Dodaj do ulubionych

Tropicana New Tower 4**** Sharm el Sheikh

31.07.08, 21:29
Pobyt z rodziną w lipcu 2008 opcja AI
Hotel znajduje się na półwyspie Ras Um Sud, na małym klifie, gdzie oprócz
niego znajdują sie jeszcze trzy hotele Club Tower, Club Village, Club Reef
Village, do Nama Bay taksówką dojedziesz w 10 minut do Old Sharm w 5 minut. W
okolicy hotelu praktycznie poza samym hotelem nie ma gdzie pospacerować, obok
hotelu Club Tower znajduje się parę sklepów i to wszystko - nie ma nawet
żadnej restauracji. Z hotelu kursuje co godzinę bezpłatny busik do Nama Bay,
na który należy się wcześniej zapisać, można też nim wrócić z powrotem do
hotelu. Z hotelu rozciąga się ładny widok na morze, lecz aby tam trafić na
prywatną plażę należy pokonać 85 stopni lub 65 stopni (zależy którą drogę się
wybierze), przejść przez mało uczęszczaną ulicę i po pokonaniu jeszcze 50
metrów jesteśmy na plaży. Na plaży częściowo położonej w 2 małych kotlinkach z
sztucznie usypanym piaskiem oraz części kamienistej (gdzie zawsze wieje
skromny wiaterek)nigdy nie brakuje miejsca, leżaki i parasole oraz ręczniki za
free, plażowanie kończy się o zachodzie słońca kiedy obsługa bezczelnie
zaczyna układać leżaki i gonić z plaży. zaraz obok plaży znajduję się rafa
koralowa nawet ładna (Tower)w ciągu dnia przypływają tam stateczki z nurkami
aby podziwiać ta rafę. My z plaży żeby ja obejrzeć musimy zejść na głębine po
pomoście nad rafą, lub przedostać sie w obuwiu po samej rafię na jej skraj i
zeskoczyć do wody (nie polecam).Oprócz tego na plaży znajduje się bar z
przekąskami od 11 do 15, oraz z lokalnym alkoholem i napojami podawanymi od
10 do 19, do tego mamy tam siłownię z nawet niezłym sprzętem ( za darmo),
prysznic z słodką wodą i toaletę (zadbaną). Do tego mamy jeszcze stoisko z
sportami wodnymi ale to już za opłatą - banan, narty wodne, itp.
Sam hotele jest dosyć duży, dwupietrowy zbudowany w kształcie podkowy
usytuowanej w kierunku SN, więc jeśli znajdziesz się w skrzydle N to masz do
plaży daleko (jakieś 5 minut)z skrzydła S jest bliżej, obok skrzydła S
znajduje się stołówka bo restauracją tego nie nazwę oraz punkt pomocy
medycznej. Za skrzydłem N znajduje się jeszcze parę budynków z pokojami. W
samym hotelu znjduje sie przestronna marmurowa recepcja z klimatyzowanym
holem, sklepik z pamiątkami, bar podający lokalny alkohol i napoje w opcji AI
od 10 do 23, trzy stoły do bilarda - płatne, kilka kanap stolików i foteli
Z każdego pokoju hotelowego mamy widok na morze o to się nie musimy obawiać.
Pokoje są przestronne, czyste, z balkonem, lecz sprzęt już ma lata świetności
za sobą, najlepsze co było to materace na łóżkach - bardzo wygodne, bo materac
na dostawce do syna był tragiczny, nawet jak go kilka razy wymieniali to każdy
by do bani ( za miękkie)sytuacje poprawił dopiero bakszysz i położenie dwóch
materacy na dostawce, w pokoju mamy klimę indywidualną - dosyć głośną,
telewizor z TV Polonią. Łazienka w porównaniu z pokojem w jeszcze gorszym
stanie, lecz da się wytrzymać, w łazience mamy suszarkę do włosów. Dodatkowo w
pokoju w szafie znajduje się darmowy sejf oraz lodówka. Pokój sprzątany
codziennie, ręcznik również wymieniane codziennie.
Pomiędzy ramionami hotelu mamy średniej wielkości basen z brodzikem, na którym
o godzinie 8 już nie było miejsc na leżakach. Oprócz tego mamy tam bar
serwujący lokalny alkohol i napoje od 10 do 23. Obok basenu podawane są
przekąski od 15 do 17. Równiez obok basenu znajduje sie restauracja włoska i
rybna lecz mało kto z nich korzysta - znajdują się w nieklimatyzowanych
namiotach, skromne menu, mało kogo tam widziałem, Pod zadaszeniem znajduje się
stół do tenisa za free, oraz Sisha Tent za opłatą. Na terenie hotelu odbywają
się animacje w języku "włosko rosyjsko angielski" oraz wieczorem raczej
skromne występy w małym amfiteatrze - też obok basenu. Pod restauracją włoską
znajduje sie toaleta - zadbana. Oprócz tego na terenie hotelu znajduję sie
kort tenisowy, boisko do siatkówki, kilka alejek do spacerów, zaniedbany plac
zabaw i zaniedbany minigolf.Hotel nie grzeszy ilością zieleni na swoim terenie
- jest to najmniej zielony hotel w jakim byłem.
Restauracja główna a raczej stołówka dosyć duża, przestronna, lecz sprzęt -
stoły - krzesła wymaga koniecznie wymiany. Jedzenie w godzinach 7 -10
śniadanie - standard jak na Egipt, 13 - 15 lunch, 19 - 22 obiad, wybór dosyć
duży, nawet urozmaicony, codziennie do lunchu i obiadu był robiony na zewnątrz
stołówki grill z pieczona wołowiną, kurczakiem, rybą, shormą - oczywiście nie
wszystko na raz ale tak z dwa rodzaje do jednego posiłku, do tego pizza
pieczona w piecu do której zawsze była kolejka. Kucharze obok grilla dawali
małe porcyjki ale po poproszeniu dawali więcej. Sam bufet w stołówce do tego
zawsze miał wołowinę kurczaka i rybę oprócz grilla na zewnątrz oraz pieczywo,
gotowe dania, surówki i surowe warzywa oraz ciasta w stołówce mamy mały barek
serwujące napoje oraz kucharza robiącego spagethi na miejscu i według
osobistych wskazań ( rano do śniadania robił omlety)Jako mankament stołówki
wymienię oprócz mebli słabo działającą klimatyzację a nawet wyłączaną. W
czasie naszego pobytu nigdy nie brakło miejsca na stówce ani zastawy wraz z
sztućcami.
W hotelu znajdowali się turyści z Polski, Włoch, Rosji Węgier z przewagą tych
pierwszych. Obsługa hotelowa jak zawsze jedni lepsi drudzy gorsi, czasami
pomaga bakszysz. Napoje w barach podawane do plastykowych kubków. Podsumowując
byłem już w Egipcie w lepszych hotelach lecz za ta cenę hotel jest wart tego
co oferuje, ładne morze i nie najgorsze jedzenie, cztery Egipskie gwiazdki
takie są powinni poprawić wyposażenie hotelu meble i łazienki bo po za tym
ok, ale jak to zrobią to na pewno już nie będzie dostępny w tej cenie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka