci nie są przedsiębiorcami, nie kierują się rachunkiem ekonomicznym, więc nie inwestują. Biurokraci przejadają, przedsiębiorcy inwestują. To są tak elementarne kwestie, że czuję się nieco zażenowany, że trzeba je wyjaśniać. Odpowiedz Link
gdev Re: zapytanie 23.06.09, 23:01 > Nieprawda, nic nie podzielisz na drobinki. Po prostu strumień > pieniędzy popłynie nie tak jak chcą politycy, tylko tak jak chcą > zwyczajni ludzie. To nie strumien tylko kropelki poplyna do ludzi. Nie starczy zeby poczuc smak, ani by ukoic pragnienie. Problem w tym, ze zwyczajni ludzie, nie chca tych kropelek tylko chca zaspokoic pragnienie, korzystajac ze wspolnego strumienia. To są tak oczywiste kwestie, ze spodziewam się, że je już dawno pojąłeś, a twoje zażenowanie wpisuję w poczet pustej dialektyki, która nie wierzę by miała jakieś głębokie idealistyczne podstawy. Raczej wspolną miska z tatą, kierowca prywatnego autobusu, lub zagrozoną pozycję samorzadowca. Trudno mi inaczej wytlumaczyc zaangazowanie prowadzace do napisania ok. tysiaca postow na temat ZTM i powtarzania setki razy, do znudzenia absurdalnych kwestii, ktore nie sa do zaakceptowania dla ogolu i nijak maja sie do otaczajacej rzeczywistosci. Bo widzisz mnie ten caly ZTM mowiac brutalnie wali, bedzie dobrze, nie bedzie, to nie bedzie. Nie rozumiem, skad tyle zacietrzewienia w tym temacie ? Odpowiedz Link
m385 Re: zapytanie 24.06.09, 23:28 > Bo widzisz mnie ten caly ZTM mowiac > brutalnie wali, bedzie dobrze, nie bedzie, to nie bedzie. Nie > rozumiem, skad tyle zacietrzewienia w tym temacie ? Pewno na tym polega różnica między nami. Ciebie to wali. Ja myślę długoterminowo i martwi to, dokąd zmierzamy. Nie chcę jako rodzic pozostawić po sobie syfu i długów, z którymi będą borykać się moje dzieci. Odpowiedz Link
f-olka Re: zapytanie 22.06.09, 23:26 A ja jestem ciekawa tego autobusu i pewnie chętnie z niego skorzystam jeśli tylko trasa będzie mi pasowała Nawet jeśli miałam być jeździć od stacji Lotos na JP do Radzymina, wybiorę autobus zamiast auta, bo nie będę się musiała martwić o parkowanie, zresztą po co skoro będzie można wygodnie podjechać. Do Warszawy też chętnie skorzystam. Panie Liberale oświeć mnie bo zupełnie nie wiem gdzie znaleźć: Czy jest na swiecie chociaż jedno Państwo w 100% liberalne? Czy któreś próbowało i to im wyszło? Panie Radzradz uprzejmie proszę o inne słownictwo. Jest Pan bardzo nieelegancki i nie kulturalny. "Stare babcie" jak Pan to określa to także pewnie Pańska Matka, to osoby które coś przeżyły, coś widziały i nie wypada w ten sposób się wypowiadać. Odpowiedz Link
radzradz Re: zapytanie 23.06.09, 12:32 Ale ja tak nie napisalem nigdzie. Poza tym co jest brzydkiego w starej babci? Odpowiedz Link
m385 Re: zapytanie 23.06.09, 23:25 gdev napisał: > Zagrajcie sobie w SimiCity, jak zaczniecie odnosic sukcesy w tej > grze, zrozumiecie po co mieszkancom jest "linia" komunikacyjna i > ludzmi dbajaca o rozklady jazdy bilety, trase itp. Zeby w nocy > mozna bylo wrocic do domu. Nie obraź się, ale proponuję, byś zaczerpnął wiedzy o świecie z innych źródeł niż gry komputerowe. Odpowiedz Link
gdev Re: zapytanie 23.06.09, 23:50 Nie obrażam się, bo to czego chce ludność zarządzana w tej grze, jest tożsama z potrzebami ogółu w rzeczywistości, gdyż gra powstała na podstawie swiata realnego. Zatem nie obraź się, że zalecę ci edukację w świecie wirtualnym, skoro nie rozumiesz ludzkich potrzeb w swieci realnym. Trening jeszcze, nigdy nikomu nie wyszedl na zle. Radze ci nie buduj simom komunikacji, ale podziel się z nami swoimi wynikami i poinformuj ilu mieszkancow twojego miasta zdecydowalo sie na emigrację. Odpowiedz Link
radzradz Re: zapytanie 24.06.09, 09:37 Jesli celem zarzadzania Simami jest przytrzymanie ich za wszelka cene w Twoim miescie to gratuluje podejscia maly dyktatorku. Jesli wyemigruja to do jakiegos dla nich lepszego miejsca. Stad sie bierze konkurencja. Co w tym zlego? Chcesz wszystkich "uszczesliwic" zeby mieli po rowno? Idz dalej grac w Simy. Odpowiedz Link
radzradz Re: zapytanie 24.06.09, 10:00 Najlepiej ogrodz ich stalowym drutem kolczastym zeby nie wyemigrowali. Juz byli tacy co chcieli szczescie ludziom wprowadzac przez tzw. wspolne dobro. Lenin, Stalin, Hitler, Fidel czy Mao. Jak sie skonczylo wiemy. Celem kazdego czlowieka jest szczescie. A co sprawia, ze czlowiek czuje sie szczesliwy to indywidualna sprawa. Podatki i tacy jak ty sprawiaja , ze ja czuje sie nieszczesliwy w tym miescie. Niestety nie moge go opuscic bo w kazdym innym zyja ludzie tacy jak ty i w kazdym sa podatki. Co proponujesz dla takich, ktorzy nie chca tego waszego szczescia? Wiezienia, eliminacje? Ciekawe czy w swiecie twoich Simow trafiaja sie jednostki chcace wolnosc? Watpie. A jesli sa to pewnie najezdzasz na takiego kursorem i wciskasz delete. No i po problemie. Sa jak bydlo w zagrodzie pod czujnym okiem pana gdev'a, ktory podnieca sie swoja wladza. Ale maja wspolny autobus i kino (pod gwiazdami) oraz mniej pieniedzy i dlugi. Buhahaha. Jakze jestem szczesliwy. Odpowiedz Link
gdev Re: zapytanie 24.06.09, 10:35 Bronisz przegranej sprawy na rożne sposoby. Pies broniacy miski, ma prawo szczekac. Hee, z tym Mao to było dobre Odpowiedz Link
m385 Re: zapytanie 24.06.09, 23:12 Dobrze, że przynajmniej jesteś szczery. Mam nadzieję, że ludzie nigdy nie oddadzą władzy w ręce kogoś, kto traktuje ludzi jak psy albo postacie z gry komputerowej. Odpowiedz Link
sas101 Re: zapytanie 23.06.09, 09:16 Przyglądam się sobie w lustrze i menela nie widzę. Mam wyższe wykształcenie, pracuję w dużej firmie i z przyjamnością czekam na dzień w którym zostawię autko na parkingu. Znaczną część mojego zycia jeździłem komunikacja miejską i dziś tez chętnie w tzw. stolicy z niej korzystam. Bilet miesięczny za cenie 1/2 zbiornika paliwa w miom samochodzie i nie obchodzi mnie godzinne szukanie miejsc parkingowych za które jeszcze musze zapłacić (od 1 lipca znacznie rozszerzona zostaje strefa płatnego parkowania w Warszawie). Od Trockiej jest teraz buspas, Od Wileńskiego do Centrum przemieszczam sie tramwajem i mijam na W-Z tych którzy nadrobią 20 minut jadąc z Radzymina samochodem lub stoją w korkach na Toruńskiej. A przed nimi jeszcze poszukiwanie miejsca parkingowego. W kwestii czasu - 1,5 godziny to się jedzie do Radzymina rowerem, a nie autobusem. Np. czas przejazdu 718 wg. rozkładu od skrętu na Legionowo do Wileńskiego od 31 do 37 minut. Oby jak najszybciej pojawiła sie komunikacja miejska. A narzekajacym proponuję jeszcze krucjatę w kierunku likwidacji szpitala i przedszkoli. One też są opłacane z podatków. Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 23.06.09, 10:15 Ale sobie jeździj. Nie zmuszaj, żeby inni Ci to finansowali. A najlepiej zostaw samochód i wszystko załatwiaj korzystając z komunikacji publicznej łącznie z odprowadzeniem dziecka do przedszkola i zakupów w państwowym sklepie. Odpowiedz Link
sas101 Re: zapytanie 23.06.09, 10:55 Tak też staram sie czynić oszczędzając mój czas i pieniądze. Nie mam natomiast pretensji, że z moich podatków jest finansowana cała masa rzeczy z których nie korzystam, a które służą społeczeństwu. Mogę mieć co najwyżej zastrzeżenia do kupowanych co i raz przez róźne urzędy limuzyn (np. po co straży miejskiej w Radzyminie aż Skoda Octavia???). P.S. Państwowych sklepów juz nie ma. Odpowiedz Link
liberal-2 Re: zapytanie 23.06.09, 11:31 Ale zobacz, że w tym systemie zaraz zacznie mnie nie nawiedzić, tylko dlatego że mam inne potrzeby niż Ty. W tym systemie zawsze ktoś będzie pokrzywdzony. On jest tak urządzony, aby politycy spali sobie spokojnie a zwykli ludzie skakali sobie do oczu. Ja proponuję prostotę. Każdy sam sobie finansuje swoje potrzeby. Jak ktoś chce wspólnie to proszę bardzo, ale na zasadzie dobrowolności. Ja uważam, że straż miejsca w ogóle nie jest potrzebna w Radzyminie. Lepiej dwa etaty policyjne sfinansować albo zapłacić firmie ochroniarskiej. Wyjdzie taniej. Odpowiedz Link
radzradz Re: zapytanie 23.06.09, 13:40 Liberal-2 te dyskusje nie maja sensu. Tych ludzi boli samodzielnosc. Oni lubia jak ktos za nich mysli i podejmuje decyzje. Nic tego nie zmieni. Skoro wyksztalceni ludzie takie bzdury pisza to jak ma byc lepiej? Przejdz jak ja do budzetowki i zyj sobie spokojnie ze swiadomoscia, ze to nie oni Ci tylko Ty im zabierasz skoro tego chca. Tylko to sie oplaca w tym systemie. Robienie czegos jest nieoplacalne. Albo zostan politykiem. Obiecuj, niech sie gawiedź cieszy. Niech zyje w uludzie szczecia bo mu ZTM dali i do roboty moze dojechac. Zdrowko. Odpowiedz Link
radzyminiak.pl Re: zapytanie 23.06.09, 23:40 gdev napisał: "Ci ludzie maja swoje wymagania, jesli maja tutaj przybywac kolejne osiedla, a nie maja sie wyprowadzac, to trzeba im zapewnic transport, jakies rozrywki w stopniu co najmniej minimalnym." nikt, kto wprowadził się do Radzymina, nie zrobił tego dzięki istnieniu socjalistycznego transportu kolektywnego. Bo go nie ma (na szczęście). Każdy wziął pod uwagę swoje indywidualne możliwości komunikacyjne. Nawet ci z osiedla Victoria. I te możliwości w żaden sposób się nie poprawią dzięki istnieniu komunikacji kolektywnej, a wręcz przeciwnie. Po drugie: co znaczy według ciebie "zapewnienie rozrywek w stopniu minimalnym"??? Czy miasto ma finansować z podatków "rozrywki"????!!!!???? Dlatego gdy Sas101 pisze: "P.S. Państwowych sklepów juz nie ma." - to ja odpowiadam: jest spora tęsknota nie tylko za sklepami, ale i "rozrywkami" państwowymi!!! Tak to właśnie przemieszczamy się z socjalizmu radzieckiego, do wersji europejskiej. Przypominam szanownym dyskutantom, że międzynarodówka socjalistyczna http://www.socialistinternational.org/ ma drugie miejsce w parlamencie europejskim. Dzięki głosom ludzi zdrowych, a wołających o pomoc. "Bo mi się należy, bo płacę podatki". F-olka pyta: "Panie Liberale oświeć mnie bo zupełnie nie wiem gdzie znaleźć: Czy jest na swiecie chociaż jedno Państwo w 100% liberalne?" Droga F-olko, jak mawia klasyk, "wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale próbować trzeba". Mówiąc inaczej: to, że nie da się zlikwidować w 100% złodziejstwa i gwałtów, nie oznacza, że nie należy z nimi walczyć. Pozdrawiam! Odpowiedz Link